Aplikacja TwójPsycholog wsparcie, które masz zawsze pod ręką
pobrań
100 tys.+
App Store
4,8
Google Play
4,7
na podstawie kilkuset opinii
Dostępne w Google PlayPobierz w App Store
Wstecz

Jak radzić sobie z nerwicą lękową i objawami serca bez leków i psychoterapii prywatnej?

Kasia

Dzień dobry. Jestem 35-letnia kobieta, od 5 lat cierpię na nerwicę lękową. Wszystkie objawy skupiają się na sercu. Miałam robione badania, które nic nie wykazały a objawy od strony serca typu potykania, przerwy w biciu serca doprowadzają mnie do panicznego lęku. Pokonałam wiele barier, wiele lęków natomiast te związane z sercem ciągle wracają. Mam bardzo niski puls co w nerwicy jest rzadkie, stąd też nie przyjmuje leków, by jeszcze bardziej go nie obniżać. Jak sobie pomóc? Na psychoterapię prywatnie nie jestem w stanie sobie pozwolić, a terminy na NFZ są tak odległe, że nie ma to nawet sensu. Przez te objawy tracę chęć do życia, lęk odbiera mi wszystko podczas nawrotów nerwicy. Bardzo dziękuję z podpowiedź i pozdrawiam serdecznie.

Witam Pani Kasiu,

bardzo dziękuję za Pani szczerość i otwartość. To, przez co Pani przechodzi, jest naprawdę trudne – ale już sama świadomość mechanizmów lękowych i to, że potrafi Pani je opisać, to duży krok naprzód.  

Rozumiem, że dostęp do psychoterapii może być wyzwaniem, ale bardzo zachęcam do dalszych prób – terapia poznawczo-behawioralna ma sprawdzone i skuteczne narzędzia, które pomagają poradzić sobie z lękiem, także tym związanym z objawami somatycznymi. Zapisanie się w kolejkę w ramach NFZ może być dobrym pomysłem,  obszar publicznej ochrony zdrowia psychicznego wciąż się rozrasta, istnieje cień szansy, że Pani kolej nadejdzie, a czas i tak minie. Może warto rozważyć też pomoc w ramach ośrodków interwencji kryzysowej, gdzie można uzyskać wsparcie bezpłatnie i szybciej niż w poradniach NFZ.

Trzymam mocno kciuki i przesyłam dużo ciepła – z lęku da się wyjść, krok po kroku. Proszę o siebie dbać :) 

Nadal nie znasz odpowiedzi na nurtujące Cię kwestie?

Umów się na wizytę do jednego z naszych Specjalistów!

Zapytaj asystenta AI
Asystent AI - anonimowo, bez logowania
Masz podobny problem? Asystent AI odpowie od razu i podpowie, do jakiego specjalisty się zgłosić.

Zadaj to samo pytanie

Asystent AI nie zastępuje psychologa ani pomocy w nagłych wypadkach.

Dzień dobry,

Bardzo dziękuję, że podzieliła się Pani swoją historią — to wymaga odwagi. Objawy, które Pani opisuje, są typowe dla nerwicy lękowej, zwłaszcza tzw. lęku napadowego, który często koncentruje się na odczuciach z ciała, takich jak przerwy w pracy serca czy jego „potykania się”. Choć badania nie wykazują nieprawidłowości, sam lęk może sprawiać, że objawy wydają się realnym zagrożeniem.

To, że udało się Pani pokonać inne lęki, pokazuje ogromną siłę — proszę tego nie umniejszać. Lęk związany z sercem bywa wyjątkowo uporczywy, bo serce kojarzymy z życiem i jego „zakłócenia” wywołują silny alarm w psychice.

Kilka rzeczy, które może Pani rozważyć, nawet bez terapii prywatnej:

Trening oddechowy i relaksacyjny – szczególnie techniki spowalniające oddech, jak np. oddech 4-7-8 lub oddychanie przeponowe. Pomagają one wyciszyć układ nerwowy i obniżyć fizjologiczne objawy lęku.

Dziennik lęku i objawów – zapisywanie myśli i doznań z ciała może pomóc zobaczyć wzorce i oddzielić lęk od faktów. Z czasem można nauczyć się reagować na objawy bardziej spokojnie.

