Aplikacja TwójPsycholog wsparcie, które masz zawsze pod ręką
pobrań
100 tys.+
App Store
4,8
Google Play
4,7
na podstawie kilkuset opinii
Dostępne w Google PlayPobierz w App Store
Wstecz

Zamiana klas w szkole: Jak pomóc dziecku, które straciło przyjaciół?

Dominik

Mój syn idzie teraz do klasy 4 i dyrekcja szkoły postanowiła że wszystkie dzieci z klas 3 zostaną wymieszane. Były rozmowy z rodzicami a nawet ankieta dla dzieci gdzie mogły wskazać z kim mają dobre relacje a z kim złe. Każde dziecko miało pójść do nowej klasy z przyjaciółmi a tak się nie stało. Ogłaszając listę klas 4 mój syn nie ma ani jednego kolegi. Wymieniał ich 5-6 i wszyscy znaleźli się w innej klasie. Dziecko płacze, jest przygnębione, czuje się oszukane i nie chce we wrześniu iść do szkoły. Dyrekcja się na to wszystko wypina i twierdzi, że robi wszystko dla dobra uczniów, że syn dostanie opiekę psychologa we wrześniu ale czy nie lepiej zaradzac czemuś niż doprowadzać dzieci do złego stanu psychicznego a potem leczyć? Nie jesteśmy jedynymi rodzicami którzy tak mają i tak się czują. Proszę Państwa o opinię w tej sprawie. Czy taki model szkoły jest słuszny i działa dla dobra dziecka? Czy według Państwa dzieci nie powinny iść dalej w takim samym składzie jak w klasie 3? Jesteśmy załamani całą sprawą a dziecko ma zepsute wakacje od kilku dni. Proszę o pomoc i wyrażenie opinii. Mój syn wskazywał jednego chłopca z którym nie chce chodzić do klasy bo ciągle mu dokucza i się nie dogadują a został ten chłopiec wybrany razem z nim do jednej. Dyrekcja rozmawia z rodzicami w sposób agresywny i nie ma w ogóle dialogu, jak ja mam się czuć? Chciałbym by ktoś potwierdził że mam rację a Dyrekcja niesłusznie postępuje. Czy ja się mylę?
Zdjęcie Jagoda Jek

Jagoda Jek

Psycholog
475 odpowiedzi na forum

To, że jest Pan zły i rozczarowany, jest całkowicie zrozumiałe. Szczególnie jeśli szkoła zapowiadała uwzględnienie relacji między dziećmi, przeprowadziła ankiety, a efekt okazał się zupełnie inny. Nic dziwnego, że zarówno Pan, jak i syn możecie czuć się zawiedzeni i potraktowani niesprawiedliwie.

Jednocześnie trudno jednoznacznie ocenić, czy sama decyzja o wymieszaniu klas była błędna. Niektóre szkoły decydują się na takie rozwiązanie z różnych powodów i u części dzieci rzeczywiście może ono przynieść korzyści. Problemem wydaje się jednak sposób przeprowadzenia całego procesu. Jeżeli dzieci i rodzice usłyszeli, że ich opinie będą brane pod uwagę, a następnie stało się inaczej bez wyjaśnienia, naturalne jest poczucie utraty zaufania.

Szczególnie niepokojące jest to, że syn trafił do klasy z uczniem, którego wskazywał jako osobę dokuczającą mu. Taka informacja powinna zostać potraktowana bardzo poważnie, ponieważ poczucie bezpieczeństwa dziecka w szkole jest niezwykle ważne.

W tej sytuacji warto skupić się nie tylko na sporze z dyrekcją, ale przede wszystkim na wsparciu syna. Dzieci często czerpią poczucie bezpieczeństwa z reakcji rodziców. Dobrze, aby wiedział, że jego emocje są zrozumiałe, ale jednocześnie usłyszał, że nowa klasa nie musi oznaczać, że będzie samotny czy nieszczęśliwy przez kolejne lata.

