
- Strona główna
- Forum
- związki i relacje
- Jak pomóc...
Jak pomóc partnerowi zmagającemu się z agresją i trudną przeszłością?
Dzień dobry, piszę nie w swojej sprawie, a w sprawie mojego partnera, jest naprawdę cudownym człowiekiem z bardzo dobrym sercem, szczerze chce pomagać każdemu, jak tylko może, a mnie traktuje jak księżniczkę. Jest wyrozumiały, gdy nie mam siły nic zrobić i miewam gorsze dni czy tygodnie, ale jest jeden problem… jego agresja, choć bardzo dużo rozmawialiśmy na ten temat i jest trochę lepiej, to wciąż obawiam się o niego, bo widzę, że go to niszczy i męczy, a dokładnie wygląda to tak, że jeśli coś się spóźnia dajmy na przykład kurier z jedzeniem zaczyna się denerwować coś pójdzie nie po jego myśli nagłe zmiany planów również sprawiają, że zaczyna się denerwować kiedyś było gorzej leciały obelgi w moją stronę takie, których wolę nie wspominać kilka razy wtedy myślałam, żeby go zostawić jednak nie zrobiłam tego w tym momencie jesteśmy naprawdę szczęśliwi jednak obawiam się że znów coś się stanie i znów będą ogromne nerwy, kiedyś rozmawialiśmy o terapii jednak przyznał mi się wtedy że często chodził do psychologów kiedyś nie raz płakał nawet w gabinecie, ale nikt nic nie mógł zrobić i ponoć po prostu ma taki charakter i pytanie moje brzmi czy naprawdę nie da się z tym nic zrobić? Czy w złym miejscu szukał pomocy ? Czy istnieje jakaś terapia, która pomoże mu ujarzmić agresję do końca ? Podejrzewam, że jego agresja jest związana z jego przeszłością, gdy był mały, nie pochodzi z najbogatszej rodziny ma tylko mamę brata i młodszą siostrę, na której wiem, że kiedyś się wyzywał… teraz są jak najlepsi przyjaciele, ale przeżył też dwa pożary własnego domu, ojca też nie było w jego życiu pojawiał się sporadycznie był alkoholikiem i żył na ulicy
Anonimowo
Emilia Jędryka
Droga Autorko,
Bardzo cenię to, że napisała Pani w trosce o swojego partnera. Widać, że darzy go Pani kocha i chce dla niego jak najlepiej, jednocześnie dostrzegając coś, co może być trudne i obciążające – zarówno dla niego, jak i dla Pani.
To, że jego reakcje osłabły, to znaczy, że zmiana jest możliwa – impulsywność nie jest niezmiennym „charakterem”, a często wynika z trudnych doświadczeń.
Partner przeszedł wiele – brak stabilności, traumę, nieobecność ojca, pożary domu. W takich warunkach organizm uczy się reagować stresem impulsywnie, bo kiedyś mogło to być konieczne do przetrwania. Teraz jednak te reakcje, choć niezamierzone, mogą szkodzić jemu i jego relacjom.
Pani partner próbował już terapii, ale jeśli miał poczucie, że nic to nie dało, to być może rzeczywiście nie trafił na odpowiednie podejście. Terapia terapii nierówna – ważne jest, by pracować w sposób dopasowany do jego problemu. Pomocne mogą być np.: Terapia poznawczo-behawioralna (CBT) ,Terapia schematów, Terapia skoncentrowana na rozwiązaniach (TSR)
Celem nie jest „wyeliminowanie złości”, ale nauczenie się radzenia sobie z nią w zdrowy sposób. Może teraz potrzebuje wsparcia, by pójść krok dalej? Ważne jednak, by Pani również czuła się w tej relacji bezpiecznie. Jeśli kiedykolwiek poczuje Pani, że agresja znów zaczyna przekraczać granice, proszę pamiętać, że Pani emocje, granice i poczucie bezpieczeństwa są równie ważne.
Pozdrawiam serdecznie,
Emilia Jędryka
Nadal nie znasz odpowiedzi na nurtujące Cię kwestie?
Umów się na wizytę do jednego z naszych Specjalistów!
