Aplikacja TwójPsycholog — wsparcie, które masz zawsze pod ręką

📲 Pobierz aplikację i zadbaj o siebie na własnych zasadach

Dostępne w Google PlayPobierz w App Store
Left ArrowWstecz

Nieetyczne i niezgodne z zawodem zachowanie psychologa.

Poproszę o opinie na temat działań psychologa. Pani psycholog prowadząca terapię mojego przyjaciela -dzwoni i opowiada płacząc o swoich problemach związkowych -dzwoni i prosi o pomoc w kwestiach prywatnych np. Poszukiwanie mieszkania,remontu mieszkania swojej matki -dzwoni do niego i pyta cytuję ,, dlugo się nie odzywasz. Co się dzieje ? Martwię się, czy u Ciebie wszystko w porządku? Usłyszałam też,od przyjaciela ,gdybyś słyszała co ona o Tobie mówi. Czyli pani psycholog na mój temat. -Mój przyjaciel aktualnie buduje dom dla pani psycholog i jej męża -kiedyś skierowałaosobiście do mnie slowa. ,,powinnaś mi podziękować bo to dzięki mnie go masz,, -zaprosiła mojego przyjaciela na przyjęcie urodzinowe swojego męża -konsultowała się z moim przyjacielem w kwestii wyboru prezentu dla swojego męża Dziękuję
Anna Szczypiorska

Anna Szczypiorska

Witam, sytuacja jaką opisujesz, jest poważnym naruszeniem granic zawodowych i etycznych przez psychologa. Terapeuta nie może zwierzać się klientowi ze swoich problemów, prosić o pomoc w sprawach prywatnych, zapraszać na rodzinne przyjęcia, ani korzystać z jego pracy czy usług. Relacja terapeutyczna musi być jednokierunkowa i służyć wyłącznie dobru klienta, tutaj w wielu miejscach została przekroczona w sposób, który kodeksy etyczne określają jako nadużycie relacji i wykorzystywanie zależności.

4 miesiące temu

Nadal nie znasz odpowiedzi na nurtujące Cię kwestie?

Umów się na wizytę do jednego z naszych Specjalistów!

Joanna Cichosz

Joanna Cichosz

Psychoterapia jest o pacjencie i dla pacjenta, dlatego tematy osobiste psychoterapeuty nie powinny być wnoszone.
Poniżej standardy etyczne APA (Amerykańskie Towarzystwo Psychologiczne), które również warto w tym przypadku przytoczyć:

„Psycholog nie podejmuje się pracy, jeśli jego problemy osobiste lub stan zdrowia mogłyby wpłynąć negatywnie na jakość usługi” (standard 2.06, APA, 2017)
Odpowiedzialne postępowanie w sytuacji złożonych ról (standard 3.05, APA, 2017) - nie należy nawiązywać relacji innego rodzaju niż terapeutyczna.
Nie należy również dokonywać wymiany barterowej z pacjentem.
Te wszystkie kwestie mogą znacząco obniżać obiektywizm i wpływać negatywnie na proces terapeutyczny.

4 miesiące temu
Daria Składanowska

Daria Składanowska

Dzień dobry,


dziękuję za opisanie sytuacji. Z przedstawionego opisu wynika, że doszło do poważnego naruszenia granic oraz zasad etyki obowiązujących w zawodzie psychologa. 

 

Specjalista nie powinien angażować pacjenta w swoje prywatne sprawy, ujawniać osobistych informacji, komentować osób z jego otoczenia ani budować relacji wykraczającej poza terapię. 

 

Tego typu sytuacje mogą być dla pacjenta obciążające i stwarzają ryzyko nadużycia relacji terapeutycznej.

W stacji, kiedy Pani znajomy czuje się niekomfortowo, warto rozważyć zakończenie spotkań psychologicznych i skorzystanie z pomocy innego specjalisty lub podjęcie współpracy z innym psychologiem

 

Pozdrawiam, 

Składanowska Daria

Psycholog, Doradca kariery

4 miesiące temu
Karolina Rak

Karolina Rak

Dzień dobry,

 

z zamieszczonego opisu wynika, że wspomniana specjalistka nie respektuje zasady, która mówi o unikaniu konfliktu interesów w relacji psycholog - pacjent. Jest to niezwykle ważna kwestia, która umożliwia zachowanie bezstronności i obiektywności w stosunku do odbiorcy usług.  W opisanej sytuacji ta zasada jest niejednokrotnie nadwyrężona - współpraca z pacjentem na gruncie zawodowym (budowa domu), prywatne kontakty towarzyskie/ przyjacielskie (zapraszanie na przyjęcie, szukanie wsparcia). Psycholog nie powinien podejmować się pracy z osobami, które zna, niezależnie od okoliczności tej znajomości (relacje towarzyskie/ zawodowe), tym bardziej nie powinien wśród swoich pacjentów szukać swoich usługodawców czy przyjaciół, gdyż zaburza to relację terapeutyczną. 

