Aplikacja TwójPsycholog wsparcie, które masz zawsze pod ręką
pobrań
70 tys.+
App Store
4,8
Google Play
4,6
Oceny na podstawie kilkuset opinii w sklepach
Dostępne w Google PlayPobierz w App Store
Left ArrowWstecz

Nudzę się na psychoterapii. Ciągle poruszamy te same obszary, a ja chciałabym móc rozwinąć się i zaangażować w nowe.

Hej, Chodzę na terapie poznawczo-behawioralną od 5 miesięcy. Od pewnego czasu czuję się strasznie znudzona terapią. Nudzi mnie ciągłe gadanie i słuchanie o tym samym. Nie czuję, że się rozwijam. Ciągle robię to samo. Poruszamy ciągle te same tematy. To mnie zniechęca i mam ochotę zrezygnować.Lubię nasze spotkania. Dużo z nich wynoszę. Terapeuta jest bardzo fajny i konkretny. Po prostu ja potrzebuje, aby od czasu do czasu był powiew świeżości, aby coś nowego się wydarzyło, abym mogła się rozwinąć i czegoś nowego nauczyć. A tu ciągle gadamy o tym samym, zajmujemy się tym samym obszarem i stoimy w miejscu. Nudzi mnie to. Potrzebowałabym skupić się na czymś nowym. Na razie odpuścić te tematy i zająć się czymś innym. Inaczej moja motywacja spada i robi się to monotonne. Wtedy nie chce mi się w to angażować. Chodzę, bo chodzę. Z poczucia obowiązku oraz no zobowiązałam się, ale robię to coraz mniej chętnie. Zmęczona nią jestem. Jak tę nudę zabić? Nie chciałabym rezygnować z terapii, ale no naprawdę się nic nie dzieje. Ja to wolę jednak dosyć praktyczne zajęcia/ warszatowe :)
Witold Bomba

Witold Bomba

Dzień dobry, 

Jeśli ma Pani takie odczucia to najlepiej jest powiedzieć o tym szczerze na terapii. Terapeuta powinien z Panią zająć się tym tematem. Być może, gdy poruszycie ten temat znajdzie się rozwiązanie tego problemu. Unikając trudnego tematu nie pójdzie się naprzód. A być może jest to okazja do nauczenia się nie unikania trudnych tematów we własnym życiu. Być może czuje się Pani, że stoi w miejscu, bo właśnie trzeba tą trudność “wyciągnąć na plan”, bo to ona Panią wstrzymuje przed pójściem dalej.

Powodzenia,

Witold Bomba

Nadal nie znasz odpowiedzi na nurtujące Cię kwestie?

Umów się na wizytę do jednego z naszych Specjalistów!

Joanna Ganczarek

Joanna Ganczarek

Dzień dobry, czy rozmawiała Pani o tym z terapeutą/terapeutką? Odczucia, o których Pani pisze pojawiają się często w terapii i warto z nich skorzystać. 

Pozdrawiam,

Joanna Ganczarek

Michał Figura

Michał Figura

Dzień dobry, 
 

Myślę, że dobrym sposobem na przełamanie nudy będzie wprowadzenie tego tematu podczas sesji :) Jestem przekonany, że dla terapeuty będzie to bardzo cenna informacja, która pozwoli mu lepiej Panią zrozumieć oraz poznać Pani oczekiwania. Może dzięki temu, uda wam się wspólnie wprowadzić nowe cele terapii tak, aby stała się ona dla Pani bardziej ciekawsza i angażująca.

Pozdrawiam,

Michał Figura

Katarzyna Miksa

Katarzyna Miksa

Dzień dobry! samo zauważenie, ze istnieje taki problem jaki Pani opisała jest bardzo ważne. Zachęcam Panią do wprowadzenia tego tematu na sesję, powiedzenie terapeucie o swoich odczuciach, oczekiwaniach i potrzebach, tak jak napisała to Pani tutaj. Nie ma nic w tym złego! 

Adriana Błażej

Adriana Błażej

Hej, myślę, że dobrze byłoby powiedzieć o tym terapeucie. Powiedzieć, jak chciałabyś pracować, podejście poznawczo-behawioralne daje mnóstwo możliwości do właśnie takiej “aktywnej” pracy. Może być też tak, że ta chwilowa (być może chwilowa) nuda też jest jaką ważną informacją - np. że lubisz intensywnie się angażować, że spokój i stagnacja powodują lęk z jakiegoś powodu… możliwości jest tutaj sporo, Twój terapeuta powinien otwarcie podejść z Tobą do tego tematu. Jeśli potrzebujesz jakichś rozwojowych działań, to poza terapią możesz np. skorzystać z jakichś warsztatów organizowanych w Twojej okolicy albo coachingu, który właśnie na działanie i aktywny rozwój i naukę jest nastawiony. Ale na początek sugerowałabym rozmowę z terapeutą o Twoich potrzebach :)

Justyna Czerniawska (Karkus)

Justyna Czerniawska (Karkus)

Dzień dobry,

To co Pani opisała to bardzo ważny temat, który należy przede wszystkim wnieść na sesję ze swoim terapeutą. Być może przegadanie tego na sesji spowoduje jakąś zmianę tak, aby Pani czuła się usatysfakcjonowana. 

Trzymam kciuki za proces terapeutyczny! 

