
- Strona główna
- Forum
- traumy, uzależnienia, zaburzenia osobowości
- Trudności z...
Trudności z odstawieniem narkotyków - jak rozpocząć terapię?
Treść wrażliwaKarolina Florczyk
Dużo tutaj samotności i cierpienia, a wielkie brawa za ograniczenie substancji i że szuka Pan aktywnie wsparcia pisząc tutaj. To dobry początek, bo to co było, nie determinuje całego Pana dalszego życia.
Co może Pan zrobić?
-Pomoc psychologiczna bezpłatna całodobowo dla osób dorosłych w kryzysie psychicznym
800 702 222
Mail porady@centrumwsparcia.pl
-poszukanie w swojej okolicy ośrodka interwencji kryzysowej, tam jest pomoc organizacyjna, psychologiczna, psychoterapeutyczna czy prawna, czy też centrum zdrowia psychicznego
-wspomniane o babci - czy ta relacja nadal jest możliwa i warto po nią sięgnąć
-ogólnopolski telefon zaufania uzależnienia w godzinach 16-21 codziennie, bezpłatnie
800 199 990
-w zależności od indywidualnej sytuacji dobierane są kroki wsparcia: leczenie zamknięte, oddział dzienny, terapia grupowa, grupy wsparcia, psychoterapia indywidualna i który nurt (terapie integrujące różne podejścia, poznawczo-behawioralne). To wymaga już szczegółowej znajomości przypadku.
Już Pan zaczął zmiany w swoim życiu - trzymam kciuki.
Nadal nie znasz odpowiedzi na nurtujące Cię kwestie?
Umów się na wizytę do jednego z naszych Specjalistów!
Karolina Bladowska
Moim zdaniem warto jak najszybciej zgłosić się do psychiatry oraz psychoterapeuty, najlepiej mających doświadczenie w pracy z osobami uzależnionymi. Kilka dni trzeźwości to bardzo wymagający okres i wiele objawów może być wtedy szczególnie nasilonych.
Proszę nie bać się mówić terapeucie o natrętnych myślach czy fantazjach. To ważna informacja diagnostyczna i dobry specjalista podejdzie do tego bez oceniania.
Na początek nie skupiałbym się na wyborze konkretnego nurtu terapii. Najważniejsza jest rzetelna diagnoza, a dopiero później dobranie odpowiedniego leczenia.
Życzę Panu, żeby udało się zrobić ten pierwszy krok. Sam fakt, że szuka Pan pomocy, jest bardzo ważny.
Jagoda Jek
To, że zdecydował się Pan o tym napisać i od kilku dni utrzymuje trzeźwość, jest bardzo ważnym krokiem. Z opisu wynika, że mierzy się Pan nie tylko z uzależnieniem, ale też z doświadczeniami zaniedbania, bezdomności i bardzo silnym przeciążeniem psychicznym. To wymaga kompleksowej pomocy.
Na początek zachęcałabym do konsultacji z psychiatrą oraz psychoterapeutą pracującym z osobami uzależnionymi i po traumie. Fantazje czy natrętne myśli, o których Pan pisze, nie są tym samym co zamiar ich realizacji, ale zdecydowanie warto je omówić w bezpiecznej przestrzeni terapeutycznej, bez obawy przed oceną.
Nie musi Pan od razu wiedzieć, jaki nurt terapii będzie najlepszy. Najważniejsze jest znalezienie specjalisty, z którym będzie można wspólnie ustalić plan leczenia. Przy tak złożonych trudnościach często łączy się psychoterapię z opieką psychiatryczną.
Proszę też pamiętać, że pierwsze dni abstynencji bywają bardzo trudne i mogą nasilać złe samopoczucie. To nie oznacza, że jest Pan "nie do uratowania". Wręcz przeciwnie – właśnie teraz warto sięgnąć po pomoc, zamiast próbować radzić sobie z tym w pojedynkę.
Jakub Pawłowski
Czytając to, przede wszystkim widzę człowieka, który przez wiele lat funkcjonował w bardzo trudnych i obciążających warunkach. To, co opisujesz, nie świadczy o tym, kim jesteś, ale pokazuje, jak silny wpływ na psychikę mogą mieć trauma, samotność i uzależnienie. Sam fakt, że jesteś trzeźwy i potrafisz o tym otwarcie mówić, jest bardzo ważnym krokiem. Zdecydowanie zachęcałbym Cię do podjęcia terapii i konsultacji psychiatrycznej – z takimi doświadczeniami naprawdę można skutecznie pracować i odzyskać poczucie wpływu na własne życie.