Ćwiczenia z ekspozycji poznawczej – czyli stopniowe „oswajanie” się z objawami sercowymi. Brzmi paradoksalnie, ale próby zauważenia ich bez unikania, z łagodną ciekawością (np. „czy to uczucie trwa długo?”, „czy już się kiedyś tak czułam i przeszło?”), pomagają mózgowi uczyć się, że to nie musi być zagrożenie.

Wsparcie online i grupy samopomocowe – są darmowe fora i grupy na Facebooku, gdzie ludzie z podobnym doświadczeniem dzielą się strategiami radzenia sobie. Może to być, choć częściowe wsparcie emocjonalne.

Aplikacje do redukcji lęku – takie jak Mindshift, Dare czy Insight Timer oferują darmowe ćwiczenia i nagrania pomagające uspokoić lęk.

Jeśli kiedykolwiek poczuje Pani, że sytuacja jest naprawdę nie do zniesienia, warto udać się do lekarza rodzinnego, który może pomóc znaleźć rozwiązanie w ramach NFZ, np. skierowanie do poradni zdrowia psychicznego (niekiedy z szybszym dostępem niż indywidualna terapia).

Proszę pamiętać: to, że lęk wraca, nie znaczy, że Pani przegrywa. To po prostu część procesu zdrowienia

Zdjęcie Dorota Mucha

Dorota Mucha

Psycholog
66 odpowiedzi na forum

Dzień dobry Pani Kasiu, 

Dziękuje za podzieleniem się swoimi trudnościami. Rozumiem, jak bardzo trudne i wyczerpujące są powracające lęki o problemy z sercem.  Spróbuj skupić się na technikach radzenia sobie z lękiem tu i teraz.

Oto kilka kroków, które możesz podjąć:

Techniki oddechowe i relaksacyjne: Proste ćwiczenia oddechowe, jak głębokie wdechy i powolne wydechy, mogą pomóc uspokoić układ nerwowy w momencie lęku. Poszukaj w Internecie darmowych nagrań z medytacjami relaksacyjnymi lub wizualizacjami, które możesz wykonywać w domu.

Obserwacja i dzienniczek objawów: Zamiast walczyć z objawami, spróbuj je obserwować. Zapisuj, kiedy się pojawiają, jak długo trwają i co je nasila. To może pomóc Ci zrozumieć, że te doznania, choć nieprzyjemne, są związane z lękiem, a nie z realnym zagrożeniem dla serca.

Aktywność fizyczna: Regularny, umiarkowany ruch może pomóc w redukcji napięcia i poprawie samopoczucia. Wybierz formę aktywności, która sprawia Ci przyjemność i jest dostosowana do Twojego stanu zdrowia.

Wsparcie społeczne: Rozmawiaj z bliskimi o swoich uczuciach. Dzielenie się swoimi obawami może przynieść ulgę i poczucie, że nie jesteś sama. Możesz również poszukać grup wsparcia online dla osób z nerwicą lękową.

Dostępne zasoby: Sprawdź, czy w Twojej okolicy działają jakieś bezpłatne lub częściowo odpłatne poradnie psychologiczne, centra interwencji kryzysowej lub programy wsparcia zdrowia psychicznego. Czasami oferują one krótkoterminowe konsultacje lub grupy wsparcia.

Pamiętaj, że praca nad lękiem wymaga czasu i cierpliwości. Nie poddawaj się i bądź dla siebie wyrozumiała. Nawet małe kroki w kierunku radzenia sobie z lękiem mogą przynieść ulgę i poprawić Twoją jakość życia.

 

Pozdrawiam serdecznie, 

Dorota Mucha

Pani Kasiu,

To, co Pani opisuje, jest niestety dość częstym mechanizmem w tzw. nerwicy lękowej lub jak nazywa to klasyfikacja ICD10 zaburzeniach lękowych z napadami lęku (lęk paniczny) – objawy  somatyczne, zwłaszcza związane z sercem lub układem oddechowym. Bardzo często spostrzegane objawy ze strony serca są mimowolnie i automatycznie interpretowane przez nasz umysł jako zagrażające, co może nasilać lęk, a ten z kolei uruchamia reakcję fizjologiczną, przygotowując ciało na potencjalne zagrożenie i wywołuje szereg zmian w organizmie jak właśnie przyśpieszone bicie serca, skoki ciśnienia krwi , przyśpieszony oddech itp.

