Aplikacja TwójPsycholog — wsparcie, które masz zawsze pod ręką

📲 Pobierz aplikację i zadbaj o siebie na własnych zasadach

Dostępne w Google PlayPobierz w App Store
Left ArrowWstecz

Uprawnienia psychoterapeutki - podstawowy kurs terapii. Jaką ma wiedzę i kompetencje?

Moja przyszła psychoterapeutka w swoim opisie w internecie ma napisane, że ukończyła kurs podstawowy terapii poznawczo-behawioralnej i że pracuje w nurcie integracyjnym (łączy myślenie systemowe i psychodynamiczne oraz wykorzystuje elementy terapii poznawczo-behawioralnej). Czy ten podstawowy kurs terapii poznawczo-behawioralnej daje jej podstawy, by skutecznie wykorzystywać elementy terapii poznawczo-behawioralnej? Czy takie oddziaływania mogą dać efekty?
User Forum

Petysana

2 lata temu
Dorota Figarska

Dorota Figarska

Dzień dobry

Psychoterapeuta, aby móc prowadzić psychoterapię powinien ukończyć 4-letnią szkołę psychoterapii w danym nurcie. Dopuszcza się też prowadzenie sesji w trakcie szkolenia. Bez 4-letniej szkoły i certyfikacji nie można mówić o sobie jako o psychoterapeucie. 

Psychoterapia integracyjna to 4-letnia szkoła, która daje pełne uprawnienia do posługiwania się technikami poznawczo-bechawioralnymi, ponieważ łączy różne nurty i uczy jak je dostosowywać do każdego klienta.

Szkoły psychoterapii oferują też różne kursy, które trwają znacznie krócej i uczą stosowania poszczególnych metod (elementów). Często te kursy wystarczą, aby dobrze opanować poszczególne techniki. Wiele terapeutów doszkala się, bo techniki ciągle się rozwijają. 

 Być może Pani terapeutka ukończyła 4-letnią szkołę w nurcie integracyjnym i dodatkowo podstawowy kurs poznawczo-behawioralny. Wówczas może te techniki z powodzeniem stosować. 

Jeśli to możliwe zachęcam do sprawdzenia, czy ukończyła 4-letnie szkolenie i jest certyfikowanym członkiem jednego z towarzystw psychologicznych/psychiatrycznych, ponieważ ten punkt głównie weryfikuje jej kwalifikacje.

Pozdrawiam

Psycholog Dorota Figarska

 

mniej niż godzinę temu

Nadal nie znasz odpowiedzi na nurtujące Cię kwestie?

Umów się na wizytę do jednego z naszych Specjalistów!

Maria Kucwaj

Maria Kucwaj

Szanowna Pani, nie do końca rozumiem słowo KURS PODSTAWOWY. Szkoła psychoterapii poznawczo-behawioralnej trwa 4 lata, oczywiście należy mieć też ukończone 5- letnie studia magisterskie z psychologii. Czy dana osoba ma wpisany numer certyfikatu psychoterapeuty? Czy jest w trakcie szkoły psychoterapii?

2 lata temu
Alina Borowska

Alina Borowska

Dzień dobry. 

Trudno, a wręcz niemożliwym jest tu ocenić kompetencje terapeutki i przewidzieć efekty Pań przyszłej pracy. 

Warto wiedzieć, że prowadzonych było wiele badań nad czynnikami leczącymi w psychoterapii. Ich wyniki w znacznej mierze pokazują, że duże znaczenie ma relacja terapeutyczna. Ważna jest też Pani motywacja, otwartość, zaangażowanie. Nurt, w którym pracuje psychoterapeuta i stosowane przez niego techniki są tylko jednym z czynników leczących.

Jednocześnie opracowane są wytyczne, które określają jaka farmakoterapia i jaka psychoterapia są zalecane w leczeniu konkretnych zaburzeń. 

Nurt to nie tylko zbiór technik, ale też sposób rozumienia tego, jak powstają różne trudności, co je podtrzymuje i jak można je “leczyć”. Nie tyle chodzi o konkretną technikę, ale o to w jakim celu ją stosujemy. Jak ją wprowadzimy, przeprowadzimy, omówimy. 

