Aplikacja TwójPsycholog wsparcie, które masz zawsze pod ręką
pobrań
100 tys.+
App Store
4,8
Google Play
4,7
na podstawie kilkuset opinii
Dostępne w Google PlayPobierz w App Store
Wstecz

Mąż mówi wprost, że jest ze mną z przyzwyczajenia i planuje się rozwieść.

Paulina

Witam, Jesteśmy miesiąc po ślubie, a znamy się 9 lat. Od jakiegoś czasu nie umiemy ze sobą rozmawiać. Bardzo się kłócimy o byle co (dużo nie trzeba) i niestety padają bardzo raniące słowa. Mój mąż bardzo często wybucha z błahych powodów. Podczas kłótni zawsze mówi mi, że jest ze mną z przyzwyczajenia, że wcale mnie nie szanuje i nie kocha już. Często też mówi, że planuje się ze mną rozwieść. Wybucha tak, np. jak ostatnio mieliśmy iść na rower, a ja miałam gorszy humor, wróciliśmy do domu i zaczął mnie wyzywać od K**** . Bardzo często też bardzo się wywyższa nade mną . itd.. jesteśmy młodymi ludźmi 25-28 lat. On nie chce kompletnie próbować ze mną rozmawiać, nie wiem co mam robić..

Dzień dobry,

Pani Paulino, opisane zachowanie męża to przemoc wobec Pani. Zachowania przemocowe, takie jak wywyższanie się, nieszanowanie, wybuchanie i wyzywanie, nie powinny mieć miejsca w zdrowej relacji ani w Pani codzienności. Nie jest Pani absolutnie odpowiedzialna za zachowanie i myśli partnera. Jeśli partner “grozi” rozwodem, to zachęcam, by Pani sama się nad tym zastanowiła- relacje opierają się na szacunku, miłości, komunikacji, a tutaj ze strony partnera, jak czytam, nie ma żadnych z wymienionych. Proszę zadbać teraz o siebie, swoje bezpieczeństwo, komfort i pewność siebie- zachęcam do konsultacji psychologicznej, a także prawnej. Może Pani skorzystać z Ośrodka Interwencji Kryzysowej w swojej miejscowości lub u nas na stronie poszukać interwenta kryzysowego. Zachęcam do zapoznania się ze stronami i numerami telefonów zaufania: Centrum Praw Kobiet, Feminoteka, a także mieć zapisany numer niebieskiej linii 116 123. 

Nadal nie znasz odpowiedzi na nurtujące Cię kwestie?

Umów się na wizytę do jednego z naszych Specjalistów!

Zapytaj asystenta AI
Asystent AI - anonimowo, bez logowania
Masz podobny problem? Asystent AI odpowie od razu i podpowie, do jakiego specjalisty się zgłosić.

Zadaj to samo pytanie

Asystent AI nie zastępuje psychologa ani pomocy w nagłych wypadkach.
Zdjęcie Emilia Jędryka

Emilia Jędryka

Psycholog
142 odpowiedzi na forum

Szanowna Pani Paulino,

Opisana przez Panią relacja pomiędzy Panią, a Pani mężem nosi znamiona przemocy psychicznej. Pani potrzeby oraz Pani bezpieczeństwo są najważniejsze! Dla zdrowego związku kluczowy jest wzajemny szacunek, troska o drugą osobę oraz komunikacja oparta na empatii. Czy ktoś z Pani otoczenia wie o zachowaniu Pani męża? Może warto rozważyć się rozmowę z zaufaną dla Pani osobą lub jeśli Pani woli z obiektywnym specjalistą takim jak np: psycholog. Już dzieląc się Pani historią, podjęła Pani krok w kierunku Pani lepszego jutra. Proszę wykorzystać tę szansę i zadbać o siebie. 

