Left ArrowWstecz

Nieetyczne i niezgodne z zawodem zachowanie psychologa.

Poproszę o opinie na temat działań psychologa. Pani psycholog prowadząca terapię mojego przyjaciela -dzwoni i opowiada płacząc o swoich problemach związkowych -dzwoni i prosi o pomoc w kwestiach prywatnych np. Poszukiwanie mieszkania,remontu mieszkania swojej matki -dzwoni do niego i pyta cytuję ,, dlugo się nie odzywasz. Co się dzieje ? Martwię się, czy u Ciebie wszystko w porządku? Usłyszałam też,od przyjaciela ,gdybyś słyszała co ona o Tobie mówi. Czyli pani psycholog na mój temat. -Mój przyjaciel aktualnie buduje dom dla pani psycholog i jej męża -kiedyś skierowałaosobiście do mnie slowa. ,,powinnaś mi podziękować bo to dzięki mnie go masz,, -zaprosiła mojego przyjaciela na przyjęcie urodzinowe swojego męża -konsultowała się z moim przyjacielem w kwestii wyboru prezentu dla swojego męża Dziękuję
Anna Szczypiorska

Anna Szczypiorska

Witam, sytuacja jaką opisujesz, jest poważnym naruszeniem granic zawodowych i etycznych przez psychologa. Terapeuta nie może zwierzać się klientowi ze swoich problemów, prosić o pomoc w sprawach prywatnych, zapraszać na rodzinne przyjęcia, ani korzystać z jego pracy czy usług. Relacja terapeutyczna musi być jednokierunkowa i służyć wyłącznie dobru klienta, tutaj w wielu miejscach została przekroczona w sposób, który kodeksy etyczne określają jako nadużycie relacji i wykorzystywanie zależności.

6 miesięcy temu

Nadal nie znasz odpowiedzi na nurtujące Cię kwestie?

Umów się na wizytę do jednego z naszych Specjalistów!

Joanna Cichosz

Joanna Cichosz

Psychoterapia jest o pacjencie i dla pacjenta, dlatego tematy osobiste psychoterapeuty nie powinny być wnoszone.
Poniżej standardy etyczne APA (Amerykańskie Towarzystwo Psychologiczne), które również warto w tym przypadku przytoczyć:

„Psycholog nie podejmuje się pracy, jeśli jego problemy osobiste lub stan zdrowia mogłyby wpłynąć negatywnie na jakość usługi” (standard 2.06, APA, 2017)
Odpowiedzialne postępowanie w sytuacji złożonych ról (standard 3.05, APA, 2017) - nie należy nawiązywać relacji innego rodzaju niż terapeutyczna.
Nie należy również dokonywać wymiany barterowej z pacjentem.
Te wszystkie kwestie mogą znacząco obniżać obiektywizm i wpływać negatywnie na proces terapeutyczny.

6 miesięcy temu
Daria Składanowska

Daria Składanowska

Dzień dobry,


dziękuję za opisanie sytuacji. Z przedstawionego opisu wynika, że doszło do poważnego naruszenia granic oraz zasad etyki obowiązujących w zawodzie psychologa. 

 

Specjalista nie powinien angażować pacjenta w swoje prywatne sprawy, ujawniać osobistych informacji, komentować osób z jego otoczenia ani budować relacji wykraczającej poza terapię. 

 

Tego typu sytuacje mogą być dla pacjenta obciążające i stwarzają ryzyko nadużycia relacji terapeutycznej.

W stacji, kiedy Pani znajomy czuje się niekomfortowo, warto rozważyć zakończenie spotkań psychologicznych i skorzystanie z pomocy innego specjalisty lub podjęcie współpracy z innym psychologiem

 

Pozdrawiam, 

Składanowska Daria

Psycholog, Doradca kariery

6 miesięcy temu
Karolina Rak

Karolina Rak

Dzień dobry,

 

z zamieszczonego opisu wynika, że wspomniana specjalistka nie respektuje zasady, która mówi o unikaniu konfliktu interesów w relacji psycholog - pacjent. Jest to niezwykle ważna kwestia, która umożliwia zachowanie bezstronności i obiektywności w stosunku do odbiorcy usług.  W opisanej sytuacji ta zasada jest niejednokrotnie nadwyrężona - współpraca z pacjentem na gruncie zawodowym (budowa domu), prywatne kontakty towarzyskie/ przyjacielskie (zapraszanie na przyjęcie, szukanie wsparcia). Psycholog nie powinien podejmować się pracy z osobami, które zna, niezależnie od okoliczności tej znajomości (relacje towarzyskie/ zawodowe), tym bardziej nie powinien wśród swoich pacjentów szukać swoich usługodawców czy przyjaciół, gdyż zaburza to relację terapeutyczną. 

