
- Strona główna
- Forum
- kryzysy, psychoterapia
- Mam kilka spraw,...
Mam kilka spraw, które mnie męczą. Czy jest możliwość pisania z kimś o wszystkim i możliwość ewentualnej pomocy?
Mam kilka spraw, które mnie męczą. Czy jest możliwość pisania z kimś o wszystkim i możliwość ewentualnej pomocy?
Anonimowo
Iwona Kaźmierczak
Dzień dobry. Najlepszym rozwiązaniem byłoby udać się do specjalisty w sprawie konsultacji tych "kilku spraw". Jeśli rozmowa na żywo jest dla Pani/Pana problematyczna warto sięgnąć po ofertę terapeutyczną online. Jeśli jednak interesuje Panią/Pana jedynie forma pisemna to na pewno po wpisaniu w wyszukiwarkę w google "pomoc psychologiczna przez email" znajdzie Pani/Pan proponowaną ofertę. Pozdrawiam

Zobacz podobne
Co oznaczają jasne i ciemne miejsca w ciele podczas pracy z ciałem?
Czym są jasne i ciemne miejsca w ciele, które odczuwamy? Jeśli ktoś mi mówi " zaobserwuj, gdzie w ciele masz jasne i ciemne miejsca", to co on ma na myśli w kontekście pracy z ciałem?
Problemy z terapią psychoanalityczną a potrzeby pacjenta z CHAD
Moja przyjaciółka uczęszcza na terapię od roku w nurcie psychoanalitycznym (leczy się na CHAD). Od dłuższego czasu pojawia się wiele niepokojących motywów na terapii np. przyjaciółka ma pracę zmianową i terapia o wczesnej porze jest problemem (z uwagi na leki oraz zmęczenie po 12h pracy), ale terapeuta nie zgadza się na zmianę terminów spotkań (mimo tłumaczeń, że przez to przyjaciółka pomija dawkę leków - inaczej nie byłaby w stanie przyjechać na terapię - leki mocno działają i są nasenne, po nocce przyjmuje je rano zgodnie z zaleceniem lekarza). Inna rzecz, że przyjaciółka usłyszała "ile jeszcze ma pani zamiar chorować na chad?". Czy to naturalne w takim nurcie? Czy tylko ja mam wątpliwości? Przy okazji dodam, że nie powstał żaden kontrakt na pierwszych spotkaniach.
Ustaliłam sobie, jakie mogą być moje cele terapeutyczne w nadchodzącej psychoterapii
Ustaliłam sobie, jakie mogą być moje cele terapeutyczne w nadchodzącej psychoterapii, oto jak to na razie wygląda:
1. Być w stanie iść do pracy
2. Pozbyć się anhedonii
3. Pozbyć się zaburzeń funkcji poznawczych
4. Pozbyć się lęku przed oceną i wstydu w sytuacjach społecznych
5. Pozbyć się obniżonej energii
6. Zwiększyć poczucie własnej wartości
7. Osiągnąć bardziej optymistyczne podejście
8. Odzyskać zainteresowanie rzeczami, które kiedyś cieszyły
9. Zwiększenie aktywności życiowej i chęci, by te czynności wykonywać
10. Zniknięcie wrażenia bycia obserwowaną i że ktoś zna moje myśli
11. Pozbyć się zawrotów głowy
12. Pozbyć się problemów z oddychaniem
13. Pozbyć się dyskomfortu na skórze
14. Pozbyć się lęków
Jakie myśli na ten temat? Czy nie jest za dużo tych celów? Nadają się one do wniesienia na terapię? Oczywiście jestem otwarta na odrzucenie ich w takiej formie przez psychoterapeutkę i jej pomoc w zmodyfikowaniu ich. Na cztery ostatnie cele na razie działają moje leki, ale w marcu zmieniam psychiatrkę i ona mi pewnie zmieni leki, a co za tym idzie działanie ze strony leków możliwe, że się zmieni, poza tym czytałam, że leki tylko tłumią objawy, a to psychoterapia leczy zaburzenia, także chyba warto pracować nad tym, czego obecnie tak nie odczuwam, a co może mi wrócić, gdy kiedyś przyjdzie mi odstawiać leki. To, co zawarłam w celach, to nie są moje jedyne objawy, ale starałam się w nich zawrzeć to, co dla mnie najważniejsze i też sporo moich innych objawów jest wtórnych do tych zawartych w celach
Mój partner cierpi na depresję
Witam
Mój partner cierpi na depresję, jest to związane m.in. z tym że od kilku lat jest alkoholikiem, niedawno rzucił picie, ok. 2 miesiące temu, ale jego stan psychiczny jest w opłakanym stanie. Ma leki, w nocy nie może spać, do tego nie może znaleźć pracy, choć kiedyś wiodło mu się bardzo dobrze. Teraz nie może dostać żadnej pracy związanej z jego branżą, dostaje odmowy na rekrutacjach. Do tego spodziewamy się dziecka, to jeszcze dodatkowo napędza strach, że sobie nie poradzimy. Co jako partnerka mogę zrobić, jak mu pomóc? Nie ukrywam, że jego stan też źle na mnie wpływa, cały czas siedzimy w domu, ja wychodzę tylko do pracy, a on zostaje sam z myślami.
Czy można korzystać z psychoterapii NFZ nie będąc ubezpieczonym?
Czy można chodzić do psychoterapeuty na NFZ z depresją, fobią społeczną czy nerwicą lękową nie będąc ubezpieczonym?

