
- Strona główna
- Forum
- związki i relacje
- Jak sobie poradzić...
Jak sobie poradzić z myślą, że mąż pisał, wysłał innej kobiecie półnagie zdjęcia?
Malwina
Luiza Stańczyk
Pojęcie zdrady dla każdego może być inne i nie zawsze musi oznaczać jedynie bliskość fizyczną. Jak najbardziej masz prawo czuć się zdradzona. Praca nad odbudowaniem relacji w takiej sytuacji jest bardzo czasochłonna i wymaga zaangażowania z obu stron. Kluczowe jest poprawienie komunikacji w związku i odbudowanie bliskiej więzi, nie tylko fizycznej, ale przede wszystkim emocjonalnej. Zastanówcie się z mężem co doprowadziło do pojawienia się problemu. Nazwijcie w rozmowie swoje emocje, potrzeby, oczekiwania względem drugiej strony. Odbudowa relacji po zdradzie jest trudna, ale możliwa. Może warto pomyśleć nad konsultacją u terapeuty par?
Nadal nie znasz odpowiedzi na nurtujące Cię kwestie?
Umów się na wizytę do jednego z naszych Specjalistów!
Sandra Laskowska
Dzień dobry,
Ważne jest, abyś uznała swoje uczucia i pozwoliła sobie na przeżywanie ich. Niezależnie od tego, co doprowadziło do tego, że Twój mąż podjął taką decyzję, twoje poczucie niepokoju i zranienia są realne. To, że rozmawialiście o tym, co się stało, to ważny krok. Mogłoby być wartościowe kontynuowanie tej rozmowy, aby w pełni zrozumieć motywacje męża i wyrazić swoje uczucia. Chociaż pewne wydarzenia w waszym życiu mogły wpłynąć na Waszą bliskość, nie możesz brać pełnej odpowiedzialności za decyzje innej osoby. Oczywiście w każdym związku obie strony mają swoją część odpowiedzialności za jego dynamikę, ale ważne jest, aby nie obwiniać siebie za czyny innych.
Rozważ skorzystanie z terapii indywidualnej lub małżeńskiej. Profesjonalista może pomóc w zrozumieniu i przetworzeniu Twoich uczuć oraz w odbudowie zaufania w związku. Odbudowa zaufania to proces. Może to wymagać czasu, a obie strony muszą być zaangażowane w ten proces. Ustalanie jasnych granic i oczekiwań może pomóc w tym procesie. Każda osoba w związku może doprowadzić do przepracowania ważnych kwestii takich jak: Co powodowało w żonie, że odsuwała się od męża? Jakie niezaspokojone potrzeby w mężu sprawiły, że uciekał w inne relacje? Podczas terapii można wyrazić potrzeby i zrobić plan jak zaspokajać wszystkie potrzeby w relacji. Zbudować wspólną wizję która będzie ekscytująca i satysfakcjonująca dla obu stron.
Życzę Ci siły i wsparcia w tym trudnym czasie.
Pozdrawiam,
Sandra Laskowska, psycholog

Zobacz podobne
Mąż od roku jest czuły, nie wyzywa mnie, nie poniża, lecz potrafi krytykować każde słowo, które wypowiem odbiera jako atak jego osoby, że ja się o wszystko cyt ,, odpier....m,, ,o wszytko obwinia mnie, swoich błędów, zagrywek nie widzi, nie chce widzieć.
Mimo wszystko twierdzi, iż mnie kocha, że jestem jego na zawsze. Sytuacja np. taka: pytam się, dlaczego nie odpisałeś mi na sms.?? Jego zachowanie, ataki agresja słowna, rzuca telefonem i po prostu mnie olewa. Zamyka oczy, jak do niego mówię, lekceważy. Po chwili kiedy naprawiłam mu coś w telefonie on do mnie nagle jakby nic się nie stało tekst cyt.,, przepraszam nie powinienem tak się zachować..,, nie wiem, czy on bierze sobie coś do serca czy zamydla oczy, aby wybielić samego siebie??
Potrafi powiedzieć, że ja stwarzam do awantur. Lecz za każdym razem to ja wychodzę z inicjatywą, staram się spokojnie z nim rozmawiać, aby opanował emocje, usiadł porozmawiać spokojnie. Niestety na nic jest zapary i uparty. Mąż nie interesuje się życiem rodzinnym, dziećmi nawet moimi oczekiwaniami, potrafi mówić min cyt,, mam wyjeb..ane,,.
Czy to miłość paltoniczna, czy uciekać od niego czy jednak gdzieś jest uszczerbek uczuć??? Za każdym razem pisze mi, że ślicznie wyglądam, że ma na mnie ochotę. Nie mam co narzekać, sprawy intymne są na plus. Mąż raz super facet, raz jakiś opętany, nie potrafi wyjaśnić, czemu co się dzieje, mówi, że nic, ale jednak zauważam, że coś nie tak. Bardzo proszę o poradę co myśleć, co robić jestem już bezsilna, bezradna. Kocham go, lecz takie zmiany nastroju mnie dobijają, nie mam siły.
Mówiłam o tym mężowi, pocałował mnie, zapewnia o szczerych uczuciach. Czy coś tu nie tak???
Widzę, że nie da się z nim logicznie porozmawiać...ciągle baza praca sex praca sex, nic innego nie interesuje nie rozmawiamy o czymkolwiek
Jestem z moim mężczyzną 4 lata w związku, ma on depresję i przechodziliśmy różne momenty, zawsze byłam przy nim i go wspierałam. Od jakiegoś czasu jest bardzo źle, on nie chce iść na terapię ani do psychiatry. A ja nie mam sił już, aby wspierać, czuję się odtrącana, nie są ważne moje odczucia ani mój nastrój. Plus nie sypiamy ze sobą już od roku. On jest bardzo egoistyczny i wiem, że to wynik też depresji, ale ja nie mam siły już. Nasz związek, od kiedy ja odpuszczam, zaczyna się sypać. Kocham go, ale ja nie mam sił już, jako kobieta, jako partnerka jestem zaniedbana i nie mówię tu o rzeczach materialnych, ale o zwykłym docenieniu i poczuciu, że to ma sens wszystko. Nie mogę z kim rozmawiać o tym, bo on mówi, że wszystko wiem co i dlaczego się dzieje z nim, że nic - nawet ja go nie cieszę. I ja w tym wszystkim jestem strasznie nieszczęśliwa, nie umiem dać z siebie więcej, bo sama ze sobą nie umiem sobie teraz poradzić. Jednocześnie wiem, że chyba na pewno mnie potrzebuje. Zarzuca, że się nie uśmiechnę, jak się widzimy, ale ja nie mam siły się śmiać. Chce uciec jak najdalej od niego, bo bycie z nim mnie rani strasznie. Nie wiem, co robić…

Asertywność – jak ją rozwijać i dlaczego jest ważna?
Asertywność może odmienić Twoje życie. Poznaj techniki, które pomogą Ci budować zdrowe relacje, chronić się przed mobbingiem i wyrażać potrzeby. Dowiedz się, jak stać się bardziej asertywnym i cieszyć się lepszą jakością życia osobistego i zawodowego.