Niski puls rzeczywiście nie jest typowy w przebiegu lęku, ale zdarza się, zwłaszcza u osób o dobrej kondycji fizycznej lub z dominującym wpływem układu przywspółczulnego, w swoim doświadczeniu zawodowym spotkałam się z tymi niejednokrotnie. Puls wzrasta w momentach odczuwanego lęku, często sytuacyjnie, na określony czas, po czym sam wraca do normy, jednak kiedy dostrzegamy jego efekt, w momentach skoku, wzmagać może obawy, przez co podtrzymuje i wzmacnia doznania fizyczne. To błędne koło, które potrafi bardzo wyczerpywać psychicznie i odbierać poczucie bezpieczeństwa. Jeśli kardiolog wykluczył patologię, a puls nie spada poniżej bezpiecznych wartości, nie musi to oznaczać niczego groźnego – choć rozumiem, że w odczuciu Pani ciała bywa to bardzo niepokojące.

Ograniczony dostęp do psychoterapii, co zrozumiałe, to dodatkowa trudność,  lecz w perspektywie długofalowej warto rozważyć wsparcie psychoterapeuty poznawczo-behawioralnego, jeżeli objawy nie ustępują.  Jednocześnie, jest kilka kroków, które może Pani podjąć już teraz samodzielnie:

1.     Samopomoc oparta na podejściu poznawczo-behawioralnym lub ACT (Terapia Akcpetacji i Zaangażowania) – są dostępne książki i materiały, które w przystępny sposób tłumaczą mechanizm i uczą pracy z lękiem i objawami somatycznymi – można wpisać w wyszukiwarkę np. „Ponad lękiem strategie terapii poznawczo-behawioralnej książka” – ważne, aby opierała się na powyższym podejściu.

2.     Ćwiczenia oddechowe i uważność (mindfulness) – proste techniki wykonywane regularnie mogą pomóc w  nauczeniu zauważania objawów bez natychmiastowego reagowania lękiem – może to być np. skanowanie ciała czy medytacja, jes szereg dostępnych darmowo w Internecie i niektóre smartfony mają wbudowane ćwiczenia oddechowe w ramach tzw aplikacji Health.

3.     Aktywność fizyczna – nawet niewielka, ale regularna (spacery, joga, taniec) pomaga regulować napięcie w ciele, pomaga stabilizować tętno.

4.     Grupy wsparcia online – np. w mediach społecznościowych, gdzie osoby z podobnymi trudnościami dzielą się doświadczeniem i strategiami radzenia sobie.

5.     W niektórych większych ośrodkach terapeutycznych zdarzają się programy wsparcia lub rabatowania sesji, można podpytać.

6.     W trudnych momentach, gdy rozpoznamy objawy fizjologiczne, pomocne może być nazwanie sobie: „to tylko lęk, przychodzi i odchodzi, jak ludzie mijani na ulicy”, „to tylko lęk, czuję go w ciele, ale nie jestem w realnym zagrożeniu, nie może mi zrobić krzywdy” (i połączyć z jakąś techniką oddechową).

Czasami małe kroki są początkiem. Po prostu zrobić choć jedną drobną rzecz. I proszę dać sobie prawo do odpoczynku, troski i cierpliwości dla własnego tempa.

 

Ciepło pozdrawiam

Barbara Ostrowska 

Psycholog / Psychoterapeuta

Zdjęcie Martyna Jarosz

Martyna Jarosz

Psycholog
320 odpowiedzi na forum

Nerwica lękowa, zwłaszcza gdy objawy skupiają się na sercu, może być bardzo trudnym doświadczeniem. Ważne jest, że podejmujesz kroki, aby sobie pomóc. Choć dostęp do psychoterapii może być utrudniony, istnieją sposoby samopomocy, które mogą złagodzić objawy i poprawić jakość życia.

Przede wszystkim kluczowe jest stosowanie technik relaksacyjnych. Ćwiczenia oddechowe, takie jak powolne, głębokie oddychanie, mogą pomóc w opanowaniu lęku. Regularne stosowanie ćwiczeń relaksacyjnych, takich jak progresywna relaksacja mięśni czy medytacja, może zmniejszyć napięcie w ciele i uspokoić umysł. 

Kolejnym krokiem jest włączenie aktywności fizycznej do codziennego życia. Nawet umiarkowany ruch, taki jak spacery, może znacząco wpłynąć na obniżenie poziomu lęku. Ruch sprzyja wydzielaniu endorfin, które poprawiają samopoczucie.

