Aplikacja TwójPsycholog — wsparcie, które masz zawsze pod ręką

📲 Pobierz aplikację i zadbaj o siebie na własnych zasadach

Dostępne w Google PlayPobierz w App Store
Left ArrowWstecz

Nerwoból w klatce piersiowej i ataki paniki - jaka diagnoza?

Witam. Mój problem zaczął się półtora roku temu, zaczęło mnie tak jakby "gnieść" w klatce piersiowej, poszedłem do lekarza rodzinnego, zrobił rtg klatki piersiowej, ekg, morfologie i wszystkie badania wyszły ok - diagnoza nerwoból. Wróciłem do pracy, było trochę lepiej, do grudnia zeszłego roku, wtedy wróciło z podwójną siłą, doszły problemy z oddychaniem oraz ataki paniki. Poszedłem znowu do lekarza, tak samo rtg (wyszły jakieś drobne zmiany niedodmowe nad przeponowe z prawej strony, przy czym w klatce piersiowej gniecie mnie z lewej), dał skierowanie do kardiologa(ten zrobił ekg serca, stwierdził, że ból nie ma charakteru kardiologicznego i kazał przyjść za pół roku zrobić badanie wysiłkowe), badania morfologii, moczu wszystko ok - diagnoza nerwica lękowa, przepisał sympramol i kazał brać. Po zażywaniu leku ponad miesiąc poprawiło się jedynie to, że ataki paniki zelżały i zdarzają się już sporadycznie - problemy z oddychaniem, ucisk w klatce jak był tak jest. Moje pytanie brzmi co dalej z tym robić, do jakiego lekarza się udać po dalszą diagnozę, bo tak się nie da funkcjonować, praca z jakimkolwiek narzędziem lewą ręką nie wchodzi w grę, ćwiczyć też się nie da. Dodam jeszcze, że ból czasem ustępuje w zależności od pozycji ciała (najlepiej się czuję leżąc na plecach). Pozdrawiam
Urszula Żachowska

Urszula Żachowska

Dzień dobry, 

 

z tego co Pan opisał zdaje się, że jest już Pan przebadany i zaopiekowany od strony somatycznej. 
W przypadku zaburzeń lękowych sama farmakoterapia może być niewystarczajaca. 
Z pewnością warto skonsultować się z lekarzem psychiatrą i zaplanować leczenie farmakologiczne oraz pomyśleć o konsultacji u psychoterapeuty/ki. Psychoterapia jest bardzo pomocna zarówno w leczeniu zaburzeń lękowych, jak i objawów somatycznych. 

Może Pan poczytać o różnych podejściach terapeutycznych i sprawdzić, które Panu bardziej pasuje lub skorzystać z poleceń lekarza, bliskich osób itd. 
 

Pozdrawiam
Urszula Żachowska 
 

1 dzień temu

Nadal nie znasz odpowiedzi na nurtujące Cię kwestie?

Umów się na wizytę do jednego z naszych Specjalistów!

Karolina Rzeszowska-Świgut

Karolina Rzeszowska-Świgut

Dzień dobry,

Widzę, ile w tym jest wytrwałości i troski o siebie: przez półtora roku konsekwentnie szukał Pan diagnozy, robił badania, wracał do pracy mimo ucisku, a kiedy doszły ataki paniki, podjął Pan leczenie i dał Pan temu czas. I wówczas pojawiła się już zauważalna zmiana: ataki paniki zelżały i zdarzają się sporadycznie. To ważny sygnał, że w tej sytuacji zmiana jest możliwa i że organizm potrafi reagować.  

Na docenienie zasługuje też uważność na szczegóły: zauważa Pan że ból czasem ustępuje zależnie od pozycji —to pokazuje, że potrafi Pan wyłapywać momenty, kiedy jest choć trochę lżej.  