Alan Baryga
Proces wychodzenia z uzależnienia to proces złożony i długotrwały. Uważam, że powinien Pan docenić sam siebie za gotowość do walki z uzależnieniem, a także za pierwsze dni trzeźwości. Zachęcam Pana do skorzystania z pomocy psychiatry bądź psychoterapeuty, Jeśli chodzi o nurt, to w przypadku uzależnienia, proponowałbym nurt poznawczo-behawioralny.
Piotr Ziomber
Dzień dobry
Czytając to, co napisałem, czuję namacalnie Twoje cierpienie. W Twoim przypadku jest potrzeba kompleksowa pomoc. Na początek diagnoza uzależnień i skierowanie na oddział, gdzie odbędziesz kompleksową terapię na oddziale zamkniętym, ważne, abyś ją przeszedł całą i wykonywał zadania itd. Wcześniej detoks. Następnie terapia traum, jakie nosisz w sobie. Pytasz o rodzaj terapii, jaki wybrać? Może być to CBT ukierunkowana na pracę z traumami albo terapia schematów. najważniejsze jest to, ze czujesz potrzebę walki. Już tutaj jesteś zwycięzcą. Całe życie byłeś odrzucany, niechciany, nie miałeś oparcia w innych i to ukształtowało Ciebie w taki, a nie inny sposób. Ale popatrz na siebie z miłością i szacunkiem. Obejmij się i niech popłyną łzy. Pamiętaj, że to Ty jesteś najlepszym terapeutą dla siebie. Wiem, ze idziesz w dobrą stronę.
Bożena Nagórska
Dzień dobry
Pana bolesna przeszłość – brak oparcia w rodzicach, wczesna bezdomność i ciężkie uzależnienie – doprowadziła do wycieńczenia układu nerwowego, a fantazje były desperacką, choć przerażającą próbą poradzenia sobie ze stresem i pustką emocjonalną. Pierwszym i najważniejszym krokiem na drodze do odzyskania równowagi jest utrzymanie abstynencji pod okiem specjalistów oraz podjęcie psychoterapii długoterminowej, najlepiej w nurcie psychodynamicznym lub poznawczo-behawioralnym ze specjalizacją w pracy z traumą, zaburzeniami osobowości oraz seksuologią. Obecne fatalne samopoczucie to naturalny, przejściowy etap oczyszczania organizmu, dlatego ważne jest niezwłoczne zgłoszenie się do najbliższego ośrodka terapii uzależnień lub na oddział leczenia zaburzeń osobowości, gdzie otrzyma Pan kompleksowe, profesjonalne wsparcie bez oceniania.
Powodzenia!
Bożena Nagórska
Agnieszka Włoszycka
Dzień dobry,
Przede wszystkim chciałabym powiedzieć, że to, iż odważył się Pan opisać swoją historię i wprost napisać „potrzebuję pomocy”, jest bardzo ważnym krokiem. Czytając Pana wpis, widzę przede wszystkim ogrom doświadczeń, z którymi przez lata musiał Pan radzić sobie właściwie sam.
Na tym etapie nie zastanawiałabym się jeszcze nad wyborem konkretnego nurtu psychoterapii. W pierwszej kolejności warto umówić się do psychiatry oraz psychoterapeuty, którzy mają doświadczenie w pracy z osobami uzależnionymi i po doświadczeniach traumy. Po dokładnej diagnozie będzie można wspólnie zaplanować dalsze leczenie i dobrać odpowiednią formę terapii.Opisuje Pan również natrętne fantazje i myśli. Samo ich występowanie nie oznacza, że chce je Pan zrealizować, ale zdecydowanie są one czymś, o czym warto otwarcie powiedzieć specjaliście. Psychoterapeuci i psychiatrzy są przygotowani do rozmowy na takie tematy i nie służą one ocenianiu pacjenta, lecz zrozumieniu mechanizmów, z którymi się zmaga.Pierwsze dni abstynencji bywają bardzo trudne zarówno psychicznie, jak i fizycznie. Proszę nie zostawać z tym sam. Im szybciej otrzyma Pan profesjonalne wsparcie, tym większa szansa na trwałą zmianę.Życzę Panu dużo siły. To, że dziś szuka Pan pomocy, pokazuje, że mimo bardzo trudnych doświadczeń nie zrezygnował Pan z walki o siebie.
Z pozdrowieniami,
Agnieszka Włoszycka

Zobacz podobne
Witam.
Jak poprosić swojego partnera, żeby nie pił przy mnie alkoholu? Osobiście zmagałam się z problemem alkoholowym, mam wszyty esperal, Unikam imprez, na których jest alkohol, ale najbardziej przeszkadza mi on, kiedy jestem ze swoim partnerem. Jak konstruktywnie powiedzieć, że nie czuje się komfortowo, kiedy on pije przy mnie. Raczej powinien mnie w tym wspierać, a tak nie jest

