Aplikacja TwójPsycholog — wsparcie, które masz zawsze pod ręką

📲 Pobierz aplikację i zadbaj o siebie na własnych zasadach

Dostępne w Google PlayPobierz w App Store
Left ArrowWstecz

Brak znajomych, problemy rodzinne, samotność

Mam 30 lat żadnych znajomych , rodzina ze mną nie rozmawia ( nie mam o czym z nimi rozmawiać ) , najlepiej czuje się sama ze sobą , od jakiegoś czasu jestem smutna , zmęczona i ciągle płaczę ( może to depresja ) . Piszę bo ... nie mam z kim porozmawiać o swoich problemach . Dziękuję że ktoś to przeczytał.
Katarzyna Waszak

Katarzyna Waszak

Dzień dobry!

Trudno na podstawie tak niewielu danych stwierdzić, czy to depresja. Charakteryzuje się obniżonym nastrojem, zmniejsza się energia, a tym samym aktywność, natomiast pojawia się zmęczenie. Zmniejszone jest odczuwanie przyjemności, mogą pojawić się zaburzenia snu, wybudzanie wcześnie rano. Depresji towarzyszy trudność w koncentracji, czy brak zainteresowania wcześniejszymi pasjami. Często obniżają się potrzeby seksualne. Niektórzy odczuwają zahamowanie psychoruchowe, a inni pobudzenie, towarzyszyć temu może brak apetytu i utrata wagi ciała. Zmniejsza się samoocena i pewność siebie. Oczywiście w łagodnym epizodzie depresyjnym występują dwa lub trzy z wymienionych objawów i najczęściej człowiek jest w stanie wykonywać codzienne obowiązki. Jeśli niepokoją Panią jakieś symptomy, najlepiej skontaktować się z psychologiem lub psychoterapeutą.

Obniżony nastrój może być związany z brakiem kontaktu z rodziną. Napisała Pani, że najlepiej czuje się sama ze sobą, a jednocześnie doskwiera Pani samotność, brak możliwości rozmowy o problemach. Warto doszukać się źródła trudności relacyjnych. W procesie psychoterapii dokonuje się między innymi reparacja więzi w oparciu o relację terapeutyczną, odkrywa Pani siebie. Życzę powodzenia

Katarzyna Waszak

Nadal nie znasz odpowiedzi na nurtujące Cię kwestie?

Umów się na wizytę do jednego z naszych Specjalistów!

Anna Krokosz

Anna Krokosz

Widzę, że jest Pani bardzo trudno z powodu samotności, zmęczenia, smutku i rozczarowania własną sytuacją życiową. To całkowicie zrozumiałe i naturalne uczucia, gdy nasze życie nie wygląda tak, jak byśmy chcieli. W takiej sytuacji warto umówić się na wizytę z psychologiem, który dokładnie przyjrzy się Pani sytuacji i wspólnie z Panią pomoże ją poprawić w taki sposób, aby Pani mogła wieść bogate, pełne i znaczące życie.

Agnieszka Stetkiewicz-Lewandowicz

Agnieszka Stetkiewicz-Lewandowicz

Dzień dobry,

z tego, co Pani pisze, wynika, że nie czuje się Pani dobrze w obecnej sytuacji. Oczywiście objawy, które Pani u siebie zauważyła: smutek, zmęczenie, płaczliwość, niechęć do kontaktu z innymi mogą świadczyć o depresji, ale nie muszą. Ważna byłaby odpowiedź na pytanie, czy Pani niechęć do rozmów z rodziną, znajomymi, preferowanie samotności były zawsze, czyli są jakąś Pani cechą osobowości (nazywaną introwertyzmem) czy pojawiły się jakiś czas temu, czy pamięta Pani, co temu towarzyszyło? Być może Pani obecny stan jest spowodowany jakąś sytuacją stresującą, być może jakąś zmianą w życiu (nawet pozytywną jak np. awans w pracy). 

