Aplikacja TwójPsycholog — wsparcie, które masz zawsze pod ręką

📲 Pobierz aplikację i zadbaj o siebie na własnych zasadach

Dostępne w Google PlayPobierz w App Store
Left ArrowWstecz

Jak radzić sobie z emocjami po utracie zaufania do męża po jego kontakcie z inną kobietą?

Czy jednorazowe pisanie przez męża z inną kobietą, opowiadanie o swoich problemach, a gdy chciałam to przeczytać, to mi wydarł telefon z rąk i wszystko usunął. Usprawiedliwiając się, że to tylko pisanie, że nie pokazał mi rozmowy, bo bym go potem łapała za słówka, że dobieram sobie nie wiadomo co do głowy, jak on nic mi nie zrobił i że robię z niego potwora. A później mnie obwiniał, że ja to sprowokowałam, że to moja wina, bo go olałam i się nie odzywałam 2 dni do niego i dlatego zaczął pisać z inną kobietą. Od tej sytuacji minęło 2 tygodnie, a ja dalej to przeżywam i nie mogę sobie poradzić z emocjami. Raz jestem smutna i płaczę, raz zła, a czasami czuję lęk. Jak sobie radzić z emocjami? Po 15 latach razem w jeden wieczór straciłam do niego zaufanie. Czy to normalne, że tak bardzo mnie to boli?

Wiktor Wasylik

Wiktor Wasylik

Dzień dobry.

Pani reakcja na opisaną sytuację jest w pełni naturalna i wynika m.in. z zachwiania poczucia bezpieczeństwa. Wyobrażam sobie, że doświadcza Pani aktualnie kryzysu i rozumiem, że może pojawiać się w Pani wiele nieprzyjemnych myśli związanych chociażby z lojalnością męża. Moment, w którym zdecydowała się Pani podzielić swoim doświadczeniem i poprosić o pomoc, to także moment, w którym warto rozważyć konsultację z psychologiem. 

 

Z wyrazami szacunku

Wiktor Wasylik

1 miesiąc temu

Nadal nie znasz odpowiedzi na nurtujące Cię kwestie?

Umów się na wizytę do jednego z naszych Specjalistów!

Anna Szczypiorska

Anna Szczypiorska

Sytuacja jaką opisujesz, jest bardzo trudna i naturalne, że wywołuje silne emocje. Smutek, złość i lęk po tym, jak nagle straciłaś zaufanie do osoby, z którą byłaś 15 lat, są całkowicie normalne. To nie jest „przesadne”, to naturalna reakcja psychiki na naruszenie granic i zdradę zaufania, nawet jeśli miało to formę „tylko pisania”. Ważne jest, żeby pozwolić sobie na te uczucia, nazywać je i nie obwiniać siebie. Nikt nie „prowokuje” zdrady. Masz prawo do własnych emocji i do ustalania granic wobec partnera, który wyrwał Ci telefon i próbował manipulować sytuacją. Pamiętaj, że odbudowa zaufania wymaga czasu, a Twoja reakcja jest naturalna i zrozumiała, nie lekceważ swoich emocji.

1 miesiąc temu
Katarzyna Zawodzińska

Katarzyna Zawodzińska

Dzień dobry, jeśli była to jednorazowa sytuacja, może to nie oznaczać problemów, ale może być symptomem zaczynających się problemów w Państwa związku. Myślę, że to warto to przedyskutować z mężem, ewentualnie udać się po poradę do psychoterapeuty terapii par. Z kolei Pani emocje, to też może być większy problem z własnym poczuciem wartości lub lękiem. Tu także warto sięgnąć po poradę psychoterapeuty lub psychologa, w Pani miejscu zamieszkania lub online. 