Życzę Pani wszystkiego dobrego,

Emilia Jędryka

Zobacz podobne

Toksyczny trójkąt miłosny: jak pomóc koledze uzależnionemu od relacji z manipulującą partnerką?
Dzień dobry, jak pomóc koledze? Jak można rozumieć te sytuacje, ten mechanizm? Adam zakochał się w Wiktorii. Przez pewien czas byli razem. Był to burzliwy związek podczas którego Wiktoria zdradzała go z innym chłopakiem -Rafalem. W pewnym momencie Wiktoria zamieszkała z Rafałem i zakończyła związek z Adamem. Od tej pory od kilkunastu miesięcy trwa korowód wzajemnych kilkunastu rozstań i powrotów Wiktorii i Adama do siebie, pomimo, że.... Wiktoria nadal jest w związku z Rafałem i z nim mieszka. Adam i Wiktoria Zrywają kontakt i za chwilę do siebie wracają. Wiktoria manipuluje Adamem i go szantażuje, że nie może jej zostawić, że się zmieni, że zostawi Rafała (który wie o Adamie i to akceptuje) i będą z powrotem razem. Adam też obiecuje poprawę. Adam czasem kończy znajomość, ale za chwilę nawiązuje kontakt, bo nie potrafi o niej zapomnieć. Adam wie, że to toksyczny związek i że mieszka z innym, ale nadal nie potrafi tego zakończyć. Ostatnio umawiają się na sex. Cały czas w głowie jest tylko ona. Nie wyobraża sobie życia z inną kobietą. Warto podkreślić że Wiktoria jest DDa. Adam pochodzi z rodziny, gdzie nie ma uzależnień. To jego druga dziewczyna w życiu.
5 odpowiedzi
Czy normalne jest, że mój partner mówi o innych kobietach jako atrakcyjnych w stałym związku?
Dzień dobry, Chciałabym zapytać o pewną kwestię dotyczącą relacji w związku. Czy to normalne, że będąc w stałym związku mój partner potrafi powiedzieć o innej kobiecie, że jest obiektywnie ładna lub atrakcyjna? Nie chodzi o flirtowanie, porównywanie mnie do innych ani ostentacyjne oglądanie się za kimś, ale o samo stwierdzenie faktu dotyczącego czyjejś urody. Zastanawiam się, czy takie sytuacje powinny być powodem do zazdrości lub niepokoju, czy raczej mieszczą się w granicach normalnych zachowań i nie muszą świadczyć o braku zaangażowania czy szacunku. Z góry dziękuję za odpowiedź.
10 odpowiedzi
Poważny konflikt z matką: jak radzić sobie z toksycznym zachowaniem wobec córki i wnuka?

Witam, mam poważny problem z matką, która mnie wykańcza psychicznie. Przez x tygodni jest normalnie, przez kolejne x jest horror. Stosuje ciche dni, traktuje jak powietrze mnie i mojego małego syna, nic kompletnie nie pomaga w domu a przecież mieszka, gotuje tylko dla siebie, unika wnuczka, myje tylko swoje naczynia, zachowuje się, jakby mieszkała z obcymi ludźmi w jednym domu, a nie z córką i wnuczkiem. Taka sytuacja ma miejsce od 5 lat, kiedy przed urodzeniem syna próbowała się wtrącać w mój związek, moje decyzje i krytykować, potem kiedy się urodził syn, zaczęło się jeszcze gorzej. Pomagała przez x tygodni.a potem przez x tygodni żyła jakby, była sama i teksty, że ona jest tylko babcia, to ja jestem matką i moje dziecko a ona cały czas z dzieckiem co nigdy tak nie było, a ona już swoje dzieci wychowała, ona nie ma chwili dla siebie itd. Wyjechała potem na 9 miesięcy, kiedy mój syn miał zaledwie 8 miesięcy. Wróciła niby żeby mi pomóc a jest tak samo, jak było ....po tygodniach dobroci jest krytyka, nic nie pasuje, wiecznie, za długo w toalecie, ona non stop z dzieckiem ,za długo palę papierosa ,teksty że nie trzeba było sobie robić dziecka ,to bym nie miała problemów, gdzie to dla niej jedynie jak widać problem ze jest wnuczek, co ja takiego robię, przecież nic nie robię, umniejszanie na każdym kroku i zaczynają się ciche dni, dręczenie psychiczne, traktowanie jak trędowatych i widzenie tylko i wyłącznie czubka swojego nosa. Ja już jestem wykończona, nie pojmuję, jak matka może tak się zachowywać wobec córki i wnuczka. Pozostałe córki wierzą jej bezgranicznie ...bo są daleko, a ja mieszkam z potworem w domu, który robi się dobry, a potem znów znęcanie się nade mną swoich podłym zachowaniem. Co robić ? Tak się nie da żyć. Będę wdzięczna za odpowiedź ❤️