Zachęcam również do pracy nad koncentracją na chwili obecnej. Techniki uważności, takie jak mindfulness, mogą pomóc w odwróceniu uwagi od lękowych myśli. Można zacząć od prostych ćwiczeń, jak skupienie na oddechu czy obserwacja otoczenia bez oceniania. Spróbuj techniki 4-4-8: wdech przez 4 sekundy, zatrzymanie oddechu na 4 sekundy i wydech przez 8 sekund.

Jeśli chodzi o lęk związany z objawami sercowymi, spróbuj spojrzeć na nie jak na reakcję ciała na stres, a nie na poważny problem zdrowotny, zwłaszcza że badania medyczne wykluczyły poważne choroby. Wiedza na temat fizjologii nerwicy może pomóc w oswojeniu objawów.

Jeśli terminy na psychoterapię NFZ są odległe, sprawdź, czy są grupy wsparcia w Twojej okolicy lub online. Możesz także rozważyć konsultację z lekarzem rodzinnym w celu uzyskania dodatkowego wsparcia w ramach dostępnych zasobów.

Na koniec, pamiętaj, że każdy ma prawo do chwil słabości, a Twoje starania w walce z nerwicą są ogromnym krokiem naprzód. Wytrwałość, małe kroki i samowspółczucie mogą z czasem przynieść poprawę. 

Życzę Ci dużo siły i wiary w swoje możliwości!

NowośćTylko w aplikacji mobilnejTwoja sytuacja jest trochę inna?Opisz swoją sytuację na czacie w aplikacji TwójPsycholog, a specjalista odpowie do 24 godzin. Bez kamery i bez terminu, pakiety od 49 zł.Sprawdź, jak to działa