W celu zgłębienia tematu etyki w oddziaływaniach psychologicznych polecam zapoznanie się z Kodeksem etycznym psychologa, stworzonym przez Polskie Towarzystwo Psychologiczne, dostępnym na ich stronie internetowej.

 

Pozdrawiam serdecznie,

Karolina Rak

Psycholożka i psychoterapeutka in spe

6 miesięcy temu
Justyna Bejmert

Justyna Bejmert

Dzień dobry. To poważne naruszenie zasad etyki i jest to absolutnie niedopuszczalne. Psycholog nie może wchodzić w prywatne relacje z pacjentami, a tym bardziej obarczać ich własnymi trudnościami. 

 

Justyna Bejmert

psycholog

6 miesięcy temu
Izabela Piórkowska

Izabela Piórkowska

Z perspektywy standardów etycznych psychologa – są to zachowania, które nie mieszczą się w granicach profesjonalnej relacji terapeutycznej. To jest złamanie zasad etyki zawodowej.

Terapeuta, czy psycholog nie powinien opowiadać pacjentowi/klientowi o swoich prywatnych problemach emocjonalnych ani „oddać się” w relacji, nie powinien prosić o pomoc w sprawach osobistych (mieszkanie, remont, życie prywatne), nie powinien wciągać klienta w swoje relacje rodzinne i towarzyskie, nie powinien kontaktować się poza sesjami w sposób osobisty i emocjonalny, nie powinien omawiać innych osób z klientem (zwłaszcza w sposób oceniający), nie powinien wchodzić z klientem w relacje finansowe, biznesowe ani usługowe, nie powinien wciągać pacjenta w życie prywatne (urodziny męża, prezenty, rozmowy nie-terapeutyczne), nie ma prawa budować relacji typu „to ja dałam ci związek” – to naruszenie granic, wpływ i manipulacja. W tej relacji terapeutycznej wygląda na to, że role się odwróciły: to nie pacjent otrzymuje pomoc, ale staje się „opiekunem”, „doradcą”, „ratownikiem” terapeutki. 

Jeżeli Pani przyjaciel chciałby kiedykolwiek porozmawiać z innym specjalistą lub zgłosić tę sytuację, warto wiedzieć, że istnieją w Polsce instytucje zajmujące się naruszeniami etyki (np. odpowiednie towarzystwa zawodowe psychologiczne lub izby czy stowarzyszenia terapeutów). Można taką sytuację zgłosić, osoba ta działa na szkodę innych.

6 miesięcy temu
Tomasz Pisula

Tomasz Pisula

Dzień dobry P. R,

 

przede wszystkim psycholog nie prowadzi terapii, terapię prowadzi psychoterapeuta, jest to formalnie związane z dodatkowymi 4 latami nauki, nie dotykając aspektów związanych z pracą własną – tzn. nad zrozumieniem siebie.

 

To, co zostało opisane, jest skrajnie nieodpowiednie i jest to niezgodne ze wszelkimi standardami i rekomendacjami prowadzenia procesu terapeutycznego. Takie zachowania, które zostały opisane, nie mają miejsca w psychoterapii.

 

Mam nadzieje, że to pomoże.

 

Wszystkiego dobrego,

Tomasz Pisula

Psycholog, psychoterapeuta  

6 miesięcy temu
Weronika Wardzińska

Weronika Wardzińska

Dzień dobry.

 

To jest bardzo poważne naruszeniem zasad pracy psychologa. Terapeutka zachowuje się jak znajoma, a nawet jak ktoś korzystający z pomocy swojego pacjenta, a to absolutnie nie powinno mieć miejsca. Psycholog nie może dzwonić do pacjenta z prywatnymi problemami, prosić go o pomoc życiową czy remontową, komentować partnerów pacjenta, zapraszać na prywatne imprezy, oczekiwać wdzięczności, wciągać pacjenta w swoje życie i relacje. To nieprofesjonalne i niebezpieczne. Pani przyjaciel powinien tę terapię zakończyć i znaleźć specjalistę, który zachowuje właściwe granice. 

 

Pozdrawiam serdecznie,

Weronika Wardzińska

6 miesięcy temu
Anna Kaleta

Anna Kaleta

Dzień dobry!

 

To, że Pani to widzi i reaguje jako przyjaciółka, jest bardzo ważne – pokazuje, że zależy Pani na bezpieczeństwie  bliskiej osoby. Z tego, co Pani opisuje, zachowania psycholożki zdecydowanie przekraczają granice, które powinny chronić pacjenta i zapewniać bezpieczną relację terapeutyczną. Psychoterapeuta nie powinien obciążać pacjenta własnymi problemami, angażować go w życie prywatne ani wchodzić w relacje towarzyskie czy zawodowe. Mówienie o innych osobach z życia pacjenta, prośby o pomoc, zaproszenia na prywatne uroczystości czy komentarze typu „powinnaś mi podziękować” – to wszystko są sygnały, że granice są naruszone.

