Aplikacja TwójPsycholog wsparcie, które masz zawsze pod ręką

📲 Pobierz aplikację i zadbaj o siebie na własnych zasadach

Dostępne w Google PlayPobierz w App Store
Left ArrowWstecz

Jak przestać być reaktywnym w związku i poprawić komunikację?

Dzień dobry, Nigdy nie korzystałam z usług psychologa i psychiatry natomiast w moim wieloletnim związku coraz częściej podczas kłótni słyszę, że nie potrafię wyciągać wniosków z rozmów, ze swojego zachowania, że jestem osobą reaktywną. Podczas takich rozmów często mam pustkę w głowie, bardzo chcę naprawić ten problem do takiego stopnia, że udzielam odpowiedzi nie na temat, nie odpowiadających na omawiany problem. Do tego dochodzi uczucie beznadziejności, niskie poczucie własnej wartości. Aby przejść do porządku dziennego po takiej rozmowie potrzebuję uwolnić się od przytłoczenia, ponieważ prawie fizycznie odczuwam jak głowa mi się zamyka i nie jestem w stanie odpowiedzieć na najprostsze pytania, nie mówiąc już o wyciąganiu wniosków. Po kilku dniach unikam tematu, potrafie to robić przez wiele miesięcy, lat. Jedyne co robię to staram się o tym czasami pomyśleć, ale nic mi nie dają takie 15 minutowe sesje myślenia na temat co mogłabym zmienić w swoim zachowaniu. Tak jakby brakowało mi do tego motywacji, mimo, że wiem że to jest coś co muszę w sobie pilnie zmienić. Proszę o pomoc w zrozumieniu w jakim kierunku mogę iść z moim problemem, od czego zacząć. Nie znajdę w moim otoczeniu żadnej obiektywnej bliskiej osoby, ponieważ inni (poza partnerem) chcą mnie usprawiedliwiać z uwagi na mój z pozoru łagodny charakter lub bagatelizować ten problem mówiąc, że są gorsze problemy na świecie.
Justyna Bejmert

Justyna Bejmert

Dzień dobry,

 

opisuje Pani sytuację, która wiąże się z dużym napięciem emocjonalnym i poczuciem bezradności. Trudności w rozmowie, pustka w głowie, unikanie tematu czy zaniżone poczucie własnej wartości mogą świadczyć o przeciążeniu emocjonalnym lub o trudnościach w regulacji emocji i radzeniu sobie ze stresem.

 

To, że chce Pani coś zmienić, to już ważny krok. Warto rozważyć konsultację z psychologiem, by lepiej zrozumieć swoje reakcje i nauczyć się, jak o sobie mówić i radzić sobie w trudnych sytuacjach.

 

Trudno samodzielnie poradzić sobie z czymś, co rozwijało się przez lata. Spotkanie z psychologiem może być początkiem zmiany i zadbania o siebie.

 

Serdecznie pozdrawiam,

Justyna Bejmert 

Psycholog 

Nadal nie znasz odpowiedzi na nurtujące Cię kwestie?

Umów się na wizytę do jednego z naszych Specjalistów!

Weronika Rutkowska

Weronika Rutkowska

Dzień dobry. 

Opisywane przez Panią trudności pojawiające się podczas próby rozmowy mogą wskazywać na duży poziom pobudzenia emocjonalnego, stresu, a co się z tym wiąże - wysoki poziom pobudzenia układu nerwowego, szczególnie jego części współczulnej. Wówczas wydzielanie adrenaliny i kortyzolu może być na tyle duże, że organizm przechodzi w stan „zamarcia”, koncentruje się na przeżyciu, a nie na przetwarzaniu skomplikowanych treści pojawiających się w rozmowie. 

Myślę, że warto byłoby przyjrzeć się tym reakcjom wraz ze specjalistą (psychoterapeutą), który może pomóc je zrozumieć i wspólnie szukać możliwości powrotu do stanu wyregulowania.


