Aplikacja TwójPsycholog — wsparcie, które masz zawsze pod ręką

📲 Pobierz aplikację i zadbaj o siebie na własnych zasadach

Dostępne w Google PlayPobierz w App Store
Left ArrowWstecz

Silny lęk przed rozmową z nowymi osobami i oceną innych – jak przestać się bać i otworzyć na ludzi?

Od kiedy pamiętam boję się rozmawiać z nowopoznnymi osobami i przemawiać w dużej grupie osób. Jak już to robię od razu w mojej głowie jest to że i tak każdy mnie już postrzega negatywnie i nie mam co się więcej pokazywać bo i tak nikt mnie tutaj nie będzie szanował. Jest to dla mnie czasami nie pojęte że ludzie mogą mnie postrzec jako wartościową osobę wartą uwagi dlatego boje się robić co kolwiek i wychylać się bo potem w mojej głowie jest fala samokrytyki. Nie potrafię być sobą i mówić co akurat mam w głowie przez strach. W głowie mam dużo myśli i pomysłów ale jak myślę że mam o nich komuś mówić od razu myślę że i tak tego nie zrozumieją i wyjdę na idiotkę co boli mnie strasznie bo nie potrafię nikogo poznać. Wiem że jakbym zaczęła się odzywać to poznałabym dużo osób ale kiedy przychodzi ten moment spotkania w głowie mam pustkę i myślę tylko jak uciec do domu.
Marcelina Lipa

Marcelina Lipa

Dzień dobry,

Samo to, że mimo tylu trudnych myśli podejmuje Pani próby kontaktu z ludźmi, jest naprawdę ważne. Z tego, co Pani opisuje, widzę też dużą samoświadomość. Potrafi Pani zauważyć, co dzieje się w głowie i jak wpływa to na zachowanie.

 

To, o czym Pani pisze, brzmi jak silny lęk społeczny połączony z bardzo surowym wewnętrznym krytykiem. W takich sytuacjach umysł często podpowiada: „wszyscy mnie ocenią”, „wyjdę na idiotkę”, „nikt mnie nie będzie szanował”, mimo że nie ma na to realnych dowodów. To może prowadzić do błędnego koła. Im większy lęk i samokrytyka, tym większa pustka w głowie, napięcie i chęć ucieczki.

Ważne jest też to, że z jednej strony pragnie Pani relacji i kontaktu, a z drugiej strach blokuje Pani możliwość pokazania siebie. To bywa bardzo bolesne i frustrujące. Nie oznacza jednak, że „taka Pani jest”, tylko że działa mechanizm lęku, którego można się uczyć osłabiać.

 

Pomocna bywa praca nad:

-rozpoznawaniem automatycznych myśli („na pewno mnie źle ocenią”),

-łagodniejszym podejściem do siebie zamiast natychmiastowej samokrytyki,

-stopniowym oswajaniem sytuacji społecznych małymi krokami,

-budowaniem poczucia własnej wartości niezależnie od opinii innych.

 

Przy takich trudnościach bardzo skuteczna bywa psychoterapia poznawczo-behawioralna (CBT) lub inna forma pracy z lękiem społecznym. To coś, z czym naprawdę da się pracować i poprawić komfort życia.

Najważniejsze: problemem nie jest to, że „jest z Panią coś nie tak”, ale to, że lęk przejął stery. A to można stopniowo zmieniać.

 

Pozdrawiam serdecznie,

Marcelina Lipa, psycholog

Nadal nie znasz odpowiedzi na nurtujące Cię kwestie?

Umów się na wizytę do jednego z naszych Specjalistów!

