Dzień dobry Panie Kajetanie,
Dziękuję, że podzielił się Pan się tym szczegółowym opisem . Z tego, co Pan opisuje (nagłe epizody duszności, kołatania serca, fal ciepła/zimna, zawrotów głowy, derealizacji i falujących objawów, zwłaszcza w sytuacjach stresu lub przed snem) mogą świadczyć o ataku paniki lub zaburzeniach lękowych. Stan Pana wymaga dalszej diagnostyki.
Kroki, które warto rozważyć:
-Konsultacja specjalistyczna: rozmowa z psychiatrą, psychologiem, terapeutą. Psychiatra może ocenić, czy hydroksyzyna wystarczy, czy potrzebne będą jeszcze inne leki. Terapeuta może pomóc wdrożyć metody redukcji lęku.
Natychmiastowe techniki obniżające poziom lęku:
1. Technika ugruntowania 5–4–3–2–1
• 5 rzeczy, które Pan widzi
• 4 rzeczy do dotknięcia
• 3 dźwięki
• 2 zapachy
• 1 smak
Pomaga wrócić do „tu i teraz”.
2. Oddychanie przeponowe
• wdech przez nos na 4 sekundy
• powolny wydech na 6 sekund
To prosty sposób na uspokojenie organizmu.
3. Ograniczenie bodźców
• wyciszenie telefonu
• mniej informacji i mediów społecznościowych
• spokojniejsze otoczenie
Zmniejsza to nasilenie trudnych przeżyć.
4. Kotwice bezpieczeństwa
• kontakt z osobą/osobami zaufanymi np. partner
• stały, prosty plan dnia (posiłki, sen, aktywność nawet niewielka)
• regularne przyjmowanie leków (jeśli są zalecone)
5. Warto unikać sprawdzania objawów w Internecie – to nakręca spiralę (efekt "cyberchondrii").
6. Pomocny może być dziennik: notuj, co poprzedza epizod (stres z kłótni? zmęczenie?).
Jest Pan na dobrej drodze, bo zauważa Pan problem i szuka Pan wsparcia dla siebie. Korzystanie z pomocy psychologicznej lub psychiatrycznej nie oznacza, że coś jest „nie tak” — to znak troski o siebie i chęci szukania rozwiązań. Trzymam kciuki!
Pozdrawiam,
Składanowska Daria
Psycholog, Doradca kariery