Aplikacja TwójPsycholog — wsparcie, które masz zawsze pod ręką

📲 Pobierz aplikację i zadbaj o siebie na własnych zasadach

Dostępne w Google PlayPobierz w App Store
Left ArrowWstecz

Mieszkam z córką w miejscu związanym z rodziną mężczyzny, od którego chcę odejść. Co robić?

Witam, postanowiłam odejść od mężczyzny, który podczas kłótni przekracza wszelkie granice (nie potrafię przestać go kochać ), aktualnie zostało mi pożyczone mieszkanie i samochód ( od jego Cioci ) w tym wszystkim jest 5- letnia córka, która nie chce iść na noc do niego , mówi , ze pójdzie tylko ze mną i pyta, kiedy znów będziemy razem. Nie wiem co mam robić , mówić .
Daria Dobrzyńska

Daria Dobrzyńska

Witam! Rozstanie bywa niezwykle trudnym wydarzeniem, którego skutkiem nierzadko jest spadek poczucia bezpieczeństwa i kontroli. W takim przypadku ogromnie ważne jest, żeby skupić się na zadbaniu o komfort i potrzeby oraz własne oraz córki. Jeżeli chodzi o dzieci, to najważniejszym jest rozmawiać, pamiętając o tym, że dla dziecka taka sytuacja jest wyjątkowo abstrakcyjna. Dzieci mają często tendencję do obwiniania się za kłótnie bądź rozstanie rodziców, dlatego córka powinna być zapewniona, że zaistniała sytuacja nie jest jej winą i jej mama oraz tata są przy niej i wspierają ją oraz są gotowi odpowiedzieć na jej pytania i rozterki. Równocześnie, jeżeli decyzja o rozstaniu jest stanowcza i permanentna - nie należy dawać dziecku złudnej nadziei na ponowne wspólne życie rodziców. Należy również pamiętać, że dziecka nigdy nie należy używać jako argumentu bądź “broni” w kłótniach. Uczucia córki wobec sytuacji i rodziców nie mogą być kierowane przepychaniem “czyja to wina”. Dodatkowo córka w dalszym ciągu ma oboje rodziców - tak jak i Pani, tak były partner powinien zadbać o bezpieczeństwo dziecka. Jeżeli chodzi o kwestię Pani opieki nad samą sobą, proszę pamiętać o tym, że w tak trudnych sytuacjach nie możemy się bać prosić o pomoc. Niestety nie znam Pani i nie wiem czy Pani systemem radzenia sobie ze stresem jest planowanie, działanie czy opieka nad emocjami, jednak wsparcie najbliższych, skorzystanie z dostępnych zasobów jak grupy wsparcia, poproszenie przedszkola córki o zwrócenie szczególnej uwagi na jej funkcjonowanie czy wypisanie jak największej ilości dostępnych zasobów, które mogą pomóc w wychodzeniu z kryzysu będzie ogromnie pomocne w poprawieniu poczucia komfortu i panowania nad sytuacją.  W razie dodatkowych pytań i potrzeby wsparcia zapraszam na darmową konsultację. 

Mam nadzieję, że udało mi się choć trochę pomóc i wesprzeć Panią w tej trudnej sytuacji :)

Nadal nie znasz odpowiedzi na nurtujące Cię kwestie?

Umów się na wizytę do jednego z naszych Specjalistów!

Dominika Grochowska

Dominika Grochowska

Witam serdecznie

 Domyślam się, że jest to bardzo trudne dla Pani i córki. Opis sytuacji jest bardzo ogólny, chcąc pomóc Wam w niej, istotne jest, aby uzyskać więcej szczegółowych informacji. Zachęcam do skorzystania z telefonów zaufania dla osób dorosłych (np.  telefon zaufania - 116 123;  Centrum Wsparcia dla Osób Dorosłych - 800 70 2222) oraz konsultacji psychologicznej. 

