Aplikacja TwójPsycholog — wsparcie, które masz zawsze pod ręką

📲 Pobierz aplikację i zadbaj o siebie na własnych zasadach

Dostępne w Google PlayPobierz w App Store
Left ArrowWstecz

Natrętne niemiłe myśli męża w moją stronę.

Dzień dobry, chciałabym się dowiedzieć co zrobić w takiej sytuacji. Mój mąż od dłuższego czasu mówi mi o swoich myślach na temat mnie i innych osób. To są niemiłe myśli. Mówi, że to tylko myśl i On tak o mnie nie myśli, a mimo to mi o tym mówi. Czuję się już zmęczona. Bo nigdy nie wiem kiedy zacznie znowu coś mówić niemiłego w moją stronę. Jednego dnia wyraża swoje uczucia i miło traktuje, a następnego dnia wróci z pracy i mówi co myślał o mnie. Ale zaraz mówi, że to nieprawda. Tylko ma problem z powstrzymaniem się, żeby to powiedzieć. Nie wiem co robić proszę o pomoc.

User Forum

Anonimowo

5 miesięcy temu
Klaudia Dynur

Klaudia Dynur

Dzień dobry,

opisuje Pani trudną sytuację. Nie wiem, czego te myśli dotyczą, ale jeśli są obraźliwe lub wulgarne, ma Pani prawo postawić granicę. Może Pani poprosić, aby mąż nie ugłaśniał więcej takich myśli w Pani stosunku, nawet jeśli się one pojawiają. Jeśli są to myśli, które budzą w Pani dodatkowo niepokój, być może warto, żeby mąż skonsultował się z psychologiem lub psychiatrą. Dopiero po poznaniu lepiej problemu, można byłoby celnie zaoferować pomoc w tym temacie. Jeśli jest gotowa Pani porozmawiać na ten temat ze specjalistą, z pewnością na tej platformie znajdzie się ktoś, kto po dokładnym Pani wysłuchaniu będzie w stanie pomóc.

 

Pozdrawiam serdecznie

Klaudia Dynur

Psycholog, seksuolog w trakcie szkolenia

4 miesiące temu

Nadal nie znasz odpowiedzi na nurtujące Cię kwestie?

Umów się na wizytę do jednego z naszych Specjalistów!

Dorota Figarska

Dorota Figarska

To zupełnie zrozumiałe, że czuje się Pani zmęczona i zdezorientowana. Słuchanie niemiłych słów, nawet jeśli ktoś później dodaje, że to „tylko myśl” albo „ale to nieprawda”, wciąż ma realny wpływ na Pani poczucie wartości. Nikt nie jest w stanie przyjmować takich komunikatów bez konsekwencji. Jeżeli „myśli”, które partner wypowiada, są raniące, to już samo to jest sygnałem, że ta sytuacja przekracza Pani granice. To, że on mówi, iż „nie może się powstrzymać”, nie sprawia, że Pani musi to znosić. Każdy z nas ponosi odpowiedzialność za to, jak traktuje drugą osobę. Jego trudność z kontrolowaniem impulsów nie może odbywać się kosztem Pani spokoju i poczucia bezpieczeństwa.  Może Pani spróbować w spokojnym momencie opowiedzieć mu, co dokładnie Pani czuje. Zachęcam do unikania oskarżeń i spokojnego opisu emocji: że te wypowiedzi Panią ranią, że budują napięcie i niepewność, że potrzebuje Pani od niego realnej pracy nad tym, a nie tylko tłumaczenia, że „to tylko myśl”. 

A jeśli te myśli mają naprawdę niepokojący charakter i partner zgłasza,  że traci nad nimi kontrolę, być może to znak, że sam potrzebuje wsparcia.  Psycholog lub psychoterapeuta może być osobą, która pomoże mu zrozumieć, co się w nim dzieje i nauczyć się nad tym panować.

 

Psycholog Dorota Figarska

mniej niż godzinę temu
Justyna Bejmert

Justyna Bejmert

Dzień dobry. Rozumiem, że dla męża to mogą być "tylko myśli", ale nie zmienia to faktu, że dla Ciebie może to być przykre i raniące. Masz pełne prawo postawić granicę i zaznaczyć, że nie chcesz, aby mąż opowiadał Ci o każdej myśli, która przychodzi my do głowy, szczególnie jeśli są one obraźliwe czy raniące. Nie musisz być jego "kontenerem" na różne przemyślenia. Pozdrawiam serdecznie,

 

Justyna Bejmert 

psycholog 

4 miesiące temu
Iza Bonarowska

Iza Bonarowska

Dzień dobry,

widzę u Pani dwie bardzo ważne mocne strony. Po pierwsze ma Pani świetną uważność na to, co się dzieje w relacji. Widzi Pani, że coś jest nie w porządku i nie zagłusza Pani swoich uczuć. Po drugie potrafi Pani jasno powiedzieć że jest Pani zmęczona i że to przekracza Pani granice. Dużo osób latami tłumi takie sygnały, a Pani reaguje na czas. To naprawdę duża siła.