Jeżeli ma Pan poczucie, że szkoła zlekceważyła zgłaszane trudności i nie prowadzi z rodzicami rzeczowego dialogu, warto nadal spokojnie, ale stanowczo domagać się wyjaśnień oraz przedstawienia powodów takiego podziału klas. Bez względu na ostateczną decyzję, rodzice mają prawo oczekiwać szacunku, transparentności i uwzględnienia kwestii bezpieczeństwa oraz dobrostanu swoich dzieci.

 

Nadal nie znasz odpowiedzi na nurtujące Cię kwestie?

Umów się na wizytę do jednego z naszych Specjalistów!

Zapytaj asystenta AI
Asystent AI - anonimowo, bez logowania
Masz podobny problem? Asystent AI odpowie od razu i podpowie, do jakiego specjalisty się zgłosić.

Zadaj to samo pytanie

Asystent AI nie zastępuje psychologa ani pomocy w nagłych wypadkach.
Zdjęcie Bożena Nagórska

Bożena Nagórska

Psycholog
756 odpowiedzi na forum

Dzień dobry

Pana oburzenie i poczucie bezsilności są w pełni uzasadnione, ponieważ szkoła złamała dane rodzicom obietnice, a zlekceważenie ankiety i umieszczenie wrażliwego chłopca z rówieśnikiem, który mu dokucza, bezpośrednio zagraża jego dobrostanowi psychicznemu.

Cóż mogę poradzić? Proszę ponownie udać się do dyrekcji szkoły i szczerze porozmawiać o zaistniałej sytuacji. Przedstawienie Pana perspektywy i spokojny, rzeczowy dialog powinien wpłynąć na pozytywne rozwiązanie problemu. 

Z pozdrowieniami

Bożena Nagórska

Zdjęcie Agnieszka Włoszycka

Agnieszka Włoszycka

Psycholożka
802 odpowiedzi na forum

Panie Dominiku,

 

Zdaje się, że Pana wiadomość powieliła się. Moja odpowiedź jest wyżej ale mam też 3 pytania do zastanowienia się:

Gdyby na chwilę odłożył Pan pytanie o to, kto ma rację, to czego Pana syn najbardziej potrzebuje od Pana właśnie teraz?Jakie działania mogłyby pomóc Pana synowi odzyskać choć odrobinę poczucia bezpieczeństwa, niezależnie od tego, czy decyzja szkoły zostanie zmieniona?Jeśli we wrześniu okaże się, że syn stopniowo nawiązuje nowe relacje, co mogłoby to powiedzieć o jego możliwościach poradzenia sobie z tą trudną zmianą?

 

Z pozdrowieniami,
Agnieszka Włoszycka

Zdjęcie Sylwia Skibińska

Sylwia Skibińska

Psycholog
469 odpowiedzi na forum

Dzień dobry Panie Dominiku. Rozumiem Pana rozgoryczenie. Samo mieszanie klas nie jest z założenia błędnym rozwiązaniem, jednak powinno uwzględniać dobro dziecka i jego relacje z rówieśnikami. Jeśli syn trafił do klasy bez bliskich kolegów, a jednocześnie z uczniem, z którym miał trudności, to warto ponownie zwrócić się do dyrekcji o wyjaśnienie tej decyzji. Emocje syna są naturalne i zasługują na potraktowanie z należytą uwagą. Życzę Państwu, aby udało się znaleźć rozwiązanie, które będzie najlepsze dla dziecka.

Pozdrawiam,

Sylwia Skibińska 


Materiały wspierające

Warto przeczytać

Sprawdź też

Ilustracja: Rodzic z dzieckiem razem puszczają latawiec

Problemy wychowawcze - jak je rozpoznawać i skutecznie rozwiązywać?

Problemy wychowawcze to powszechne wyzwanie dla rodziców. Zrozumienie ich przyczyn i skutecznych metod rozwiązywania jest kluczowe dla rozwoju dziecka. Oto praktyczne wskazówki pomagające radzić sobie z trudnościami wychowawczymi.