Pozdrawiam serdecznie

Kasia Zawodzińska

Psychoterapeutka Gestalt

1 miesiąc temu
Izabela Piórkowska

Izabela Piórkowska

Dzień dobry,

Dla wielu osób moment odkrycia takiej sytuacji to nie „drobne nieporozumienie”, ale cios w poczucie bezpieczeństwa i bliskości, utrata zaufania, zdrada emocjonalna. Nie dziwię się, że wracają łzy, złość i lęk — to naturalne reakcje. O czym ważnym mówią Pani te emocje? Może pomóc jedna drobna rzecz „na teraz”: kiedy pojawia się fala emocji, spróbować zatrzymać się na chwilę i nazwać ją wprost („teraz jest mi bardzo smutno”, „teraz czuję złość”), zamiast z nimi walczyć. Często same emocje słabną, gdy zostaną uznane, zaakceptowane, gdy da Pani sobie prawo do ich przeżywania. Może warto też z kimś bliskim o tym porozmawiać, by doznać nieco ulgi? 

1 miesiąc temu
Szymon Leszczyński

Szymon Leszczyński

Dzień dobry

Odpowiedź na Pani pytanie "Czy to normalne, że tak bardzo mnie to boli?" jest twierdząca.

Czuje pani smutek z powodu utraty zaufania do męża.
Złość na jego zachowanie, że w ukryciu, potajemnie mówił o swoich problemach  z inną kobietą - zamiast z Panią, z którą dzieli już 15 lat małżeństwa.
Lęk, jaka będzie przyszłość waszej relacji.

Natomiast zachowanie pani męża przypomina technikę manipulacji o nazwie DARVO
D (Denial) - zaprzeczenie "to tylko pisanie"
A (Atack) - atak na panią, że "dobieram sobie nie wiadomo co do głowy, jak on nic mi nie zrobił i że robię z niego potwora"
RVO (Reverse Victim and Offender) - odwrócenie ról ofiary i sprawcy - "ja to sprowokowałam, że to moja wina, bo go olałam i się nie odzywałam 2 dni do niego i dlatego zaczął pisać z inną kobietą".

Powiem wprost
To jego wybór.
Nie Pani jest tego powodem.

W tym okresie zachęcam przede wszystkim do zadbania o siebie.
I akceptację swoich odczuć. One są cenną informacją dla Pani

Jeżeli chciałaby Pani uporządkować sobie w głowie wspomniane  kwestie, spojrzeć z innej perspektywy warto, aby rozważyła Pani konsultację psychologiczną.

Pozdrawiam
Szymon Leszczyński

1 miesiąc temu
Natalia Dębińska

Natalia Dębińska

Jesteś w bardzo trudnej dla Ciebie sytuacji i to całkowicie normalne, że odczuwasz ten ból i cały wachlarz emocji. Zachowanie Twojego męża naruszyło Twoje granice, zaufanie oraz poczucie bezpieczeństwa. Twój mąż również stosuje gaslighting, Twoje emocje i spostrzeżenia są ważne. 

Strata Twojego zaufania jest sygnałem, że coś ważnego pękło i to normalne, że boli. 

To ważne, żebyś zadbała teraz o Siebie. Pozwól sobie czuć, nazywaj to jak sie czujesz, porozmawiaj z kimś zaufanym oraz zastanów się czego teraz potrzebujesz od męża. Możesz porozmawiać z mężem o tej sytuacji, w spokojnych warunkach, bez kłótni. Zawsze możecie również skorzystać z pomocy psychologa. 

 

Jesteś w trudnej sytuacji, dlatego dbaj o siebie fizycznie i psychicznie. 