Karolina Grabka

Karolina Grabka

Dzień dobry :)

Jeśli taki problem towarzyszy Pani od lat i utrudnia poznawanie ludzi, wypowiadanie się czy funkcjonowanie w grupie, warto zgłosić się do psychologa lub psychoterapeuty. Najlepsze efekty daje terapia ukierunkowana na lęk społeczny i pracę z nadmierną samokrytyką - świetnie sprawdzi się CBT. W przypadku silnego napięcia można też rozważyć konsultację z psychiatrą, aby ocenić, czy potrzebne jest dodatkowe wsparcie.

To, co Pani opisuje, jest bardzo typowe dla lęku społecznego. Charakterystyczne są automatyczne myśli w stylu „i tak mnie negatywnie ocenią”, pustka w głowie podczas spotkania i silna chęć ucieczki. Nie oznacza to braku wartości ani zdolności, tylko reakcję lękową organizmu.

Pozdrawiam i życzę powodzenia!
Karolina Grabka

Joanna Cichosz

Joanna Cichosz

Dzień dobry,

Doświadczenia które Pani opisuje, przypominają ęk społeczny. Objawia się on m.in. przekonaniem, że inni ocenią nas negatywnie, napięciem w sytuacjach kontaktu oraz „pustką w głowie”, gdy trzeba coś powiedzieć. To nie jest brak wartości czy „bycie gorszą”, tylko sposób, w jaki lęk wpływa na myśli i ciało. Charakterystyczne jest też to, że pojawia się silna samokrytyka i założenie, że inni myślą o Pani źle, choć często nie mamy na to realnych dowodów. To właśnie te automatyczne myśli podtrzymują trudność i sprawiają, że unikanie sytuacji społecznych wydaje się jedynym wyjściem. Pomocne może być stopniowe oswajanie takich sytuacji, ale bardzo małymi krokami, bez presji (np. krótkie wypowiedzi, jedno zdanie więcej niż zwykle).  Równocześnie warto pracować ze specjalistą nad zauważaniem i podważaniem tych krytycznych myśli. W takich trudnościach dobrze sprawdza się terapia poznawczo-behawioralna, która pomaga zmniejszyć lęk i odzyskać swobodę w kontaktach. 
Pozdrawiam,
Joanna Cichosz

Izabela Głębicka

Izabela Głębicka

To, co opisujesz, to bardzo wyrazisty obraz mechanizmu lęku społecznego. Twoja głowa w sytuacjach towarzyskich wchodzi w tzw. tryb przetrwania. Zamiast skupiać się na rozmowie, Twój mózg skanuje otoczenie w poszukiwaniu zagrożenia (odrzucenia, oceny), a gdy go nie znajduje - sam je projektuje w postaci myśli: „wyjdę na idiotkę”, „nikt mnie nie będzie szanował”.
 

Warto, abyś wiedziała kilka rzeczy „czarno na białym”:
 

Pustka w głowie to reakcja fizjologiczna: Kiedy lęk jest bardzo wysoki, kora przedczołowa (odpowiedzialna za logiczne myślenie i dobór słów) zostaje czasowo „odłączona” przez ciało migdałowate. To dlatego masz mnóstwo pomysłów w domu, a na spotkaniu czujesz pustkę. To nie Twoja wina, to biochemia.

 

Wewnętrzny krytyk to nie fakt: Myśl „każdy mnie postrzega negatywnie” to błąd poznawczy, a nie obiektywna prawda. Twój układ nerwowy po prostu zapomniał, jak czuć się bezpiecznie wśród ludzi.

 

Wartość nie zależy od oceny: Piszesz, że trudno Ci pojąć, że ktoś może Cię uznać za osobę wartościową. W terapii lęku pracujemy nad tym, by Twoje poczucie wartości stało się faktem niezależnym od tego, co pomyśli przypadkowa osoba.

 

Co możesz zrobić teraz? Zamiast walczyć z tą falą samokrytyki, spróbuj spojrzeć na nią jak na wadliwy program w komputerze. To, co czujesz, jest bardzo trudne, ale jest w pełni odwracalne dzięki odpowiednim narzędziom regulacji układu nerwowego i pracy nad mechanizmami lękowymi.

