Witaj,
Droga Pani Kamilo dziękuję za to, że napisałaś. To już pierwszy krok, ważny i odważny. Widzę, że jesteś w bardzo trudnej sytuacji, w której czujesz się uwięziona, bez sił do działania i z poczuciem, że nie masz już nadziei. Ale chcę, żebyś wiedziała: nie jesteś sama i są wyjścia, nie musisz przez to przechodzić bez wsparcia.
Z tego, co opisujesz, jesteś w miejscu, które Cię rani – i to na kilku poziomach: Praca z byłym partnerem, który Cię manipuluje i traktuje źle. Pomimo że jesteś świadoma jego toksycznych zachowań, trudno Ci się z tego wyrwać. Poczucie osamotnienia i braku szacunku, mimo że dajesz innym bardzo dużo. Myśli samobójcze, które pojawiają się jako sposób na „ucieczkę” od bólu i poczucia więzienia.
To wszystko jest bardzo dużo do udźwignięcia – ale to NIE oznacza, że nie da się z tego wyjść.
Twoje zasoby są widoczne i wskazują, że masz w sobie siłę. Nawet jeśli teraz tego nie czujesz, już sama świadomość tego, co Cię rani, pokazuje Twoją siłę. Wiesz, że to, co się dzieje, jest niesprawiedliwe. Wiesz, że Twój szef manipuluje Tobą. Wiesz, że potrzebujesz zmiany. To bardzo ważne – bo wiele osób trwa latami w takich relacjach, nie widząc, co im się dzieje. Ty to widzisz. To znaczy, że już teraz masz w sobie coś, co może Ci pomóc wyjść z tej sytuacji.
Co możesz zrobić samodzielnie?
1. Zabezpiecz siebie teraz – jeśli masz myśli samobójcze, nie zostawaj z nimi sama. Jest miejsce, gdzie możesz natychmiast uzyskać pomoc:
Telefon Zaufania dla Osób Dorosłych w Kryzysie: 116 123
Telefon Kryzysowy 800 70 22 22 – całodobowa, bezpłatna pomoc dla osób w kryzysie
Centrum Interwencji Kryzysowej w Warszawie; 22 855 44 32 lub 514 202 619, bądź 511 200 200 - można tam zgłosić się osobiście lub zadzwonić
Jeśli czujesz, że sytuacja jest krytyczna, możesz udać się na izbę przyjęć psychiatryczną – dostaniesz tam natychmiastową pomoc.
2. Zacznij planować odejście z tej pracy – on nie ma nad Tobą władzy.
Wiem, że boisz się zmian, ale masz prawo do godności i szacunku. Nie jesteś jego własnością. Może teraz nie masz siły odejść, ale możesz zacząć powoli szukać nowego miejsca pracy. Nawet jeśli wydaje się to niemożliwe, jest to pierwszy krok do uwolnienia się.
3. Ustal swoje granice, nie musisz z nim chodzić na posiłki po pracy. To daje mu tylko kolejne narzędzie do manipulacji i kontrolowani Ciebie. Wiem, że może być trudno powiedzieć „nie”, ale warto zacząć od małych kroków.
4. Odzyskaj poczucie wartości, zaczynając od małych rzeczy, które robisz dla siebie. Spróbuj codziennie zrobić choć jedną rzecz, która jest tylko dla Ciebie, nawet jeśli to będzie spacer, słuchanie muzyki, pisanie w dzienniku. Twoja wartość nie zależy od tego, ile dajesz innym. Zasługujesz na szacunek i wsparcie niezależnie od tego, co robisz dla innych.
Nie musisz przechodzić przez to sama. Pracuję z osobami, które były w toksycznych relacjach i były zmanipulowane, wykorzystywane przez osoby z narcystycznym zaburzeniem osobowości. Wiem, jak trudno się z tego wyrwać – ale wiem też, że to jest możliwe. Jesteś ważna i zasługujesz na to, by żyć bez tego bólu. Pamiętaj, że masz w sobie zasoby, a to świadczy o sile i możliwościach na lepsze.
Z pozdrowieniami
Kacper Urbanek
Psycholog, diagnosta