Z perspektywy standardów etycznych psychologa – są to zachowania, które nie mieszczą się w granicach profesjonalnej relacji terapeutycznej. To jest złamanie zasad etyki zawodowej.
Terapeuta, czy psycholog nie powinien opowiadać pacjentowi/klientowi o swoich prywatnych problemach emocjonalnych ani „oddać się” w relacji, nie powinien prosić o pomoc w sprawach osobistych (mieszkanie, remont, życie prywatne), nie powinien wciągać klienta w swoje relacje rodzinne i towarzyskie, nie powinien kontaktować się poza sesjami w sposób osobisty i emocjonalny, nie powinien omawiać innych osób z klientem (zwłaszcza w sposób oceniający), nie powinien wchodzić z klientem w relacje finansowe, biznesowe ani usługowe, nie powinien wciągać pacjenta w życie prywatne (urodziny męża, prezenty, rozmowy nie-terapeutyczne), nie ma prawa budować relacji typu „to ja dałam ci związek” – to naruszenie granic, wpływ i manipulacja. W tej relacji terapeutycznej wygląda na to, że role się odwróciły: to nie pacjent otrzymuje pomoc, ale staje się „opiekunem”, „doradcą”, „ratownikiem” terapeutki.
Jeżeli Pani przyjaciel chciałby kiedykolwiek porozmawiać z innym specjalistą lub zgłosić tę sytuację, warto wiedzieć, że istnieją w Polsce instytucje zajmujące się naruszeniami etyki (np. odpowiednie towarzystwa zawodowe psychologiczne lub izby czy stowarzyszenia terapeutów). Można taką sytuację zgłosić, osoba ta działa na szkodę innych.