Anika Skrońska
- Strona główna
- Forum
- zaburzenia nastroju
- Jak znaleźć...
Jak znaleźć specjalistę od stępienia afektywnego w Trójmieście lub online?
Michal
Nadal nie znasz odpowiedzi na nurtujące Cię kwestie?
Umów się na wizytę do jednego z naszych Specjalistów!
Zadaj to samo pytanie
Danuta Pakosz
Lidia Kotarba
Dzień dobry Panie Michale, spłycony afekt może być wynikiem głębszych, przewlekłych trudności. W swojej pracy bardzo często pomagam osobom z podobnymi objawami. Jednak aby jednoznacznie stwierdzić co jej przyczyną pogorszenia Pana samopoczucia trzeba dokładniej przyjrzeć się Pana problemom. Pozdrawiam, Lidia
Usunięty Specjalista_tka
Dzień dobry Panie Michale,
Ta wiadomość była napisana prawie pół roku temu, nie wiem, czy jest ciągle potrzeba. Mam nadzieję, że znalazł Pan odpowiedniego specjalistę, który pomaga w Pańskim zaburzeniu nastroju. Jeśli jednak ten temat ciągle jest aktualny, zachęcam do poszukania specjalisty np. tutaj na twojpsycholog.pl (ja również zajmuję się zaburzeniami nastroju). Można poczytać, czym dana osoba się zajmuje, jakie ma doświadczenie, jakie są opinie innych pacjentów itp. Ponadto niektóre osoby oferują darmową konsultację, aby zobaczyć, czy ta osoba odpowiada i jest chęć nawiązanie relacji terapeutycznej, czy jednak nie.
Służę pomocą, Edyta Kwiatkowska
Patryk Broś-Bąk
Zapraszam do kontaktu. Przyjmuję w Gdyni na Świętojańskiej. Pracuję w nurcie integratywnym łącząc najnowsze osiągnięcia naukowe w dziedzinie obchodzenia się z umysłem i terapię poprzez ciało.
NowośćTylko w aplikacji mobilnejTwoja sytuacja jest trochę inna?Opisz swoją sytuację na czacie w aplikacji TwójPsycholog, a specjalista odpowie do 24 godzin. Bez kamery i bez terminu, pakiety od 49 zł.Sprawdź, jak to działaZobacz podobne
To chyba nawet nie problem a wyznanie, nie wytrzymam już dłużej :(. Dlaczego tutaj, nie wiem, pierwsze co mi wyskoczyło w wyszukiwarce, potrzebuję z kimś porozmawiać... Mam już swoje lata, przeżyłem ponad pół wieku, w tym 24 lata z jedną kobietą. Mamy dzieci, dom, zwierzaki, niczego nam nie brakuje, można powiedzieć że udane życie. I od 24 lat jestem nieszczęśliwy :(, a jakże z powodu kobiety (o ironio, jest psychologiem...). Od 24 lat kocham inną, która mnie nie chciała... (będzie patetycznie) dla której mogłem góry przenosić, oddać za nią życie. Są długie okresy, kiedy o niej nie myślę, nie pamiętam i jest znośnie. Potem pojawia się ktoś lub coś, co mi o niej przypomina i zaczyna się tortura... potrwa pewnie tydzień, dwa i znów się uspokoi, życie wróci na swoje utarte tory. Myślę, zapewne naiwnie co by było gdybym, był z tamtą. Czy osiągnął bym w życiu więcej, czy spełniłbym swoje wcale niemałe ambicje, wykorzystał też niemałą wiedzę, umiejętności i doświadczenie, wydaje mi się, że miałbym nieustający napęd do działania. A może by mnie ten związek zniszczył i nie osiągnął bym nic? Wszystko co robię do tej pory, robię, bo muszę, bo tak wypada, bo trzeba. Do pracy, do wakacji, do seksu... do wszystkiego niemalże się zmuszam. Jestem wdzięczny swojej żonie za to, że mnie zmieniła, zrobiła innym człowiekiem. A mimo to nie potrafię jej pokochać, tak jak tamtej. Ma swoje życie, rodzinę, dzieci. Nie wiem nawet jaka jest tak naprawdę po tylu latach, może wredna i złośliwa i zamienia życie bliskich w piekło, może jest brzydka jak noc. Jestem świadomy, że żyję wyobrażeniami i wspomnieniami z przed ćwierć wieku, tylko co to zmienia..., czasem naprawdę nachodzą mnie takie myśli, których sam się boję, że może serce tego nie wytrzyma i wreszcie będę miał spokój... Może to da się jakoś wyprostować, wyleczyć. R.
Jak mam sobie poradzić po relacji z osobą która była albo aseksualna albo była gejem. Już rok mija, a ja nie mogę nawiązać z nikim intymności której pragnę, ponadto w trakcie podniecenia mam bardzo nagle przykry spadek libido i fale smutku, samotności i bólu













