Left ArrowWstecz

Jak radzić sobie z lękiem przed wystąpieniami publicznymi i pustką w głowie?

Dzień dobry, mam problem z wystąpieniami publicznymi, lęk przed ogólną ekspozycją, zwłaszcza kiedy mam mówić, mam pustkę w głowie. Do jakiego psychologa najlepiej się zgłosić ?
Weronika Wardzińska

Weronika Wardzińska

Dzień dobry.

 

Przy lęku przed wystąpieniami publicznymi i pustką w głowie radziłabym zgłosić się do psychoterapeuty pracującego w nurcie poznawczo-behawioralnym (CBT). Ten typ terapii najskuteczniej pomaga w lęku społecznym, stresie związanym z oceną i sytuacjach, w których blokuje mówienie. Terapeuta CBT pracuje zarówno nad myślami, jak i nad reakcją ciała, więc daje konkretne narzędzia do radzenia sobie w takich momentach.

 

Pozdrawiam serdecznie,

Weronika Wardzińska

psycholog

4 dni temu

Nadal nie znasz odpowiedzi na nurtujące Cię kwestie?

Umów się na wizytę do jednego z naszych Specjalistów!

Justyna Bejmert

Justyna Bejmert

Cześć Tomasz. Spróbuj poszukać psychologa lub psychoterapeutę pracującego w nurcie poznawczo-behawioralnym. Praca w tym nurcie jest bardzo skuteczna, jeśli chodzi o lęk przed wystapieniami publicznymi i generalnie lęk przed oceną. Pozdrawiam Cię,

 

Justyna Bejmert

psycholog

4 dni temu
Marta Lotysh

Marta Lotysh

Dzień dobry
Z polecnych podejść do pracy z lękiem przed wystąpieniami publicznymi - terapia poznawczo-behawioralna lub terapia EMDR. W terapii poznawczo-behawioralnej ważnymi elementami jest psychoedukacja, konceptualizacja oraz ekspozycja, w EMDR - praca z ciałem i przetworzenie przez bilateralną stymulacje.

4 dni temu
Gizela Maria Rutkowska

Gizela Maria Rutkowska

Witam Panie Tomaszu.

Spotkałam w swojej praktyce bardzo wiele takich osób i to w różnym wieku. Można nauczyć się przemawiania, ba, w ogóle wypowiadania się, na większym lub mniejszym forum. Nawet w stosunku do drugiej osoby. 

Ta sztuka jest do opanowania.

Czego serdecznie Panu życzę i zachęcam do wizyty u doświadczonego w tej kwestii psychologa.

Pozdrawiam

Dr Gizela Maria Rutkowska

Psycholog

Terapeuta

 

 

4 dni temu
Klaudia Dynur

Klaudia Dynur

Dzień dobry,

z lękiem różnego rodzaju dobrze radzi sobie psychoterapia poznawczo-behawioralna. Jest ona także skuteczna w stresie - pozwala pracować nad myślami i zachowaniami tak, aby były dla nas bardziej przystosowawcze.

 

Pozdrawiam serdecznie

Klaudia Dynur

Psycholog, seksuolog w trakcie kształcenia

4 dni temu
Patrycja Stajer

Patrycja Stajer

Dzień dobry,

 

Najlepiej jak uda się Pan do psychoterapeuty, a nie do nie psychologa.

Proszę sobie też poczytać podstawowe informacje - czym jest psychoterapia poznawczo - behawioralna oraz psychodynamiczna. I wybrać tą, która Panu lepiej odpowiada :) 

W obu nurtach można pracować nad tym problemem. 

 

Z poważaniem, Patrycja Stajer 

4 dni temu
Natalia Jankowska

Natalia Jankowska

Dzień dobry Panie Tomaszu,

Zachęcam do szerszego przyjrzenia się stresowi, który towarzyszy panu podczas wystąpień publicznych. Być może lęk ten ma szerszy kontekst i może dotyczyć również innych sfer życia, warto przyjrzeć się co powoduje ten lęk. Czy "pod spodem" jest strach przed oceną, opinią innych lub też coś innego go tworzy. Każdy stres jest czymś spowodowany i nie sprowadza się do tylko jednej sytuacji. Warto też przyjrzeć się jak się funkcjonuje się w relacjach, jak postrzega się innych i jak się jest postrzeganym co pozostaje nie bez znaczenia w sytuacjach, o które pan pyta. 

Serdecznie pozdrawiam,

Natalia Jankowska

4 dni temu
Weronika Jeka

Weronika Jeka

Dzień dobry,
to, co Pan opisuje, lęk przed wystąpieniami, pustka w głowie, napięcie przy byciu "na widoku"  jest częstym doświadczeniem i można z tym skutecznie pracować. Najlepiej skontaktować się z psychologiem lub psychoterapeutą, który pracuje z lękiem i stresem, szczególnie w podejściu poznawczo-behawioralnym (CBT), praca w tym nurcie jest bardzo skuteczna w przypadku pracy z lękiem społecznym i lękiem przed wystąpieniami.
Ważne, aby była to osoba, która ma doświadczenie w pracy z lękiem społecznym lub z trudnościami w sytuacjach wystąpień.
Pozdrawiam i powodzenia w poszukiwaniach! 
Weronika Jeka

4 dni temu
Agnieszka Truszkowska

Agnieszka Truszkowska

Witam, pracowałam z ludźmi nad ich tremą. 

