Aplikacja TwójPsycholog wsparcie, które masz zawsze pod ręką

📲 Pobierz aplikację i zadbaj o siebie na własnych zasadach

Dostępne w Google PlayPobierz w App Store
Left ArrowWstecz

Niska samoocena i nadmierne myślenie wpływają na całe moje życie. Co mogę zrobić, by to zmienić?

Niska samoocena i nadmierne myślenie wpływają na całe moje życie. Co mogę zrobić, by to zmienić?
Magdalena Chojnacka

Magdalena Chojnacka

Dzień dobry,

Jeśli chodzi o nadmierne np. krytyczne, katastroficzne, lękowe myśli - może się sprawdzić metody oddechowe, przekierowujące uwagę z umysłu do ciała tj. mindfulness. Warto tez popracować z samooceną w gabinecie psychoterapeutycznym - polecam nurt Gestalt w którym sama pracuję, gdzie można tez nauczyć się świadomości ciała i sygnałów płynących z niego. Powrót do “tu i teraz” i ugruntowanie w ciele, jak i umiejętności samoregulacji - by przywrócić równowagę w umyśle, ciele i emocjach.

Pozdrawiam,

Magdalena Chojnacka

Nadal nie znasz odpowiedzi na nurtujące Cię kwestie?

Umów się na wizytę do jednego z naszych Specjalistów!

Klaudia Fila

Klaudia Fila

Trudności, o których Pan/Pani pisze są złożone - obniżają komfort życia tu i teraz, ale ich źródeł można dopatrzeć się w różnych przeszłych doświadczeniach, często tych związanych z najwcześniejszym etapem życia. Dobrze byłoby skorzystać z pomocy specjalisty (psychologa, psychoterapeuty), który po zapoznaniu się z życiorysem, dobierając odpowiednie narzędzia, będzie mógł towarzyszyć Pani/ Panu w procesie zmiany nieadaptacyjnych schematów i przekonań na swój temat. 

Pozdrawiam serdecznie, 

Klaudia Fila

Karolina Białajczuk

Karolina Białajczuk

By poprawić niską samoocenę i nadmierne myślenie, warto:

  • Zauważyć negatywne myśli: Uświadom sobie negatywne myśli i analizuj je krytycznie.
  • Ćwiczyć pozytywne myślenie: Zastępuj negatywne myśli pozytywnymi, realistycznymi przekonaniami.
  • Unikać porównywania: Koncentruj się na sobie, nie porównuj się do innych.
  • Znajdywać sukcesy: Doceniaj własne osiągnięcia, nawet małe.
  • Rozwijać zainteresowania: Aktywności, które sprawiają radość, mogą wzmacniać pewność siebie.
  •  
  • Ważne będzie również wsparcie. Rozmawiaj z bliskimi lub specjalistą, by zyskać wsparcie i narzędzia do zmiany.

Pozdrawiam Karolina Białajczuk 

Aneta Czartoryska

Aneta Czartoryska

Witam,

Polepszenie widzenia siebie będzie tak naprawdę skutkiem ubocznym znalezienia przyczyny takiego stanu rzeczy i poświęcenie temu uwagi, czasu i czułości. Jest to możliwe do osiągnięcia na terapii. 
Pozdrawiam, Aneta Borzem

Justyna Czerniawska (Karkus)

Justyna Czerniawska (Karkus)

Niska samoocena i nadmierne myślenie mogą wpływać na wiele aspektów życia, ale istnieją sposoby, które mogą poprawić samoocenę i kontrolować nadmierną analizę. Pierwszym krokiem jest zrozumienie, skąd pochodzi niska samoocena. Czy jest to wynik negatywnych doświadczeń z przeszłości, krytyki innych ludzi czy wewnętrznych przekonań? Im lepiej zrozumiemy źródło swojej niskiej samooceny, tym łatwiej będzie ją przepracować. Myślę, że jest to temat, który warto omówić na konsultacji u psychologa bądź psychoterapeuty.

 

 

 

Klaudia Kalicka

Klaudia Kalicka

Dzień dobry, 

Warto popracować nad lepszym obrazem siebie na przykład poprzez zauważenie swoich mocnych stron i zasobów. Dokładna analiza może zaskoczyć jak długa to będzie lista. :) Dodatkowo warto doceniać się za najmniejszy wykonany krok. Jeśli chodzi o nadmierne myślenie można  wybrać sobie konkretną godzinę, aby przeznaczyć ją na zamartwianie.