Zobacz podobne

Jak radzić sobie z lękiem i przygnębieniem po okresie intensywnego stresu?
Hej chciałabym opisać swoją historię z zaburzeniami. Zaczęło się trzy miesiące temu, pracowałam za granicą, mialam ogrom stresu ,presji , ,praca,przeprowadzka i zaczęło się: płacz, ataki paniki ,roztrzęsienie , dezorientacja co się dzieje. Zjechałam do Polski ,zapisałam się na terapię cbt .Z początku było w miarę okej ,skupiłam się nad pracą nad sobą, nad obowiązkami w domu, jakoś to szło, mogłam normalnie jeść,spać, ataki ustąpiły, jednak czas mija ,a moj stan nie poprawia się,wręcz czuje się ciągle słabo, mam problemy ze snem, koncentracją, z apetytem, wszystko co do tej pory cieszyło nie cieszy jak dawniej,staram się nie rezygnować z życia prywatnego,wychodzę do znajomych,ale czuje się tam inaczej,dziwnie,przytłoczona,zdezorientowana, w poczuciu ,ze cos z moja psychiką jest nie tak. Nie mam żadnych objawow somatycznych,dlatego ciągle głowie się nad tym co mi jest,nie mogę utożsamić się z ludźmi w grupie ,żeby się jakoś wesprzec , nie wiem jak sobie z tym poradzić,lekarze wykluczyli depresję. Mam mysli lękowe,czasami są natarczywe ,ale sama potrafię się nakręcać analizowaniem. Czuje się przybita,przygnebiona, bez nadzieji.Martwię się, że nie wrócę do siebie sprzed zaburzenia, chciałabym normalnie żyć,bez uczucia lęku,niepewności,nie chęci .Czy ktoś miał /ma podobnie ? Ewentualnie szukam też jakiś historii, informacji na tematy nerwic/zaburzen bez somatow ,potrzebuje wsparcia.
5 odpowiedzi
Natrętne myśli o zrobieniu komuś krzywdy a prawo jazdy - czy to OCD i czy zaczynać kurs?
Witam, mam 16 lat i od ok. 4 lat zmagam się z natręctwami na tle religijnym, higienicznym i bezpieczeństwa swojego i innych. Od mniej więcej 3 tygodni doszła do tego kwestia natrętnych, intruzywnych myśli odnośnie robienia innym krzywdy. Początkowo byłem pewny że nie chcę ich wprowadzać w życie i nikomu nie chcę zrobić krzywdy ale z czasem mam coraz większe wątpliwości czy kiedyś w końcu którejś nie zrealizuję, mimo tego że nie planuję nic takiego zrobić. Najbardziej tyczy się to tego, że chciałbym niedługo zacząc robić prawo jazdy i od rozpoczęcia kursu ciągle powstrzymuje mnie myśl że kiedyś mógłbym po prostu np. w kogoś wjechać, bez żadnego powodu.Ostatecznie, po rozmowie z rodzicami stwierdziłem że to tylko mysli i nie są równoznaczne z działaniem, z resztą gdy jadę rowerem to mimo że czasem mam taką myśl to czuję że tego nie zrobię. Ale znowu gdy jechaliśmy tego samego dnia samochodem przerażała mnie myśl że tak niewiele dzieli nas od wjechania komuś na czołówkę i to że gdybym to ja kierował to musiałbym się z tą myślą zmagać. Czy to oznacza że nie powinienem obecnie zaczynać kursu ze względu na ryzyko takiego czynu czy właśnie lepiej doświadczyć jazdy samochodem i sam się przekonać czy stanowi to jakieś zagrożenie?
8 odpowiedzi
Jak radzić sobie ze stresem i objawami somatycznymi z pęcherza moczowego?
Co zrobić jeśli cokolwiek dzieje się stresującego w życiu spinają mi się mięśnie pęcherza, czuję wtedy non stop potrzebę wysikania się. Meczy mnie to. Teraz jestem chora i czuję lęk kiedy wyzdrowieje, wtedy mam też somaty. Co jeśli będę starsza, będę odczuwać więcej objawów ze starości. Jak ignorować to? Psycholog i poprzedni psychoterapeuta nie potrafią się skupić i pomoc mi z pęcherzem. Bardzo dużo przez niego przeszłam, szpitale. Od tam tego czasu tak reaguje :( jak codziennie sobie radzić, jak nie tracić chęci gdy trzeba iść do pracy? Dlaczego tak się dzieje z pęcherzem. To bardzo męczące, robię wszystko żeby przeszło i nie mija
2 odpowiedzi
Jak radzić sobie z nerwicą lękową?
Jak radzić sobie z nerwicą lękową?
6 odpowiedzi
Czuję potrzebę sięgnięcia po pomoc - nie czuję się pewnie w tym, co się dzieje we mnie
Nie mam kategorii pytania .. nie wiem czy mam jakiś problem psychologiczny … mam mega nieprzepracowane dzieciństwo i ogólnie przeszłość, ale radzę sobie z tym .. żyję mega dobrze, mam wszystko, czego chcę i pewnie nawet nie potrzebuję pomocy .. ale z jakiegoś powodu dzisiaj wieczorem wpisałam w Google pomoc psychologiczną … coś jednak jest w podświadomości , może nawet więcej niż mi się wydaje .. wyrzuciłam z głowy wszystko, co było nie tak, a co jeżeli właśnie teraz, kiedy jestem w najlepszym momencie mojego życia, wszystko wraca …
3 odpowiedzi
Natrętne myśli o przeszłości seksualnej partnera, niska samoocena i lęk o związek
