
- Strona główna
- Forum
- związki i relacje
- Niechęć do...
Niechęć do posiadania dzieci u partnerki - czy terapia par będzie dobrym rozwiązaniem na przepracowanie problemu?
Katarzyna Waszak
Dzień dobry!
Trudno odpowiedzieć, dlaczego Pana partnerka nie chce mieć dzieci. Być może Pana domysły są właściwe. Czasem kobieta lęka się, że nie potrafi być wystarczająco dobrą matką, może utracić swoją wyjątkowość w oczach partnera i swoich, bo pojawi się nowa istota. Napisał Pan, że partnerka ma pesymistyczne nastawienie do świata i ludzi, cokolwiek to znaczy, może wskazywać na trudność relacyjną. Zachęcam do szczerej rozmowy na ten temat.
Myślę, że ma Pan dobry pomysł, co do terapii par. Ważne jest, abyście wspólnie uwzględniali i troszczyli się o zaspokajanie swoich potrzeb, budowali preferowaną dla siebie przyszłość.
Pozdrawiam

Zobacz podobne
Kilka miesięcy temu straciłam pracę. Od tamtej pory sytuacja w domu jest bardzo napięta. Dziś po raz kolejny mój partner, mówiąc kolokwialnie, wydarł się na mnie, bo nic nie robię tylko leżę i udaję, że jestem zmęczona. Rzecz w tym, że jestem zmęczona. Jestem po kilkunastu operacjach kręgosłupa, od dwóch lat leczę się na epilepsję. ZUS nie chce mi dać renty, bo jestem mobilna, nigdzie nie mogę znaleźć pracy, bo wymagane jest prawo jazdy, gdzie ja samochodem jeździć nie mogę albo po prostu nikt się nie odzywa. Dziś wydarł się na mnie, bo wzięłam spodnie z podłogi do prania. Rozumiem, że on też jest spięty i zestresowany, ale krzyczeć na kogoś na cały regulator, że ma wypierdalać do pracy? Jak mam to zrobić, jak nigdzie mnie nie chcą. Dziś po jego kolejnym wybuchu zaczęłam się poważnie zastanawiać nad skończeniem ze sobą. Wszystkim ulży a on nie będzie miał już problemu na głowie. Bo tym dla niego jestem najwyraźniej. czy w tej sytuacji powinnam się już udać do psychiatry? Chodziłam na terapię psychologiczną, ale najwyraźniej efektu to nie dało. Nie wiem już co robić.