To przykłady sposobów pracy nad poprawieniem samooceny czy zapanowaniem nad nadmiernym myśleniem. 

Myślę, że warto również przyjrzeć się jaką funkcję pełnią mechanizmy. 

Powodzenia na drodze poszukiwań!

Klaudia 

Zobacz podobne

Myśli lękowe, mimo że napady paniki się uspokoiły.
Dzień dobry, mam zaburzenia lękowe i uczęszczam na terapię, ale mam jedno ważne pytanie. Co zrobić, by myśli lękowe się uspokoiły? O ile same ataki paniki, które miałam parę razy dziennie, teraz zdarzają się sporadycznie, kiedyś sama myśl o jakimś wydarzeniu mnie przerażała, a teraz nie wiadomo co musiałoby się stać, by było naprawdę źle, więc uznaję, że terapia działa. Jednak z myślami o tym nie jest lepiej, mam wrażenie, że momentami gorzej? Jak zmniejsza się fizyczne poczucie paniki to to w myślach jest większe. Mówiłam o tym terapeutce, nie wiem czy do końca to zarejestrowała, powiedziałam, że dobrze jest z atakami paniki, a że myśli nadal są. Rozumiem, że myślenie o tym nie zniknie tak szybko, ale co mogę robić, by się nie nasilało i stopniowo uspokajało? Nie mam teraz jak omówić tego na sesji, bo jestem dość chora, więc wizytę muszę przesunąć, a jednak chce mieć opinię kogoś doświadczonego w miarę szybko. Z góry bardzo dziękuję za pomoc czy wytłumaczenie czemu tak się dzieje.
Dzień dobry. Mam na imię Asia i mam 13 lat, rocznikowo 14. Od około tygodnia nie mogę poradzić sobie z tzw. zjawiskiem "earworms".
Dzień dobry. Mam na imię Asia i mam 13 lat, rocznikowo 14. Od około tygodnia nie mogę poradzić sobie z tzw. zjawiskiem "earworms". Wszystko zaczęło się od filmiku. Tydzień temu, w sobotę, zainteresowalo mnie video dotyczące cyrografu. Po około 3 minutach oglądania znudziło mi się to i zajęłam się czymś innym. Później, w nocy, około 3/4 obudziłam się zlana potem, bo ktoś w mojej głowie ciągle powtarzał słowo "cyrograf" bez przerwy, a ja niestety nie miałam wpływu na to czy przestanie, czy nie. To trwało przez 1/2 noce, ale później zostało zastąpione tym, że przed snem słyszałam muzykę a później budziłam się o 3/4. O tyle, o ile udawało mi się jakoś z tym poradzić, jednakże muzyka po około 3/4 dniach grała bezustannie, nie tylko przed snem lub w nocy, a nie raz męczyła mnie cały dzień. Ta cała sytuacja odprowadza mnie do szału, przychodzą mi do głowy myśli samobójcze, ciąży na mnie zmęczenie psychiczne, i również to spowodowane bezsennością. Zaczęłam nawet odczuwać paniczny lęk przed zasypianiem. Od wczorajszej nocy trochę mi się poprawiło, ale odczuwam wielkie zmęczenie i lęk , czasami tę bezustanną muzykę i przede wszystkim cały czas chce mi się płakać, bo czuję, że już nie daje rady. Jestem osobą wierzącą, więc pojawiłam się z tą sprawą w konfesjonale i często modlę się, aby to ustało. Od ponad roku chodzę na psychoterapię, jednak spotkanie mam dopiero w środę, a zżera mnie zbyt wielki lęk, żeby o tym nie napisać tutaj. Powiadomiłam moich bliskich o tym, co się dzieje. Dziękuję za przeczytanie i proszę o szybką pomoc.
Nadmierne analizowanie i lęk wokół tego, co robię, co mówię. Czy psychoterapia to dobry krok?