Myślę, że ważna jest Pani samoświadomość i szukanie pomocy, czy tutaj, czy być może taka rozmowa z terapeutą o Pani emocjach i wątpliwościach byłaby pomocna.

Pozdrawiam i życzę wszystkiego dobrego.

Joanna Łucka

Joanna Łucka

Dzień dobry, 

rozumiem, że towarzyszy Pani obniżony nastrój, zmęczenie i samotność. To bardzo trudne połączenie. 

W gabinetach psychologicznych coraz częściej pojawiają się osoby między 26. a 30. rokiem życia, które zmagają się ze zbliżonymi trudnościami — brakiem bliskich znajomych, przyjaciół, kłopotami w kontaktach z rodziną. 

Doświadczenie samotności jest coraz częstszym doświadczeniem młodych ludzi. Pomocne bywa zaangażowanie się w grupy bliskie Pani zainteresowaniom — np. warsztaty ceramiczne, kaligraficzne, sekcje wspinaczkowe, zajęcia sportowe np. z badmintona. Jeśli nie ma Pani zainteresowań, z których organizowane mogą być warsztaty stacjonarne w Pani okolicy, można też rozważyć skorzystanie z aplikacji ułatwiających poznanie nowych znajomych (niekoniecznie w kontekście romantycznym!) Meetup lub Yubo. 

Jeśli powyższe opcje również wydają się Pani mało osiągalne, proponuję skorzystanie z konsultacji psychologicznej/psychoterapeutycznej indywidualnej lub grupowej. Wsparcie może Pani znaleźć prywatnie stacjonarnie bądź online (np. wyszukując poprzez ten portal) lub na NFZ:

https://swiatprzychodni.pl/specjalnosci/psycholog/ lub tuhttps://pacjent.gov.pl/artykul/psychoterapia. 

Terapii grupowych należy szukać zależnie od miejsca zamieszkania, choć słyszałam o istnieniu takich grup także online np. przy Fundacji Niepodzielni. 

 

Życzę Pani wszystkiego dobrego!
Pozdrawiam serdecznie
Joanna Łucka 
psycholożka

bezsenność

Darmowy test na bezsenność (Ateńska skala bezsenności)

