Aplikacja TwójPsycholog wsparcie, które masz zawsze pod ręką
pobrań
100 tys.+
App Store
4,8
Google Play
4,7
na podstawie kilkuset opinii
Dostępne w Google PlayPobierz w App Store
Wstecz

Jak radzić sobie z przeszłością w związku? Partner nie akceptuje mojej historii

Aga

Witam. Mam problem w moim obecnym związku. A mianowicie mój partner nie może pogodzić się z tym w jakim związku byłam przed nim. Był to związek w którym wogóle nie powinnam się znaleźć(chorowałam na depresję i było mi wszystko jedno z kim i gdzie jestem) poprzedni partner to kryminalista i toksyk przez duże T. Mój obecny partner kiedy się o tym dowiedział i poznał moją osobę nie może pogodzić się z tym że taka osoba jak ja mogła zrobić coś takiego.. minął prawie rok odkąd jesteśmy razem i co chwilę prowadzone są „wojny” w tym temacie. On nie może odpuścić ja nie chcę o tym rozmawiać bądź odpowiadam co mi ślina na język przyniesie czasem niezgodnie z prawdą o czym on wie i oskarża mnie o kłamstwo a ja mam tego tematu serdecznie dość ponieważ nie po to stanęłam na nogi i nie po to jestem dziś tu gdzie jestem aby non stop wracać do przeszłości… co zrobić? Oprócz tego tematu który jest kością niezgody układa nam się na prawdę dobrze… niestety tamten temat mnie totalnie wyczerpuje i rozbija psychicznie i zdrowotnie.. Pozdrawiam
Zdjęcie Altea Leszczyńska

Altea Leszczyńska

Psycholog
22 odpowiedzi na forum

Dzień dobry Pani Ago,

Rozumiem, jak bardzo wyczerpujące może być dla Pani ciągłe wracanie do przeszłości, którą już Pani przepracowała i zamknęła. To naturalne, że człowiek, który odbudował swoje życie, nie chce być wciąż rozliczany z okresu choroby i błędnych decyzji.

Reakcja obecnego partnera pokazuje, że to on ma problem z akceptacją Pani przeszłości, a nie Pani z jej posiadaniem. Każdy z nas ma swoją historię – czasem trudną, czasem wstydliwą – ale nie ona definiuje naszą wartość dzisiaj. Fakt, że Pani stanęła na nogi, jest świadectwem siły, nie słabości.

Może Pani spróbować spokojnie, jasno i bez tłumaczenia się postawić granicę, np.:

„Wiem, że to dla Ciebie trudny temat, ale ja już to przeżyłam i zamknęłam. Nie chcę do tego wracać, bo mnie to niszczy. Proszę, szanuj moją granicę.”

Taki komunikat nie jest atakiem, tylko informacją o Pani potrzebie. Jeśli partner mimo to wciąż wraca do tego wątku, to jest sygnał, że jego emocje wymagają pracy – być może indywidualnie, z terapeutą – a nie Pani kolejnych wyjaśnień.

Pani zasługuje na związek, w którym przeszłość nie jest narzędziem do ranienia, lecz częścią historii, która pokazuje, ile Pani przeszła i jaką siłę ma Pani dzisiaj.

 

Z życzliwością,
Altea Leszczyńska
psycholog, psychotraumatolog

Nadal nie znasz odpowiedzi na nurtujące Cię kwestie?

Umów się na wizytę do jednego z naszych Specjalistów!

Zapytaj asystenta AI
Asystent AI - anonimowo, bez logowania
Masz podobny problem? Asystent AI odpowie od razu i podpowie, do jakiego specjalisty się zgłosić.

Zadaj to samo pytanie

Asystent AI nie zastępuje psychologa ani pomocy w nagłych wypadkach.
Zdjęcie Elza Grabińska

Elza Grabińska

Psycholog
110 odpowiedzi na forum

Szanowna Pani, 

ma Pani pełne prawo stawiać granice i decydować, ile z własnej przeszłości chce Pani ujawniać, a ile zostawić dla siebie. To Pani historia i to Pani wybiera, co jest dla Pani bezpieczne i komfortowe do omówienia. Partner, który Panią kocha, powinien to uszanować i zrozumieć, że powracanie do bolesnych tematów może być dla Pani raniące i nie służy budowaniu relacji opartej na zaufaniu. Warto spokojnie, ale stanowczo powiedzieć mu, że rozumie Pani jego emocje, ale jednocześnie ten związek nie może się rozwijać, jeśli będzie Pani stale rozliczana z przeszłości, która już dawno się skończyła. Teraz liczy się to, kim Pani jest dziś i jaką osobą się Pani stała mimo trudnych doświadczeń.

 

Wszystkiego dobrego, Elza Grabińska, psycholog.

