
- Strona główna
- Forum
- psychoterapia
- Szukam terapeuty -...
Szukam terapeuty - mężczyzny doświadczonego w pracy z mężczyznami z chronicznym odrzuceniem i niską samooceną
Dan
Lucio Pileggi
Dzień dobry Danielu,
Przykro mi czytać o Twoich problemach. Jestem pewien, że czujesz się zagubiony po tylu próbach rozwiązania problemu bez skutku. Problem, który opisujesz, jest wielowymiarowy dlatego, że dotyka nie tylko sferę seksualną, ale relacje ogólnie, zaufanie do innych, asertywność i pewność siebie oraz jak postrzegasz siebie i swoje ciało. Na podstawie tego co piszesz o sobie, myślę, że mogę zaproponować Ci konkretny kierunek pracy, który da Ci możliwość zmiany na lepsze. Jeśli chcesz, możesz umówić się na 15 minutową darmową wizytę i zapytać o cokolwiek chcesz i potrzebujesz.
Zapraszam
Lucio Pileggi, Psycholog

Zobacz podobne
Na czym polega psychoterapia ericksonowska? W jakich problemach się na nią zgłosić?
Witam.
Chodzę po terapeutach od blisko 15 lat z zerowym efektem.
Obecnie jestem u terapeuty, od którego już raz odszedłem, ale po półrocznym okresie postanowiłem jednak znów powrócić.
Niestety znów się pojawił powód mojego wcześniejszego odejścia z terapii i nie daje mi to spokoju. Powodem jest to, że czuję się przez swojego terapeutę oceniany i przymuszany do pewnych działań. Terapeuta mówi mi, że powinienem czuć wstyd przed samym sobą i że z pewnych powodów nie jestem w stanie tego poczuć.
Dla mnie taka terapia to już jakiś rodzaj nękania, który niestety nie pojawia się po raz pierwszy. Jestem gotów odejść na stałe. Nie wiem tylko co dalej ... Czy to normalne by terapeuta sugerował jak powinienem się czuć ?! Czy to nie ja decyduje o swoich emocjach ?? Czuję po raz kolejny, że przy tym terapeucie tracę ostatnie resztki niezależności / wolności, której i tak niewiele w moim życiu. Zawsze uważałem, że terapeuta powinien stać po stronie pacjenta, a nie sugerować by to pacjent czuł się z samym sobą źle. Dla mnie to wszystko jest o tyle trudniejsze, bo sam żyje w izolacji z poczuciem wstydu i winy. Gdy mi to mówi czuję, że jestem sam sobie winny. To jest już dramat. POMOCY.