Pozdrawiam 

Weronika Rutkowska 

Psychoterapeutka Gestalt 

 

Aleksandra Wincz- Gajda

Aleksandra Wincz- Gajda

Dzień dobry,

 

Nie ma na świecie wagi przeżywania ludzkich problemów. Pani trudności są ważne. Niezależnie od tego, co mówią o nich inni. Czuje je Pani, cierpi z ich powodu, pragnie ich rozwiązania. Ma Pani do tego pełne prawo.

Wydaje się, że podczas kłótni z partnerem, kiedy emocji jest dużo i są one silne, nie ma Pani dostępu do swoich myśli i opinii, i co, naturalne, nie może ich wypowiedzieć.  Opierając się np. na teorii poliwagalnej  czy też korzystając z neurobiologii, można uznać to zjawisko za naturalne. 

Wspomina Pani też o niskim poczuciu własnej wartości i doświadczeniu beznadziejności. Wyobrażam sobie, że coś takiego stało się w Pani rozwoju w dzieciństwie, w toku Pani różnorodnych doświadczeń, że zgubiła Pani swój wewnętrzny głos, przestała słuchać swoich doznań, uczuć, potrzeb, myśli. Teraz więc nie może z nich korzystać, bardziej zgadzając się, czy po prostu reagując na to, co proponują inni. 

Rekomenduję udział w indywidualnej psychoterapii. W relacji z terapeutą może dokonać się proces odwrotny. Wymaga to czasu i wysiłku, ale tutaj będzie Pani miała przestrzeń, by powoli "wracać do siebie"- wsłuchiwać się w swój wewnętrzny kompas (doznania z ciała, uczucia, myśli), korzystać z niego i wyrażać go.  Dzięki temu będzie możliwa także praca nad samooceną i przekroczeniem poczucia beznadziejności. Powodzenia!

 

Pozdrawiam serdecznie,

Aleksandra Wincz- Gajda

psycholog, psychoterapeuta

 

Katarzyna Kania-Bzdyl

Katarzyna Kania-Bzdyl

Droga Anonimko,

 

poczucie własnej wartości jest szalenie ważne w każdym aspekcie życia: w pracy, w związku, w rodzinie, w pokonywaniu codziennych trudności itd. W przeciwnym razie nasza reakcja na pojawiające się sytuacje będzie nieadekwatna, źle interpretowana, odbierana personalnie. 

Odpowiadając na Twoje pytanie - w jakim kierunku pójść? - a no w kierunku konsultacji psychologicznych, aby zbudować wysoką samoocenę, aby umieć rozpoznawać emocje w swoim ciele i nabyć kompetencji zarządzania nimi, aby usprawnić swój związek. W całym rozrachunku: żeby przerobić konkretne kwestie.

Tutaj na platformie są konsultacje zarówno online, jak i stacjonarnie. Umów się na pierwszą wizytę do wybranego psychologa i przekonaj się jak takie spotkania wyglądają, czy jesteś na nie gotowa ;)

 

Trzymam kciuki za wprowadzenie zmian w Twoim życiu,

 

Katarzyna Kania-Bzdyl

Karolina Bobrowska

Karolina Bobrowska

Dzień dobry,
 

Pani opis wskazuje na trudność w radzeniu sobie z emocjami i stresem podczas konfliktów, co prowadzi do automatycznych, silnych reakcji emocjonalnych, które utrudniają jasne myślenie i konstruktywną rozmowę. Uczucie pustki w głowie, blokada, przytłoczenie, a także niskie poczucie własnej wartości to sygnały, że emocje biorą górę nad racjonalnym myśleniem i że Pani mechanizmy radzenia sobie są mocno przeciążone.


