Aplikacja TwójPsycholog — wsparcie, które masz zawsze pod ręką

📲 Pobierz aplikację i zadbaj o siebie na własnych zasadach

Dostępne w Google PlayPobierz w App Store
Left ArrowWstecz

Nudzę się na psychoterapii. Ciągle poruszamy te same obszary, a ja chciałabym móc rozwinąć się i zaangażować w nowe.

Hej, Chodzę na terapie poznawczo-behawioralną od 5 miesięcy. Od pewnego czasu czuję się strasznie znudzona terapią. Nudzi mnie ciągłe gadanie i słuchanie o tym samym. Nie czuję, że się rozwijam. Ciągle robię to samo. Poruszamy ciągle te same tematy. To mnie zniechęca i mam ochotę zrezygnować.Lubię nasze spotkania. Dużo z nich wynoszę. Terapeuta jest bardzo fajny i konkretny. Po prostu ja potrzebuje, aby od czasu do czasu był powiew świeżości, aby coś nowego się wydarzyło, abym mogła się rozwinąć i czegoś nowego nauczyć. A tu ciągle gadamy o tym samym, zajmujemy się tym samym obszarem i stoimy w miejscu. Nudzi mnie to. Potrzebowałabym skupić się na czymś nowym. Na razie odpuścić te tematy i zająć się czymś innym. Inaczej moja motywacja spada i robi się to monotonne. Wtedy nie chce mi się w to angażować. Chodzę, bo chodzę. Z poczucia obowiązku oraz no zobowiązałam się, ale robię to coraz mniej chętnie. Zmęczona nią jestem. Jak tę nudę zabić? Nie chciałabym rezygnować z terapii, ale no naprawdę się nic nie dzieje. Ja to wolę jednak dosyć praktyczne zajęcia/ warszatowe :)
User Forum

Natalia

2 lata temu
Witold Bomba

Witold Bomba

Dzień dobry, 

Jeśli ma Pani takie odczucia to najlepiej jest powiedzieć o tym szczerze na terapii. Terapeuta powinien z Panią zająć się tym tematem. Być może, gdy poruszycie ten temat znajdzie się rozwiązanie tego problemu. Unikając trudnego tematu nie pójdzie się naprzód. A być może jest to okazja do nauczenia się nie unikania trudnych tematów we własnym życiu. Być może czuje się Pani, że stoi w miejscu, bo właśnie trzeba tą trudność “wyciągnąć na plan”, bo to ona Panią wstrzymuje przed pójściem dalej.

Powodzenia,

Witold Bomba

2 lata temu

Nadal nie znasz odpowiedzi na nurtujące Cię kwestie?

Umów się na wizytę do jednego z naszych Specjalistów!

Joanna Ganczarek

Joanna Ganczarek

Dzień dobry, czy rozmawiała Pani o tym z terapeutą/terapeutką? Odczucia, o których Pani pisze pojawiają się często w terapii i warto z nich skorzystać. 

Pozdrawiam,

Joanna Ganczarek

2 lata temu
Michał Figura

Michał Figura

Dzień dobry, 
 

Myślę, że dobrym sposobem na przełamanie nudy będzie wprowadzenie tego tematu podczas sesji :) Jestem przekonany, że dla terapeuty będzie to bardzo cenna informacja, która pozwoli mu lepiej Panią zrozumieć oraz poznać Pani oczekiwania. Może dzięki temu, uda wam się wspólnie wprowadzić nowe cele terapii tak, aby stała się ona dla Pani bardziej ciekawsza i angażująca.

Pozdrawiam,

Michał Figura

2 lata temu
Katarzyna Miksa

Katarzyna Miksa

Dzień dobry! samo zauważenie, ze istnieje taki problem jaki Pani opisała jest bardzo ważne. Zachęcam Panią do wprowadzenia tego tematu na sesję, powiedzenie terapeucie o swoich odczuciach, oczekiwaniach i potrzebach, tak jak napisała to Pani tutaj. Nie ma nic w tym złego! 

2 lata temu
Adriana Błażej

Adriana Błażej

Hej, myślę, że dobrze byłoby powiedzieć o tym terapeucie. Powiedzieć, jak chciałabyś pracować, podejście poznawczo-behawioralne daje mnóstwo możliwości do właśnie takiej “aktywnej” pracy. Może być też tak, że ta chwilowa (być może chwilowa) nuda też jest jaką ważną informacją - np. że lubisz intensywnie się angażować, że spokój i stagnacja powodują lęk z jakiegoś powodu… możliwości jest tutaj sporo, Twój terapeuta powinien otwarcie podejść z Tobą do tego tematu. Jeśli potrzebujesz jakichś rozwojowych działań, to poza terapią możesz np. skorzystać z jakichś warsztatów organizowanych w Twojej okolicy albo coachingu, który właśnie na działanie i aktywny rozwój i naukę jest nastawiony. Ale na początek sugerowałabym rozmowę z terapeutą o Twoich potrzebach :)

2 lata temu
Justyna Czerniawska (Karkus)

Justyna Czerniawska (Karkus)

Dzień dobry,

To co Pani opisała to bardzo ważny temat, który należy przede wszystkim wnieść na sesję ze swoim terapeutą. Być może przegadanie tego na sesji spowoduje jakąś zmianę tak, aby Pani czuła się usatysfakcjonowana. 

Trzymam kciuki za proces terapeutyczny! 