Zobacz podobne

Turnus rehabilitacyjny z ZUS a lęk o reakcję szefa i utratę pracy – jak podjąć decyzję?
Mam pewien problem z którym nie umiem sobie poradzić. Niestety dostałam od ZUS skierowanie na turnus rehabilitacyjny nad morze. Z powodów moich problemów ciągle L4 oraz inne podobne rzeczy skierował mnie na 24 dni kalendarzowe. Nie wiem co zrobić ponieważ jestem zatrudniona na umowę o pracę. Mój kierownik nie bardzo przychylnie patrzy na L4 zwykle się wkurza jak bierze się na 1 lub kilka dni. Nie wiem czy przesunąć termin turnusu czy pojechać w wyznaczonym. Nie ukrywam że praca jaką wykonuje jest ciężka fizycznie na magazynie. Wcześniejsza moja praca było też magazynier lecz wtedy sporo chorowałam miałam zwykle górne i dolne drogi oddechowe chore i dość częste L4. Z racji faktu że były częste L4 ZUS wysyła mnie na 3.5 tygodnia na sanatorium. Nie ukrywam, że troszkę ubolewam z tym bo to łaczy się z kolejnym L4 dość długim...
Podejrzenie depresji i skierowanie do psychiatry. Boję się jednak leków, również spożywałam alkohol z braku radzenia sobie - powiadomić o tym psychoterapeutę?
Od jakiegoś czasu bardzo źle czuje się sama ze sobą. W środku czuję wielki smutek, przygnębienie, nic mnie nie cieszy, mam okropne problemy ze snem, często chce mi się płakać. Nie umiem sobie sama ze sobą poradzić. Ostatnio dwa razy poszłam w alkohol, miałam ochotę się upić(czego nigdy do tej pory nie robiłam).Zaczęłam psychoterapię i tam padło podejrzenie depresji i żeby pójść do psychiatry. Jednak wolałabym uniknąć psychiatry(boję się itp). Czy powinnam o tym incydencie z alkoholem powiedzieć terapeucie czy to nie ma znaczenia. Czy to faktycznie depresja?Czy możliwe jest wyleczenie depresji bez leków? I czy od tych leków się tyje?
Zmęczenie życiem i brak zrozumienia pomimo próby znalezienia pomocy
Próbowałem, ale nawet mi nie jesteście w stanie pomóc, milion kategori, brak tylko jednej, poprostu zmęczenie życiem......
Agresywne zachowanie pracownika lokalu - obawy i poczucie zagrożenia
Agresywny obsługujący w lokalu w moim bloku najpierw był miły, potem natrętny, potem kontrolujący, a na koniec wykrzyczał "ma Pani zakaz wstępu".Przez prawie rok chodziłam tam po obiady na wynos, gdzie on zawsze odbierał telefon i wydawał jedzenie. Po pół roku zaczął się uśmiechać do mnie, zaczął używać perfum, gapił się i zadawał osobiste pytania, natrętne. Ja nie byłam zainteresowana nim i odpowiadałam krótko, służbowo, nie odpowiadałam na niektóre pytania. Byliśmy sobie zupełnie obcy, co to ma być? Podrywał mnie i powiedział, że ma nadzieję, że będę coraz częściej u nich i że lubi jak tam przychodzę itp. Potem były pytania, a dlaczego mnie tak długo nie było? Czy wyjechałam/wyprowadziłam się? I to zdenerwowanym tonem ze zmarszczonym pyskiem. Był oburzony, że nie chcę mu się tłumaczyć z osobistych spraw. Obcy, powtarzam, człowiek dla mnie. Któregoś dnia zdenerwowany zapytał "a pani idzie prosto do domu czy gdzieś jeszcze?" Zaczęłam się go bać. Któregoś dnia dzwonię jak zwykle zamowic jedzenie a on zaczyna mnie przedrzeźniać i pyta z kim on w ogóle rozmawia, kim ja niby jestem, że mam się do niego inaczej odzywać. Powiedziałam też, że źle mi ostatnio naliczył za jedzenie, a wtedy krzyczał, że to on decyduje ile płacę. Chory psychicznie. Gdy po czasie znowu zadzwoniłam żeby zamówić, wykrzyczał" ma Pani zakaz wstępu" powiedziałam mu, że ma zaburzenia psychiczne, a on, że to ja mam coś z głową. Ten psychol jest nie tylko aroganckim bucem, on jest straszny. Odmowa obsługa klienta to wykroczenie - jest to wprost w kodeksie wykroczeń. Mogłabym to zgłosić na policję. Niestety on korzysta z naszego korytarza i windy i wchodzi tym samym wejściem co mieszkańcy. Widuję go nieraz i wali mi serce, czuję ścisk w gardle, czuję zagrożenie. Dodatkowo powiem, że w lokalu pracuje kobieta, która jest jego narzeczoną, nie wiem, czy ona o czymś wie. Chcę się czuć bezpiecznie we własnym bloku. Czuję wściekłość z tą sytuacją.
Żona jest na wycieczce. Umiera jej zwierzątko. Czy dać jej znać, czy poczekać aż wróci?
Żona, za moją namową, pojechała na zagraniczną wycieczkę. W domu, w trakcie wycieczki, umiera jej ulubione zwierzątko. Żona wie, że stan zwierzątka był dość ciężki, nawet omówiliśmy co robić, gdyby... Czy mówić żonie, czy raczej poczekać aż wróci ?
choroba sieroca

Choroba sieroca - przyczyny, objawy i leczenie

Zaburzenia więzi (znane historycznie jako "choroba sieroca") to poważne trudności rozwojowe. Są one najczęściej obserwowane u dzieci, które doświadczały zaniedbania, wielokrotnych zmian środowiska lub wychowywały się w instytucjach bez stałych opiekunów.