Zdjęcie Justyna Bejmert

Justyna Bejmert

Psycholog
348 odpowiedzi na forum

Droga Ago, to rzeczywiście trudne, bo z jednej strony masz prawo nie chcieć wracać do bolesnej przeszłości, a z drugiej widzę potrzebę partnera, by ten temat "odgrzewać". To stawia Cię w trudnym położeniu, bo nie masz już wpływu na przeszłość, nie możesz jej zmienić. Jednak unikałabym w tej sytuacji kłamstw, bo one mogą jedynie zburzyć zaufanie partnera do Ciebie i negatywnie wpłynąć na Waszą relację. Myślę, że najrozsądniej będzie skorzystać ze wspólnej terapii, podczas której będziecie mogli przepracować ten temat. Brak akceptacji przez partnera Twojej przeszłości i ciągłe powracanie do tego tematu będzie utrudniało Wam budowanie satysfakcjonującego związku. 

 

Pozdrawiam ciepło,

 

Justyna Bejmert

Psycholog

Zdjęcie Lucio Pileggi

Lucio Pileggi

Psycholog
54 odpowiedzi na forum

Pani Ago,
powrót do bolesnej przeszłości może być naprawdę wyczerpujący — podobnie jak samo odejście z trudnej relacji.

Na podstawie tego, co Pani opisuje, wydaje mi się, że sedno problemu leży w komunikacji oraz w rozumieniu wzajemnych potrzeb i emocji.


Z jednej strony rozumiem, że dla Pani może być trudno rozmawiać o pewnych tematach. Z drugiej strony jednak, jeśli Pani często odmawia wyjaśnień, unika odpowiedzi albo nawet ucieka się do kłamstwa, może to powodować u partnera coraz większą frustrację i brak zaufania.

 

W takiej sytuacji warto spróbować przeprowadzić szczerą, ale zarazem uważną i empatyczną rozmowę. Dobrze jest unikać wzajemnego obwiniania, a zamiast tego starać się zrozumieć, z jakiej potrzeby wynikają zachowania drugiej osoby.
Być może warto podjąć próbę odpowiedzi na pytania partnera i przetrwać trudną rozmowę choćby raz — po to, by nie wracać do tego tematu wciąż bez rezultatu.

 

Jeśli nie czują się Państwo na siłach, by zrobić to samodzielnie, można rozważyć wspólną rozmowę z terapeutą par.

 

To może być pierwszy krok do odbudowy zaufania i większego spokoju między Wami.

 

Lucio Pileggi, Psycholog

Dzień dobry, nie ma Pani wpływu na to, że partner nie może się pogodzić z Pani przeszłością. Natomiast ma Pani wpływ na to, czy chce Pani o tym wciąż rozmawiać, czy nie. Z tego, co rozumiem, temat został przez Panią omówiony. Ma Pani prawo odmówić kolejnych rozmów na ten temat, mówiąc o tym wprost, nie trzeba kłamać. Jest Pani osobą dorosłą, ma Pani prawo stawiać granic i dbać o swoje potrzeby np. potrzebę spokoju i bezpieczeństwa.

 Przeszłości nie da się zmienić, można ją zaakceptować i to przynosi nam ukojenie.

 

Pozdrawiam.

Pani Agnieszko,

Powracanie do przeszłości może wywoływać różne trudne emocje. Nikt nie ma jednak prawa oceniać Pani życia i decyzji, które zostały przez Panią podjęte. W tej chwili warto skupić się na pozytywnych zmianach, które dokonały się w Pani życiu, czerpać z nich radość i motywację. Każdy z nas podejmuje decyzje zgodne z zasobami fizycznymi, psychicznymi czy materialnymi, jakie posiadamy w danym momencie, aby poradzić sobie z sytuacją. Patrzenie na własną przeszłość jest zasadne wówczas, kiedy chcemy wyciągnąć wnioski, dokonać zmiany na lepsze w przyszłości. Zachowanie partnera wydaje się być bezzasadnym. Ma Pani w pełni prawo odmówić partnerowi rozmów na tematy, których nie chce Pani poruszać.

 

Pozdrawiam serdecznie,

Domaciuk Agnieszka 

Psycholog, psychoterapeuta w trakcie szkolenia

Zdjęcie Weronika Topór

Weronika Topór

Psycholog
3 odpowiedzi na forum

Cześć,


 

To, co opisujesz, musi być dla Ciebie trudne — zwłaszcza że przeszłaś już przez wiele i włożyłaś dużo wysiłku w to, żeby stanąć na nogi i zbudować zdrowsze życie. To naturalne, że nie chcesz ciągle wracać do przeszłości, szczególnie jeśli wiąże się ona z bólem i poczuciem wstydu.


 

Widać też, że zależy Ci na obecnym związku i że mimo tej trudności jest w nim wiele dobrego. Warto jednak zauważyć, że ciągłe wracanie przez partnera do Twojej przeszłości nie jest tylko „tematem do rozmowy” – to sytuacja, która realnie Cię obciąża.

Twój partner ma prawo czuć emocje (np. zaskoczenie, żal, niezrozumienie), ale ważne jest, by druga osoba potrafiła oddzielić Twoje „dawniej” od „teraz”.
 

