Aplikacja TwójPsycholog — wsparcie, które masz zawsze pod ręką

📲 Pobierz aplikację i zadbaj o siebie na własnych zasadach

Dostępne w Google PlayPobierz w App Store
Left ArrowWstecz

Zostałam oszukana przez partnera - jak odzyskać zaufanie po zdradzie i kłamstwach?

nie wiem od czego zacząć... 4 lata temu poznałam mężczyznę, mówił, że nie układa mu się z żoną, rozstają się. Zaczęliśmy się spotykać i tak od 4 lat jesteśmy czy byliśmy razem. Dwa tygodnie temu wyszło na jaw, że cały ten czas mnie okłamywał. Nie rozwodzi się (jeździł nawet na niby oczywiście na rozprawy - mówił, że ona się nie stawiała, albo robi problemy), nikomu mnie nie przedstawił, bo mówił, że jak powiedział żonie, że jestem to wszyscy się od niego odwrócili, nastawiali dzieci przeciwko mnie i nam. Więc nie poznałam nikogo przez ten czas. On poznał moją rodzinę, tutaj normalnie funkcjonował. Co rusz jednak robił mi jakieś sceny zazdrości, awantury i podejrzenia, że mogę mieć jakiś romans, że z kimś się spotykam lub pisze. Doszło do tego, że w dużej mierze odseparował mnie. Przez 3,5 roku ze wszystkiego się tłumaczyłam, sprawdzał mój telefon, kontrolował, wydarzyła się bardzo duża kłótnia po której zmieliło się moje podejście, powiedziałam dość, nie dawałam mu już telefonu do sprawdzania, bo on tego nigdy nie robił. Wówczas zaczęły się kolejne zarzuty, że skoro nie daje telefonu to pewnie coś ukrywam, nie słyszał moich argumentów o podwójnych standardach. Mówił jak to mu ciężko bo wszyscy są przeciwko niemu i mi, dzieci wiecznie nastawiane, dlatego nie może ich zabrać do mnie. Nocował u mnie średnio dwa razy w tygodniu, pozostały czas spędzając tam. Dwa tygodnie temu zabrałam mu telefon i odjechałam, przeczytałam smsy do żony gdzie pisali do siebie że się kochają i tęsknią. Mój świat runął. Postawiłam twardo na swoim i doprowadziłam do konfrontacji w trójkę. Na tym spotkaniu przyznał się, że okłamywał nas obie, bo nie wiedział jak to zakończyć. Że nie kocha żony tylko mnie i ze mną chce być. Bał się jej o tym powiedzieć , bo zawsze jak coś było nie tak to wyżywała się na dzieciach, krzyczała, szarpała je. Więc pisał tak do niej, żeby była spokojna... Teraz przeprasza, że tak robił bo bał się o dzieci. Nie chciał mnie skrzywdzić i chce wszystko odbudować... Ze tylko kilka razy z nią spał. A ja nie umiem się z tym pogodzić, nie umiem zrozumieć...
User Forum

zdradzonaOna

mniej niż godzinę temu
Iwona Chrzanowska

Iwona Chrzanowska

Rozumiem, że jest Pani trudno w zaistniałej sytuacji. Temat w moim odczuciu jest skomplikowany i nie na jedną poradę na forum. Zbyt dużo się zadziało i w długim okresie, a kłamstwa partnera świadczą o tym, że sam jest w jakiś sposób rozdarty i nie potrafił/ nie chciał dokonać wyboru. To, o czym teraz Panią zapewnia może też niekoniecznie być podyktowane szczerymi intencjami, ale chociażby strachem, że np. ostatecznie zostanie sam. Sugerowałabym skorzystanie z pomocy specjalisty w pracy 1:1, żeby Pani przepracowała całą sytuację i zdecydowała co dalej.

5 dni temu

Nadal nie znasz odpowiedzi na nurtujące Cię kwestie?

Umów się na wizytę do jednego z naszych Specjalistów!

Zuzanna Zbieralska

Zuzanna Zbieralska

Dzień dobry,

Dziękuję za Pani wiadomość, to musi być dla Pani naprawdę trudne.

