Justyna Bejmert
Wygląda na to, że Twój mąż nie potrafi postawić granic wobec swojej rodziny, a Ty coraz bardziej na tym cierpisz. Spróbuj z nim porozmawiać, nie atakując czy oskarżając, ale przede wszystkim mówiąc o sobie i o tym, jak się z tym czujesz. Z tego, co opisujesz wynika, że mąż wini się za wiele rzeczy i sytuacji, na które nie miał wpływu. To poczucie odpowiedzialności może go trzymać w mechanizmach i schematach, z których trudno może być, wyjść samodzielnie. Ale pamiętaj też, że to nie Twoja rola, by robić to za niego. Często w takich sytuacjach pomaga wsparcie terapeuty. Jeśli nie razem to warto, abyś rozważyła wsparcie dla samej siebie. Pozdrawiam serdecznie,
Justyna Bejmert
psycholog