Gdyby Pan miał opowiedzieć o okresach, kiedy ucisk i oddychanie były choć odrobinę mniej dokuczliwe, to: kiedy to było, gdzie, co działo się wtedy i co było potem? A gdyby tej nocy wydarzył się „mały cud” i jutro byłoby wyraźnie łatwiej funkcjonować, po czym jako pierwsze poznałby Pan, że coś się zmieniło—w oddechu, w ucisku, w używaniu lewej ręki? 

Jest Pan na dobrej drodze by znaleźć skuteczne rozwiązanie

1 dzień temu
Anna Kapelska

Anna Kapelska

Dzień dobry,

 

Dawidzie, to co opisujesz faktycznie wygląda na typowo somatyczne objawy występujące w zaburzeniu lękowym, kiedyś nazywanym nerwicą. Daje ona takie objawy, że czasem naprawdę trzeba odwiedzić szereg lekarzy ( i należy - aby tak jak u Ciebie wykluczyć przyczyny organiczne ), żeby dotrzeć do sedna sprawy.

 Jesteś już zaopiekowany farmakologicznie i z tego, co piszesz, ataki paniki zelżały. 

Teraz od Ciebie zależy, czy zechcesz podjąć terapię, bo to naprawdę skuteczna metoda w pracy z lękami i właśnie objawami płynącymi z ciała. Jeśli masz na to gotowość, zachęcam Cię do spróbowania znalezienia terapeuty i pracy z lękiem, który być może tak właśnie się u Ciebie objawia. 

Wszystkiego dobrego,

Psycholog Anna Kapelska

1 dzień temu
Maja Karcz-Szmatowicz

Maja Karcz-Szmatowicz

Dzień dobry,

ważne, że zrobił Pan badania i dostał Pan informacje, że ból nie ma podłoża somatycznego. Myślę, że w tym momencie warto by było albo iść do psychiatry albo do psychoterapeuty. Można równocześnie iść do obydwu specjalistów – łączenie psychoterapii i farmakoterapii jest często bardzo skuteczną formą leczenia zaburzeń lękowych.

U psychiatry może się Pan dowiedzieć o najskuteczniejszym leczeniu farmakologicznym. To, że ten lek nie działa na wszystkie objawy, może być sygnałem że warto zmodyfikować leczenie farmakologiczne.

Psychoterapia natomiast polega na zrozumieniu psychologicznych przyczyn Pana problemu i znalezieniu odpowiednich narzędzi, wykształceniu konkretnych umiejętności do radzenia sobie z opisanymi przez Pana problemami.

Pozdrawiam serdecznie

Maja Szmatowicz

1 dzień temu
Bożena Nagórska

Bożena Nagórska

Dzień dobry Panie Dawidzie. Opisana przez Pana sytuacja jest bardzo charakterystyczna dla zaburzeń lękowych z silną somatyzacją. Skoro badania kardiologiczne i morfologia są w normie, a leki wyciszyły ataki paniki, ale nie usunęły ucisku, oznacza to, że Pana organizm pozostaje w stanie „zamrożenia” i utrwalonego napięcia mięśniowego. W nerwicy lękowej klatka piersiowa często staje się „pancerzem” – mięśnie międzyżebrowe i przepona są tak napięte, że powoduje to realny, fizyczny ból i wrażenie duszności.

Co może Pan zrobić dalej? Po pierwsze, sugeruję wizytę u dobrego fizjoterapeuty lub osteopaty. Jeśli ból zależy od pozycji ciała, może on wynikać z napięć powięziowych lub problemów z kręgosłupem piersiowym, które lęk jedynie potęguje. Fizjoterapeuta pomoże „rozluźnić” klatkę piersiową mechanicznie. Po drugie, same leki jedynie tłumią objawy, ale nie zmieniają przyczyny lęku. Kluczowa byłaby tutaj psychoterapia poznawczo-behawioralna. Pomoże ona Panu zrozumieć, że ten ucisk nie jest zagrożeniem dla życia, co pozwoli obniżyć napięcie mięśniowe. Pana ciało „nauczyło się” reagować bólem na stres – terapią można ten proces odwrócić i przywrócić Panu sprawność w pracy i sporcie.

