Aplikacja TwójPsycholog wsparcie, które masz zawsze pod ręką

📲 Pobierz aplikację i zadbaj o siebie na własnych zasadach

Dostępne w Google PlayPobierz w App Store
Left ArrowWstecz

Jestem agresywny po alkoholu

Dzień dobry, Od jakiegoś czasu jestem agresywny po alkoholu. Po wypiciu kilku piw lub kilku kieliszków wódki mam uczucie, że każdy jest moim wrogiem, każdy się na mnie dziwnie patrzy i każdemu najchętniej coś był zrobił... Kiedyś tak nie miałem. Wydaję mi się, że ostatnio w moim życiu nie było sytuacji które w jakiś sposób mogłyby "wspomóc" takie zachowanie. Piję od czasu do czasu, mniej więcej co weekend. Czy to oznacza, że zaczynam mieć problem z alkoholem?
Usunięty Specjalista_tka

Usunięty Specjalista_tka

Dzień dobry, Polecam skorzystać z pomocy specjalisty i razem z nim poszerzyć świadomość swoich stanów emocjonalnych oraz popracować nad regulacją obciążających emocji. Pozdrawiam serdecznie mgr Mirela Zięcina

Usunięty Specjalista_tka

Nadal nie znasz odpowiedzi na nurtujące Cię kwestie?

Umów się na wizytę do jednego z naszych Specjalistów!

Katarzyna Pigulska

Katarzyna Pigulska

Trudno stwierdzić, skąd pojawiają się u Pani/Pana powyższe objawy. Czasami takie objawy są wynikiem toksycznego działania dużej ilości alkoholu na organizm. Jeśli niepokoi Panią/Pana własne zachowanie po alkoholu - warto sobie zadać kilka pytań: a) czemu pomimo negatywnych konsekwencji - nadal sięga Pani/Pan po alkohol co weekend? b) jakie ilości wypija Pan/Pani sięgając po alkohol i czy ta ilość stopniowo się zwiększa? c) jaką funkcję on pełni w życiu, czy da się przez jakiś czas wytrwać w abstynencji, a jeśli nie jest to możliwe - co powoduje, że po raz kolejny sięga Pani/Pan po ten trunek? d) czy miewa Pan/Pani nieprzyjemne objawy po odstawieniu alkoholu (np. po weekendzie)? Warto umówić się na jedno spotkanie z terapeutą uzależnień, aby sprawdzić, czy picie alkoholu może stawać się już problematyczne (zwłaszcza jeśli trudno jest zachować abstynencję) lub ryzykowne.
Anna Krokosz

Anna Krokosz

Jeśli chce Pan się dowiedzieć, czy jest Pan uzależniony, to najlepiej będzie jeśli umówi się Pan na rozmowę ze Specjalistą psychoterapii uzależnień, który dokładnie przyjrzy się Pana sytuacji i rozwieje wszelkie wątpliwości.

Usunięty Specjalista_tka

Usunięty Specjalista_tka

To, że zauważył Pan w sobie zmianę, która Panu przeszkadza to bardzo ważny i pierwszy krok do tego, aby coś z tym zrobić. Zachęcam do skontaktowania się ze specjalistą od uzależnień, który po poświęceniu odpowiedniej ilości czasu na zgłębienie Pana sytuacji, będzie wstanie odpowiedzieć na Pana pytania.

 