Dobrym kierunkiem byłoby rozpoczęcie pracy nad zrozumieniem i zarządzaniem swoimi emocjami. Pomocne mogą być spotkania z psychologiem, który wesprze Panią w nauce rozpoznawania, nazywania i regulowania emocji, a także w budowaniu zdrowej samooceny. Spotkania pozwalają też przełamać trudność w wyciąganiu wniosków z własnego zachowania i nauczyć się nowych, bardziej konstruktywnych sposobów komunikacji. Na początek warto poszukać psychologa, z którym poczuje się Pani bezpiecznie i który pomoże Pani krok po kroku zrozumieć, co dzieje się w trudnych momentach i jak to zmieniać. Nawet pojedyncza konsultacja może być ważnym początkiem, bo daje możliwość spojrzenia na siebie z innej perspektywy i nauczenia się podstawowych narzędzi do radzenia sobie z emocjami.

 

Pani trudności zasługują na uwagę i wsparcie. Każda zmiana w naszym życiu zaczyna się od pierwszego kroku, a Pani już go podjęła, zwracając się o pomoc. Warto iść tą drogą powoli, z cierpliwością i troską o siebie.

 

Pozdrawiam serdecznie
Karolina Bobrowska
psycholog

Krzysztof Chojnacki

Krzysztof Chojnacki

Dzień dobry, to, co Pani opisuje, jest bardzo częstym doświadczeniem w relacjach, gdzie podczas konfliktów pojawia się blokada emocjonalna. Zrozumiałe jest, że odczuwa Pani pustkę w głowie, dezorientację i trudność w wyciąganiu wniosków, gdy jednocześnie partner nazywa Panią osobą reaktywną, która nie potrafi uczyć się na błędach. Poczucie beznadziejności i niskie poczucie własnej wartości są naturalną konsekwencją długotrwałego doświadczania takich trudności i unikania tematu.

Fizyczne odczucie "zamykania się głowy" podczas trudnych rozmów może wskazywać na reakcję organizmu na silny stres lub przytłoczenie. To zjawisko, gdzie umysł niejako "odcina się", aby chronić się przed emocjonalnym obciążeniem. Unikanie trudnych tematów przez miesiące, czy nawet lata, jest natomiast mechanizmem obronnym, który, choć chwilowo przynosi ulgę, w dłuższej perspektywie może prowadzić do narastania problemów w związku i utraty motywacji do zmian, pomimo świadomości ich potrzeby.

W Pani sytuacji, gdzie brakuje obiektywnego wsparcia ze strony bliskich, którzy mogą bagatelizować problem lub usprawiedliwiać, poszukiwanie profesjonalnej pomocy wydaje się być wskazane. Taki proces mógłby Pani pomóc w zrozumieniu przyczyn pojawiania się tej blokady emocjonalnej, być może związanych z wcześniej nieuświadomionymi wzorcami reagowania czy doświadczeniami. Psycholog mógłby wspierać Panią w rozwijaniu umiejętności rozpoznawania i wyrażania własnych emocji, a także w nauce, jak radzić sobie z przytłoczeniem w bardziej konstruktywny sposób. Życzę wszystkiego dobrego. 

 

 

 

 

 

 

 

 

Zobacz podobne

Strach przed zdradą w trzecim związku z powodu doświadczeń z przeszłości - jak sobie poradzić?

Mam 47 lat byłem 2 razy zdradzony, teraz jestem w 3 związku. Mam taki okropny strach, że znowu będę zdradzony, bo dziewczyna zaczęła za każdym razem, jak wchodzę, gdzie ONA jest, wychodzić ze wszystkich stron na kom .rozmawiałem z Nią o tej sytuacji ONA mówi, że przesadzam. Teraz pytam się Jej po 10 razy dziennie, czy mnie zdradzi, już nie wiem, czy zemną coś nie tak? Miałem trudne dzieciństwo, niską samoocenę, nie wiem, co robić