 

Natalia Dębińska 

Psycholog 

1 miesiąc temu
Justyna Bejmert

Justyna Bejmert

Dzień dobry. Masz pełne prawo czuć się zraniona, bo partner nadszarpnął Twoje zaufanie. Sam fakt, że wyrwał ci telefon i skasował rozmowę, pokazuje, że dobrze wiedział, że robi coś, co przekracza granice. To, że teraz mówi, że przesadzasz i próbuje zrzucić na Ciebie odpowiedzialność to jego sposób obrony. Daj sobie teraz czas na przeżycie wszystkich emocji. To zupełnie naturalne, że możesz odczuwać smutek, złość czy lęk. Radzenie sobie z emocjami to między innymi właśnie przyzwolenie sobie ma nie, zamiast walczenia z nimi i oczekiwania, że to nie będzie bolało. Przesyłam dużo ciepła,

 

Justyna Bejmert 

psycholog 

1 miesiąc temu
Weronika Jeka

Weronika Jeka

Dzień dobry,
to, co Pani teraz przeżywa, jest naprawdę trudne i w pełni zrozumiałe. Po tylu latach związku taka sytuacja może mocno zaboleć i wywołać dokładnie takie emocje, o których Pani wspomina - smutek, złość, lęk. To, że mąż zabrał telefon i usunął wiadomości, mogło jeszcze bardziej zwiększyć poczucie niepewności, więc nic dziwnego, że Pani do tego wraca i wciąż bardzo to boli.

W radzeniu sobie z emocjami może pomóc przede wszystkim danie sobie przestrzeni i czasu na nie. Dobrze, nie zostawać też z tym samemu i porozmawiać z bliską osobą.

Jeśli czuje Pani gotowość, warto też w spokojniejszym momencie porozmawiać z mężem o tym, jak Pani się czuła w tej sytuacji. Nie po to, żeby się obwiniać, ale żeby powiedzieć o swoich emocjach i potrzebach. O tym, jak ważne są dla Pani szczerość i poczucie bezpieczeństwa w związku. Taka rozmowa może być trudna, ale często pomaga uporządkować to, co się wydarzyło i zobaczyć, na czym oboje stoicie.

Proszę pamiętać, że to, co Pani czuje, jest normalne i absolutnie zasługuje na uwagę i troskę.
Pozdrawiam
Weronika Jeka

mniej niż godzinę temu
Joanna Cichosz

Joanna Cichosz

Dzień dobry,

To, co Pani czuje, jest całkowicie normalną reakcją na zachwianie zaufania w długoletnim związku. Nagłe ukrywanie rozmów, kasowanie wiadomości i obwinianie Pani mogą wywoływać smutek, złość i lęk, które są naturalne w sytuacji poczucia zagrożenia więzi. W tej sytuacji pomocne może być nazwanie swoich uczuć, pozwolenie sobie na płacz i rozmowa z kimś bliskim, by uporządkować myśli.

Ma Pani prawo oczekiwać szczerości i bezpieczeństwa w związku, a Pani emocje nie są przesadą.

Może Pani spróbować porozmawiać z mężem o granicach i potrzebach, najlepiej w spokojnej atmosferze. Jeśli emocje wciąż będą trudne do zniesienia, warto rozważyć rozmowę z psychologiem, by odzyskać równowagę i poczucie sprawczości.

Wszystkiego dobrego

Joanna Cichosz - psycholożka, interwentka kryzysowa

1 miesiąc temu
Iza Bonarowska

Iza Bonarowska

To co opisujesz pokazuje, że masz ogromną wrażliwość na relację i że naprawdę zależy Ci na partnerstwie opartym na zaufaniu. Już to jest ważnym zasobem. Drugi zasób to Twoja uważność. Bardzo trafnie zauważyłaś, że ta sytuacja nie polega tylko na pisaniu z inną osobą. Chodzi też o ukrywanie, kasowanie wiadomości, odwracanie winy i brak gotowości do spokojnej rozmowy. To są rzeczy, które ranią nawet najbardziej stabilną osobę.

 

Rozmowa z psychologiem może Cię bardzo wesprzeć. Takie spotkanie daje kilka rzeczy.
Pomaga uporządkować to, co teraz miesza się w głowie i w ciele.
Pozwala zobaczyć, gdzie są Twoje granice i jak o nie zadbać.
Daje przestrzeń na znalezienie małych kroków które pomogą Ci odzyskać spokój i jasność.
Chroni przed wchodzeniem w spiralę obwiniania się, którą często uruchamia druga strona.