Służę pomocą,

Edyta Kwiatkowska- psycholożka

Usunięty Specjalista_tka

Dagmara Łuczak

Dagmara Łuczak

Dzień dobry. 
To, co Pan opisuje, jest sygnałem ostrzegawczym i warto potraktować to poważnie, nawet jeśli pije Pan tylko okazjonalnie i nie codziennie. Zmiana reakcji na alkohol, zwłaszcza pojawienie się agresji, poczucia wrogości wobec innych, podejrzliwości i impulsów do zrobienia komuś krzywdy, nie jest normą i nie powinna być bagatelizowana. Alkohol nie tworzy emocji z niczego, ale obniża hamulce i wzmacnia to, co jest w środku, czasem także napięcie, frustrację lub złość, których na co dzień Pan może nie być w pełni świadomy. To, że kiedyś tak Pan nie reagował, a teraz reakcja się zmieniła, może świadczyć o tym, że alkohol przestaje działać neutralnie na Pana układ nerwowy i zaczyna być czynnikiem ryzyka. Nie musi to jeszcze oznaczać pełnoobjawowego uzależnienia, ale może być wczesnym sygnałem problemu z relacją z alkoholem albo z regulacją emocji pod jego wpływem. Szczególnie istotne jest to, że pojawia się u Pana myślenie paranoidalne i impulsy agresywne, bo one niosą realne zagrożenie dla Pana i dla innych. W takiej sytuacji najbezpieczniejszym krokiem jest zrobienie przerwy od alkoholu i sprawdzenie, jak funkcjonuje Pan bez niego, zamiast testowania, czy następnym razem będzie inaczej. Warto też przyjrzeć się swojemu poziomowi stresu, napięcia i złości w życiu codziennym, nawet jeśli nie widzi Pan jednego konkretnego powodu, bo czasem kumulują się one stopniowo. Jeśli agresja po alkoholu się powtarza, rozmowa z psychologiem lub specjalistą terapii uzależnień byłaby bardzo rozsądnym krokiem, nie jako etykieta, ale jako forma profilaktyki. To, że Pan to zauważa i pyta o to teraz, jest dobrą oznaką i daje szansę zatrzymać ten proces, zanim stanie się bardziej niebezpieczny.

Pozdrawiam, 

Dagmara Łuczak psycholog

Piotr Ziomber

Piotr Ziomber

Nie do końca to musi być uzależnienie, ale alkohol jest tutaj regulatorem emocji, a raczej za taki pewnie by chciał być uznany. Agresja może wynikać z różnych przyczyn i dobrze, aby przyjrzał się jej psycholog. Weekendowe picie również zalicza się do choroby alkoholowej. 

Bożena Nagórska

Bożena Nagórska

Dzień dobry! 

Pojawienie się drażliwości, urojeń, nieufności i zachowań agresywnych po spożyciu alkoholu – zwłaszcza gdy wcześniej to nie występowało – jest poważnym sygnałem ostrzegawczym, że organizm i układ nerwowy zaczynają reagować na alkohol w sposób zaburzony.

Taka zmiana zachowania przy regularnym, co-weekendowym piciu może wskazywać na rozwijający się problem z kontrolą nad substancją, dlatego warto skonsultować się ze specjalistą terapii uzależnień lub lekarzem psychiatrą.

Pozdrawiam

Bożena Nagórska

Wiktoria Woldan

Wiktoria Woldan

Dzień dobry 💙

To, że zauważył Pan zmianę swojego zachowania po alkoholu, jest ważnym sygnałem i nie warto go bagatelizować. Agresja oraz poczucie wrogości po spożyciu alkoholu mogą świadczyć o tym, że wpływa on niekorzystnie na Pana funkcjonowanie. Nie musi to oznaczać uzależnienia, ale zdecydowanie warto skonsultować się z psychologiem lub specjalistą terapii uzależnień. Do tego czasu dobrze byłoby ograniczyć lub zrezygnować z picia i obserwować, jak wpływa to na Pana samopoczucie.

Pozdrawiam serdecznie
Psycholog Wiktoria


internet

Darmowy test na uzależnienie od internetu (Kimberly Young)

Zobacz podobne

Brak motywacji po zakończeniu uzależnienia od metaamfetaminy i antydepresantów
Jestem uzależniony od metaamfetaminy nie biorę około 1,5 roku. Przestałem też pić alkohol i palić papierosy Około pół roku temu odstawiłem antydepresanty i właściwie wszystko zmierza ku dobremu z tym że zupełnie nic mi się nie chce kompletny brak motywacji do robienia czegokolwiek czy tak już zostanie?
TW - Samookaleczanie. Samouszkodzenia od 11 roku życia, śmierć przyjaciela i trudności w znalezieniu pomocy

TW (samookaleczanie) 