Najważniejsze jest to, aby wiedziała Pani, że ma Pani absolutnie prawo się tak czuć i nie musi Pani od razu wiedzieć, co dalej, nawet jeśli ktoś tego od Pani wymaga. Pani zaufanie zostało mocno naruszone przez partnera, a zaufania nie da się odbudować z dnia na dzień, jest to proces, w którym osoba udowadnia nam, że możemy jej na nowo zaufać po przez swoje zachowanie. Jeśli Pani potrzebuje, to niech da sobie Pani czas na poukładanie wszystkiego na chłodno i sprawdzenie, czy jest Pani w stanie kontynuować tą relację. Partner mocno naruszył Pani poczucie stabilności i bezpieczeństwa oraz granice, dlatego ma Pani prawo mieć do niego żal. Jeśli zdecydowałaby się Pani na kontynuowanie tej relacji, to ważne, aby określić na samym początku, jakie zachowania są dla obu stron akceptowalne i jakie są nasze wzajemnie oczekiwania, abyśmy na pewno zmierzali w tym samym kierunku i mieli jasno ustalone zasady. Wsparcie psychologiczne w tym trudnym czasie także mogłoby się okazać pomocne.

 

Trzymam kciuki i pozdrawiam ciepło,

Zuzanna Zbieralska, psycholożka

5 dni temu
Izabela Koczur

Izabela Koczur

Dzień Dobry,

 

To, co Pani opisuje, jest ogromnie trudną i emocjonalnie obciążającą sytuacją. To, co Pani przeżyła przez te lata  kłamstwa, manipulacje, kontrola telefonu, awantury i izolowanie  to forma poważnego nadmiernego wpływu i emocjonalnej manipulacji, nawet jeśli Pani partner twierdzi, że nie chciał Pani skrzywdzić. To naturalne, że teraz czuje Pani szok, dezorientację, złość i brak zaufania te emocje są w pełni uzasadnione.

Kilka punktów, które mogą pomóc Pani uporządkować myśli:

To, co się wydarzyło, jest realne – jego wcześniejsze obietnice i zachowania pozostawiają ślady w Pani poczuciu bezpieczeństwa i zaufaniu. Nie ma sensu próbować „przyspieszać” przebaczenia ani natychmiastowego odbudowania relacji.

Pani emocje są ważne – poczucie zdrady, gniew, smutek, zagubienie są naturalne. Nie powinna Pani czuć presji, żeby od razu „uwierzyć” w jego słowa czy zaakceptować wyjaśnienia.

Granice są kluczowe – w takiej sytuacji ważne jest, aby wyraźnie ustalić, czego Pani potrzebuje, by czuć się bezpiecznie. To może być dystans, czas do przemyślenia, brak kontaktu na jakiś czas lub rozmowy w obecności neutralnej osoby (np. terapeuty).

Konfrontacja i decyzje wymagają czasu – próba natychmiastowego odbudowania związku po tak długim okresie manipulacji i kłamstw zwykle nie działa. Potrzebny jest czas na przetworzenie emocji, zrozumienie sytuacji i określenie, czego Pani naprawdę chce.

Wsparcie profesjonalne jest wskazane – w takiej sytuacji rozmowa z psychologiem lub psychoterapeutą może bardzo pomóc w: uporządkowaniu emocji, odzyskaniu poczucia własnej wartości, decyzji, czy chce Pani kontynuować relację i na jakich warunkach.

Pani nie musi się teraz decydować na „wybaczenie” ani kontynuowanie związku. Ważne jest, aby najpierw zatroszczyć się o siebie i swoje emocje, a dopiero potem podejmować jakiekolwiek decyzje dotyczące przyszłości tej relacji.

 

pozdrawiam

Izabela Koczur

mniej niż godzinę temu
komunikacja w zwiazku

Darmowy test na jakość komunikacji w związku

Zobacz podobne

Na dzień dzisiejszy minęło 5 miesięcy odkąd zostalam wyrzucona z domu wraz z dziećmi przez męża. Oboje zmieniliśmy sie w naszych relacjach, każdy odpuścił przestał się starać i znalazł pocieszenie w osobie trzeciej.
Dzień dobry. Na dzień dzisiejszy minęło 5 miesięcy odkąd zostalam wyrzucona z domu wraz z dziećmi przez męża. Oboje zmieniliśmy sie w naszych relacjach, każdy odpuścił przestał się starać i znalazł pocieszenie w osobie trzeciej. Wszystko zostało wyjaśnione co do zdrady. Mąż nie chciał bym starała się się walczyć o nasze małżeństwo, za bardzo go bolał fakt zdrady. Po 3 miesiącach walki o nasz związek, wkońcu przestałam walczyć o niego i zaakceptowałam z wielkim bólem decyzje męża o rozpadzie małżeństwa. W tym tygodniu usłyszałam od niego,ze powinnam się starać cały czas by ratować to jeśli go kocham mi zależy. Mąż od początku wyprowadzki mojej i dzieci nie poczynił żadnych kroków by ratować nasza relacje. Zależy mi na nim bo nadal go kocham ale chce popatrzeć tez na dzieci by miały dzieciństwo bez awantur i pełne miłości. Jest sens się starać o to wszystko gdy druga strona ma wahania tego co chce tak naprawdę w życiu i odpuszcza przy najmniejszym błędzie drugiej osoby ?
Czy korzystanie z usług prostytutek i portali erotycznych to zdrada w związku?

