Aplikacja TwójPsycholog wsparcie, które masz zawsze pod ręką
pobrań
100 tys.+
App Store
4,8
Google Play
4,7
na podstawie kilkuset opinii
Dostępne w Google PlayPobierz w App Store
Wstecz

Jak przestać być reaktywnym w związku i poprawić komunikację?

Anonimowo

Dzień dobry, Nigdy nie korzystałam z usług psychologa i psychiatry natomiast w moim wieloletnim związku coraz częściej podczas kłótni słyszę, że nie potrafię wyciągać wniosków z rozmów, ze swojego zachowania, że jestem osobą reaktywną. Podczas takich rozmów często mam pustkę w głowie, bardzo chcę naprawić ten problem do takiego stopnia, że udzielam odpowiedzi nie na temat, nie odpowiadających na omawiany problem. Do tego dochodzi uczucie beznadziejności, niskie poczucie własnej wartości. Aby przejść do porządku dziennego po takiej rozmowie potrzebuję uwolnić się od przytłoczenia, ponieważ prawie fizycznie odczuwam jak głowa mi się zamyka i nie jestem w stanie odpowiedzieć na najprostsze pytania, nie mówiąc już o wyciąganiu wniosków. Po kilku dniach unikam tematu, potrafie to robić przez wiele miesięcy, lat. Jedyne co robię to staram się o tym czasami pomyśleć, ale nic mi nie dają takie 15 minutowe sesje myślenia na temat co mogłabym zmienić w swoim zachowaniu. Tak jakby brakowało mi do tego motywacji, mimo, że wiem że to jest coś co muszę w sobie pilnie zmienić. Proszę o pomoc w zrozumieniu w jakim kierunku mogę iść z moim problemem, od czego zacząć. Nie znajdę w moim otoczeniu żadnej obiektywnej bliskiej osoby, ponieważ inni (poza partnerem) chcą mnie usprawiedliwiać z uwagi na mój z pozoru łagodny charakter lub bagatelizować ten problem mówiąc, że są gorsze problemy na świecie.
Zdjęcie Justyna Bejmert

Justyna Bejmert

Psycholog
348 odpowiedzi na forum

Dzień dobry,

 

opisuje Pani sytuację, która wiąże się z dużym napięciem emocjonalnym i poczuciem bezradności. Trudności w rozmowie, pustka w głowie, unikanie tematu czy zaniżone poczucie własnej wartości mogą świadczyć o przeciążeniu emocjonalnym lub o trudnościach w regulacji emocji i radzeniu sobie ze stresem.

 

To, że chce Pani coś zmienić, to już ważny krok. Warto rozważyć konsultację z psychologiem, by lepiej zrozumieć swoje reakcje i nauczyć się, jak o sobie mówić i radzić sobie w trudnych sytuacjach.

 

Trudno samodzielnie poradzić sobie z czymś, co rozwijało się przez lata. Spotkanie z psychologiem może być początkiem zmiany i zadbania o siebie.

 

Serdecznie pozdrawiam,

Justyna Bejmert 

Psycholog 

Nadal nie znasz odpowiedzi na nurtujące Cię kwestie?

Umów się na wizytę do jednego z naszych Specjalistów!

Zapytaj asystenta AI
Asystent AI - anonimowo, bez logowania
Masz podobny problem? Asystent AI odpowie od razu i podpowie, do jakiego specjalisty się zgłosić.

Zadaj to samo pytanie

Asystent AI nie zastępuje psychologa ani pomocy w nagłych wypadkach.

Dzień dobry. 

Opisywane przez Panią trudności pojawiające się podczas próby rozmowy mogą wskazywać na duży poziom pobudzenia emocjonalnego, stresu, a co się z tym wiąże - wysoki poziom pobudzenia układu nerwowego, szczególnie jego części współczulnej. Wówczas wydzielanie adrenaliny i kortyzolu może być na tyle duże, że organizm przechodzi w stan „zamarcia”, koncentruje się na przeżyciu, a nie na przetwarzaniu skomplikowanych treści pojawiających się w rozmowie. 

Myślę, że warto byłoby przyjrzeć się tym reakcjom wraz ze specjalistą (psychoterapeutą), który może pomóc je zrozumieć i wspólnie szukać możliwości powrotu do stanu wyregulowania.