Zachęcam do pracy z psychologiem, pracy z technikami relaksacyjno-motywacyjnymi . Może Pan się stać gwiazdą mównicy - ale należy to przepracować.  Asertywna postawa -zadanie psychologiczno rozwojowe.

Pozdrawiam psycholog A.Truszkowska

mniej niż godzinę temu
komunikacja w zwiazku

Darmowy test na jakość komunikacji w związku

Zobacz podobne

Czy lęki po odstawieniu duloksetyny mogą się nasilić i jak sobie z nimi radzić?

Dzień dobry. Pierwsze objawy nerwicy miałam już w wieku 18 lat, wtedy rodzina i wizyty u psycholog pomogły mi z tego wyjść. W wieku 25 lat pani psychiatra zdiagnozowała u mnie depresję. Byłam w leczeniu przez 3 lata, przyjmowałam 30 mg Dutiloxu i 10 mg Escipramu rano. Trzy tygodnie temu podjęłyśmy decyzję o odstawieniu Dutiloxu, ponieważ czułam się w porządku i z narzeczonym planowaliśmy ciążę za około 8–10 miesięcy. Pierwsze 12 dni odczuwałam lekkie objawy – lekkie uczucie porażenia prądowego czy cierpnięcie. Dwanaście dni po odstawieniu dostałam ogromnego ataku paniki i lęków egzystencjalnych. Rodzice wezwali karetkę, ponieważ moje tętno wynosiło 160. Przez następne dni to była katorga – ciągłe ataki paniki, płacz, ogromny strach, derealizacja, jakbym kompletnie nie była tą osobą. Pani psychiatra po konsultacji telefonicznej kazała wrócić mi do dawki 30 mg Dutiloxu co dwa dni przez dwa tygodnie, potem co trzy dni Dutilox i znów próba odstawienia. Jednak jeśli się nie poprawi w 1 tygodniu, to będziemy musiały wrócić do pełnego leczenia. Kolejne dni były jeszcze gorsze – kompletne zmęczenie, ciągły strach, poczucie beznadziejności, tego, że obarczam wszystkich sobą, strach przed utratą pracy, przed wyjściem z domu. Wróciłam do przyjmowania codziennej dawki Dutiloxu. Dziś jest czwarty dzień, odkąd przyjmuję znowu codziennie Dutilox – wydaje mi się, że widzę lekką poprawę. Jednak stąd moje pytanie: czy te lęki mi miną, bo ciągle atakuje mnie myśl, że nigdy mi się to nie skończy, że nic mi się nie uda. Boję się też, że nigdy nie będę w stanie odstawić duloksetyny i nie będę mogła zostać mamą, a bardzo o tym marzę. Jestem wykończona tym strachem. Umówiłam się również do psychologa. Po prostu chciałam zapytać, czy ten strach i nawracające paniczne myśli kiedyś mi przejdą, ponieważ przez 3 lata wszystko było w porządku i bardzo wystraszyła mnie ta sytuacja.

Lęk, impulsywność i agresja – jak rozpoznać przyczynę?

Witam,

chcę wiedzieć, co mówią te objawy czy to jakieś zaburzenie? Borderline? Depresja? 

Nie, że chcę diagnozy, po prostu z ciekawości chcę opinii doświadczonych psychologów itp. 

Jak z państwa strony to wygląda? 

Objawy z tekstu: 

1. Psychiczne: Ciągłe uczucie pustki. Problemy z poczuciem rzeczywistości (derealizacja). Problemy z pamięcią i świadomością (nie pamięta, jak znalazła się w danym miejscu). Niezdolność do odczuwania szczęścia. 

Nasilony lęk (obawa o zdrowie, np. strach przed rakiem). 

Życie w ciągłym niepokoju i strachu. Niechęć do bycia samej, potrzeba stałej obecności bliskiej osoby. 

Silna reakcja emocjonalna na poczucie odrzucenia. 

Grożenie zrobieniem sobie krzywdy w sytuacjach zagrożenia porzuceniem. Skłonność do wyżywania się emocjonalnie na innych i impulsywność. Poczucie winy i żal po agresywnych zachowaniach. Myśli rezygnacyjne (brak chęci życia). 

 

2. Agresywne zachowania: Wyzywanie bliskich i partnera. Rzucanie się na innych, fizyczne ataki. 

Wyładowywanie frustracji w sposób destrukcyjny (przeklinanie, mówienie okrutnych słów). Potrzeba dominacji nad innymi. 

 

3. Impulsywność: Podejmowanie ryzykownych działań, takich jak kradzieże, czy włamywanie się dla emocji. 

Grożenie innym, manipulacja i przesadne reakcje na drobne bodźce. 

