Wstecz

Jestem zazdrosna o chłopaka, który mi się podoba, ale nie jesteśmy razem

Zosia

Podoba mi się pewien chłopak i on to również odwzajemnia, nie jesteśmy razem ale jestem bardzo o niego zazdrosna i lubię z nim pisać i gadać ale nie mam ochoty się z nim spotykać prywatnie i być w nim z związku. Nie wiem jakie uczucie do niego czuje. Co powinnam zrobić?
Zdjęcie Katarzyna Rosenbajger

Katarzyna Rosenbajger

Psycholog
147 odpowiedzi na forum

Witam, 

Na pytanie co i czy pani coś do niego czuje, nikt nie może odpowiedzieć, tylko pani.. To samo dotyczy decyzji czy wejść w dany związek czy nie. Czasem ciężko nam dokładnie określić jakimi uczuciami kogoś darzymy i często możemy potrzebować więcej czasu, aby zweryfikować daną sytuację czy związek. 

A co do zazdrości, to często wywodzi się ona z niskiego poczucia własnej wartości, nad którym należy popracować. 

K Rosenbajger

Psycholog

 

 

Nadal nie znasz odpowiedzi na nurtujące Cię kwestie?

Umów się na wizytę do jednego z naszych Specjalistów!

Zapytaj asystenta AI
Asystent AI - anonimowo, bez logowania
Masz podobny problem? Asystent AI odpowie od razu i podpowie, do jakiego specjalisty się zgłosić.

Zadaj to samo pytanie

Asystent AI nie zastępuje psychologa ani pomocy w nagłych wypadkach.

Dzień dobry, 

Niestety nie jesteśmy w stanie powiedzieć, co dokładnie robić w tej sytuacji, ponieważ ważny jest każdy jej indywidualny aspekt, a przede wszystkim rozpoznanie tego co się czuje. I to widzę, że masz z tym trudność, że nie jest to dla ciebie jasne że czujesz się w tym zagubiona. Ważne, że się nad tym zastanawiasz, że obserwujesz te swoje różne odczucia potrzeby i zachowania w tych sytuacjach. Być może najlepszym rozwiązaniem byłoby dać tej sytuacji się naturalnie rozwijać, z dużą uważnością na swoje uczucia i różne reakcje, które być może będą się zmieniały. Czasem potrzeba czasu, aby dobrze rozeznać się w swoich potrzebach i emocjach. Pozdrowienia

Zdjęcie Alicja Sadowska

Alicja Sadowska

Psycholog
40 odpowiedzi na forum

Dzień dobry,

Uczucie i relacje międzyludzkie wcale nie są takie proste i oczywiste jak nam się wydaje. Czasami zdarza się tak jak Pani pisze, że nie do końca wiemy co czujemy wobec innej osoby. Natomiast to, jakie to jest uczucie i czy w ogóle występuje - jest wyłącznie Pani decyzja, nikt inny nie jest w stanie Pani tego powiedzieć. 

Jeżeli wystepują trudności z rozpoznaniem swoich emocji, pojawia się zazdrość, która utrudnia Pani funkcjonowanie - może warto rozważyć konsultację psychologiczną i porozmawiać o tej sytuacji? Czasami taka rozmowa pomaga rozjaśnić pewne sprawy.

Powodzenia i pozdrawiam,

mgr Alicja Sadowska

Psycholog

Ważne jest zrozumienie swoich uczuć i potrzeb. Jeśli masz mieszane uczucia i nie jesteś pewna, co do związku, może być korzystne zastanowić się, dlaczego tak się czujesz. Rozmowa z przyjacielem lub terapeutą może pomóc w zrozumieniu swoich emocji i potrzeb.

Jeśli obecnie nie czujesz gotowości do związku, ważne jest uczciwe wyrażenie swoich uczuć wobec chłopaka. Komunikacja jest kluczowa w relacjach. Możesz mu powiedzieć, że cenisz jego towarzystwo, ale obecnie nie jesteś gotowa na zaangażowanie w związek. Ważne jest, aby być otwartą i szczerą, aby unikać nieporozumień.

Z pozdrowieniami 

Weronika Rutkowska

Psychoterapeutka Gestalt 

Dzień dobry, 

z wypowiedzi wnioskuję, że przejawia Pani mieszane uczucia wobec pewnego chłopaka. Myślę, że najważniejszą rzeczą w obecnej sytuacji będzie zastanowienie się nad Pani oczekiwaniami. Warto przemyśleć w jakich sytuacjach pojawia się zazdrość oraz co powoduje niechęć do spotkań prywatnych. Być może potrzebuje Pani więcej czasu na zaangażowanie się w znajomość. 