 

Tu zaczyna się Twoja droga do poczucia wpływu.

 

Trzymam za Ciebie kciuki :)

Iza Bonarowska

Psycholog

 

1 miesiąc temu
Rafał Żelazny

Rafał Żelazny

W radzeniu sobie z emocjami pomocne może być:

- nadanie sobie prawa do przeżywania tego, co Pani czuje — nie trzeba tłumić ani przyspieszać procesu,

- nazywanie emocji, aby zyskały formę i przestały być przytłaczające,

- oddzielanie faktów od jego tłumaczeń — to nie Pani ponosi odpowiedzialność za jego decyzje,

- dbanie o chwilowe wyciszenie (spacer, rozmowa z bliską osobą, czas dla siebie),

- zastanowienie się, czego Pani potrzebuje, by poczuć się znów bezpiecznie — np. szczerości, uznania przez męża, że jego zachowanie było krzywdzące, jasnych granic dotyczących kontaktów z innymi osobami.

Odbudowa zaufania to proces, który wymaga zaangażowania obojga partnerów. Pani nie musi podejmować decyzji od razu — ważniejsze jest to, aby najpierw przepracować emocje i porozmawiać z mężem w sposób spokojny, ale jasny, określając, co Panią zabolało i czego potrzebuje Pani w przyszłości.

To, że tak bardzo Panią to boli, jest normalne. Zaufanie buduje się latami, a może pęknąć w jeden wieczór. To, co wydarzy się dalej — jak mąż zareaguje, czy przyjmie odpowiedzialność i czy będzie gotów odbudować relację — będzie kluczowe dla dalszej przyszłości Waszego związku. Jeśli poczuje Pani taką potrzebę, można również rozważyć wspólne spotkanie u terapeuty par, aby móc bezpiecznie przepracować tę sytuację.

1 miesiąc temu
Dorota Figarska

Dorota Figarska

Dzień dobry, 

w relacjach istnieją różne formy zdrady - nie tylko fizyczne, ale też emocjonalne, kiedy ktoś szuka bliskości, wsparcia czy zaangażowania u innej osoby. W Pani przypadku chodzi nie tylko o samo pisanie, ale przede wszystkim o zachowania wokół tego: ukrywanie rozmów, wyrwanie telefonu, kasowanie wiadomości, tłumaczenie się w sposób, który odwraca uwagę od faktów. 

Ma Pani pełne prawo czuć się tak, jak się czuje.  Emocje nie są ani „dobre”, ani „złe”, po prostu informują, że stało się coś, co mocno Panię dotknęło. Po piętnastu latach związku to naturalne, że ta sytuacja boli. 

 