Dzień dobry, Od jakiegoś czasu zastanawiam się nad terapią, pójściem do psychologa albo psychiatry. Mój problem polega na tym, że pojawia się u mnie wiele natrętnych myśli, cały czas analizuje wszystko co zrobiłam i powiedziałam. Jestem na stażu w laboratorium i boję się, że robię coś źle albo pracuje za wolno. Jak wracam do domu to zastanawiam się nad każdą rzeczą, którą zrobiłam i zawsze znajduje coś co mogłam zrobić nie tak i to nie daje mi spokoju, przez co cały czas odczuwam niepokój i uczucie jakby wyrzutów sumienia (nie potrafie tego dokladnie wytlumaczyć)Mimo że wiem, że większość rzeczy, które wymyślę nie mogła się wydarzyć to te myśli przychodzą i nie dają spokoju. Jest tak z wieloma sprawami nie tylko związanymi ze stażem. Przez to nie mogę spać ani się skupić. Boję się, że po skończeniu studiów nie znajde pracy i to tez nie daje mi spokoju. Myślałam o terapii na nfz, ale zastanawiam się czy to nie jest przeznaczone dla bardziej poważnych problemów. Terapia prywatnie raczej nie wchodzi w grę, bo obecnie to trochę za duży wydatek. Powinnam pójść czy lepiej na razie poczekac i moze to minie?Dziękuję za odpowiedź
Jestem zazdrosna o przyjaciółkę, która stworzyła silną relację z inną dziewczyną. Nie czuję się dobrze w tym towarzystwie.
Dzień dobry. Chciałam zapytać co mogę zrobić .. ze sobą .. tym co czuję.. mianowicie od 2 miesięcy razem z przyjaciółką pracujemy w jednej firmie na produkcji i praktycznie obok siebie,ja widzę ją a ona mnie .. moja przyjaciółka ma 35 lat i pracuje na swojej lini z 23 letnią dziewczyną.. z dnia na dzień widzę jak się zbliżają do siebie .. widzę jak moja przyjaciółka patrzy z podziwem na nią i uśmiecha się na jej widok.. czasem widzę je we dwie w takiej relacji, jak zawsze ze mną była.. zaczęłam się odsuwać w cień.. nie potrafię przy tej dziewczynie się otworzyć, a widzę, że moja przyjaciółka bardzo ją lubi.. mam wrażenie, że ta dziewczyna na mnie krzywo patrzy.. boję się, że stracę moją przyjaciółkę, że ta dziewczyna wejdzie na moje miejsce po 13 latach naszej przyjaźni… mam problem z otworzeniem się .. z rozmową .. teraz już nawet z moją przyjaciółką .. nie mogę o tym powiedzieć mojej przyjaciółce, bo ostatnio, jak tamta dziewczyna wykonała w moją stronę gest założenia mi swoich okularów, bo czegoś nie widziałam, ja się odsunęłam i zmarszczyłam.. napisała mi przyjaciółka smsa, czemu taka jestem, a potem jak szłyśmy na przerwę, zezłoszczona powiedziała, że nie idzie i znalazłam ją płaczącą w łazience, a potem, jak pytałam czy chodzi o tę sytuację, wymigiwała się, że kierownik u nich był i wyprowadził ją z równowagi.. ciągle przewija się tej dziewczyny imię, że ona to, że ona tamto.. piszą ze sobą , ta dziewczyna jej się zwierza ze wszystkiego.. nie wiem, przyjaciółka czuje sie w moim towarzystwie, bo milknę.. czuję się samotna.. nie mam komu się wygadać.. proszę mi powiedzieć, co jest nie tak.. czy ze mną, czy z czymś innym.. i jak mam sobie z tym radzić?
Czy kontynuacja już indywidualnie terapii po terapii małżeńskiej jest ok?

Mam pytanie- zakończyliśmy z mężem terapię małżeńska , z skutkiem pozytywnym 🙂 Natomiast pani psycholog stwierdziła, że powinnam przepracować kilka tematów z dzieciństwa i zaproponowała, że już po zakończonej terapii małżeńskiej mogę spotkać się indywidualnie. Czy to jest ok?

myśli samobójcze

Myśli samobójcze – przyczyny, rozpoznanie, pomoc

Myśli samobójcze to poważny problem dotykający wielu osób. Ważne jest rozpoznanie objawów i wiedza o sposobach radzenia sobie z nim. Jeśli Ty lub ktoś bliski zmaga się z takimi myślami, pamiętaj, że warto szukać pomocy!