Jak mam działać, aby mieć pewność, że mam kontrolę nad relacją męża z koleżanką z pracy?
Nie wiem czy nie panikuję, ale mąż został radnym i czuję, że może wyniknąć z tego problem. Jest tam jedna kobieta co widzę, że mu się podoba. Nie powiedział tego, ale widzę to po nim. Jest to kobieta, mężatka. Z tym, że jest ona kokieterką. Coś mi siedzi z tyłu głowy, że będzie ją w jakimś stopniu adorował. Mąż lubi ładne kobiety, lubi je adorować, zwłaszcza po lekkim wypiciu alkoholu. A takie spotkania będą też z tą kobietą poza pracą. Rozmawiałam z mężem, aby uważał co robi, ale nie wiem czy to na dłuższą metę zadziała. Jak mam działać, aby mieć pewność, że mam nad tym kontrolę ?
Jak pomóc przyjaciółce z nawrotem zaburzeń odżywiania i unikającej leczenia?
moja przyjaciółka ma nawrót zaburzeń odżywiania. dzisiaj po obiedzie w szkole poszła rzygać do toalety i nie powiedziala prawdy, lecz dało się domyślić. czy jeśli trzymałam ją przez pół godziny, a ona mnie biła i krzyczała to postąpiłam dobrze? jeżeli niez to co mogłam zrobić innego w tej sytuacji? boję się, że jutro będzie katować siebie treningami i niejedzeniem wcale, bo kiedyś robiła tak I jeszcze gorzej. ta osoba ogólnie nie ma w życiu złotego środka i żyje ze skrajności w skrajność. bardzo się boję o nią, nie mówi mi nic, a jak już, to to, że postanowiła "dobrze się odżywiać" (zjadła dzisiaj 2 truskawki i danie chińskie, którego nie mogła wyrzygać). nie zwróci się do specjalisty, bo nie chce dostrzegać problemu
Czy warto dać ostatnią szansę toksycznemu związkowi z przemocą emocjonalną?
Witam, chciałabym się poradzić w kwestii związku. Byłam z chłopakiem prawie 3 lata, jednak z powodu jego zachowania postanowiłam z im zerwać. Często poza normalną relacją wyzywał mnie i raz zgniótł mi dłoń i zostawił na niej siniaka. Wiele razy też mnie okłamywał w sensie takim co robi i z kim jest (wiem, bo przyznał się do tego mojej mamie). Robił też rzeczy żeby mnie prowokować lub żebym była zazdrosna (np. dzień przed zerwaniem usunął mój inicjał ze swojego profilu i wpisał inny). Przez przemoc się go boje o czym on wie. Kilka dni temu przyjechał po rzeczy do pracy i płakał i przepraszał i mówił, że żałuje tego co zrobił. Obiecał, że się zmieni, jednak miałam i mam do tego obawy. Jak przyjechał to coś we mnie pękło i tuliłam go i całowałam. Pomimo wszystko ciężko mi jest się z nim rozstać po tylu latach i tylu chwilach spędzonych razem. Ten związek był dla mnie w większości powodem do stresu, ale nadal mi ciężko się rozstać. Dzisiaj stwierdziłam, że dam mu ostatnią szansę i najpierw było dobrze, jednak znowu zrobił to samo. Wysłał screenshot'a mojego profilu z wpisaną literką M i serduszkiem, chociaż nie miałam tego wpisanego. Stwierdził, że on się stara a ja co chwilę kogoś znajduje. Od razu zaczął boleć mnie żołądek i nie zjadłam obiadu, chociaż byłam głodna. Powiedziałam mu o tym i dałam mu do zrozumienia, że to sfałszował itp. Odpowiedział, że tylko żartował i ja doskonale wiem że to żart. Czy jest sens ratować taki związek?
Bardzo zmienny nastrój w stosunku do partnera
Niewiem z czego wynika moje zachowanie do partnera potrafię w jednej chwili z bardzo miłej osoby zmienić się nie do poznania jak tylko mnie zdenerwuje, wspomnę tylko że miałam trudne dzieciństwo, mamy dziecko z autyzmem a rok temu poronilam dziecko w 13 tyg, które złapałam w ręce...
Przemoc

Przemoc - definicje, rodzaje i formy zjawiska

Przemoc to globalny problem dotykający miliony osób. Zrozumienie jej definicji, rodzajów i form jest kluczowe dla skutecznego przeciwdziałania. Poznaj skutki i rodzaje przemocy oraz dowiedz się, jakie są możliwości uzyskania pomocy dla ofiar.