Pozdrawiam serdecznie,

Justyna Karkus - psycholog, psychoterapeuta 

2 lata temu
Agnieszka Wloka

Agnieszka Wloka

Pani Natalio, w każdej terapii przychodzi taki czas …zresztą jak czytam Pani wpis to widać w nim Pani zagubienie…"nudzi mnie" “dużo wynoszę”. Terapia jak każda relacja ma swój etap “wow”, stagnację, etap zaprzeczania, odchodzenia, itd. Myślę, że całe sedno w tym, żeby terapeuta wiedział o Pani odczuciach - jest specjalistą, więc się nie obrazi, a jest to na pewno ważny element do pracy. To, co nazywa Pani “nudą” równie dobrze może być próbą ucieczki…odgrodzenia się od jakiegoś problemu - zupełnie podświadomie. Tym bardziej więc szkoda, że terapię przerwać. Także: rozmowa z terapeuta, a przy okazji może więcej skupienia - nawet rozpisania sobie - tych korzyści, które Pani wynosi.

2 lata temu
Marta Kocięda

Marta Kocięda

Cześć Natalia,

Słyszę Twoją ogromną potrzebę nowości i dynamiki w procesie terapeutycznym.

Zachęcam do podzielenia się swoimi przemyśleniami i potrzebami z terapeutą. 

 

Powodzenia!

Pozdrawiam,

Marta

2 lata temu
Usunięty Specjalista

Usunięty Specjalista

Doświadczanie różnych uczuć w terapii jest jak najbardziej naturalne. Myślę, że warto podzielić się swoimi odczuciami z terapeutą, zarówno uczuciem nudy i zmęczenia, jak i potrzebą poruszenia nowego tematu. Ujawnienie takich odczuć może być istotne dla procesu terapeutycznego, jak również może dać terapeucie możliwość lepszego poznania Pani potrzeb. Trzymam kciuki :)

Monika Jędras

Psychoterapeutka

 

2 lata temu

Zobacz podobne

Kontrola złości i agresji
Jak kontrolowac złość i agresję oraz jak budować niska samoocenę
Doświadczenia z redukcją leków w PTBS i stresie zawodowym: pregabalina i escitalopram
Dzień dobry, chciałabym zapytać o Wasze doświadczenia związane z redukcją leków przy PTBS i przewlekłym stresie w pracy. Obecnie przyjmuję: • pregabalinę 50 mg rano i 50 mg wieczorem, • escitalopram 10 mg rano. Leki zostały włączone z powodu silnego stresu zawodowego oraz objawów PTBS. Czuję się obecnie stabilniej i zaczynam zastanawiać się nad stopniową redukcją, oczywiście pod kontrolą lekarza. Chciałabym zapytać: • jak wyglądała u Was redukcja tych leków (zwłaszcza pregabaliny i escitalopramu)? • czy pojawiły się objawy odstawienne i jak długo trwały? • czy najpierw redukowaliście jeden lek, czy oba równolegle? Będę wdzięczna za podzielenie się doświadczeniami. Pozdrawiam M.
Moja córka nastolatka potrzebuje pomocy, chce porozmawiać z psychologiem.
Moja córka nastolatka potrzebuje pomocy, chce porozmawiać z psychologiem. Gdzie znajdę naprawdę profesjonalna pomoc, aby jej pomóc? Aby czuła, że nie jest sama ze swoim problemem.
Dlaczego, gdy zaczynam czuć się dobrze, to zawsze musi coś się wydarzyć, co to zepsuje?
Dlaczego, gdy zaczynam czuć się dobrze, to zawsze musi coś się wydarzyć, co to zepsuje?
Co mam zrobić, nie mam żadnego wsparcia
Co mam zrobić, nie mam żadnego wsparcia. Mam męża dziecko, 3 siostry i rodziców. Mieszkam z mężem u moich rodziców. On nie może na nich patrzeć, ciągle mi wypomina, że ja chciałam z nimi mieszkać. Rodzice niby wszystko jest ok, a tak naprawdę to obgadują nas, że wszystko słyszę, przykro mi, bo nie mam komu się wyżalić czy nawet porozmawiać o swoich problemach. Siostry mają swoje rodziny i odzywamy się tylko od święta. Jestem taka samotna. Żyć mi się niechce, męczę się, ale mam dziecko i niechce go skrzywdzić swoją śmiercią. Nic już dla mnie nie ma sensu, robię tylko to, co muszę. Uśmiecham się i udaje, że wszystko jest ok, a tak naprawdę ukrywam w sobie wielki ból. Czy gdym udała się na terapię to czy to coś zmieni. Nie wiem, gdzie leży mój problem, czy to coś z czasy dzieciństwa czy może mój mąż jest moim problemem. Wiem, że to chore, bo kocham go, a jednocześnie nienawidzę za krzywdy, które mi zrobił, a ja z nim trwam, ale to może we mnie jest jakiś problem, z którym nie umiem sobie poradzić i to on jest przyczyną takie życia, jakie mam. Już od dłuższego czasu zastanawiam się nad wizyta u psychologa, ale wstydzę się i nie wiem, czy będę potrafiła się wygadać komuś w oczy. Proszę o odpowiedź.
Rozwój osobisty

Rozwój osobisty - jak skutecznie rozwijać siebie i osiągać cele

Chcesz skutecznie rozwijać siebie i osiągać cele? Poznaj kluczowe aspekty rozwoju osobistego, które pomogą Ci w realizacji Twoich ambicji. Dowiedz się, jak wykorzystać swój potencjał i stać się najlepszą wersją siebie!