1 odpowiedź
Jestem samotną matką, którą przytłacza życie - nie potrafię sobie już z tym poradzić
Jestem sama z córką i nie daje już rady, brakuje mi sił na wszystko. Rozstałam się z ojcem mojej córki prawie 4 lata temu, zaczynałam wszystko od zera bo wrocilysmy do mojego rodzinnego miasta. Byłam bez pieniędzy, bez mieszkania, pracy i przedszkola dla córki wiem że na dzień dzisiejszy dużo osiągnęłam bo wynajmuje mieszkanie, mam pracę nie na pełny etat ale zarabiam na opłaty do tego mam alimenty i świadczenie 800+, córka jest zadbana i chodzi do przedszkola, jest uśmiechniętym i energicznym dzieckiem bardzo ja kocham, ona jeździ co drugi weekend do swojego taty mają dobry kontakt. Niestety moja rodzina odwróciła się ode mnie po rozstaniu z ojcem córki, ciągle wmawiają mi że nie daje sobie z niczym rady, w niczym mi nie pomagają i ciągle tylko dołują dlatego zerwałam z nimi kontakty. W związkach też mi ciągle nie wychodzi jestem znów świeżo po rozstaniu gdzie naprawdę pokochałam tego mężczyznę i nie chciałam się rozstawać ale on nie był do końca przekonany czego chce mówił że z jednej strony bardzo mu ma mnie zależy i nie potrafi ze mnie zrezygnować dlatego czeka aż to ja go zostawię a z drugiej strony wie że nie da mi nigdy tego co ja bym chciała czyli ślubu i drugiego dziecka, byliśmy razem 1,5 roku i nie potrafię się z tym pogodzić bo jest fajnym i wartościowym facetem. Finansowo też nie jest kolorowo, wszystko drożeje, czynsz, jedzenie itp. mam wrażenie że pracuje tylko po to żeby opłacać rachunki i opiekunkę dla córki bo pracę kończę później i nie mam jak jej odebrać z przedszkola. Psychicznie nie daje już rady czuje się jak najgorsza matka na świecie bo nerwowo już nie wytrzymuje i ciągle krzyczę ma córkę a później tego żałuję,mało czasu z nią spędzam, jestem po prostu kłębkiem nerwów bo nie wiem już jak i za co mamy żyć. Przerosło mnie życie, mam 27 lat a czuje się tak wyczerpana że brakuje mi ma wszystko sił najchętniej to gdzieś bym uciekła tak żeby nikt mnie nie znalazł. Nigdy nie miałam takiego prawdziwego spokoju i poczucia bezpieczeństwa,pochodzę z rodziny w której ojciec pił i od 8 roku życia nie miałam z nim kontaktu on tez się mną nigdy nie interesował i chyba przez to mam ogromny strach i lęk przed odrzuceniem, boję się porzucenia, boję się kolejnego dnia nie wiem już co robić. Bardzo chciałabym zwolnić, odpocząć, zresetować się ale nie mogę bo wszystko jest na mojej głowie i chyba też nie potrafię. To jest straszne uczucie
3 odpowiedzi
Zakochany, ale różnice w stylu życia i obowiązki rodzicielskie powodują chaos
Jestem sfrustrowany, nie wiem co mam robić. Ja mam 58 lat, poznałem kobietę, ona ma 52 lata. To naprawdę wspaniała kobieta. Zakochałem się bezgranicznie, kocham ją całym sercem, ona też mnie kocha, mieszkamy daleko od siebie i kontaktujemy się tylko przez kamerę w telefonie. Spotkaliśmy się kilka razy, bo do tej pory sytuacja do spotkań była trudna z jej strony i musieliśmy zawsze szukać jakiegoś rozwiązania. To powoli się zmienia, ale za to moja sytuacja