 

Pani przyjaciel ma prawo do bezpiecznej i profesjonalnej terapii. Może warto, żeby przyjrzał się, jak się w tej relacji czuje i czy dostrzega satysfakcjonujące go zmiany, w trudnościach z którymi zgłosił się na terapie. Pomocnym krokiem może okazać się konsultacja z innym specjalistą, który pomoże spojrzeć na sytuację z dystansu.

 

Pozdrawiam 

Anna Kaleta 

6 miesięcy temu
inteligencja

Darmowy test samooceny inteligencji emocjonalnej

Zobacz podobne

Witam, jak stwierdzić u siebie nerwicę
Witam, jak stwierdzić u siebie nerwicę, żadne badania nie potwierdziły kłucia w prawym dolnym kwadracie oraz czasem przy sercu.
Czy kontynuować terapię psychodynamiczną po nieporozumieniach finansowych z terapeutką?
Czy jest sens kontynuować terapię? Miesiąc temu zaczęłam terapię w nurcie psychodynamicznym. Ostatnio terapeutka zaproponawała żeby spotkania odbywały się częściej (2 razy w tygodniu). Rozumiem że w moim przypadku jest to uzasadnione natomiast dzisiaj czułam że terapeutka próbuje mną manipulować: kiedy nie chciałam zgodzić się na częstsze spotkania ze względu na sytuację finansową, usłyszałam że skoro pracowałam w wakacje to na pewno mam jakieś oszczędności. Było to dla mnie wstrząsające, tym bardziej, że jednym z powodów dla których zdecydowałam się na terapię, jest brak asertywności. Po dzisiejszej sesji przestałam czuć się bezpiecznie w relacji z terapeutką. Czy w ogóle jest sens przychodzić na następne spotkanie?
Jak zamienić myśli rezygnacyjne na konstruktywne i czy można je wyleczyć?
Czy da się myśli rezygnacyjne zamienić na konstruktywne. czy da się wyleczyć je
Złe doświadczenie u psychologa. Jak sobie radzić?
Dzień dobry, Wczoraj byłam na wizycie u psychologa. Po tej wizycie mam ochotę przestać chodzić. Nie wiem ile powinna trwać wizyta, ale po 20 minutach, kiedy byłam cała zapłakana pani powiedziała, że czas się skończył. Otworzyła kalendarz i zapisała mnie na następny termin (z którego raczej zrezygnuję). Poczułam się jakbym była tylko imieniem i nazwiskiem, za które ona dostaje pieniądze. Chyba za bardzo biorę to do siebie. Za dużo analizuję, ale poczułam się źle z tym. Jak mam sobie poradzić z tą sytuacją?
Naruszyłam granice prywatności mojej psychoterapeutki, czuję się o nią zazdrosna. Boję się jej reakcji, nie wiem co robić.
Wiem że to nie jest krótkie, ale nie umiem inaczej. Mam 17 lat. Chodzi o to, że jakiś czas temu naruszyłam jej granice prywatności dość mocno. Było to kilka miesięcy temu. Wystalkowałam jej instagrama. Najpierw było tylko tak, że po prostu sprawdzałam jej profil czy nie dodała jakiegoś postu. Ma konto prywatne. Jednak któregoś dnia zrobiłam fejkowe konto z jej znajomych na fb i wysłałam zaproszenie. Później ona mnie usunęła stamtąd, bo to konto nie było zbyt autentyczne. Jednak później, po kilku miesiącach zrobiłam nowe, jednak po czasie jak mnie to zaczęło przytłaczać i miałam zbyt duże wyrzuty sumienia to usunęłam to konto, jestem strasznie zazdrosna o jej dziecko, kiedyś rozmawiałam z nią o tym, że jestem zazdrosna o pacjentów i jej rodzinę. Czuję się źle z tym i zdaje sobie sprawę że to duże naruszenie pewnych granic. Chciałabym o tym jej powiedzieć, bo czuję, że to bardzo ważne, jednak za bardzo się boję, że nie będzie mnie lubić albo nawet mnie znienawidzi. Że będzie niemiła. Albo, że nie będzie chciała mieć ze mną terapii, a wtedy nie dam rady na pewno. Czy może tak się stać?
wypalenie zawodowe

Wypalenie zawodowe - przyczyny, objawy i jak sobie z nim radzić?

Czy czujesz się ciągle zmęczony i zniechęcony do pracy? Możliwe, że doświadczasz wypalenia zawodowego – stanu wyczerpania, który dotyka coraz więcej osób. To poważny problem wpływający na zdrowie psychiczne – sprawdź, jak sobie z nim radzić.