Witam. Mam 36 lat, partner 44. Mam problemy z natretnymi, maniakalnymi myślami, które powodują, że nie jestem w stanie funkcjonować w ciągu dnia, spać w nocy, pracować, gotować, zajmować się córka. Jestem psychicznie wykończona. Bla od początku. Rok temu poznałam faceta, który dołączył do życia mojego i mojej córki, która wychowuje samotnie. Pokochał moja córke jak własne, rozpieszcza, robi jej wycieczki, prezenty, wyprawki do przedszkola, patrząc na nich nikt nie domyśliłby się, że to obcy facet. Pracuje za granicą, co przyjazd pelno prezentow, dla mnie kwiaty, dla córki róża. Ogólnie bardzo nas szanuje, pomaga mi ogromnie finansowo, rozpieszcza, pomaga w domu, rozmawia, troszczy się, gotuje, jest typem domownika, który kocha rodzinne ciepło. Jest cudownym, dobrym człowiekiem z którym czuje się wspaniale i ma dobre serce. Po wielu latach czuje się zaopiekowana, kochana. Planujemy wspólna przyszłość, czujemy się jakbyśmy znali się od zawsze i ciągle powtarza, że to jest "to". Do niedawna wszystko było cudownie, a ja byłam szczęśliwa. Często wspomina o ślubie, drugim dziecku. Wpatrzony we mnie jak w obrazek, chociaż przy mojej samoocenie niskiej trudno uwierzyć mi, że mogę się jemu tak podobać, bo mam nadwagę z którą walczę na siłowni i dietami. Sęk w tym, że czar prysł, kiedy opowiedział mi trochę o swojej przeszłości. Żałuje, że w ogóle o nia pytałam. Wiem, że nie ma 15 lat i miał partnerki, związki. Ale wyrywanie lasek na imprezach, dużo alkoholu, przygodny seks po alkoholu, raz nawet z koleżanką koleżanki, która zaprosiła go na domowa imprezę. Do tego seks i romans z jedną mężatką w przeszlosci. Ogólnie podejście do seksualności jak do zwykłego robienia sobie przyjemności. W mojej głowie włączyły się trybiki. Ciągle mam to przed oczami, myślę i sobie to wyobrażam, jego z innymi po alkoholu, z tymi wszystkimi pijanymi laskami z dyskotek, jego przygody po pijanemu, gdziekolwiek z kimkolwiek, powoduje to okropny ból bo dla mnie seks to dawanie siebie i spałam tylko z partnerami, z którymi byłam w związku i ktorych kochałam. Szanowałam bardzo siebie, żeby kiedys moj partner nie czul się tym trzydziestym. Bardzo źle się czuję będąc nie wiadomo którą. Że po tylu partnerkach szczupłych, ładnych, ja mogę się jemu nie podobać. Dla niego seks z osobą, której nie kochał to tylko seks, teksty"a to dużo facetów tak robi, był alkohol", "impreza skończyła się tak, że koleżanka wylądowała u mnie w łóżku". Dla niego to takie normalne. Boli mnie, że miał tyle kobiet, tyle kobiet miało jego. Samo wyobrażenie, że innej dotykal, albo może wspominac seks z inną boli. Wiem, że powinnam skupić się na tym jak nam cudownie razem, jakim jest wspaniałym facetem teraz, że to była przeszlosc i nie mam prawa go oceniać za przeszlosc, a jedynie za czas od kiedy go znam i jaki jest dla mnie. Jednak nie umiem pozbyć się tych myśli, bolą, ja nie jestem sobą, ciągle sobie go wyobrażam, glowa ciągle zajęta, nie wiem czy sobie poradzę, czy to nie zepsuje naszych relacji, bo zaczynamy się kłócić, ciągle podteksty seksualne. Patrząc na kobietę na ulicy, wyobrażam sobie jego z nią i cierpię. Kiedy mijamy piekna kobietę zastanawiam się czy nie chciałaby z nią iść do łóżka, że pewnie ma takie myśli. Skoro wyrywał na prawo i lewo. Nie wiem. Jestem chyba nienormalna. Nie chce rozmawiać z nim o tym, bo sama rozmowa już mnie boli, denerwuje się, zaraz się denerwuje i wychodzę z domu, bo mam wrażenie, że mózg mi wysiądzie. Nie chce o tym myśleć, wiem to bez sensu, ale to jest natrętne. Do tego wszystkiego jego byle o jakich mi opowiadał mimochodem czasami, to laski które są porobione, piekne, barbie mówiąc w skrócie. Czuję się dużo gorsza od nich bo mam nadwagę. On twierdzi, że czuje do mnie coś czego nigdy wcześniej nie czul i liczę się tylko ja. Ale w mojej głowie już mętlik. Czy czas pomoże mi to przetrawić? Boję się, że zniszczę sobie życie, że będę musiała odejść od faceta, którego bardzo kocham, który jest dla nas wspaniały i że sama skazuje siebie na życie w samotności. Bo nie spotkam faceta, który pewnie nie miał "przygody". Przepraszam za ta długa wiadomość. Samo wyrzucenie tego z siebie jest dla mnie ważne.
7 odpowiedzi

Materiały wspierające

Warto przeczytać

Sprawdź też

Ilustracja: Osoba odważnie skacze z trampoliny, przyjaciel czeka w wodzie

Fobia - rodzaje, objawy, jak sobie z nią radzić?

Czy zmagasz się z nieadekwatną, nadmierną obawą, która utrudnia Ci codzienność? Czy dotyczy ona przedmiotu lub sytuacji? Może to być fobia swoista. Istnieją jednak skuteczne metody jej leczenia. Poznaj rodzaje fobii, objawy i sposoby radzenia sobie.