Pozdrawiam 

Weronika Rutkowska 

Psychoterapeutka Gestalt 

 

Dzień dobry,

 

Nie ma na świecie wagi przeżywania ludzkich problemów. Pani trudności są ważne. Niezależnie od tego, co mówią o nich inni. Czuje je Pani, cierpi z ich powodu, pragnie ich rozwiązania. Ma Pani do tego pełne prawo.

Wydaje się, że podczas kłótni z partnerem, kiedy emocji jest dużo i są one silne, nie ma Pani dostępu do swoich myśli i opinii, i co, naturalne, nie może ich wypowiedzieć.  Opierając się np. na teorii poliwagalnej  czy też korzystając z neurobiologii, można uznać to zjawisko za naturalne. 

Wspomina Pani też o niskim poczuciu własnej wartości i doświadczeniu beznadziejności. Wyobrażam sobie, że coś takiego stało się w Pani rozwoju w dzieciństwie, w toku Pani różnorodnych doświadczeń, że zgubiła Pani swój wewnętrzny głos, przestała słuchać swoich doznań, uczuć, potrzeb, myśli. Teraz więc nie może z nich korzystać, bardziej zgadzając się, czy po prostu reagując na to, co proponują inni. 

Rekomenduję udział w indywidualnej psychoterapii. W relacji z terapeutą może dokonać się proces odwrotny. Wymaga to czasu i wysiłku, ale tutaj będzie Pani miała przestrzeń, by powoli "wracać do siebie"- wsłuchiwać się w swój wewnętrzny kompas (doznania z ciała, uczucia, myśli), korzystać z niego i wyrażać go.  Dzięki temu będzie możliwa także praca nad samooceną i przekroczeniem poczucia beznadziejności. Powodzenia!

 

Pozdrawiam serdecznie,

Aleksandra Wincz- Gajda

psycholog, psychoterapeuta

 

Zdjęcie Katarzyna Kania-Bzdyl

Katarzyna Kania-Bzdyl

Psycholog
586 odpowiedzi na forum

Droga Anonimko,

 

poczucie własnej wartości jest szalenie ważne w każdym aspekcie życia: w pracy, w związku, w rodzinie, w pokonywaniu codziennych trudności itd. W przeciwnym razie nasza reakcja na pojawiające się sytuacje będzie nieadekwatna, źle interpretowana, odbierana personalnie. 

Odpowiadając na Twoje pytanie - w jakim kierunku pójść? - a no w kierunku konsultacji psychologicznych, aby zbudować wysoką samoocenę, aby umieć rozpoznawać emocje w swoim ciele i nabyć kompetencji zarządzania nimi, aby usprawnić swój związek. W całym rozrachunku: żeby przerobić konkretne kwestie.

Tutaj na platformie są konsultacje zarówno online, jak i stacjonarnie. Umów się na pierwszą wizytę do wybranego psychologa i przekonaj się jak takie spotkania wyglądają, czy jesteś na nie gotowa ;)

 

Trzymam kciuki za wprowadzenie zmian w Twoim życiu,

 

Katarzyna Kania-Bzdyl

Zdjęcie Karolina Bobrowska

Karolina Bobrowska

Psycholog
57 odpowiedzi na forum

Dzień dobry,
 

Pani opis wskazuje na trudność w radzeniu sobie z emocjami i stresem podczas konfliktów, co prowadzi do automatycznych, silnych reakcji emocjonalnych, które utrudniają jasne myślenie i konstruktywną rozmowę. Uczucie pustki w głowie, blokada, przytłoczenie, a także niskie poczucie własnej wartości to sygnały, że emocje biorą górę nad racjonalnym myśleniem i że Pani mechanizmy radzenia sobie są mocno przeciążone.


Dobrym kierunkiem byłoby rozpoczęcie pracy nad zrozumieniem i zarządzaniem swoimi emocjami. Pomocne mogą być spotkania z psychologiem, który wesprze Panią w nauce rozpoznawania, nazywania i regulowania emocji, a także w budowaniu zdrowej samooceny. Spotkania pozwalają też przełamać trudność w wyciąganiu wniosków z własnego zachowania i nauczyć się nowych, bardziej konstruktywnych sposobów komunikacji. Na początek warto poszukać psychologa, z którym poczuje się Pani bezpiecznie i który pomoże Pani krok po kroku zrozumieć, co dzieje się w trudnych momentach i jak to zmieniać. Nawet pojedyncza konsultacja może być ważnym początkiem, bo daje możliwość spojrzenia na siebie z innej perspektywy i nauczenia się podstawowych narzędzi do radzenia sobie z emocjami.