W celu zgłębienia tematu etyki w oddziaływaniach psychologicznych polecam zapoznanie się z Kodeksem etycznym psychologa, stworzonym przez Polskie Towarzystwo Psychologiczne, dostępnym na ich stronie internetowej.

 

Pozdrawiam serdecznie,

Karolina Rak

Psycholożka i psychoterapeutka in spe

4 miesiące temu
Justyna Bejmert

Justyna Bejmert

Dzień dobry. To poważne naruszenie zasad etyki i jest to absolutnie niedopuszczalne. Psycholog nie może wchodzić w prywatne relacje z pacjentami, a tym bardziej obarczać ich własnymi trudnościami. 

 

Justyna Bejmert

psycholog

4 miesiące temu
Izabela Piórkowska

Izabela Piórkowska

Z perspektywy standardów etycznych psychologa – są to zachowania, które nie mieszczą się w granicach profesjonalnej relacji terapeutycznej. To jest złamanie zasad etyki zawodowej.

Terapeuta, czy psycholog nie powinien opowiadać pacjentowi/klientowi o swoich prywatnych problemach emocjonalnych ani „oddać się” w relacji, nie powinien prosić o pomoc w sprawach osobistych (mieszkanie, remont, życie prywatne), nie powinien wciągać klienta w swoje relacje rodzinne i towarzyskie, nie powinien kontaktować się poza sesjami w sposób osobisty i emocjonalny, nie powinien omawiać innych osób z klientem (zwłaszcza w sposób oceniający), nie powinien wchodzić z klientem w relacje finansowe, biznesowe ani usługowe, nie powinien wciągać pacjenta w życie prywatne (urodziny męża, prezenty, rozmowy nie-terapeutyczne), nie ma prawa budować relacji typu „to ja dałam ci związek” – to naruszenie granic, wpływ i manipulacja. W tej relacji terapeutycznej wygląda na to, że role się odwróciły: to nie pacjent otrzymuje pomoc, ale staje się „opiekunem”, „doradcą”, „ratownikiem” terapeutki. 

Jeżeli Pani przyjaciel chciałby kiedykolwiek porozmawiać z innym specjalistą lub zgłosić tę sytuację, warto wiedzieć, że istnieją w Polsce instytucje zajmujące się naruszeniami etyki (np. odpowiednie towarzystwa zawodowe psychologiczne lub izby czy stowarzyszenia terapeutów). Można taką sytuację zgłosić, osoba ta działa na szkodę innych.

4 miesiące temu
Tomasz Pisula

Tomasz Pisula

Dzień dobry P. R,

 

przede wszystkim psycholog nie prowadzi terapii, terapię prowadzi psychoterapeuta, jest to formalnie związane z dodatkowymi 4 latami nauki, nie dotykając aspektów związanych z pracą własną – tzn. nad zrozumieniem siebie.

 

To, co zostało opisane, jest skrajnie nieodpowiednie i jest to niezgodne ze wszelkimi standardami i rekomendacjami prowadzenia procesu terapeutycznego. Takie zachowania, które zostały opisane, nie mają miejsca w psychoterapii.

 

Mam nadzieje, że to pomoże.

 

Wszystkiego dobrego,

Tomasz Pisula

Psycholog, psychoterapeuta  

4 miesiące temu
Weronika Wardzińska

Weronika Wardzińska

Dzień dobry.

 

To jest bardzo poważne naruszeniem zasad pracy psychologa. Terapeutka zachowuje się jak znajoma, a nawet jak ktoś korzystający z pomocy swojego pacjenta, a to absolutnie nie powinno mieć miejsca. Psycholog nie może dzwonić do pacjenta z prywatnymi problemami, prosić go o pomoc życiową czy remontową, komentować partnerów pacjenta, zapraszać na prywatne imprezy, oczekiwać wdzięczności, wciągać pacjenta w swoje życie i relacje. To nieprofesjonalne i niebezpieczne. Pani przyjaciel powinien tę terapię zakończyć i znaleźć specjalistę, który zachowuje właściwe granice. 

