Aplikacja TwójPsycholog wsparcie, które masz zawsze pod ręką
pobrań
100 tys.+
App Store
4,8
Google Play
4,7
na podstawie kilkuset opinii
Dostępne w Google PlayPobierz w App Store
Wstecz

Jestem zazdrosna o chłopaka, który mi się podoba, ale nie jesteśmy razem

Zosia

Podoba mi się pewien chłopak i on to również odwzajemnia, nie jesteśmy razem ale jestem bardzo o niego zazdrosna i lubię z nim pisać i gadać ale nie mam ochoty się z nim spotykać prywatnie i być w nim z związku. Nie wiem jakie uczucie do niego czuje. Co powinnam zrobić?
Zdjęcie Katarzyna Rosenbajger

Katarzyna Rosenbajger

Psycholog
147 odpowiedzi na forum

Witam, 

Na pytanie co i czy pani coś do niego czuje, nikt nie może odpowiedzieć, tylko pani.. To samo dotyczy decyzji czy wejść w dany związek czy nie. Czasem ciężko nam dokładnie określić jakimi uczuciami kogoś darzymy i często możemy potrzebować więcej czasu, aby zweryfikować daną sytuację czy związek. 

A co do zazdrości, to często wywodzi się ona z niskiego poczucia własnej wartości, nad którym należy popracować. 

K Rosenbajger

Psycholog

 

 

Nadal nie znasz odpowiedzi na nurtujące Cię kwestie?

Umów się na wizytę do jednego z naszych Specjalistów!

Zapytaj asystenta AI
Asystent AI - anonimowo, bez logowania
Masz podobny problem? Asystent AI odpowie od razu i podpowie, do jakiego specjalisty się zgłosić.

Zadaj to samo pytanie

Asystent AI nie zastępuje psychologa ani pomocy w nagłych wypadkach.

Dzień dobry, 

Niestety nie jesteśmy w stanie powiedzieć, co dokładnie robić w tej sytuacji, ponieważ ważny jest każdy jej indywidualny aspekt, a przede wszystkim rozpoznanie tego co się czuje. I to widzę, że masz z tym trudność, że nie jest to dla ciebie jasne że czujesz się w tym zagubiona. Ważne, że się nad tym zastanawiasz, że obserwujesz te swoje różne odczucia potrzeby i zachowania w tych sytuacjach. Być może najlepszym rozwiązaniem byłoby dać tej sytuacji się naturalnie rozwijać, z dużą uważnością na swoje uczucia i różne reakcje, które być może będą się zmieniały. Czasem potrzeba czasu, aby dobrze rozeznać się w swoich potrzebach i emocjach. Pozdrowienia

Zdjęcie Alicja Sadowska

Alicja Sadowska

Psycholog
40 odpowiedzi na forum

Dzień dobry,

Uczucie i relacje międzyludzkie wcale nie są takie proste i oczywiste jak nam się wydaje. Czasami zdarza się tak jak Pani pisze, że nie do końca wiemy co czujemy wobec innej osoby. Natomiast to, jakie to jest uczucie i czy w ogóle występuje - jest wyłącznie Pani decyzja, nikt inny nie jest w stanie Pani tego powiedzieć. 

Jeżeli wystepują trudności z rozpoznaniem swoich emocji, pojawia się zazdrość, która utrudnia Pani funkcjonowanie - może warto rozważyć konsultację psychologiczną i porozmawiać o tej sytuacji? Czasami taka rozmowa pomaga rozjaśnić pewne sprawy.

Powodzenia i pozdrawiam,

mgr Alicja Sadowska

Psycholog

Ważne jest zrozumienie swoich uczuć i potrzeb. Jeśli masz mieszane uczucia i nie jesteś pewna, co do związku, może być korzystne zastanowić się, dlaczego tak się czujesz. Rozmowa z przyjacielem lub terapeutą może pomóc w zrozumieniu swoich emocji i potrzeb.

Jeśli obecnie nie czujesz gotowości do związku, ważne jest uczciwe wyrażenie swoich uczuć wobec chłopaka. Komunikacja jest kluczowa w relacjach. Możesz mu powiedzieć, że cenisz jego towarzystwo, ale obecnie nie jesteś gotowa na zaangażowanie w związek. Ważne jest, aby być otwartą i szczerą, aby unikać nieporozumień.

Z pozdrowieniami 

Weronika Rutkowska

Psychoterapeutka Gestalt 

Dzień dobry, 

z wypowiedzi wnioskuję, że przejawia Pani mieszane uczucia wobec pewnego chłopaka. Myślę, że najważniejszą rzeczą w obecnej sytuacji będzie zastanowienie się nad Pani oczekiwaniami. Warto przemyśleć w jakich sytuacjach pojawia się zazdrość oraz co powoduje niechęć do spotkań prywatnych. Być może potrzebuje Pani więcej czasu na zaangażowanie się w znajomość. 

