
- Strona główna
- Forum
- traumy, związki i relacje
- Czuję samotność...
Czuję samotność odkąd byłam mała. Nie rozumiem dlaczego nikt nie traktuje mnie poważnie, jako wartą wysłuchania i przyjaźni.
Katarzyna Waszak
Dzień dobry!
W Pani przeżywaniu rodzina nie zaspokaja Pani potrzeb emocjonalnych i przez to czuje się Pani samotna. Wydaje się, że w swoim życiu powiela Pani schemat wchodzenia w relacje z ludźmi, którzy nie dają bliskości emocjonalnej. Przejmuje się Pani także oceną, krytyką, a to utrudnia funkcjonowanie w społeczeństwie. Pojawia się pytanie, w jaki sposób Pani sama siebie postrzega, czy darzy się sympatią, widzi swoje wartości. Relacja z sobą rzutuje na relacje z drugim człowiekiem.
Zachęcam do skorzystania z psychoterapii, w procesie będzie Pani mogła m. in. przyjrzeć się i omówić sposób budowania relacji.
Pozdrawiam
Katarzyna Waszak

Zobacz podobne
Zostawiłem Partnerkę w ciąży w kwietniu.
W lipcu pojawiło się dziecko. Rozumiem swój błąd, chciałbym nad sobą pracować, nad poprawieniem relacji z byłą partnerką.
Mam kontakty z dzieckiem, ale są dość mocno utrudniane.
Była partnerka nie che rozmawiać. Próba częstszych kontaktów z dzieckiem jest odrzucana. Jeśli chodzi o pytania, w sprawie dziecka, to dostaje odpowiedź po dniu, a prośby o zdjęcia są odrzucane. Jeśli kontaktuje się częściej, to dostaję odpowiedź.
Od przedwczoraj nic się nie zmieniło.
W jaki sposób próbować się komunikować?
Jeśli nie piszę, to czuję, że będzie mi zarzucać, że nie interesuje się dzieckiem. Jeśli piszę, to zarzuca mi, że za często się kontaktuje. Proszę o rady. Terapia rodzina na ten moment nie wchodzi w grę, mediacja również - była partnerka odrzuca moje prośby. ,,Tak zrobiłeś jakiś czas, temu takie są konsekwencje''. Tęsknię za dzieckiem, chciałbym być w jej życiu.

