Michał Kłak
Oliwio,
Nie piszesz ile masz lat, ale zakładam, że jesteś albo jeszcze niepełnoletnia albo zamieszkujesz z rodzicami po osiągnięciu dojrzałości i w jakimś stopniu jesteś od nich jeszcze zależna.
Z tego, co opisujesz, doskwiera Ci niska samoocena, lęk w kontaktach społecznych w większej grupie ludzi bądź przed publicznością a także często pojawiające się samokrytyczne myśli na swój temat. Analizowanie zachowania innych ludzi w tym przypadku jest zrozumiałe - w końcu nie wiadomo, czy przypadkiem nie popełniłaś jakiegoś błędu, co na dłuższą metę jest za pewne bardzo męczące. Doświadczenie nadmiernej krytyki ze strony otoczenia i jego nieprzewidywalność na wczesnych etapach życia może powodować tego typu trudności i jak najbardziej można nad nimi pracować w ramach psychoterapii.
Jak wyglądałaby taka terapia? Na podstawie udzielonych przez Ciebie informacji - byłaby ukierunkowana zgodnie z tym, co chcesz osiągnąć - czyli większą otwartość i zwiększenie komfortu w kontaktach z innymi, obniżenie lęku w sytuacjach społecznych. W ramach terapii poznawczo-behawioralnej wiązałoby się to m.in. z pracą nad wewnętrznym krytykiem, zmianą/uelastycznianiem sposobu myślenia na swój temat (np. rozwijanie umiejętności dostrzegania pozytywnych aspektów siebie) oraz ćwiczeniami związanymi z ekspozycją na sytuacje społeczne i rozwijanie poczucia samodzielności i sprawczości. Ostatecznie - dużo zależy od zakładanych przez Ciebie efektów i wyznaczonych wspólnie z terapeutą celów.
Pozdrawiam i trzymam kciuki za ew. podjęcie terapii!