Bardzo proszę o poradę. Czy ciągłe korzystanie z usług prostytutek, kiedy jest się w związku (tzw. webcaming, czatowanie, szukanie nowych kobiet z tematyką BDSM i SM, szukanie indywidualnego kontaktu z takimi osobami), posiadanie licznych kont na różnych portalach, w tym OnlyFans, Jasmin i innych, a także płacenie za sesje dość sporych kwot – czy jest to zdrada?

Jeżeli partner wie, że partnerka nie akceptuje czegoś takiego i sprawia jej to ogromną przykrość, a mimo to znowu przeprasza, ale dalej robi to w ukryciu – dlaczego tak się dzieje? Dodając, że korzystał z usług prostytutek i całą pornografię zaczął oglądać w wieku 12 lat, ale uważa, że nie jest to zdrada.

Pomocy!

PTSD po wykorzystywaniu seksualnym objawia się u mnie niechęcią do bliskości, lęku przed związkami. Co jeszcze może być nie tak?
Witam , mam 21 lat czy to normalne, że nie lubię ,boje się bliskości oraz trudno wchodzi mi się w relacje z mężczyznami ? W dzieciństwie w wieku 12 lat zostałam kilka razy wykorzystana seksualnie przez mojego kuzyna... Jestem po terapii miałam, zdiagnozowany PTSD . Teraz zaczęłam zauważać problem bliskości i relacji czy to jest normalne, co powinnam zrobić ? Czy ma to związek z moim dawnymi doświadczeniami ? Jakie konsekwencje mogą być po takim doświadczeniu, nawet dopiero po czasie ujawnione, jak np. wcześniej nie widziałam takich symptomów itp ..
Czy warto starać się o zaufanie przyjaciela po zerwaniu znajomości z powodu różnic post-terapeutycznych?

Dzień dobry, co robić. Dobry kumpel zerwał nagle ze mną znajomość uznając, że nasze drogi się rozeszły, bo on po terapii stał się innym człowiekiem, realizuje się zawodowo i życiowo. Poszedł bardzo do przodu. Ja stoję w miejscu i tylko mu narzekałem, a nic z tym nie robiłem. Wysysałem energię z niego. Zarzucił również, że mu w pewnej chwili nie pomogłem, kiedy potrzebował pomocy. Po miesiącu od zerwania znajomości złożył mi życzenia imieninowe. Dalej jesteśmy znajomymi na fejsie. Dwa miesiące później napisałem, że chce pogadać i powiedziałem, że po tych wydarzeniach pracuję na terapii nad sobą. Nie chciał rozmawiać. Powiedział, że jak się zmienię na terapii i pokaże, że coś robię ze swoim życiem to mam się ewentualnie odezwać. Że nadwyrężyłem jego zaufanie. Co robić w tej sytuacji? Dać sobie czas, żeby emocje opadły. Przerobić temat na terapii i odezwać się za rok czy dać sobie spokój z tą znajomością.

Proszę o wskazówki dla poradzenia sobie z traumą i rzutowaniem jej na mój związek, na radzenie sobie z pracą.
Witam serdecznie, od jakiegoś czasu nie radzę sobie z życiem, wszystkim wydaje się, że jestem osobą silną, a w środku przeżywam katusze. Mój problem sięga dzieciństwa przepełnionego alkoholem mojego ojca i brata. Mam stresującą pracę. Po bardzo długim czasie jestem w związku, w którym nie czuję się stabilna, na każdym kroku doszukuję się zdrady, braku zaufania. Jak mam sobie z tym poradzić?
komunikacja

Umiejętności komunikacyjne – klucz do skutecznej komunikacji

Skuteczna komunikacja to klucz do sukcesu w życiu osobistym i zawodowym. W tym artykule przyjrzymy się bliżej temu, czym są umiejętności komunikacyjne, jaką rolę odgrywają w naszym życiu i jak możemy je rozwijać.