Anastazja Zawiślak
To, co opisujesz, wskazuje, że Twój partner mierzy się z trudnymi emocjami, które mogą mieć korzenie w jego przeszłości. Nie jest prawdą, że „po prostu ma taki charakter” i nic się nie da zrobić – agresja to nie cecha osobowości, ale mechanizm radzenia sobie z napięciem i stresem, który można zmieniać i kontrolować. To, że w przeszłości próbował terapii i czuł się bezsilny, może oznaczać, że nie trafił na odpowiednią formę pomocy lub nie przepracował swoich doświadczeń w pełni. Skoro miał trudne dzieciństwo, brak ojca, doświadczenie dwóch pożarów, to jego wybuchy złości mogą wynikać z głęboko zakorzenionych mechanizmów obronnych. Jego organizm może reagować na stres w sposób automatyczny, włączając tryb walki, nawet gdy sytuacja obiektywnie nie jest zagrożeniem.
Czy da się coś z tym zrobić? Tak, są terapie, które mogą mu pomóc, np.:
- Terapia schematów – pomaga zrozumieć i zmienić głęboko zakorzenione wzorce myślenia i reakcji emocjonalnych, często u osób z trudnym dzieciństwem.
- Terapia poznawczo-behawioralna (CBT) ze szczególnym naciskiem na regulację emocji – uczy, jak rozpoznawać momenty narastania frustracji i zmieniać sposoby reakcji.
- Trening kontroli złości (Anger Management) – konkretne techniki radzenia sobie z impulsywnością i napięciem.
- Terapia traumy (np. EMDR) – jeśli jego reakcje mają związek z nieprzepracowanymi traumami.
Ważne jest, by Twój partner zobaczył, że jego wybuchy nie są „czymś, z czym trzeba żyć”, tylko mechanizmem, nad którym można pracować. Skoro już teraz widać poprawę, oznacza to, że jest w stanie panować nad sobą bardziej niż kiedyś – a to znak, że terapia mogłaby mu pomóc jeszcze skuteczniej.
Jeśli jesteś z nim szczęśliwa, ale boisz się powrotu dawnych zachowań, warto kontynuować rozmowy i zachęcić go do ponownego spróbowania terapii, ale w bardziej ukierunkowany sposób. Możesz mu powiedzieć: „Wiem, że próbowałeś terapii i że nie było efektów, ale może warto poszukać czegoś bardziej dopasowanego do Twoich doświadczeń? Widzę, że bardzo się starasz i już teraz jest lepiej, ale wiem też, że to Cię męczy i nie chcę, żebyś żył w napięciu."
Najważniejsze, by on sam chciał podjąć pracę nad sobą – nie da się nikogo zmienić na siłę. Ale jeśli on czuje, że jego złość go wykańcza, to jest nadzieja, że spróbuje raz jeszcze. To nie jest coś, z czym trzeba się pogodzić – można nad tym pracować i odzyskać spokój. 💙
Anastazja Zawiślak
Psycholog
Usunięty Specjalista
Dzień dobry.
Jako doktor psychologii zdrowia mogę powiedzieć, że problem, o którym Pani pisze, to częsta reakcja pourazowa. Aby ograniczyć impulsywność, warto zacząć od zmiany nawyków żywieniowych, poprawy zdrowia fizycznego oraz zadbania o prawidłowy sen. Jeśli te działania nie przyniosą oczekiwanych rezultatów, pomocna może okazać się terapia.
Nieprawidłowa dieta może prowadzić do wahań poziomu cukru we krwi, stanów zapalnych oraz zaburzeń neuroprzekaźników, co negatywnie wpływa na regulację emocji. Warto zwrócić uwagę na:
- Post przerywany – stabilizuje poziom glukozy, zmniejsza stany zapalne i wspiera funkcje mózgu.
- Dietę ketogeniczną – może pomóc w redukcji nadmiernej pobudliwości oraz stabilizacji emocji. Ketony działają ochronnie na układ nerwowy i wspierają produkcję neuroprzekaźników uspokajających.
- Eliminację przetworzonej żywności i cukru – gwałtowne skoki poziomu cukru we krwi mogą prowadzić do wahań nastroju i zwiększonej impulsywności.
- Badanie nietolerancji pokarmowych – np. gluten lub nabiał mogą wpływać na układ nerwowy i zwiększać drażliwość.
