Aplikacja TwójPsycholog — wsparcie, które masz zawsze pod ręką

📲 Pobierz aplikację i zadbaj o siebie na własnych zasadach

Dostępne w Google PlayPobierz w App Store
Left ArrowWstecz

Czy terapeuta musi znać mój zawód? Nie chcę o nim rozmawiać.

Dzień dobry, Dlaczego terapeuci, psychologowie i psychiatrzy wymagają od pacjenta powiedzenia, w jakim zawodzie pracuje? "Specjaliści", z którymi miałam do czynienia, mówili, że to bardzo ważna informacja, że bez tego nie da się pomóc pacjentowi, mówili, że jeszcze nie spotkali się z sytuacją, że ktoś nie chciał ujawnić swojego zawodu. 

Jednak ja pracuję w zawodzie, który jest społecznie potępiany i wyśmiewany przez wszystkich. Chcę jak najszybciej zakończyć te sytuacje. 

Wg mnie, jeśli ktoś uważa, że nie ma zawodów wyśmiewanych społecznie i wszyscy traktują wszystkie zawody z takim samym szacunkiem, to świadczy to o jego głębokim odrealnieniu. Mówienie o moim zawodzie sprawia mi wielki ból. Nienawidzę tego zawodu. Czy są wśród Państwa Specjaliści, którzy nie wymagają tej informacji do pomocy drugiej osobie i mają w sobie na tyle empatii i rozumieją, że życie czasami tak poniewiera człowiekiem, że wybiera zawody potępiane społecznie? I nie wymagają mówienia o tym od pacjenta. Dla mnie to równie wstydliwa rzecz jak, np. masturbacja. Czuję się, jakby ktoś mnie pytał, jakie oglądam filmy porno, mimo że przyszłam z nieco innym problemem? Błagam o pomoc! Czy jest wśród Państwa ktoś majacy w sobie empatię i reprezentujący inne podejście?

User Forum

Osoba z marginesu

1 rok temu
Dorota Żurek

Dorota Żurek

Dzień dobry, nie wszyscy specjaliści wymagają informacji o wykonywanym zawodzie. Podczas konsultacji rzadko pytam o wykształcenie, czy zawód, jednak czasem taka informacja jest pomocna w zrozumieniu problemów pacjenta/klienta.  Proszę się nie obawiać oceny ze strony specjalisty. Terapeuta, psycholog, czy psychiatra nie będzie wyśmiewać, czy potępiać zawodu osoby, która zgłasza się po pomoc. Mówienie o swojej pracy, sposobie zarabiania pieniędzy nie jest niezbędne do udzielenia porady, czy wsparcia. Jednak w dłuższym procesie, jakim jest psychoterapia, taka informacja może okazać się niezbędna, szczególnie, jeśli osoba sama nie akceptuje swojej pracy i jest to problem dla niej samej. Natomiast nie można zmuszać osoby do ujawnienia takiej informacji, jeśli ona tego nie chce. Ma do tego pełne prawo. 

Pozdrawiam,

Dorota Żurek psycholog

1 rok temu

Nadal nie znasz odpowiedzi na nurtujące Cię kwestie?

Umów się na wizytę do jednego z naszych Specjalistów!

Anastazja Zawiślak

Anastazja Zawiślak

Rozumiem, że pytanie o Pani zawód może być dla Pani bardzo trudne i budzić wiele emocji, zwłaszcza jeśli wiąże się z poczuciem wstydu czy społecznego odrzucenia. 

To, że czuje się Pani z tym tematem tak obciążona, świadczy o tym, jak ważne jest dla Pani, aby zostać wysłuchaną i zrozumianą bez oceniania. 

Chciałbym wyjaśnić, dlaczego terapeuci mogą pytać o zawód, ale też podkreślić, że dobry specjalista powinien przede wszystkim uszanować Pani granice. Ja pytam moich pacjentów o zawód, ponieważ praca często wpływa na nasze samopoczucie, styl życia, poziom stresu czy poczucie wartości. Informacje te pomagają mi zrozumieć kontekst życiowy pacjenta i znaleźć lepsze rozwiązania dla problemów, z którymi się zmaga. 

Jednak Pani odczucia są w pełni zrozumiałe – jeśli ten temat jest dla Pani zbyt trudny do poruszenia, terapeuta powinien to uszanować i skupić się na innych aspektach Pani życia, które są równie ważne w procesie terapeutycznym.

Proszę pamiętać, że terapia jest dla Pani, a nie dla terapeuty, i to Pani decyduje, ile chce Pani ujawnić na danym etapie pracy - warto o tym rozmawiać, bo być może terapeuta nie zdaje sobie sprawy, jak trudny jest to dla Pani obszar do rozmów. 

Jeśli temat pracy jest dla Pani bardzo bolesny, można wyrazić swoje uczucia wprost, np.: „Ten temat jest dla mnie trudny i na razie nie chciałabym o nim rozmawiać''. 

Dobry specjalista nie powinien nalegać, a zamiast tego skupić się na obszarach, które są dla Pani ważniejsze i które Pani chce omówić.

Najważniejsze jest, aby czuła się Pani w terapii bezpiecznie i miała poczucie, że może Pani otwierać się w swoim tempie. 

Proszę pamiętać, że Pani wartość, jako osoby nie zależy od wykonywanego zawodu, a Pani uczucia i doświadczenia są ważne, niezależnie od wszystkiego. 

 

Pozdrawiam,

Anastazja Zawiślak

Psycholog

1 rok temu
Beata Matys Wasilewska

Beata Matys Wasilewska

Dzień dobry,

pytanie o zawód nie jest kluczowym pytaniem w rozmowie terapeutycznej.  Umiejętna rozmowa przez doświadczonego psychoterapeutę pokaże obszary trudne dla klienta/pacjenta. 