 

Pani trudności zasługują na uwagę i wsparcie. Każda zmiana w naszym życiu zaczyna się od pierwszego kroku, a Pani już go podjęła, zwracając się o pomoc. Warto iść tą drogą powoli, z cierpliwością i troską o siebie.

 

Pozdrawiam serdecznie
Karolina Bobrowska
psycholog

Zdjęcie Krzysztof Chojnacki

Krzysztof Chojnacki

Psycholog
37 odpowiedzi na forum

Dzień dobry, to, co Pani opisuje, jest bardzo częstym doświadczeniem w relacjach, gdzie podczas konfliktów pojawia się blokada emocjonalna. Zrozumiałe jest, że odczuwa Pani pustkę w głowie, dezorientację i trudność w wyciąganiu wniosków, gdy jednocześnie partner nazywa Panią osobą reaktywną, która nie potrafi uczyć się na błędach. Poczucie beznadziejności i niskie poczucie własnej wartości są naturalną konsekwencją długotrwałego doświadczania takich trudności i unikania tematu.

Fizyczne odczucie "zamykania się głowy" podczas trudnych rozmów może wskazywać na reakcję organizmu na silny stres lub przytłoczenie. To zjawisko, gdzie umysł niejako "odcina się", aby chronić się przed emocjonalnym obciążeniem. Unikanie trudnych tematów przez miesiące, czy nawet lata, jest natomiast mechanizmem obronnym, który, choć chwilowo przynosi ulgę, w dłuższej perspektywie może prowadzić do narastania problemów w związku i utraty motywacji do zmian, pomimo świadomości ich potrzeby.

W Pani sytuacji, gdzie brakuje obiektywnego wsparcia ze strony bliskich, którzy mogą bagatelizować problem lub usprawiedliwiać, poszukiwanie profesjonalnej pomocy wydaje się być wskazane. Taki proces mógłby Pani pomóc w zrozumieniu przyczyn pojawiania się tej blokady emocjonalnej, być może związanych z wcześniej nieuświadomionymi wzorcami reagowania czy doświadczeniami. Psycholog mógłby wspierać Panią w rozwijaniu umiejętności rozpoznawania i wyrażania własnych emocji, a także w nauce, jak radzić sobie z przytłoczeniem w bardziej konstruktywny sposób. Życzę wszystkiego dobrego. 

 

 

 

 

 

 

 

 

NowośćTylko w aplikacji mobilnejTwoja sytuacja jest trochę inna?Opisz swoją sytuację na czacie w aplikacji TwójPsycholog, a specjalista odpowie do 24 godzin. Bez kamery i bez terminu, pakiety od 49 zł.Sprawdź, jak to działa

