Agnieszka Włoszycka
Witam,
Dziękujemy za kontakt z nami.
Sądzę, że o bardzo dużo, że Twójx przyjacielx ma przy Tobie kogoś tak uważnego – realnie już mu/jej/temu to pomaga. Przy dysforii największą ulgę daje bycie widzianym i akceptowanym w tożsamości, używanie właściwych zaimków, pytanie czego w danym dniu potrzebuje i wspieranie w małych, codziennych rzeczach.
Jeśli chodzi o hormony w Polsce: pierwszym krokiem jest zwykle konsultacja z psychologiem/seksuologiem pracującym z osobami transpłciowymi i niebinarnymi, który robi opinię/diagnozę. Z nią idzie się do psychiatry lub seksuologa-lekarza a potem do endokrynologa, który prowadzi terapię hormonalną i badania. Warto szukać specjalistów „trans-friendly”.
Twoja rola nie polega na „naprawieniu” sytuacji, tylko na towarzyszeniu, wysłuchaniu i pomocy w znalezieniu specjalisty (np. wspólne przejrzenie listy polecanych lekarzy, pójście razem na pierwszą wizytę, jeśli chce).
Możesz też delikatnie zapytać jego/ją/je:
„Co najbardziej pomaga Ci w gorsze dni – rozmowa, odwrócenie uwagi, czy konkretne działanie?”To daje poczucie wpływu i bezpieczeństwa.
Z pozdrowieniami,
Agnieszka Włoszycka