nie będzie taka prosta. Nasze spotkania są naprawdę romantyczne, bardzo przyjemnie spędza się z nią czas. Ale... Każdy medal ma dwie strony. Jej styl życia jest diametralnie inny niż mój. Jej życie zawsze było i jest bogate, zawsze zapewniała swojej rodzinie atrakcje, wycieczki itp. Organizuje swoim kolegom w pracy różne imprezy i jest w tym bardzo kreatywna. Moje życie to wieczna praca, nigdy nie zwracałem uwagi na imprezy, nawet nie bardzo umiem tańczyć, a ona to kocha. Jest jeszcze inna strona. Muszę opiekować się rodzicami i prawdopodobnie niedługo utknę z nimi na wiele lat, także nawet krótkie spotkania będą nie bardzo możliwe, nie wiem co ona wtedy pomyśli, ale i tak zawsze będzie bawić się dobrze na swoich imprezach. Nie chcę jej stracić, bo jest wspaniałą kobietą. Nie wiem co mam robić. Nie dam rady pogodzić dwóch frontów. W głowie mam wielki chaos.
5 odpowiedzi
Żałoba po stracie mamy i rozstanie z partnerką. Jak sobie pomóc?
Dzień dobry ! A mianowicie moja mama zmarła w Niemczech, przebywała w domu opieki (prawie 4 tygodnie temu) do dziś nie ma urny, chcę ją z siostrą pochować w Polsce , brakuje dokumentów itd- jestem w trakcie załatwiania tego wszystkiego, idzie to opornie, mam ból po utracie. Kolejna sprawa - partnerka, narzeczona w czwartek poprzedni poinformowała mnie po 8 latach, że chce sie rozstać, no i oczywiście to sie wiąże ze sprawami domu… kupno, sprzedaż itd, a planowaliśmy dziecko itd. podziękowałem jej za wbicie noża w plecy przy obecnej sprawie … po czym ona stwierdziła, że to już od dłuższego czasu trwa i co miała mi powiedzieć za 2 tygodnie?…. Tak rozstaliśmy sie na chwilę w lutym, wróciliśmy do siebie, ustaliliśmy zasady itd niestety ja się wywiązywałem z tych relacji, a partnerka niestety nie, co w takiej sytuacji robić? Wiem, że potrzebuję spokoju i zajęcia się sobą, pracuję nad tym , wczoraj poinformowała mnie, że ona nie uważa mnie za „prawdziwego faceta”, ponieważ nie umiem tańczyć z nią salsy, zapłaciła w restauracji za rachunek i na imprezie firmowej Christmas party spędziłem część czasu ze współpracownikami … Obecnie mieszkamy jeszcze razem ze sobą w różnych pomieszczeniach, ciągle od niej słucham jaki to ja jestem zły, bo nie znam się na kwiatkach, jakie mamy w ogrodzie np. , śmieszność w tej sytuacji jest taka, że ona gotuje i „częstuje” mnie obiadami, żebym „nie głodował” w pracy. Jej zmiana nastąpiła od kiedy zaczęła chodzić do „uzdrowicielkę ciała i duszy” która uważa sie za specjalistkę z energią ludzką , zaproponowałem jej psychologa, żeby pomógł nam znaleźć wspólny język, oczywiście odrzuciła taką możliwość, mówi mi, że to ja musze popracować nad sobą, bo to ze mną jest problem.
2 odpowiedzi

Materiały wspierające

Warto przeczytać

Sprawdź też

Ilustracja: Para jedzie razem na rowerze tandemie

Kryzys w związku – jak go przetrwać i odbudować relację?

Twój związek w kryzysie? To naturalny etap, który może wzmocnić relację. Poznaj sprawdzone strategie i porady ekspertów, by skutecznie przez niego przejść i odbudować więź. Czytaj dalej!