 

Psychologia czarno na białym,
Izabela Głębicka 
Psycholożka, Diagnostka

Kinga Osmulska

Kinga Osmulska

Dzień dobry, 

Brzmi to jak lęk, gdzie problemem nie jest brak umiejętności, tylko bardzo surowy „głos w głowie”. On podpowiada Ci, że inni oceniają Cię negatywnie – mimo że to tylko myśl, nie fakt.

Ta „pustka” w sytuacjach społecznych to zwykła reakcja stresowa, nie brak inteligencji. A największym obciążeniem jest to, jak potem siebie oceniasz. Na start spróbuj małych kroków: odezwać się jednym zdaniem, zadać jedno pytanie. I zmień kryterium – sukcesem nie jest to, jak wypadniesz, tylko to, że nie uciekłaś.

Z tym naprawdę da się pracować i stopniowo to rozluźnić.

Pozdrawiam ciepło,

Kinga Osmulska 

Psycholog, Psychoterapeutka 

Anna Pędzieszczak Owczarczyk

Anna Pędzieszczak Owczarczyk

Dzień dobry,

 

Uważam, że to interesujące, że ma Pani dużo myśli i pomysłów w głowie i moim zdaniem otoczenie skorzystałoby mogąc Panią lepiej poznać, zrozumieć. Jeśli lęk społeczny utrzymuje się i utrudnia budowanie relacji można rozważyć krótkoterminową psychoterapię w podejściu ericksonowskim, poznawczo-behawioralnym i/lub TSR. Unikanie ekspozycji społecznej może pogłębiać lęk, dlatego na początek zachęcałabym do delikatnych ćwiczeń: powiedzenia choć paru słów, zapytania kogoś nowopoznanego o coś, pozytywnego skomentowania czyjejś wypowiedzi. Ważne, aby „oswajać lęk” w małym gronie osób, które nam się spodobały, przy których dobrze się czujemy. Dzięki temu stworzymy sobie możliwość budowania korektywnych doświadczeń. Warto zapisywać wnioski / refleksje po takich doświadczeniach: co poszło dobrze? Z czego z siebie jestem zadowolona? Jakie zauważam postępy? Można też zapytać osoby bliskie, co w Pani lubią, co im się w Pani podoba i zapisać ich odpowiedzi, aby móc później do nich wracać. To pozwoli skierować uwagę na wzmacnianie, docenianie siebie samej i osłabi wewnętrzny krytycyzm.

 

Pozdrawiam serdecznie i życzę wszystkiego dobrego,

 

Anna Pędzieszczak - Owczarczyk

Psycholog, psychoterapeutka par i osób zgłaszających się na sesje indywidualnie

Agnieszka Włoszycka

Agnieszka Włoszycka

Dzień dobry,

 

Dziękujemy za wiadomość. Według mnie, to brzmi jak silny lęk społeczny połączony z bardzo surowym ocenianiem siebie. Sądzę, że nie brak Pani wartości ani zdolności, lecz strach tak mocno przejmuje stery, że odbiera swobodę bycia sobą. Nawet jeśli, w głowie pojawia się pustka przy spotkaniach, jest częstą reakcją napiętego układu nerwowego a nie dowodem „bycia gorszą”. Warto potraktować siebie łagodniej i małymi krokami ćwiczyć kontakt z ludźmi, zamiast wymagać od siebie natychmiastowej swobody. Bardzo pomocna bywa też psychoterapia, szczególnie poznawczo-behawioralna, która uczy osłabiania lęku i zmiany wewnętrznego krytyka. W Pani jest więcej potencjału, niż dziś podpowiada lęk.