Pocięłam się pierwszy raz w wieku 11 lat, nie wiem czemu, po prostu myślałam, że zacznę się wtedy lepiej czuć. W moim środowisku było parę osób, które również to robiły i pokazywały to, jak to wygląda. Byłam smutna i przerażona tym widokiem aż spróbowałam i wiedziałam, że zrobię to znowu, zdarzało się to co jakiś czas, nie mogę powiedzieć, że byłam wtedy od tego uzależniona, zazwyczaj robiłam to, gdy naprawdę miałam jakiś problem. Wszystko zmieniło się po samobójczej śmierci mojego przyjaciela Mateusza, bardzo to przeżyłam, przez rok nie mogłam się otrząsnąć, byłam ostatnią osobą, do której napisał i zostawił list, czułam się winna za jego śmierć, że nie zrobiłam nic, by temu zapobiec. W wieku 12 lat robiłam to już codziennie, każdego dnia, po parę razy dziennie, nie umiałam przestać, mimo że próbowałam. Moja matka wyśmiała moje problemy, przez co odpuściłam sobie szukanie pomocy i próbowałam sama wychodzić z tego na własną rękę, ale od dwóch lat, czyli 15-17 ciągle o tym myślę, obsesyjnie nie raz nie umiem przez to spać ciągle czuję chęć i potrzebę, by znów to zrobić, by znów poczuć się dobrze. Próbowałam, myślę wszystkiego, próbowałam również zamienić okaleczanie na papierosy, ale nawet to nie dało mi podobnego uczucia, nie wiem już co robić, boję się, że będzie już tak do końca boję się, że to zrobię a mój tata (jedyna osoba, która jest dla mnie tak ważna od śmierci Mateusza) nie przeżyje tego przez swoje chore serce + kazał mi obiecać, że nigdy tego już nie zrobię. żałuję, że obiecałam, bo teraz czuję tego ciężar dwa razy bardziej i już nie wiem, co mam robić

Jestem po rozwodzie. Były mąż chce to naprawić, tylko ciężko jest mi jemu zaufać.
Witam. Jestem po rozwodzie. Były mąż chce to naprawić, tylko ciężko jest mi jemu zaufać. Przed rozwodem nadużywał alkoholu, po rozwodzie ogarnął się. Zastanawia mnie, dlaczego dopiero po rozwodzie się ogarnął. Chce naprawić, a niekiedy mówi o innej kobiecie, gdzie wcześniej byłam zazdrosna i nie umie sobie z tym poradzić.
Partnerka wyniosła się, bo zacząłem pić alkohol. Sama ma problem z uzależnieniem od marihuany.
Mamy z partnerką ponad 50 lat. Jesteśmy ze sobą 1 rok, i wszystko zaczęło się psuć. Ja zacząłem od paru miesięcy pić i po alkoholu czepiam się o niekiedy wymyślone historie. Partnerka stwierdziła, że ma dosyć i się wyniosła. Ja wziąłem wszystkie winy na siebie i mam z tym teraz duży nerwicowy problem. A nie nadmieniłem, że moja partnerka jara marihuanę codziennie od 30 lat, ale nie pali, ona jara do zgonu. I tak każdego dnia, że odprowadzam ją do sypialni z łóżka, w którym odpływa. I uważa, że nie ma sobie nic do zarzucenia. Jest idealna. A gdybym tak patrzył na to z akceptacją, wszystko byłoby dobrze..
Kryzys życiowy alkoholika: zapalenie żołądka, uzależnienie i brak nadziei na leczenie
Witam ! Mam 32 lata. Jestem alkoholikiem i ćpunem. 10 lat temu zachorowałem na zapalenie żołądka i nie mogę już pić alkoholu a to kochałem najbardziej. Jestem załamany i straciłem nadzieje. Próbowałem się wieszać. Nie piszcie mi proszę o żadnych psychoterapiach bo to na mnie nie działa. W Polsce trudno się dostać na program morfinowy i jest tylko w Warszawie a heroina jest droga. Moje uzależnienie jest nieuleczalne i totalnie nie wiem co mam robić.
uzależnienia

Uzależnienie – przyczyny, objawy i metody leczenia

Uzależnienie to poważny problem zdrowotny, który może dotknąć każdego. Czy zastanawiałeś się kiedyś, jak rozpoznać jego objawy i gdzie szukać pomocy? W tym artykule znajdziesz kompleksowe informacje na temat uzależnień, ich przyczyn i metod leczenia.