Wszystkiego dobrego.

Psycholog Bożena Nagórska

1 dzień temu
Agnieszka Włoszycka

Agnieszka Włoszycka

Witam Pana,

 

Dziękujemy za wiadomość.

Dziękuję też, że podzielił się Pan swoją historią. Pisze Pano czymś co brzmi bardzo niepokojąco, ucisk w klatce, problemy z oddychaniem i lęk to naprawdę obciążające doświadczenia. Chcę, żeby Pan wiedział, że to nie Pana wina i że ciało czasem reaguje w sposób, którego trudno samemu kontrolować.Warto teraz poszukać wsparcia zarówno u psychiatry, jak i psychoterapeuty, gdyż połączenie odpowiedniego leczenia i pracy nad ciałem i oddechem może stopniowo przynieść ulgę. Nawet drobne ćwiczenia oddechowe czy techniki relaksacyjne mogą pomóc poczuć się lepiej tu i teraz.

Proszę pamiętać, że każdy ma prawo do komfortu i bezpieczeństwa we własnym ciele. Nie musi Pan przechodzić przez to sam.

 

Z pozdrowieniami,

Agnieszka Włoszycka

1 dzień temu
Adrianna Szczuchniak

Adrianna Szczuchniak

Dzień dobry! 

 

Wspomina Pan o trwającym od półtora roku procesie diagnostycznym, który mimo wielu badań i konsultacji u specjalistów, nie przyniósł Panu odpowiedzi pozwalającej na odzyskanie pełnego komfortu życia. Wierzę, że ten stan może być bardzo obciążający – szczególnie w kontekście pracy zawodowej i codziennej aktywności, co z pewnością budzi duży niepokój. To cenne, że zauważył Pan pewną prawidłowość: ataki paniki osłabły po lekach, jednak somatyczne odczucie ucisku i duszności nadal trwa, zmieniając się w zależności od pozycji ciała. Często bywa tak, że nasze ciało "przechowuje" napięcia, których nie jesteśmy w stanie wyrazić słowami lub których źródło jest dla nas niejasne. Diagnoza „nerwicy lękowej”, o której Pan wspomniał, często sugeruje, że organizm znajduje się w stanie przewlekłego czuwania lub przeciążenia, na które reaguje właśnie poprzez klatkę piersiową – miejsce tak blisko związane z naszym oddechem i emocjami.

 

Warto byłoby się zastanowić, czy w Pana otoczeniu, relacjach lub szerzej – w systemie, w którym Pan funkcjonuje, wydarzyło się coś istotnego półtora roku temu, kiedy pojawiły się pierwsze objawy? Czasem nasze ciało przejmuje rolę "strażnika", reagując na sytuacje, które są dla nas trudne do udźwignięcia w sposób emocjonalny.

Z perspektywy medycznej, skoro badania kardiologiczne i morfologia są prawidłowe, a objawy zależą od pozycji ciała, być może pomocna byłaby jeszcze konsultacja u fizjoterapeuty lub osteopaty. Specjaliści ci często pracują z napięciami w obrębie przepony i klatki piersiowej, które mogą dawać objawy imitujące problemy z oddychaniem, a mają podłoże psychosomatyczne. Jednocześnie pomocna mogłaby być rozmowa z psychoterapeutą, aby wspólnie przyjrzeć się temu, przed czym ten "ścisk" być może Pana chroni lub o czym próbuje Pana poinformować. 

 

Życzę Panu dużo wytrwałości w poszukiwaniu spokoju i powrotu do pełnej sprawności. Powodzenia!