To, że czasem reagujesz ucieczką od rozmowy czy nawet mijaniem się z prawdą, też jest zrozumiałe – to sposób obrony przed tematem, który Cię rani i którego nie chcesz już przeżywać. Jednak takie reakcje często nie pomagają, bo wzmacniają u partnera nieufność. Dlatego zamiast kolejnej kłótni, może warto spróbować rozmowy z pomocą  – osoby trzeciej, która pomoże Wam zrozumieć emocje stojące za tym konfliktem.


 

W terapii możesz też zyskać przestrzeń, by przyjrzeć się, jak chronić swoje granice emocjonalne – tak, żeby przeszłość nie odbierała Ci siły tu i teraz.

 

Przeszłość nie definiuje Twojej wartości ani tego, kim jesteś dziś. Zasługujesz na związek, w którym możesz czuć się bezpiecznie, akceptowana z całym swoim doświadczeniem.


 

Trzymam za Ciebie kciuki — to, że o tym piszesz, pokazuje, że chcesz coś zmienić i zadbać o siebie. 💛

 

Ago,

Przykro mi, że trudny rozdział w Twojej historii wciąż do Ciebie wraca, tym razem w postaci Twojego nowego partnera. Mam wrażenie, że wpadliście w jakąś spiralę - on wciąż stawiający pytania, Ty mająca poczucie, że Twojej granice są przekraczane. Dobrym pomysłem mogłaby być terapia par, jeśli chodzi o rozwiązanie dla Was. Jeśli zaś chodzi o Ciebie, pamiętaj, że masz prawo postawić granicę i nie odpowiadać na jakieś pytania, jeśli czujesz, że nie chcesz tego robić. Może warto byłoby się zastanowić nad treningiem DBT - module zdolności interpersonalnych lub TUS, gdzie mogłabyś poćwiczyć asertywność?

Jeśli gdzieś te powrotu do przeszłości są tak trudne, może warto zastanowić się nad terapia własną, która pomoże nie tylko zbudować asertywność, ale jednocześnie uporać się z trudną przeszłością?

 

Pozdrawiam ciepło 

Zdjęcie Jessica Gagola

Jessica Gagola

Psycholożka
29 odpowiedzi na forum

Witaj , osoby które były w toksycznym związku bez uzdrowienia siebie, wchodzą a następny toksyczny związek . Skoro obecny partner nie potrafi odpuścić , zrozumieć twoich uczuć i nie szanuje obecnych granic , wypomina przeszłość, którą ma każdy, a ona Cię już wystarczająco dotknęła, to czerwona flaga dla Ciebie . Pamiętaj, że każdy związek ma swoje fazy . A z osobą 'toksyczną' love boombing to coś co powinno dać nam do myślenia  . 
Pozdrawiam Mah Jessica Gagola 

Słyszę, że masz za sobą trudną przeszłość i dużo pracy, by stanąć na nogi. To ważne, że widzisz swoją drogę i nie chcesz żyć ciągle w tamtym czasie. Twój obecny partner konfrontuje się nie z Tobą dziś, tylko z wyobrażeniem o Twojej przeszłości. W zdrowej relacji jest miejsce na historię drugiej osoby, także tę bolesną. Jeśli ktoś wraca do niej, aby karać, kontrolować albo wciąż otwierać stare rany, to nie jest troska, tylko lęk, który przerzuca na Ciebie.

Możesz jasno powiedzieć, gdzie jest Twoja granica: „ta historia należy do przeszłości, nie będę wracać do niej w nieskończoność”. Nie musisz usprawiedliwiać swojego życia. Ważne jest, czy partner potrafi spotkać się z Tobą taką, jaka jesteś teraz.

Jeśli temat wciąż wraca, możecie spróbować wspólnej rozmowy z terapeutą -czasem potrzebna jest bezpieczna przestrzeń, by zobaczyć, co naprawdę stoi za tymi „wojnami”. A Ty możesz być lojalna przede wszystkim wobec siebie i tego, kim jesteś dzisiaj. Przeszłość nie ma być mieczem, który ktoś trzyma nad Twoją głową.

NowośćTylko w aplikacji mobilnejTwoja sytuacja jest trochę inna?Opisz swoją sytuację na czacie w aplikacji TwójPsycholog, a specjalista odpowie do 24 godzin. Bez kamery i bez terminu, pakiety od 49 zł.Sprawdź, jak to działa

Materiały wspierające

Warto przeczytać

Sprawdź też

Ilustracja: kobieta wychodzi ze splątanej liny w stronę otwartej furtki, ptak wylatuje z klatki

Toksyczny związek – jak go rozpoznać i zakończyć?

Czy zastanawiasz się, czy Twój związek jest zdrowy? Nie każda trudność jest toksyczna, ale jeśli czujesz lęk, winę, wątpisz w siebie, boisz się mówić, co myślisz – warto się zatrzymać. Tutaj dowiesz się, jak rozpoznać toksyczny związek i jak go zakończyć.