Psycholog Dorota Figarska 

1 miesiąc temu
komunikacja w zwiazku

Darmowy test na jakość komunikacji w związku

Zobacz podobne

Jak radzić sobie z intensywnym zauroczeniem i obezwładniającymi emocjami na początku znajomości?
Jak poradzić sobie z obezwładniającą falą zauroczenia? Gdy się zauraczam, obsesyjnie myślę o danym mężczyźnie, nie mam apetytu, mam ściścięte gardło, czuję stres, budzę się wcześnie rano - czyli na odwrót, bo ludzie mają problemy ze snem, a ja wybudzam się i przez to jestem niedospana. Mam głęboki głód na widzenie, na dotyk jego, fantazjuję o nim cały czas, bardzo szybko rozpoczynam fantazje seksualne, nie mogę się na niczym prawie skupić. Jest to utrudniające funkcjonowanie. Czytałam, że taki stan występuje przy zakochaniu, ale nie przy zauroczeniu. I że zakochani ludzie są jak pod wpływem narkotyku, czytałam o badaniach, że ludzie podobno cały czas zachowują się jak pod wpływem. Ja mam tak już na fazie wstępnej, gdy jeszcze jego nie znam, gdy są to naprawdę początki znajomości i jest tam sporo niepewności - czy się to rozwinie, czy nie. Czy taki stan jest w ogóle normalny na takich początkowych fazach? Bo to nawet jeszcze nie jest zakochanie, więc skąd takie uderzenie stanów emocjonalnych?
Wczoraj dowiedziałam się, że mój partner wrócił do nałogu. Gry hazardowe to moje zmora.
Witam, wczoraj dowiedziałam się, że mój partner wrócił do nałogu. Gry hazardowe to moje zmora. Przegrał nie swoje pieniądze, toniemy w długach. Jakie pierwsze kroki powinnam zrobić? On widzi problem i chce pomocy.
Czy uczucia, które zniknęły przez wypalenie zawodowe, mogą wrócić?
Czy uczucia, które zniknęły przez wypalenie zawodowe, mogą wrócić? (Takie jak miłość)
Witam, jestem w moim pierwszym związku, półtora roku i od paru tygodni, może miesiąca, nie wiem, co czuję czy na pewno to ta osoba
Witam, jestem w moim pierwszym związku, półtora roku i od paru tygodni, może miesiąca, nie wiem, co czuję czy na pewno to ta osoba, czy na pewno ją kocham, często myślę nad rozstaniem się, ale co, jeśli będzie gorzej, albo co, jeśli nie znajdę nikogo więcej, lub co jeśli sytuacja się powtórzy. Miałem identyczną sytuację 2/3 miesiące temu, ale udało mi się z tym poradzić, albo po prostu zapomnieć. Moja dziewczyna jest sympatyczna, miła, ogólnie partner "idealny", ale ostatnio tak, jak napisałem wyżej, nie wiem, co czuję, często myślę nad rozstaniem, nie wiem czy podoba mi się fizycznie. Czasami wolę spędzić czas ze znajomymi lub spędzić go sam niż z dziewczyną. Codziennie rozmawiamy przez telefon. Jak patrzę w przyszłość, nie widzę tego dobrze. Ciężko jest mi podjąć ten temat, bo jest bardzo wrażliwa i boję się jej reakcji. Czasami zazdroszczę znajomym, którzy nie mają drugiej połówki. Nigdy nie byłem tak zagubiony i nie wiedziałem co robić, co myśleć, nie chcę podejmować decyzji zbyt pochopnie. Mam 17 lat, dużo do 18 mi nie brakuje, więc myślałem, żeby wstrzymać się do tego czasu i udać się do psychologa (poszedłbym teraz, ale nie chcę prosić rodziców).
Jak radzić sobie z ignorowaniem przez współpracownika i napięciem emocjonalnym w pracy?
Witam. Jestem osobą WWO i mam z czymś problem. W pracy jestem przywiązana emocjonalnie z jednym kolegą. Bardzo dobrze się dogadujemy, lecz od niedzieli (21 grudnia) przestał się tak o odzywać, a nic nie zrobiłam, nie uraziłam go niczym. Po prostu przestał rozmawiać. Zaczął mnie unikać i ignorować. Przez to czuję się w ciągłym napięciu, stresie co sprawiło, że zaczęło boleć mnie w klatce piersiowej. Wiem, że to błahostka, że powinnam go spytać, lecz ciągle ja ratowałam tą relację, dlatego tym razem nie mam zamiaru tego robić i znowu pierwsza podać ręki. Mam tego już dosyć. Pracujemy na tej samej zmianie, więc praktycznie codziennie się mijamy i jest niekomfortowo. Jak sobie z tym poradzić? Czy całkowicie to olać czy najlepiej by było zwolnić się?
kryzys w związku

Kryzys w związku – jak go przetrwać i odbudować relację?

Twój związek w kryzysie? To naturalny etap, który może wzmocnić relację. Poznaj sprawdzone strategie i porady ekspertów, by skutecznie przez niego przejść i odbudować więź. Czytaj dalej!