 

Pozdrawiam serdecznie,

Weronika Wardzińska

4 miesiące temu
Anna Kaleta

Anna Kaleta

Dzień dobry!

 

To, że Pani to widzi i reaguje jako przyjaciółka, jest bardzo ważne – pokazuje, że zależy Pani na bezpieczeństwie  bliskiej osoby. Z tego, co Pani opisuje, zachowania psycholożki zdecydowanie przekraczają granice, które powinny chronić pacjenta i zapewniać bezpieczną relację terapeutyczną. Psychoterapeuta nie powinien obciążać pacjenta własnymi problemami, angażować go w życie prywatne ani wchodzić w relacje towarzyskie czy zawodowe. Mówienie o innych osobach z życia pacjenta, prośby o pomoc, zaproszenia na prywatne uroczystości czy komentarze typu „powinnaś mi podziękować” – to wszystko są sygnały, że granice są naruszone.

 

Pani przyjaciel ma prawo do bezpiecznej i profesjonalnej terapii. Może warto, żeby przyjrzał się, jak się w tej relacji czuje i czy dostrzega satysfakcjonujące go zmiany, w trudnościach z którymi zgłosił się na terapie. Pomocnym krokiem może okazać się konsultacja z innym specjalistą, który pomoże spojrzeć na sytuację z dystansu.

 

Pozdrawiam 

Anna Kaleta 

4 miesiące temu
kryzys

Czy doświadczasz kryzysu psychicznego?

Zobacz podobne

Jak radzić sobie z krytyką i lękami po konflikcie rodzinnym?

Witam, nie radzę sobie z krytyką. Ciągle obwiniam się o wszystko. Lęki i niepokój pojawiły się po konflikcie męża z bratem. Ja byłam wtedy w szpitalu. Bratanice męża zaczęły pisać SMS-y, obrażając mnie. U nich jest tak, że nie znoszą innego zdania, nie można postawić granic. Mąż nie chce utrzymywać z nimi kontaktu, mówi, że są toksyczni. Wygadują niestworzone rzeczy, a ja jestem zalękniona, czuję się zastraszona, boję się spotkać ich na ulicy, żeby mnie nie zaczepiali. Nie śpię, straciłam apetyt i czuję ogromny strach. Leczyłam się kiedyś na zaburzenia lękowe, niestety, ze względu na nowotwór musiałam odstawić leki. Nie wiem, jak sobie pomóc, cierpię strasznie, dla mnie to jest męczarnia. Lekarz przepisał Asertin, czekam, czy mi pomoże. Byłam też u psychologa. Może jeden, dwa dni było ok, a tak zamęczam wszystkich rozmowami na temat tamtej rodziny. Tłumaczą mi, że skoro oni nas nie szanują, to należy uciąć kontakt. Tym bardziej, że rozpowszechniają nieprawdziwe informacje. Tylko że ja nie daję rady, nie wiem, czy ten konflikt nie wywołał nawrotu choroby, tych zaburzeń lękowych. Dodam, że dwa razy miałam przerwę w terapii, poza tym co jakiś czas były nawroty, z tym że te lęki miały inne tło – bałam się śmierci, przejęłam się wynikami. A teraz cały czas mam negatywne myśli o rodzinie męża, nie potrafię wyzbyć się strachu i lęku. Już nie wiem, co robić.

Zmagania z uzależnieniem od pornografii, samotnością i lękiem społecznym - Jak wybrać odpowiednią pomoc?