Pozdrawiam

Magdalena Banaś

Magdalena Banaś

Szanowna Pani, 

Doświadcza Pani kryzysu w związku z rozstaniem, ale także frustracji ze strony córki. Związek, w którym przekraczane są granice może dostarczać wielu emocji nieprzyjemnych, ale wspomina Pani także te dobre chwile z nim związane. Dobrze, że Pani o siebie walczy! Dziecko ma prawo nie dostrzegać konsekwencji,  których może doświadczyć emocjonalnie i rozwojowo. Zapraszam na pierwszą nieodpłatną konsultację. Z chęcią pomogę Pani ustalić dalszy plan działania. 

dep.pop

Darmowy test na depresję poporodową (Edynburska Skala Depresji Poporodowej)

Zobacz podobne

Jak radzić sobie z kłamstwami i uzależnieniem 11-latka od komputera i telefonu?

Dzień dobry. Dziękuję za poprzednia odpowiedź. Teraz pytanie dotyczy syna 11 lat. Ostatnio bardzo zaczyna kłamać i oszukiwać. Nie stosuje się do zasad, które są i były omawiane chyba 1000 razy. Liczy się tylko komputer i telefon. Nic się nie liczy, tylko granie. Np. zostaje sam w piątki, bo pracujemy na rano. Do szkoły idzie na 10 to, zamiast odpoczywać lub powtórzyć sobie materiał przed sprawdzianem to gra do tchu i na ostatnią chwilę się szykuje do szkoły. Nie myje zębów, tylko ubiór i szybko szkoła, aby zdarzyć. Wiem, że tak robi, gdyż pewnego dnia zastawiłam włączony dyktafon, bo od pewnego czasu podejrzewałam, że syn oszukuje. Jak radzić sobie z taka sytuacja. Jestem bardzo zmęczona i sfrustrowana takim zachowaniem. .dziekuje za odpowiedź to tego pytania . Dodam, że syn ma wyliczony czas pół godziny dziennie na telefonie. Komputer godzinę dziennie. Tylko syn wykańcza komputer pod naszą nie obecność i nas oszukuje. Ufałam mu, dlatego nie chowaliśmy kabli np. aby nie grał. Zabranie telefonu i komputera nic nie pomaga. Mój mąż to oaza spokoju, ale jeżeli już podnosi głos na syna, to już się dzieje źle. Syn demoralizuje dom, proszę go o zrobienie łóżka, to nie robi i jeszcze śmieje się w twarz i mówi, co mi zrobisz. Nie ukrywam, że czasami mam dość. Dodam, że syn nas traktuje jak śmieci