Nie trzeba zadawać pytań wprost by zobaczyć, że jakiś temat sprawia dyskomfort czy ból, a klient/pacjent nie ma jeszcze gotowości, by temat rozwinąć.

Pierwsza rozmowa terapeutyczna wiąże się często z badaniem różnych obszarów życia. Nakreśla mapę płaszczyzn, w której się na co dzień poruszamy. Pozwala określić, skąd biorą się myśli, emocje czy pewne zachowania. Pozwala lepiej zrozumieć i wesprzeć osobę, która zgłasza się z konkretnym problemem. 

Terapeuta nie powinien naciskać na odpowiedzi a klient/pacjent może nie chcieć rozmawiać w jakimś obszarze tematów. 

Czas i zbudowane zaufanie  z terapeutą może pozwolić mu samemu podjąć decyzję, w jakim obszarze tematów będzie pracował terapeutycznie. 

Proszę się zrażać do kontaktów z terapeutami. Znalezienie osoby godnej zaufania wymaga niekiedy czasu. 

 

Pozdrawiam

Beata Matys Wasilewska

1 rok temu

Zobacz podobne

Czy aby zostać psychoterapeutą trzeba samemu przejść terapię?
Witam. Mam 20 lat, chcę zostać w niedalekiej przyszłości psychoterapeutą. Czy aby nim zostać, samemu przechodzi się terapię? Oraz czy pewne zaburzenia osobowości wykluczają pracę w tym zawodzie, np. borderline? Jestem bardzo ciekawa jak wygląda cały proces stawania się psychoterapeutą.
Czy psychoterapeuta może mnie krytykować?
Czy psychoterapeutka może powiedzieć pacjentowi, że patrząc na moje zachowanie nie dziwi się, że mnie ludzie odrzucają. Czy miała do tego prawo? Po każdym spotkaniu z nią tylko bardziej się nienawidzę, zamiast bardziej akceptować. Czy tak powinno być?
Czy psychoterapeuta może zachęcać do podejmowania decyzji niechcianych przez pacjenta?
Witam serdecznie, Czy psychoterapeuta ma prawo zachęcać pacjenta do podejmowania zachowań, których pacjent nie chce, mimo że terapeuta uważa, że dzięki temu pacjent będzie szczęśliwy? Jestem osobą, która jest inna niż większość ludzi i ma inne potrzeby. Jednak terapeuci zachęcają mnie do robienia rzeczy niezgodnych z moimi potrzebami i zainteresowaniami, twierdząc że jest mi to potrzebne i bede dzieki temu szcześliwa. Ja uważam inaczej. Jak zatem ocenić ich zachowanie - z jednej strony to eksperci, z drugiej strony to przecież ja decyduję o tym, co daje mi szczęście i spełnienie w życiu.
Diagnoza przez psychiatrę w trakcie specjalizacji- czy to wystarczające kwalifikacje?
Przeczytałam takie zdanie o lekarzu w trakcie specjalizacji z psychiatrii: "To ktoś bez doświadczenia, poszłabym z ciekawości, ale diagnozę bym skonsultowała z kimś znacznie mądrzejszym". Czy to prawda? Powinnam skonsultować diagnozę postawioną przez lekarkę w trakcie specjalizacji z psychiatrii z kimś innym? Np. z psychoterapeutką? Czy mam tej psychoterapeutce powiedzieć, że moja lekarka jest w trakcie specjalizacji? Mam objawy fobii społecznej, depresji i nerwicy lękowej.
Jak postawić granicę osobie, która pyta mnie na tematy, o których nie chcę mówić?
Witam, sprawa dotyczy prywatności, mianowicie ja nie pracuję zawodowo, mam traumy, lęki i nie wyobrażam sobie etatu i pracy z ludźmi tyle, że to nie to jest moim problemem - problem jest taki, że wiele osób nie zdaje sobie sprawy z ludzkiej krzywdy, strachu, lęków itp, nie patrzą na to, co osoba ma w sercu, co przeżyła, oceniają innych tylko po tym, ile zarabia, kim jest z zawodu itp.. Dla mnie ta kwestia to bardzo przykry, drażliwy i smutny temat, o którym w żadnym wypadku nie chcę rozmawiać, no i co ja mam zrobić, gdy jest pewna osoba starsza ode mnie, która gdy tylko mnie spotka pyta mnie czy pracuję? Itp? A ja nie chcę odpowiadać na tego typu pytania, bo to dla mnie tak, jak pisałem, przykry temat, a ta osoba non stop, gdy mnie spotka zadaje mi to pytanie, a gdy odpowiadam, że nie to zamiast przestać to drąży temat, typu, ale przecież trzeba z czegoś żyć itp. A ja spokojnie muszę to znosić i tego słuchać, mimo że w środku, gdy ktoś porusza ten temat, to mi się płakać chce. Czyli podsumowując, gdy ktoś ciągle zadaje mi niewygodne pytanie na temat przykry i bolesny, którego pod żadnym pozorem ja nie chcę poruszać, to co mam zrobić? Jak grzecznie uchylić się od odpowiedzi, a nawet dać do zrozumienia osobie pytającej, że to nietakt i ja nie chcę o tym mówić?
Eating disorders

Zaburzenia odżywiania – przyczyny, objawy i rodzaje

Zaburzenia odżywiania to poważne zaburzenia psychiczne związane z nieprawidłowymi zachowaniami żywieniowymi, negatywnie wpływające na zdrowie. Obejmują anoreksję, bulimię i kompulsywne objadanie się, ARFID, Pica, czy ortoreksję.