Pozdrawiam serdecznie,

Justyna Karkus - psycholog, psychoterapeuta 

NowośćTylko w aplikacji mobilnejTwoja sytuacja jest trochę inna?Opisz swoją sytuację na czacie w aplikacji TwójPsycholog, a specjalista odpowie do 24 godzin. Bez kamery i bez terminu, pakiety od 49 zł.Sprawdź, jak to działa

Zobacz podobne

Ochłodziła się moja relacja z partnerką, po tym jak się oświadczyła, a ja miałam skazę po poprzednich relacjach.
Witam. Jestem z kobietą, prawie 2 lata. Oświadczyła mi się 1.5 roku temu. Skrzywdziłam, ją bo nie potrafiłam jej ufać, po poprzedniej swojej relacji mam z tym problem, byłam podejrzliwa, byłam po prostu toksyczna. Zaczęłam być mocniej, jak przestała mnie traktować jak swoje oczko w głowie. Teraz ją straciłam. Powiedziała, że za dużo się stało i mimo że mnie bardzo kocha, na tą chwile tego nie widzi. Mieszkamy razem, rozmawiamy normalnie. Ale jest strasznie chłodna. Nie wiem jak odzyskać w jej oczach i jak zachować się, żeby widziała, a przede wszystkim uwierzyła w to, że chce to naprawić. Czy jest jakaś szansa?
3 odpowiedzi
Od pewnego momentu bardzo przejmie się swoim zachowaniem sprzed 20-kilku lat
Od pewnego momentu bardzo przejmie się swoim zachowaniem sprzed 20-kilku lat. Boje się co by mąż o mnie pomyślał chociaż wtedy go jeszcze nie znałam. Chociaż nie zrobiłam nic złego. Po prostu z jednej dyskoteki odprowadzał mnie chłopak teraz uznany za złego zresztą wtedy też nie miał dobrej opinii i mimo że do niczego między nami nie doszło znajomości nie kontynuowałam mimo że gdzieś tam mi się trochę podobał teraz bardzo się wstydzę tego i nie mogę przestać myśleć że mój mąż by źle o mnie myślał. Nie wiem dlaczego to do mnie wróciło skoro tak naprawdę nic się wówczas nie wydarzyło. Sam fakt że mi się podobał wcześniej i że mnie odprowadzał nawet nie do domu bo weszłam do innego bloku bo już wiedziałam że nie będę tej znajomości kontynuować i nie chciałam by wiedział gdzie mieszkam. Mimo tego wszystkiego mimo że wiem że to błahostka wróciło to do mnie i nie daje spokoju. Najchętniej powiedziałabym mężowi o tym bo przecież wtedy jeszcze nie wiedzieliśmy o swoim istnieniu ale wiem że by mi to wypominał do końca życia.
4 odpowiedzi
Pytania w związku - czasem nie wiem czy kocham.
Jestem w związku prawie rok, po dwóch ciężkich poprzednich relacjach, które były niewypałem. W aktualnym związku czasami pojawiają mi się kryzysy, że nie wiem czy go kocham i czy chce być dalej razem, a są dni, że nie wyobrażam sobie, żeby go nie było. Dlaczego tak się dzieje ? I co mam dalej robić ?
4 odpowiedzi
Byla zona po rozwodzie wraca do kontaktu i chce sie pozegnac - co oznacza jej zachowanie i jak poradzic sobie z nadzieja?
10 miesięcy temu byłem tu aktywny. Wówczas moja żona odeszła, złożyła pozew o rozwód. Jako osoba wysokowrażliwa, z elementami unikowymi nie udźwignęła relacji ze mną, z moim ADHD i lękowym stylem przywiązania. Wkrótce doszło do rozwodu. Kiedy usłyszałem, że to definitywne i ostateczne zniknąłem. Nie potrafiłem pozostać w przyjaźni, czego ona chciała, i patrzeć jak układa sobie życie beze mnie. Od tamtego czasu nie odzywałem się, nie pisałem pierwszy. Nie widzieliśmy się od dnia rozprawy, już prawie 6 miesięcy, ale ona, cyklicznie, co jakieś 3-4 tygodnie odzywa się. Piszę o pierdołach, pyta o hasło do jakiejś strony, czasem o jakąś rzecz, czy mógłbym jej dać ( mimo że kosztuje 20zł:), czasem pyta o psa, czasem o coś innego. Jakby wyszukiwała pretekstów do zapukania i sprawdzenia, czy jestem dostępny. Odpowiadam uprzejmie, ale konkretnie i zdawkowo. Kiedyś nie dałem rady i napisałem, że brakuje mi