Warto wiedzieć jedną rzecz. To że ktoś mówi to tylko myśl nie unieważnia faktu że słyszy Pani regularnie niemiłe komunikaty. Dla mózgu nie ma znaczenia czy on dodaje, że to nieprawda. Pani ciało reaguje na samą treść. Dlatego czuje Pani napięcie, czeka Pani kiedy znowu coś powie, a w relacji pojawia się lęk zamiast spokoju.

To co opisuje Pani mąż może wynikać z trudności z kontrolowaniem impulsów, nadmiernego dzielenia się treściami wewnętrznymi albo z napięcia które on odreagowuje na Pani. Ale bez względu na przyczynę, konsekwencje dla Pani są takie same. Poczucie nieprzewidywalności, zmęczenia i ciągłej czujności. W zdrowym związku partner nie zrzuca na drugą osobę każdej nieprzyjemnej myśli która mu przeleci przez głowę, bo wie że to rani.

Co może Pani zrobić na ten moment? Po pierwsze nazwać granicę. Spokojnie i jasno powiedzieć że rozumie Pani iż ma myśli, ale mówienie ich na głos Panią rani i obciąża, i że nie przyjmie Pani takiego sposobu komunikacji. Po drugie warto obserwować czy on reaguje na Pani granicę czy dalej robi swoje. To dużo mówi o gotowości do zmiany.

 

Pozdrawiam serdecznie
Iza Bonarowska 

Psycholog

4 miesiące temu
Fala Wsparcia

Fala Wsparcia

Droga Anonimowo,

Bardzo mi przykro z powodu tak trudnej sytuacji w jakiej się znajdujesz. To musi być niezwykle trudne, wysłuchiwać niemiłych słów od tak bliskiej osoby jak nasz partner. Jak najbardziej rozumiem, że możesz czuć zmęczenie. Pamiętaj, że masz prawo postawić mu granicę i powiedzieć, że nie chcesz tego słyszeć. A jeśli to dla Ciebie trudne, może rozwiązaniem byłoby pójście na trening asertywności lub trening DBT: moduł relacji interpersonalnych?

Nie rozwiąże to oczywiście głębszego problemu, ale może być pierwszym krokiem w stronę zadbania o siebie.

Trzymam kciuki,

Anna Olechowska w imieniu Zespołu Fali Wsparcia

Psycholożka & Certyfikowana Psychoterapeutka

4 miesiące temu
Marcin Kuszyński

Marcin Kuszyński

Dzień dobry,

 

Słyszę Pani zmęczenie zaistniałą sytuacją, jakoś mam wrażenie że potrzebuje Pani słyszeć coś innego niż jest przez męża wypowiadane i podjęła już Pani kroki ku temu. Mam wrażenie że coś tam się u Pani męża dzieje, jednocześnie życzę podjęcia wszelkich starań, aby słyszała Pani to, co Pani potrzebuje słyszeć. W przypadku braku oczekiwanej zmiany wraz z upływem czasu, proponowałbym rozważyć konsultację indywidualną lub spotkanie w ramach terapii par.

 

Pozdrawiam serdecznie,

Marcin Kuszyński,

Psycholog, certyfikowany terapeuta TSR, psychoterapeuta w procesie certyfikacji 

4 miesiące temu
Weronika Wardzińska

Weronika Wardzińska

Dzień dobry.

 

To że mąż mówi Pani niemiłe rzeczy a potem je unieważnia mówiąc że to tylko myśli powoduje dezorientację napięcie i brak poczucia bezpieczeństwa. Nic dziwnego że czuje się Pani zmęczona i czujna.

 

Niezależnie od tego czy on uważa te myśli za prawdziwe czy nie samo ich wypowiadanie rani. Myśli można mieć różne ale nie ma obowiązku dzielenia się nimi jeśli krzywdzą drugą osobę. Odpowiedzialność za kontrolowanie tego co się mówi leży po jego stronie.

 

Zmienne zachowanie raz czułe raz raniące może prowadzić do silnego stresu emocjonalnego. Ważne jest aby jasno postawić granicę i powiedzieć że takie wypowiedzi są dla Pani nie do przyjęcia niezależnie od jego intencji. Warto zaproponować mu rozmowę ze specjalistą ponieważ trudność z powstrzymaniem się od mówienia raniących treści może wskazywać na problem z regulacją emocji lub impulsów. Równie ważne jest aby Pani zadbała o siebie i swoje wsparcie.