Czy powinienem wspierać wnuczkę po karceniu przez jej mamę?
Dzień dobry, mam pytanie odnośnie zachowania się mojego do wnuczki. Moja córka nakrzyczała na córkę bo była noe grzeczna i wymyślała różne rzeczy, zaczęła płakać i przyszła do mnie, do dziadka aby ja przytulić. Ja do niej powiedziałem ze mama ma rację bo jest nie grzeczna i jej nie przytuliłem i zaraz córka do mnie wyskoczyła że co ja jestem zły dziadek więc mówię że dziecko musi wiedzieć że źle robi a nie ty na nią krzyczysz a ja będę przytulał to nie będzie wiedziała ze źle robi. Moim zdaniem to ja miałem rację, Pozdrawiam
Witam, jak radzić sobie z dzieckiem, u którego stwierdzono zaburzenia emocjonalne i brak radzenia sobie z nimi oraz nadruchliwość.
Witam, jak radzić sobie z dzieckiem, u którego stwierdzono zaburzenia emocjonalne i brak radzenia sobie z nimi oraz nadruchliwość. Ciągle swoje emocje wylewa na mnie, bije mnie, okłada pięściami i na koniec chce się przytulić, kiedy ja sama nie jestem w stanie, bo potrzebuję czasu, żeby również się uspokoić wewnętrznie. Wymusza na mnie w trakcie histerii wiele rzeczy i udaje, że mdleje i bardzo w tym czasie to przeżywam, a później on się śmieje z tego, nie zdając sobie sprawy, że ja się martwię. Dziś wymyśliłam, że siadamy razem na łóżku, liczymy do dziesięciu, bierzemy kilka głębokich oddechów i potem, jak nam przejdzie, przytulamy się, ale po kilku minutach znowu dochodzi do podobnych sytuacji i to trwa zazwyczaj od godziny 11:00- 15:00. Syn ma prawie siedem lat, jak mam pomóc jemu i sobie. Zapisałam go do psychiatry i psychologa a termin dopiero za trzy miesiące, boję się, co będzie w szkole. Tłumaczę starszym moim dzieciom od niego, żeby nas w tym czasie wsparli i rozmawiali z nim, natomiast trzylatek widząc tę histerię robi mi podobnie, szczypie, bije, drze za włosy i ciężko go uspokoić i dopiero po 15-20 minutach przechodzi i się przytula i zachowuje, jakby nic się nie stało. Co powinnam robić w tym czasie, kiedy on mnie bije, zazwyczaj przeczekuję to i proszę o uspokojenie się albo tłumaczę, że tak nie można mamie robić, bo mama jest tylko jedna.
Syn po radosnym okresie chodzenia do żłobka zaczął płakać, dostaje histerii, nie chce do niego wracać. Co mam zrobić?
Dzień dobry. Syn 26 miesięcy. Od ponad roku uczęszcza do żłobka. Zazwyczaj chodzi do niego chętnie, czasem po weekendzie lub po dłuższym wolnym - popłakuje przy oddawaniu go, ale mija dzień, dwa i mu przechodzi. Wszystko się zmieniło od tygodnia. Rano wstaje pogodny, lecz gdy pora się ubierać, dostaje histerii. W drodze do żłobka uspokaja się aż do czasu, gdy zobaczy budynek żłobka - wtedy jest znowu napad histerii i trwa on cały czas aż do przekazywania dziecka. Płacze, krzyczy, rzuca się na podłogę, trzeba go wnosić do sali i budynku, bo ucieka i nie chce iść sam. Panie w żłobku twierdzą, że nic się nie zmieniło, co mogłoby wpłynąć na jego zachowanie. Po południu przy odbieraniu go ze żłobka jest radosny, spokojny i tak do końca dnia. Prośba o porady
Jak wspierać nastolatka zmagającego się z nękaniem w internecie?

Nie wiem już, co mam robić. Mój syn przeżywa coś strasznego, bo jest nękany w internecie. To zaczęło się niby od głupich komentarzy, ale teraz… mam wrażenie, że to go przytłacza. 

On się zamyka w sobie, unika rozmów, a ja nie wiem, jak do niego dotrzeć. Czuję się tak cholernie bezradna, bo widzę, że to go boli, a nie wiem, jak mu pomóc. Jak mam rozmawiać, żeby nie poczuł się jeszcze gorzej? Boję się, że jeśli nie zrobię czegoś teraz, to będzie tylko gorzej. Co mam zrobić? Jak go wesprzeć, żeby poczuł, że nie jest sam? Mam ochotę wyrzucić mu telefon, żeby to wszystko się skończyło, ale wiem, że to tak nie działa. 

Jak chronić dziecko przed tym całym syfem, nie naruszając jego prywatności? 

Błagam, pomóżcie, bo boję się, że coś przeoczę i naprawdę nie dam rady sama.

mutyzm1

Mutyzm - przyczyny, objawy i skuteczne metody pomocy

Czy Twoje dziecko nie mówi w określonych sytuacjach społecznych, mimo że swobodnie komunikuje się w znanym otoczeniu? Może to być mutyzm wybiórczy – zaburzenie lękowe, które wymaga odpowiedniego wsparcia.