 

Z pozdrowieniami,

Agnieszka Włoszycka

dobrostan

Darmowy test na dobrostan psychiczny (WHO-5)

Zobacz podobne

Jak zwiększyć pewność siebie i asertywność po urodzeniu dziecka?
Dzień dobry. Chciałam zapytać jak być bardziej pewnym siebie i asertywnym? Półtora roku temu urodziłam dziecko od tego czasu moja pewność baaaardzo spadła. Miałam okazje zmienić prace na lżejsza. Umysłowa. Jednak wycofałam się bo bałam się ze sobie nie poradzę. We wszystkim widze swoją porażkę. Ze będą się ze mnie śmiali i wytykali mnie palcami, gdy coś pójdzie nie tak…
Jak radzić sobie z depresją i lękiem, gdy psychoterapia nie przynosi efektów?

Jak radzić sobie z depresją i ciągłym zamartwianiem się, kiedy terapia nie pomaga? Próbowałam już kilka razy uczestniczyć w psychoterapii, jednak za każdym razem kończyło się tak samo - po kilku, bądź kilkunastu spotkaniach rezygnowałam. Nie potrafię rozmawiać o problemach, wiele porad odnośnie do opisywania swoich przemyśleń, prowadzenia dziennika itp. było dla mnie bezcelowa, bo kompletnie nic nie zmieniało w moim życiu. Dość szybko się poddaję, a towarzysząca mi depresja, brak jakiegokolwiek sensu życia czy celu oraz ciągłe lęki przed codziennymi obowiązkami, typu praca, studia czy nawet rozmowa ze znajomymi sprawiają, że utwierdzam się w przekonaniu, iż nie ma dla mnie ratunku. Czy istnieje jakiś inny sposób wyjścia z tego poza psychoterapią, nie licząc farmakoterapii, którą stale stosuję?

Czy to prawda, że fobia społeczna to trudność przewlekła i może trwać wiele lat, a nawet całe życie?
Dzień dobry, Czy to prawda, że fobia społeczna to trudność przewlekła i może trwać wiele lat, a nawet całe życie?
Trzymanie się przeszłości i martwienie się. Brakuje mi również moich starych przyjaciół.
Dzień dobry, co mogę zrobić by nie rozmyślać ciągle nad przeszłością? To, co obecnie dzieje się w moim życiu, nie jest jakieś najlepsze, poza tym zawsze bardziej skupiałam się na tym co było. Jak patrzę na zdjęcia sprzed paru lat to zastanawiam się, jak wtedy na to wszystko patrzyłam, co myślałam itp. Poza tym spokoju nie daje mi to, że minęło ponad pół roku od kiedy straciłam kontakt z moją grupą znajomych a ja nadal nie umiem się z tym pogodzić. Mam dwie wspaniałe przyjaciółki od bardzo dawna i z nimi też cudownie spędzam czas, ale z tamtą grupą również byłam dość zżyta.:( Jak patrzę na nich wszystkich w szkole to nadal mam w głowie, jak było fajnie i jestem smutna przez resztę dnia. Bardzo bałam się zawsze utraty znajomych i gdy to się stało, może trochę z mojej winy, bo nie pisałam do nich pierwsza w wakacje, to mocno mnie to przybiło, ponieważ w przeciągu roku miałam sporo problemów. Obecnie od niedawna leczę zaburzenia lękowe i mam wrażenie, że te inne problemy mi to utrudniają i co mogę zrobić by je zwalczyć?
Boję się, że nie poradzę sobie na psychoterapii przez zaburzenia funkcji poznawczych.
Boję się, że przez pustkę w głowie w sytuacjach społecznych i zaburzenia funkcji poznawczych, mogę sobie nie dać rady w psychoterapii. Czy moje obawy są uzasadnione?
Przemoc

Przemoc - definicje, rodzaje i formy zjawiska

Przemoc to globalny problem dotykający miliony osób. Zrozumienie jej definicji, rodzajów i form jest kluczowe dla skutecznego przeciwdziałania. Poznaj skutki i rodzaje przemocy oraz dowiedz się, jakie są możliwości uzyskania pomocy dla ofiar.