Dzień dobry, piszę w sprawie pewnego problemu, z którym zmagam się od pewnego czasu i chciałbym prosić o poradę. Od początku żyłem z depresją oraz fobią społeczną około 15 lat, myślałem, że to normalne. W wieku 26 lat udałem się na psychoterapię, na początku w nurcie psychodynamicznym + farmakoterapia, nastąpiła duża poprawa, ale wspólnie z psychoterapeutą zdecydowaliśmy, że lepsza na tamten okres będzie dla mnie terapia CBT. W tym czasie poczyniłem wielkie postępy, na początku samotne wyjścia do kina, następnie wolontariaty. Pod koniec terapii zdecydowałem się na wolontariat typowo społeczny – festiwal (tysiące osób, i ja, gdzie byłem wszędzie widoczny, ubrany w odblaskową koszulkę – mam 2 m, niezapomniane chwile). Po tym okresie chodziłem na inne wolontariaty, wybierałem się na wydarzenia sportowe, zmieniłem pracę, obecnie kończę studia. Ogólnie jestem zadowolony z tej sfery życia… Ale mam dwa dylematy/problemy – brak drugiej połówki, strach przed podejściem na ulicy do obcej dziewczyny, rozmowy sam na sam w sytuacjach z kontekstem (wolontariaty, kursy tańca). Odczuwam coraz większą presję na sobie. Usunąłem wszystkie aplikacje randkowe, w moim przypadku nic nie dawały. Tutaj myślę zapisać się na jakiś kurs podrywu lub przy pomocy coacha naprawić głowę, ale myślę, że problem leży gdzieś indziej. Główny problem, dla którego zwracam się o pomoc, może być w mojej opinii problemem w kwestii poznawania osób – jest uzależnienie od pornografii. Podczas terapii wspominałem o tym, ale nie skupiłem się bardzo na tym, ponieważ wtedy nie widziałem problemu. Były poruszane kwestie tego, ale wtedy były gorsze problemy. Problem zauważyłem wtedy, kiedy np. rozmawiałem z kimś lub nie miałem odwagi podejść/zagadać na żywo, lub po wydarzeniach, gdzie jest dużo dziewczyn, zaczynałem uciekać w porno i trwało to ciągiem przez kilka dni, najczęściej 2–3. Obecnie jestem coraz bardziej świadomy tego i podejmuję próby walki z tym. Miałem 41 dni abstynencji przed wakacjami, obecnie można powiedzieć, że wygląda to następująco: 10–20 dni i „padam” 2–3 dni, i znów 10–20 dni abstynencji. Chciałbym z tym skończyć, bo tracę energię na to dziadostwo. Siłownia 2x w tygodniu, kursy tańca, kąpiel w zimnej/chłodnej wodzie, ale ciężko się tego pozbyć. Nie wiem, co mogę więcej zrobić, aby przestać. Są może jakieś książki lub inne rzeczy, które mi pomogą? Chciałbym wznowić terapię ukierunkowaną na lęk społeczny, pracę z napięciem i uzależnieniem behawioralnym. Mam pytanie: czy przy moich trudnościach lepiej byłoby pracować z terapeutą mężczyzną czy kobietą (biorąc pod uwagę lęk w kontaktach z kobietami)?

Od czerwca do końca sierpnia byłam w szpitalu na zamkniętym oddziale psychiatrycznym.
Witam, od czerwca do końca sierpnia byłam w szpitalu na zamkniętym oddziale psychiatrycznym. (Zaburzenia lękowe, zaburzenia osobowości, epizod depresji ciężkiej). Znowu zaczyna być źle, jeśli psych. znowu skieruje mnie na szpital a nie będę chciała tam iść, czy może mnie skierować jakoś 'przymusowo'?
Czy mogę pracować z młodzieżą w wieku 16+ po uzyskaniu kwalifikacji CBT, DBT i Terapii Schematów?
Chce być psychoterapeutką CBT (ze szkoleniami dla nastolatków w tym będę robić) potem rozszerzyć o DBT i Terapię Schematów. Czy mogę pracować wtedy z młodzieżą 16+ i dorosłymi. Czy muszę zrobić coś takiego Jak DBT-A?
Dlaczego u psychiatry muszę odpowiadać w obecności osoby dorosłej?
Dlaczego, gdy zostałam zapisana do psychiatry ( mam 13 lat) muszę odpowiadać przy osobie dorosłej przez cały czas? Moje odpowiedzi nie były szczerze czuję, że moje leki nie są prawidłowo dobrane, ale nie chce cały czas prosić i męczyć rodziców o pomoc
Eating disorders

Zaburzenia odżywiania – przyczyny, objawy i rodzaje

Zaburzenia odżywiania to poważne zaburzenia psychiczne związane z nieprawidłowymi zachowaniami żywieniowymi, negatywnie wpływające na zdrowie. Obejmują anoreksję, bulimię i kompulsywne objadanie się, ARFID, Pica, czy ortoreksję.