jej. Odpisała "wiem". Kocham ją, chciałbym żeby wróciła, ale wiem też, że to musiałby być zupełnie nowy związek. Odstawiłem alkohol, poszedłem na siłownię, przeszedłem własną terapię i czasem jest już spokojnie. I byłem pewnie, że ona poszła już dalej, układa sobie życie, zawsze miała wielu adoratorów wokół siebie. I tydzień temu odezwała się: zapytała, czy nie zechciałbym spotkać się z nią i się pożegnać. Że chciałaby terapeutycznie zamknąć tamten etap życia... Napisała to po 10 miesiącach od zerwania i pół roku od ostatniego widzenia podczas rozwodu. Oczywiście rozgrzebało to na nowo moją ranę. Odpisałem zgodnie z prawdą, że nie jestem gotowy. Że żegnam się z nią każdego dnia, że to nie jest łatwe, że dla niej to mógłby być koniec, a dla mnie nowy początek. Że nie chcę wpaść w to znów z taką mocą. Przekonywała mnie jeszcze, że może i mi to pomoże, ale byłem twardy. Mój styl to wyciszyć. I stale mam nadzieję, że to nie koniec. Słowa o "pożegnaniu" zrobiły na mnie znów ogromne, bolesne wrażenie. Z drugiej strony dowiedziałem się, że ona nie przepracowała tego . Że może tęskni, że myśli, że to w niej nadal żywe. A ona dowiedział się tego samego o mnie. Sądziłem, że skoro nie chce być jej terapeutą ona przestanie się odzywać. Nie minęły 4 dni a znów otrzymałem wiadomość dot. błahej sprawy, jakby nigdy nic... Co wobec tego oznacza takie zachowanie? Ambiwalencja? Dlaczego ona wraca do kontaktu co chwila, mimo, że jest to kontakt na temat pierdół a ja odpisuję często jednym zdaniem i nie wchodzę w szczegóły? Ona powinna już wiedzieć, że to sprawia mi ból. Dlaczego ona po 10 miesiącach chce się żegnać, chociaż dla mnie pożegnała się już podczas rozwodu? I znów jestem rozbity, pełen smutku i dziwnej nadziei....
7 odpowiedzi
Jak poradzić sobie z toksyczną relacją i emocjonalnym uzależnieniem po rozstaniu?
Kilka miesięcy temu zostawił mnie partner, z którym byłam 7 lat. Poznał inną kobietę. Bardzo źle zniosłam rozstanie, myślałam nawet o samobójstwie. 2 miesiące temu poznałam o kilkanaście lat starszego ode mnie mężczyznę, w którym od razu się zakochałam. Nie przeszkadzało mi, że jest po rozwodzie, ma problem z alkoholem, hazardem, że ma ogromne długi i jest niestabilny emocjonalnie. Pożyczyłam mu kilka tysięcy zł ze swoich oszczędności, mimo że sama nie mam stałej pracy. Kilka dni temu prawdopodobnie trafił do aresztu i od tego czasu nie mam z nim kontaktu. Nie ma chwili żebym o nim nie myślała. Nie mogę spać, nie mogę jeść, cały czas się o niego martwię. Zdaję sobie sprawę, że to chory człowiek i prawdopodobnie pójdzie na kilka lat do więzienia, ale nie mogę wyzbyć się tego uczucia do niego. Możliwe, że był ze mną tylko dla pieniędzy, że mnie oszukał i zmanipulował. Jak sobie pomóc?
8 odpowiedzi
Mąż wpada w bardzo skrajne nastroje, czym jestem zmęczona psychicznie. Mam wrażenie, że ma dwie twarze.
Co może być przyczyną skrajnych nastrojów mojego Męża? Jednego dnia jest dobrze, kolejnego jakby był innym człowiekiem. Raz jest cudownie, a innym razem mnie odpycha, ignoruje. Jakby miał 2 twarze. Czy mogę Mu jakoś pomóc? Czy to może być kwestia psychiki? Bardzo mnie to wyczerpuje psychicznie.
6 odpowiedzi

Materiały wspierające

Warto przeczytać

Sprawdź też

Ilustracja: kobieta przy furtce stawia granicę spokojnym gestem dłoni

Asertywność – jak ją rozwijać i dlaczego jest ważna?

Asertywność może odmienić Twoje życie. Poznaj techniki, które pomogą Ci budować zdrowe relacje, chronić się przed mobbingiem i wyrażać potrzeby. Dowiedz się, jak stać się bardziej asertywnym i cieszyć się lepszą jakością życia osobistego i zawodowego.