W radzeniu sobie z emocjami pomocne może być:
- nadanie sobie prawa do przeżywania tego, co Pani czuje — nie trzeba tłumić ani przyspieszać procesu,
- nazywanie emocji, aby zyskały formę i przestały być przytłaczające,
- oddzielanie faktów od jego tłumaczeń — to nie Pani ponosi odpowiedzialność za jego decyzje,
- dbanie o chwilowe wyciszenie (spacer, rozmowa z bliską osobą, czas dla siebie),
- zastanowienie się, czego Pani potrzebuje, by poczuć się znów bezpiecznie — np. szczerości, uznania przez męża, że jego zachowanie było krzywdzące, jasnych granic dotyczących kontaktów z innymi osobami.
Odbudowa zaufania to proces, który wymaga zaangażowania obojga partnerów. Pani nie musi podejmować decyzji od razu — ważniejsze jest to, aby najpierw przepracować emocje i porozmawiać z mężem w sposób spokojny, ale jasny, określając, co Panią zabolało i czego potrzebuje Pani w przyszłości.
To, że tak bardzo Panią to boli, jest normalne. Zaufanie buduje się latami, a może pęknąć w jeden wieczór. To, co wydarzy się dalej — jak mąż zareaguje, czy przyjmie odpowiedzialność i czy będzie gotów odbudować relację — będzie kluczowe dla dalszej przyszłości Waszego związku. Jeśli poczuje Pani taką potrzebę, można również rozważyć wspólne spotkanie u terapeuty par, aby móc bezpiecznie przepracować tę sytuację.