Pozdrawiam serdecznie 

Alina Borowska-psycholog

2 lata temu
Katarzyna Waszak

Katarzyna Waszak

Dzień dobry!

Skoro psychoterapeutka jest po studiach psychoterapii integratywnej, to jak najbardziej może korzystać z elementów terapii poznawczo-behawioralnej. Na proces terapeutyczny rzutuje całość wiedzy i umiejętności zdobytych w trakcie studiów, odbyte treningi, psychoterapia własna. Pozdrawiam

Katarzyna Waszak

2 lata temu
Agnieszka Wloka

Agnieszka Wloka

Droga Pani,

uważam, że jeśli chce Pani pomocy, terapii i chce z niej czerpać, to czas zaufać osobie, do której Pani idzie - może Pani trafić do kogoś, kto wszystkie kursy skończył, a zupełnie do Pani nie dotrze i pani nie pomoże; a może Pani trafić do osoby, która raczkuje w psychoterapii, ale ma charyzmę i dar - zgracie się, a w konsekwencji poczuje Pani, że jest nowym człowiekiem. Poza tym, to od Pani zaangażowania zależy, co będzie z tych spotkań.

pozdrawiam

A. Wloka

mniej niż godzinę temu
Martyna Tomczak-Wypijewska

Martyna Tomczak-Wypijewska

Dzień Dobry

Generalnie nie ma czegoś takiego jak podstawowy czy niepodstawowy kurs psychoterapii poznawczo- behawioralnej. Albo inaczej, kurs to nie to samo co szkolenie psychoterapeutyczne i nie daje podstaw do prowadzenia psychoterapii. Szkolenie z psychoterapii poznawczo- behawioralnej trwa 4 lata. Przyjmuje się, że po ukończeniu II roku można prowadzić psychoterapię. Są też jakieś mniejsze szkolenia dotyczące psychoterapii poznawczo- behawioralnej, ale nie dają one uprawnień do prowadzenia psychoterapii.

Wobec powyższych informacji nie wiem czy w ogóle mamy w tym przypadku do czynienia z psychoterapeutą (warto dopytać czy jest po II roku jakiegokolwiek szkolenia psychoterapeutycznego trwającego minimum 4 lata).

 

Pozdrawiam,

Martyna Tomczak- Wypijewska, psycholog, certyfikowana psychoterapeutka poznawczo- behawioralna

mniej niż godzinę temu
Justyna Czerniawska (Karkus)

Justyna Czerniawska (Karkus)

Dzień dobry,

ogólnie nie ma czegoś takiego jak kurs podstawowy psychoterapii poznawczo-behawioralnej. Psychoterapeutą poznawczo-behawioralnym jest osoba, która ukończyła lub jest w trakcie 4-letniej szkoły psychoterapii. Jeżeli ma Pani jakiekolwiek wątpliwości co do uprawnień swojego terapeuty to warto zapytać w prost, np. o szkołę psychoterapii jaką ukończyła lub jest w trakcie. 

Pozdrawiam serdecznie,

Justyna Karkus - psycholog, psychoterapeuta 

2 lata temu
terapia czy psycholog

Czy to moment na terapię lub wizytę u psychologa?

Zobacz podobne

Jak radzić sobie z krytyką i lękami po konflikcie rodzinnym?