- Zdrowe tłuszcze (omega-3, oliwa z oliwek, awokado) – wspierają prawidłowe funkcjonowanie mózgu i pomagają w lepszej kontroli emocji.
Regularny i zdrowy sen odgrywa kluczową rolę w stabilizacji emocji. Warto zadbać o:
- Stałe godziny snu i pobudki – nieregularny sen podnosi poziom kortyzolu i osłabia kontrolę impulsów.
- Poranną ekspozycję na światło słoneczne – wspiera produkcję serotoniny i poprawia nastrój.
- Unikanie ekranów wieczorem – niebieskie światło zaburza produkcję melatoniny i pogarsza jakość snu.
Regulacja stresu i emocji
- Medytacja i techniki oddechowe – uspokajają układ nerwowy i redukują impulsywność.
- Aktywność fizyczna – regularne ćwiczenia pomagają rozładować napięcie i poprawiają nastrój.
- Ograniczenie używek i nadmiaru kofeiny – mogą nasilać pobudliwość i agresję.
Zmiana stylu życia może znacząco pomóc, jednak jeśli impulsywność ma swoje źródło w traumie, terapia staje się niezbędnym elementem procesu leczenia. Warto skonsultować się ze specjalistą, który pomoże przepracować trudne doświadczenia i nauczy skutecznych metod regulacji emocji.
Zanim zdecydują się Państwo na terapię, warto rozpocząć od poprawy diety, snu oraz metod radzenia sobie ze stresem.
W wielu przypadkach już te zmiany mogą przynieść znaczącą poprawę. Jeśli jednak problem będzie się utrzymywał, terapia pomoże zidentyfikować jego źródło i skutecznie nad nim pracować.
Życzę powodzenia i trzymam kciuki za poprawę!
Dr Artur Trzcinski

Zobacz podobne
Witam,
jestem mężczyzną w młodym wieku i zmagam się z problemami dotyczącymi przeszłości, zarówno mojej, jak i mojej partnerki. Zaczynając ode mnie — zanim poznałem moją partnerkę, prowadziłem bardzo zły i niezdrowy tryb życia.
Mianowicie wiele imprez, nadużywanie alkoholu do stopnia braku kontroli nad sobą i ciałem. W trakcie tego okresu również byłem uzależniony od treści na tle seksualnym w Internecie. Pojawiały się także rozmowy z obcymi osobami, również na tym tle. Dotąd nie znam powodu, dlaczego tak robiłem, ale to wszystko skończyło się bardzo źle.
Z imprez wyniosłem tylko poczucie winy za czyny pod wpływem alkoholu, takie jak bycie nachalnym dla kobiet i brak umiejętności trzymania rąk przy sobie (nic związanego z przestępstwem).
Moje uzależnienie skończyło się internetowym szantażem (ktoś szantażował moją osobę).
Po nim przez długi okres czułem ciągły niepokój, który co jakiś czas wraca i zajmuje całą moją uwagę. Wstydzę się strasznie za czyny, które popełniłem i bardzo ich żałuję.
Prześladują mnie na tle codziennym, a na domiar złego jestem ogromnym hipokrytom, ponieważ nie umiem się pogodzić również z przeszłością mojej partnerki, która miała ją "normalną". Czuję ogromną zazdrość o jej poprzednie relacje, a do tego dochodzi ciągły niepokój w relacji o to, czy aby na pewno nie robię czegoś, czego ona nie chce, czy nie czuje się zmuszona. Mimo jej zapewnień, że tak nie jest, ciągle się te pytania pojawiają.
A następnie przechodzi do stanu wątpliwości co do samego związku i uczuć w nim.
Przepraszam za chaos, ale sam już nie wiem, co się dzieje i jestem ciekaw, co można z tym zrobić.
Od czego zacząć i czy można to jakoś naprawić?
Co najważniejsze — co mi dolega i jak funkcjonować sam ze sobą?
Z góry dziękuję za opinie.

Toksyczny związek – jak go rozpoznać i zakończyć?
Czy zastanawiasz się, czy Twój związek jest zdrowy? Nie każda trudność jest toksyczna, ale jeśli czujesz lęk, winę, wątpisz w siebie, boisz się mówić, co myślisz – warto się zatrzymać. Tutaj dowiesz się, jak rozpoznać toksyczny związek i jak go zakończyć.