Zobacz podobne

Jak rozmawiac z mezem o objawach depresji w ciazy i przed narodzinami dziecka?
Dzień dobry. Od pewnego czasu obserwuję u mojego Męża objawy depresji - jest bezustannie zmęczony, łatwo się irytuje i wiele rzeczy go drażni, mocno przytył i ma problemy ze snem. Ja całe swoje dorosłe życie choruję na depresję - (jestem pod stałą opieką psychiatryczną, ze wsparciem psychologicznym w razie potrzeby), więc mój radar na "te sprawy" jest wyczulony. Z mojej perspektywy jego stan bardzo rzutuje na naszą relację, zwłaszcza, że spodziewamy się dziecka- jestem w 8 miesiącu ciąży. Próbowałam pójść z nim na terapię małżeńską z nadzieją, że może zachęcę go tym do chociażby dalszej dyskusji czy refleksji, jednak po pierwszej wizycie temat umarł (i tak Mąż poszedł tam "na siłę"). Nie wiem, jak mam z nim rozmawiać na ten temat, żeby nie skończyło się kolejnym dąsaniem i cichymi dniami. Mąż pochodzi z rodziny, gdzie zdrowie psychiczne i ewentualne problemy są tematem tabu, całość zamiata się pod dywan, więc ciężko mu poruszać te tematy. Zależy mi na jego zdrowiu i dobrym samopoczuciu, ale powoli brakuje mi już sił, żeby to dalej pchać - przez jego apatię całą ciążę czuję się opuszczona i samotna. Fakt, że termin rozwiązania zbliża się wielkimi krokami nie pomaga...
11 odpowiedzi
Natrętne myśli, lęk i ciągłe sprawdzanie uczuć do męża - czy to zaburzenia lękowe?
Mam natrętne myśli o tym ,że nie kocham męża ciągle sprawdzam co do niego czuję czuję lęk,nie mogę nic zrobić bo czego bym chciała się podjąć to ogarnia mnie lęk i paraliżuje najchętniej usiadła bym w bezpiecznym miejscu i tak siedziała ,sprawdzam w internecie szukam jakiś materiałów testów myśli są ze mną całe dnie i noce ,dodam ,że zaczynają się nagle i tak samo kończą ,gdy się kończy jest wszystko ok ale później gdy zaczyna się od nowa znowu wątpię i wierzę myślą jest to wykańczające, dziękuję
9 odpowiedzi
Zmagam się z samotnością, szczególnie w szkole.
Jak poradzić sobie z samotnością? Nie tylko taką ogólną, ale na codzień, np. w szkole. Co prawda mam cudownych rodziców i młodszego o 3 lata brata, ale chodzi mi tu głównie o znajomych.
3 odpowiedzi
Nie potrafię opiekować się sobą, za to robię to wobec rodziny i przyjaciół.
Martwią mnie problemy przyjaciół i rodziny, ale nie potrafię zaopiekować się swoimi problemami 🥺 Czy to jest złe? Jak można sobie z tym poradzić ?
5 odpowiedzi
Dziewczyna często płacze bez powodu po traumach i samookaleczaniu - czy to objaw problemów psychicznych?
Moja dziewczyna płacze z byle powodu. Płacze i mówi, że nie wie dlaczego. Zachowuje się dziwnie i mówi coś w stylu: A może wypije sobie kakao, a może nie, a może tak, a może nie. Sama nie wiem. To jest dziewczyna po przejściach, która się samookaleczała. Jest to dziewczyna która dawno dawno temu była zgwałcona i obecnie ma 19 lat. Często płacze z byle powodu chociaż tego jej nie mówię. Ona tłumaczy się, że gdyby nie płakała to nie wyrażałaby swoich emocji i oszukiwałaby samą siebie. Ale to nie są powody do płaczu u zdrowej osoby.
9 odpowiedzi
Jak znaleźć zdrową relację będąc gejem wśród trudnych doświadczeń z narkomanami i alkoholikami?
Mam taki problem dzień dobry. Jestem gejem , i życie w samotności mi nie pasuje. Umawiamy się z facetami ale to są bardzo dziwne znajomości których do tej pory nie rozumiem. Umawiam się albo z żonatymi facetami którzy mają żony i próbują skoki w bok co potem nie chce się z takimi osobami umawiać ale oni często kłamią i mnie nie oszukują. Potem spotykam ludzi , którzy są bardzo j zdegenerowani społecznie typu alkoholicy narkomanii nawet miałem kontakt z męską prostytutką. Ja nie jestem osobą tak mi się wydaje że zdegenerowaną społecznie. To jest mnóstwo piszą do mnie narkomanów których ciągle blokuje. Macie jakieś trudne doświadczenia jak wyszedł z liście takich sytuacji życiowych. Obecnie jestem sam ponieważ no nie mogę zaakceptować takiej sytuacji w których ktoś próbuje w moim mieszkaniu mnie okraść albo używa alkohol albo narkotyki . Wyrzucam takie osoby z mieszkania i z mojego życia na początku one kłamią i mówią że tak nie robią a potem okazuje się że są narkomanami albo prostytutkami albo alkoholikami. Macie jakieś pomysły na poznanie kogoś normalnego jeszcze nie zaburzonego.
6 odpowiedzi

Materiały wspierające

Warto przeczytać

Sprawdź też

Ilustracja: kobieta bezpieczna w progu domu, opiekun z tarczą stoi na straży

Przemoc - definicje, rodzaje i formy zjawiska

Przemoc to globalny problem dotykający miliony osób. Zrozumienie jej definicji, rodzajów i form jest kluczowe dla skutecznego przeciwdziałania. Poznaj skutki i rodzaje przemocy oraz dowiedz się, jakie są możliwości uzyskania pomocy dla ofiar.