Witam, nie radzę sobie z krytyką. Ciągle obwiniam się o wszystko. Lęki i niepokój pojawiły się po konflikcie męża z bratem. Ja byłam wtedy w szpitalu. Bratanice męża zaczęły pisać SMS-y, obrażając mnie. U nich jest tak, że nie znoszą innego zdania, nie można postawić granic. Mąż nie chce utrzymywać z nimi kontaktu, mówi, że są toksyczni. Wygadują niestworzone rzeczy, a ja jestem zalękniona, czuję się zastraszona, boję się spotkać ich na ulicy, żeby mnie nie zaczepiali. Nie śpię, straciłam apetyt i czuję ogromny strach. Leczyłam się kiedyś na zaburzenia lękowe, niestety, ze względu na nowotwór musiałam odstawić leki. Nie wiem, jak sobie pomóc, cierpię strasznie, dla mnie to jest męczarnia. Lekarz przepisał Asertin, czekam, czy mi pomoże. Byłam też u psychologa. Może jeden, dwa dni było ok, a tak zamęczam wszystkich rozmowami na temat tamtej rodziny. Tłumaczą mi, że skoro oni nas nie szanują, to należy uciąć kontakt. Tym bardziej, że rozpowszechniają nieprawdziwe informacje. Tylko że ja nie daję rady, nie wiem, czy ten konflikt nie wywołał nawrotu choroby, tych zaburzeń lękowych. Dodam, że dwa razy miałam przerwę w terapii, poza tym co jakiś czas były nawroty, z tym że te lęki miały inne tło – bałam się śmierci, przejęłam się wynikami. A teraz cały czas mam negatywne myśli o rodzinie męża, nie potrafię wyzbyć się strachu i lęku. Już nie wiem, co robić.

Mój brat ma poważne zaburzenia psychiczne.
Mój brat ma poważne zaburzenia psychiczne. Czy mogę umówić się najpierw z psychoterapeutą, do którego chce go skierować (jeśli się zgodzi), opowiedzieć psychoterapeucie/psychologowi, z czym brat się zmaga, żeby specjalista wiedział, jak podejść do sytuacji? Wiem, że brat będzie miał ogromny problem z przedstawieniem swoich problemów, które wypiera, których nie widzi.
Jak powiedzieć psychologowi, że jego słowa mnie ranią? - poradnik dla pacjentów
Jak powiedzieć psychlogowi że to co mówi mnie rani jestem obec niego chłodna on od jakiegoś czasu zachwoujesz się inaczej pomocy ?
Zmagam się ze stanami lękowymi i mocno obniżonym nastrojem.
Dzień dobry, Zmagam się ze stanami lękowymi i mocno obniżonym nastrojem. Rozpoczynając terapię, zdałam sobie sprawę, że jestem przywiązana do tych problemów i traktuję je jako część mojej tożsamości. Z jednej strony chcę terapii, chcę sobie pomóc, bo jest mi bardzo trudno, a z drugiej mam mocną niechęć do zmiany. Przez to ciężko było mi ustalić cele terapeutyczne, i terapeutka cbt (zaznaczając, że nurt cbt jest ukierunkowany na cel) odmówiła mi terapii i poleciła szukać wsparcia u bardziej doświadczonej osoby zajmującej się również terapią schematów. Zastanawiam się, czy rzeczywiście cbt to nieodpowiedni nurt, czy terapeuta z większym doświadczeniem może jakoś dotrzeć do postawy mojego przywiązania do problemów i jako pierwszy cel terapii pracować ze mną nad tym? Czy takie przywiązanie do problemów/cierpienia to jakaś moja dziwna sprawa, czy problem powszechnie spotykany w gabinecie? Czy są tematy, które warto przemyśleć w tej sytuacji? Z góry bardzo dziękuję za odpowiedź!
W trakcie trwania terapii pojawiają mi się flashbacki z przeszłości. Problem polega na tym, że nie potrafię powiedzieć o tym terapeucie
W trakcie trwania terapii pojawiają mi się flashbacki z przeszłości, a przy tym myśli samobójcze. Problem polega na tym, że nie potrafię powiedzieć o tym terapeucie, a jak widzi, że coś się dzieje i o to pyta, to neguję. Co zrobić z tą sytuacją?
zaburzenia lękowe

Zaburzenia lękowe - przyczyny, objawy i skuteczne wsparcie

Zaburzenia lękowe, potocznie zwane nerwicą, to powszechny problem zdrowia psychicznego wpływający na jakość życia. Omawiamy objawy, przyczyny i metody leczenia. Sprawdź, jak rozpoznać sygnały ostrzegawcze i znaleźć profesjonalną pomoc.