Pozdrawiam serdecznie,

Justyna Karkus - psycholog, psychoterapeuta 

NowośćTylko w aplikacji mobilnejTwoja sytuacja jest trochę inna?Opisz swoją sytuację na czacie w aplikacji TwójPsycholog, a specjalista odpowie do 24 godzin. Bez kamery i bez terminu, pakiety od 49 zł.Sprawdź, jak to działa

Zobacz podobne

Jak poradzić sobie z utratą zaufania i lękiem w związku na odległość?
Jestem w związku na odległość od prawie 3 lat. Widzimy się średnio co dwa tygodnie na około 4 dni. Trzy miesiące temu dowiedziałam się, że mój chłopak oglądał pornografię, a szczególnie jedną konkretną kobietę, której intensywnie wyszukiwał na różnych portalach. Najtrudniejsze jest dla mnie to, że to była ta sama kobieta, o którą zapytałam go już rok wcześniej. Wtedy zauważyłam, że zaczął ją obserwować na Instagramie. Jej profil był dość odważny i powiedziałam mu wprost, że sprawia mi to przykrość. Twierdził wtedy, że to przypadek, że nawet nie ogląda takich rzeczy i że nic to dla niego nie znaczy. Przysięgał mi — a dla nas przysięga ma bardzo duże znaczenie, to coś, co traktujemy jako absolutną prawdę. Kiedy po czasie odkryłam, że jednak specjalnie jej szukał i oglądał, poczułam się bardzo oszukana. Przepraszał, mówił, że nie wie, dlaczego to robił, że nie potrafi odpowiedzieć na moje pytania, ale że bardzo mnie kocha i że to się już nigdy nie powtórzy. Dał mi dostęp do swojej historii przeglądania i różnych kont, żebym mogła czuć się spokojniejsza. Problem w tym, że ja i tak ciągle się boję, że może robić to dalej w trybie incognito albo w inny sposób, którego nie wykryję. Wpadłam w obsesyjne sprawdzanie — potrafiłam kontrolować to nawet kilkanaście razy dziennie. Po wielu rozmowach ustaliliśmy pewne zasady, żeby to ograniczyć — sprawdzam rzadziej, co dwa dni, i najlepiej gdy jesteśmy razem na rozmowie, żebym mogła od razu zapytać, jeśli coś mnie zaniepokoi. Ustaliliśmy też, że gdy dopadają mnie natrętne myśli, mogę do niego zadzwonić i o tym powiedzieć. On jednak chce już „iść dalej” i zamknąć temat, a ja mam wrażenie, że utknęłam. Cały czas siedzi mi to w głowie. Boję się, że sytuacja się powtórzy, a ja znowu niczego nie zauważę. Mam niską samoocenę i ta sytuacja bardzo ją pogorszyła — czuję się gorsza, porównuję się do tej kobiety, trudno mi uwierzyć, że jestem dla niego wystarczająca. Nie wiem, jak ruszyć dalej. Jak poradzić sobie z utratą zaufania, natrętnym sprawdzaniem i ciągłym lękiem, że znowu zostanę okłamana?
2 odpowiedzi
Uzależnienie emocjonalne od mamy – jak postawić granice i znaleźć dystans?
Witam, jestem bardzo uzalezniona od mamy. Pomiomo ze mieszkamy daleko od siebie to ja nie potrafie nie zyc jej zyciem. Ona obarcza mnie strasznie swoimi problemami a ze jestem jedynaczka wszystko skupia sie na mnie. Nie umiem powiedziec nie poniewaz ona pozniej obraza sie na mnie na pare tygodni. Uzaleznienie to nie daje mi zyc i cieszyc sie swoim zyciem bo moje samopoczucie uzaleznione jest od jej humoru. Brzmi to strasznie ale niestety zaczyna mnie to meczyc. Ja nie chce sie odcinac od mamy ale znalezc dystans. Bardzo prosze o pomoc
16 odpowiedzi
Mój partner poszedł do prostytutki - nie potrafię mu tego wybaczyć
Partner zdradził mnie rok temu. To nie był romans, poszedł do prostytutki. Nie umiem sobie z tym poradzić. Zgłosiłam się po pomoc, dostałam leki na depresję, czekam na psychologa. Jednak już nie jest tak jak było. Boję się uprawiać z nim seks. Odrzuca mnie myśl, że robił to z nią. On nie chce o tym wcale rozmawiać, zachowuje się tak, jakby to nie miało miejsca, po prostu to wyparł. Miał po tym próbę samobójczą. Ja też. Ciągle myślę o śmierci. Czuję się tak, jakbym umarła w środku po tym jak mi o tym powiedział. Jak sobie pomóc?
4 odpowiedzi
Po przeczytaniu wiadomości partnera nie wiem, co myśleć. Jestem dla niego nieważna czy on pokazuje właśnie dwa oblicza?
Witam serdecznie .Od dwóch lat jestem w związku z mężczyzną . Myślałam, że znam faceta a może i znam tylko to moje jakieś urojenia . Stateczny dojrzały mężczyzna okazujący uczucia bardziej w czynach, gestach niż w słowach mamy wspólne hobby, ogólnie relacje między nami są rewelacyjne. Mój problem polega na tym, że niechcący przeczytałam wiadomości do byłej partnerki sprzed kilku lat i te wiadomości były takie przesłodzone, typu kocham, tęsknię, szaleje jedna jedyna itp . No i tu mi nie pasuje, bo facet nie aż tak wylewny ani nie przepada za takimi tekstami . Twierdzi, że nie trzeba tego non stop powtarzać, ja mam podobnie . Czy on ma dwa oblicza czy ja jestem dla niego mało ważna . ?
3 odpowiedzi
Jak poradzić sobie z emocjami po zdradzie męża? Brak intymności i zrozumienia w związku