 

Pozdrawiam serdecznie,

Weronika Wardzińska

4 miesiące temu

Zobacz podobne

Jak pomóc mamie ze schizofrenią, gdy odmawia leczenia?

Mama choruje na schizofrenie... 

Kilkakrotnie hospitalizowana w szpitalu psychiatrycznym. 

Mama nie chce się leczyć, uważa, że jest zdrowa. 

Do tej pory mieszkała z tatą i on się nią zajmował. Niestety tata zmarł, a mama została sama w domu. Mama nie chce dać sobie pomóc, a choroba znowu postępuje. 

Nie da się jej namówić na leczenie. Co mógłbym zrobić w takiej sytuacji? Jej stan się pogarsza.

Czuję nienawiść, wyobrażam sobie morderstwa, pozbycie się osób, których nie cierpię. Coś jest ze mną nie tak? Boję się.
Dobry wieczór. Tak naprawdę sama nie wiem czy moja "przypadłość", czy jakkolwiek można to nazwać w ogóle, jest warta analizowania, ale inni uważają, że to nienormalne. W każdym razie. Mam 16 lat i w zeszłym miesiącu poszłam do szkoły średniej. Darzę nową klasę ogromną nienawiścią, czuję się odrzucona i samotna. Przeżywałam nawet załamanie z tego powodu. Mój problem może być dziwny, ale czytałam o tym na forach i ludzie twierdzą, że to znak, że coś jest ze mną nie tak. Wyobrażam sobie, że jestem morderczynią i zabijam ludzi. Bardzo często takie myśli przychodzą do mnie w przypadkowych momentach, jak np. kąpiel, czytanie książki, słuchanie muzyki, kiedy robię coś, nie skupiając się na tym. Scenariusze same mi się układają, a ja nieświadomie o tym myślę. Wyobrażam sobie, że zabiłam moją klasę w brutalny sposób, każdego inaczej. Nie brzydzę się tym, ale nie sprawia mi to też przyjemności. To raczej jak pozbycie się nienawiści. Wyobrażam sobie to bardzo dokładnie, lubię wczuwać się w tę rolę. Wyobrażam sobie, że powstają o tym filmy, jestem znana. Towarzyszy mi to od bardzo niedawna. Dodam, że oglądam sporo seriali i filmów kryminalnych i o mordercach, czy to może mieć wpływ na moje myślenie? Boję się, że coś ze mną nie tak. Nie chcę wyjść na kogoś, kto postradał zmysły, chociaż zapewne tak to wygląda.
Miewam natrętne myśli dotyczące moich chęci narodzin w innych latach. Nie umiem z nich wyjść. Co to może być?
Witam, dzisiaj miałem dziwne myśli - urodziłem się w 2010, ale wolałbym się urodzić np 2000 i te myśli były tak natrętne i pojawiają się co jakiś czas, tak jak dzisiaj. Czy jakiś profesjonalista może mi to wyjaśnić?
Jak radzić sobie z podejrzliwością i nieufnością?

Mam wrażenie, jakbym żył w świecie pełnym podejrzliwości, która zaczyna mnie przytłaczać. Myślę, że ludzie wokół mnie skrywają jakieś ukryte intencje, nawet jeśli nie ma na to dowodów. Ta nieufność psuje moje relacje z innymi, przez co staję się zamknięty i odizolowany. Czuję się jakbym był w ciągłym stanie alarmowym, analizując każde słowo i gest innych... to naprawdę męczące. Chciałbym dowiedzieć się, jak mogę podjąć pracę nad tymi trudnościami i jakie kroki powinienem podjąć, by odzyskać spokój umysłu. Wiem, że samotne radzenie sobie z tym może być trudne, dlatego szukam profesjonalnej pomocy. 

Jak radzić sobie z zaburzeniami orientacji czasowej przy schizofrenii?

Czas ostatnio płynie jakby w zupełnie inny sposób. 

Czuję, jakby coś wyznaczało jego rytm – mija za szybko albo za wolno, a ja gubię się w tym kompletnie. Mam wrażenie, że ten chaos ma związek z moją schizofrenią. Nie wiem, jak to ogarnąć, bo przez to wszystko totalnie rozwaliłam swój harmonogram. Zapominam o spotkaniach, spóźniam się, czasem nawet pomijam jedzenie czy sen, bo tracę orientację w ciągu dnia.

Co może mi pomóc w takich sytuacjach?

kryzys w związku

Kryzys w związku – jak go przetrwać i odbudować relację?

Twój związek w kryzysie? To naturalny etap, który może wzmocnić relację. Poznaj sprawdzone strategie i porady ekspertów, by skutecznie przez niego przejść i odbudować więź. Czytaj dalej!