1 dzień temu
Natalia Przybylska

Natalia Przybylska

Dzień dobry,

Jeśli wyniki badań są prawidłowe, a odczuwany dyskomfort zmienia się w zależności od pozycji ciała, warto zwrócić uwagę na to, jak silny stres wpływa na Pana układ mięśniowo-szkieletowy. Długotrwałe napięcie często kumuluje się w klatce piersiowej, co wywołuje wrażenie ucisku i utrudnia branie pełnych oddechów, tworząc tym samym fizyczne odczucie zagrożenia. W takiej sytuacji pomocne bywa połączenie pracy nad relaksacją ciała z nauką oddechu przeponowego, co pozwala wyciszyć układ nerwowy i zmniejszyć intensywność tych doznań. Zachęcam Pana do konsultacji z fizjoterapeutą, który sprawdzi, czy ból nie wynika z napięć mięśniowych lub blokad w kręgosłupie, oraz do rozważenia wsparcia terapeutycznego, aby odzyskać zaufanie do własnego organizmu i wrócić do pełnej sprawności.


Życzę wszystkiego dobrego! 
Natalia Przybylska 

mniej niż godzinę temu
zab. odżywiania

Darmowy test na zaburzenia odżywiania (SCOFF)

Zobacz podobne

Mam problemy z emocjami, co robić?
Mam problemy z emocjami, co robić?
Nie daje już sobie rady, ciągle się stresuje, nawet jeśli nie muszę
Witam. Nie daje już sobie rady, ciągle się stresuje, nawet jeśli nie muszę, mam lęki boję się wychodzić z domu, bo od tych lęków mam mdłości, ciągle się zamartwiam, na samą myśl, że zbliżają się święta, chodzę zestresowana. Mam już tego dość jest to bardzo męczące, nie chce mi się żyć. Proszę o pomoc.
Odkąd dowiedziałem się, że mogę uszkodzić wzrok od słońca, bardzo się boję i utrudnia mi to funkcjonowanie.
Dzień dobry, ostatni przeczytałem artykuł, że jak się spojrzy na słońce przez sekundę, dwie to można oślepnąć albo poważnie uszkodzić oczy , od tego czasu boję się słońca . Boję się spojrzenia w chmury, że tam będzie gdzie słońce za nimi .Czy ktoś mógłby mi wyjaśnić jak to jest i czy mam się czego bać ? Chodzę teraz cały czas w okularach przeciwsłonecznych i boję się, że przez przypadek spojrzę na słońce podczas spaceru czy jazdy rowerem . Nigdy nie miałem takich objawów, dopóki nie przeczytałem tego artykułu . Ogólnie boję się chorób oczu i czuję, że już popadam w coraz większy absurd . Coraz więcej czytam na temat chorób oczu . Nie wiem jak z tego wyjść . Proszę o pomoc . Chce wrócić do normalnego życia.
Witam. Mam 38 lat. W związku, dzieci.
Witam. Mam 38 lat. W związku, dzieci. Od kilku lat leczę się na stany lękowe. Czasem drżą mi ręce i w ciele czuję taki niepokój. Oraz jest tzw gula w gardle. Mam a'la sny na jawie, powtarzające się to samo zdarzenie, że moim dzieciom dzieje się krzywda, że umierają, cierpią.. Nie umiem uwolnić się od takich myśli..
Kiedy potrzebuję wsparcia? Czy można zmienić swoje odczuwanie, gdy triggerujący bodziec dalej występuje? Czy psychoterapia pomoże na każdą dysfunkcję psychiczną?
Hej, mam kilka pytań. 1. Skąd wiedzieć czy to, jak się czujemy wymaga pomocy drugiej osoby? 2. Czy istnieje szansa na poprawę samopoczucia (smutek, płaczliwość, poczucie bezsensu) bez możliwości ucieczki od bodźca, który ten stan potęguje? 3. Czy każde problemy natury psychicznej (lęk przed czymś i ataki paniki) można wyleczyć psychoterapią?
Anoreksja

Anoreksja – przyczyny, objawy i skuteczne leczenie

Anoreksja to poważne zaburzenie odżywiania, które może mieć dramatyczne konsekwencje dla zdrowia i życia – nie zwlekaj z szukaniem pomocy. Wczesna interwencja i profesjonalne wsparcie są kluczowe w walce z tą chorobą.