Witam. Mam 49 lat.nie mogę poradzić sobie z emocjami i natłokiem myśli, jakie mnie nękają. Doświadczyłam zdrady męża.niby doszliśmy do porozumienie, że nie rozchodzimy się, ale mąż nie przyznaje się do tego, pomimo moich dowodów na ta zdradę Nie okazuje mi uczuć, nie dotyka nawet przez przypadek, nie chce rozmawiać. Boję się rozstania, jak sobie poradzę. Do końca nie jestem przekonana czy chce odejść. Brakuje mi zapewnienia ze strony męża, że jednak chce być ze mną. Nie wiem, co mam zrobić. Mam ogromny mętlik w głowie. Prawie większość dnia płacze z tego wszystkiego i nie widzę w życiu nic pozytywnego. Jak sobie z tym wszystkim poradzić? Dodam, że mąż nie chce iść na żadną wspólną terapię, bo twierdzi, że jemu to niepotrzebne. Nie bierze pod uwagę mnie i moich potrzeb. Sex nie istnieje. Nie ma żadnych rozmów, żadnych dotykowy, żadnych żartów, nic, co by miało związek z intymnością. Mi bardzo brakuje, chociażby przytulenia. Mąż mówi wtedy, że on nie chce, nie potrzebuje. A ja? Ja muszę go zrozumieć, on mnie nie? Czuję się taka nie potrzebna, nieważna. jak by mnie nie było, to tez by było dobrze.jemu.

7 odpowiedzi
Rozważam rozstanie, ponieważ czuję, że mój partner mnie nie kocha
Czy mój chłopak już mnie nie kocha? Jesteśmy już ze sobą 10 lat razem. Mój chłopak jest alkoholikiem i do tego agresywny i niemiły. Wcześniej taki nie był wobec mnie. Moje potrzeby zawsze miał gdzieś. Jak byłam gruba to podobały mu się chude, drobne i szczupłe zdjęcia celebrytek, modelek, influencerek i innych kobiet obcych i nawet tych, które zna. Zrobiło mi się przykro. Poszedł na kompromis i usunął te zdjęcia. Niedawno podczas seksu przyznał mi się, że jak uprawiam z nim seks to fantazjuje sobie ,że inny mężczyzna również uprawia ze mną seks. Zrobiłam mu o to awanturę. Nie dałam za wygraną i zasugerowałam układ 2k+1m i od tej pory przestał mówić o swoich fantazjach erotycznych czy swoich preferencjach seksualnych. Po tym wszystkim załamałam się i jestem smutna. Jak chce z nim poważnie porozmawiać to się wkurza na mnie i ucina temat. Ostatnimi czasy czuję, że mój chłopak mnie nie kocha i nie zależy mu na mnie. Kiedy mam słabszy dzień to rozważam rozstanie czy słusznie? Proszę o poradę.
1 odpowiedź

Materiały wspierające

Warto przeczytać

Sprawdź też

Ilustracja: Dwie osoby rozmawiają przez telefon z puszek

Umiejętności komunikacyjne – klucz do skutecznej komunikacji

Skuteczna komunikacja to klucz do sukcesu w życiu osobistym i zawodowym. W tym artykule przyjrzymy się bliżej temu, czym są umiejętności komunikacyjne, jaką rolę odgrywają w naszym życiu i jak możemy je rozwijać.