 

4. Relacyjne: Lęk przed odrzuceniem. Brak zrozumienia dla potrzeb partnera. Obwinianie innych za swoje emocje. 

 

5. Trauma: Wspomnienia z dzieciństwa dotyczące przemocy domowej (emocjonalnej i fizycznej w mniejszym stopniu- agresywny ojciec). Brak czułości i wsparcia emocjonalnego ze strony ojca. Doświadczanie manipulacji emocjonalnej i krzywdzących słów. Nieobecność ojca w życiu (brak zainteresowania dzieckiem, ciągłe wyjazdy do pracy na 1/2 tygodnie, przyjazd i znów).

Jak wspierać dziecko z lękami?

Mamy problem, z którym widzę, że boryka się mój syn.

Chyba coraz bardziej unika sytuacji, które kiedyś go nie stresowały. Każde wyjście do szkoły czy spotkanie z rówieśnikami to dla niego spory spadek nastroju i nie do końca wiem, co mogę zrobić, żeby go wesprzeć. 

Próbuję być dla niego wsparciem, ale czuję, że dotychczasowe metody nie są skuteczne. Czy ktoś mógłby doradzić, jakie podejścia są dobre w pracy z dzieckiem, które zmaga się z lękami? Próbowałem rozmawiać z synem o jego uczuciach, ale często ma problem z otworzeniem się, co nam to utrudnia. 

Jakie kroki mogę podjąć, żeby stworzyć dla niego bezpieczne i wspierające środowisko? Wiem, że każdy młody człowiek jest inny, ale może istnieją sprawdzone strategie, które pomagają w takich sytuacjach. 

Czy terapia rodzinna pomogłaby nam, jako rodzinie lepiej zrozumieć, jak wspierać syna? Jakie pytania powinienem zadać sobie i jemu, żeby zrozumieć źródło jego lęków? 

Dziękujemy

Od jakiegoś czasu mam lęki, że coś mi się stanie. I wtedy robi mi się duszno i boję się, że zemdleję.
Witam, od jakiegoś czasu mam lęki, że coś mi się stanie. I wtedy robi mi się duszno i boję się, że zemdleję. Do tego mam przyspieszone bicie serca. Po paru minutach napięcie opada i czuje się dobrze. Dodam jeszcze, że od paru dni odczuwam spadek energii i czuję się senna. Co mam robić?
Ataki paniki z powodu sytuacji z partnerką. Muszę się z nią zgadzać, przepraszam ją za moje własne zdanie.

Od prawie roku mam ataki paniki. Najczęściej w sytuacjach, gdy partnerka jest na mnie zła/obrażona przez co ja czuję się winna i bojąc się, że ją stracę, zaczynam zmieniać swoje zdanie/zachowanie tak, aby partnerka była dla mnie miła i żeby między nami było dobrze. 

Momentami nie rozumiem pewnych rzeczy. Gdy partnerka czegoś chce i ja też, ale ona bardziej, a z mojej strony nie ma jasnej deklaracji, że w pełni się z nią zgadzam, ale mam pewne kwestie, w których nie jestem pewna i próbuje je zakomunikować . Efekt? Dalsza rozmowa wygląda tak, że to moja wina (a przynajmniej tak to odbieram) i robi mi wyrzuty i próbuje pokazać czy przekonać do tego, żeby było po jej myśli, co kończy się tym, że ja wpadam w panikę i przepraszam ją lub staram się zrobić wszystko, żeby tylko było dobrze między nami. 

Dostawałam bardzo wiele szans od niej, muszę się ze wszystkim pilnować, bo nasz związek wisi na włosku. Mówiąc o tym, że mam problem ze sobą i moja psychika i że potrzebuje pomocy psychologa odpowiedź jest taka, że psycholodzy to mi nie pomogą, bo kiedyś ona korzystała, bo była w ciężkim dole i jej nie pomogli, tylko powiedzieli, że ma się wziąć w garść i że jak zacznę brać leki, to jak przestanę, to będzie jeszcze gorzej, bo ktoś tam tak miał. 

Dodam, że jeśli nie jest pod wpływem alkoholu, to jest super i że mnie rozumie, ale nagle zaczyna zmieniać zdanie, kiedy jest po alkoholu, wtedy jest najgorzej, ciężko mi cokolwiek powiedzieć na swoją obronę i tylko przyznanie racji, bądź zgoda na coś tam w jakimś stopniu łagodzi sytuację. 

Jestem zmęczona psychicznie, fizycznie, bo też pracuje prawie na okrągło . Nie mam siły i energii a najchętniej cały czas leżałbym w łóżku . Podczas ataku paniki potrafię bardzo mało spać, po 3h dziennie i prawie nic nie jeść podczas dnia. Czy ja się zachowuje źle i faktycznie to moja wina czy jednak jestem słaba psychicznie i poddaje się manipulacjom partnerki?

komunikacja

Umiejętności komunikacyjne – klucz do skutecznej komunikacji

Skuteczna komunikacja to klucz do sukcesu w życiu osobistym i zawodowym. W tym artykule przyjrzymy się bliżej temu, czym są umiejętności komunikacyjne, jaką rolę odgrywają w naszym życiu i jak możemy je rozwijać.