Pozdrawiam serdecznie,

Justyna Karkus - psycholog, psychoterapeuta 

Agnieszka Wloka

Agnieszka Wloka

Pani Natalio, w każdej terapii przychodzi taki czas …zresztą jak czytam Pani wpis to widać w nim Pani zagubienie…"nudzi mnie" “dużo wynoszę”. Terapia jak każda relacja ma swój etap “wow”, stagnację, etap zaprzeczania, odchodzenia, itd. Myślę, że całe sedno w tym, żeby terapeuta wiedział o Pani odczuciach - jest specjalistą, więc się nie obrazi, a jest to na pewno ważny element do pracy. To, co nazywa Pani “nudą” równie dobrze może być próbą ucieczki…odgrodzenia się od jakiegoś problemu - zupełnie podświadomie. Tym bardziej więc szkoda, że terapię przerwać. Także: rozmowa z terapeuta, a przy okazji może więcej skupienia - nawet rozpisania sobie - tych korzyści, które Pani wynosi.

Marta Kocięda

Marta Kocięda

Cześć Natalia,

Słyszę Twoją ogromną potrzebę nowości i dynamiki w procesie terapeutycznym.

Zachęcam do podzielenia się swoimi przemyśleniami i potrzebami z terapeutą. 

 

Powodzenia!

Pozdrawiam,

Marta

Usunięty Specjalista_tka

Usunięty Specjalista_tka

Doświadczanie różnych uczuć w terapii jest jak najbardziej naturalne. Myślę, że warto podzielić się swoimi odczuciami z terapeutą, zarówno uczuciem nudy i zmęczenia, jak i potrzebą poruszenia nowego tematu. Ujawnienie takich odczuć może być istotne dla procesu terapeutycznego, jak również może dać terapeucie możliwość lepszego poznania Pani potrzeb. Trzymam kciuki :)

Monika Jędras

Psychoterapeutka

 

Usunięty Specjalista_tka

Zobacz podobne

List pisany do sprawcy molestowania seksualnego. Mam wrażenie, że moja reakcja jest dziwna.
Szanowni Państwo, moja psycholog zaleciła napisać list do sprawcy molestowania seksualnego. Niestety pisząc list i opisując co pamiętam, czułam ucisk i mrowienie w dolnej części brzucha. Nie podnieca mnie to co się stało. Czuję obrzydzenie do tej osoby. Pomimo tego moje ciało dziwnie reaguje. Co jest ze mną nie tak?
Czy jąkanie w dorosłości można wyleczyć?
Czy jąkanie można wyleczyć? Pytanie dotyczy mojego partnera, który jąka się od dziecka. Zachęcałam go do spróbowania leczenia tego. Nawet nie chodziło o to, że mi to jakoś przeszkadzało czy się nie podobało. Ale widziałam nieraz jego zdenerwowanie z tego powodu. Jakby złość wobec samego siebie i jednocześnie takie zdołowanie i wycofanie. Był u logopedy na ćwiczeniach, ale niewiele to dało a powinien jeszcze w domu ćwiczyć, co robił bardzo rzadko. Ostatecznie z innego powodu zgłosił się do psychoterapeuty. I przy okazji omawania innych spraw był również poruszony ten temat. I według pani psycholog jego jąkanie wiąże się z brakiem wyrażania swoich potrzeb i zdania. To, że jest ugodowy i zawsze czyjeś stawia pierwsze ponad swoje. No i okej, pracujemy nad tym w związku. Partner częściej wyraża swoje opinie i szukamy kompromisów takich, żeby obie osoby były zadowolone. Wiem, że samo w sobie to nie wyleczy jąkania. Natomiast mam wrażenie, że wyrażanie swojego zdania go stresuje i szczerze mówiąc mam wrażenie, że zaczyna się jąkać jeszcze bardziej. Nawet w takich warunkach bardzo neutralnych, domowych, nawet rozmawiając o tematach mało istotnych. Czy to jest ze sobą powiązane? Czy może być tak, że to jąkanie mu zostanie do końca? Czy jest szansa na pozbycie się tego?
Jak często odbywa się psychoterapia indywidualna w szpitalu psychiatrycznym dla dzieci i młodzieży ?
Dzień dobry, Jak często odbywa się psychoterapia indywidualna w szpitalu psychiatrycznym dla dzieci i młodzieży ? Codziennie ? Raz w tygodniu ?
Czy dobrym pomysłem jest uczęszczać na dwie terapie jednocześnie? NFZ i prywatnie

Dzień dobry,

Mam zaburzenie lękowe, chodzę od 1,5 roku na psychoterapię Gestalt. Jest to pełnopłatna terapia. 

Dodatkowo od kilku miesięcy stosuje farmakoterapię. 

Moje zaburzenie jest bardzo silne i połączone z objawami somatycznymi. Zauważyłem, że terapia raz w tygodniu to dla mnie za mało. Żeby móc lepiej funkcjonować potrzebuje spotkań 2 razy w tygodniu. Zwłaszcza gdy sesja daje dużo przemyśleń i lęków, doczekać z tym cały tydzień to prawdziwe wyzwanie. Niestety sesje 2x w tyg, są niemożliwie z powodów finansowych, jestem studentem. 

Jak mogę rozwiązać ten problem? Chętnie spróbowałbym też terapii CBT, albo terapii z psychologiem klinicznym, ale równocześnie nie rezygnując z obecnej terapii. 

Czy rozsądne byłoby, aby spróbować dostać się na terapię na NFZ, na którą chodziłbym raz w tygodniu i równocześnie uczęszczałbym na moją obecną terapię? Naprawdę bardzo potrzebuje częstszego wsparcia, żeby się cały nie rozsypać. Bardzo proszę o pomoc

Jakie psychiczne skutki poza depresją może wywołać hejt?
Do jakich skutków psychicznych poza depresją może prowadzić hejt?
Eating disorders

Zaburzenia odżywiania – przyczyny, objawy i rodzaje

Zaburzenia odżywiania to poważne zaburzenia psychiczne związane z nieprawidłowymi zachowaniami żywieniowymi, negatywnie wpływające na zdrowie. Obejmują anoreksję, bulimię i kompulsywne objadanie się, ARFID, Pica, czy ortoreksję.