Edyta Kotula
Dzień dobry Panie Dominiku
Rozumiem, jak trudna jest ta sytuacja, zarówno dla Państwa, jak i dla syna. Dla dziecka w tym wieku koledzy i poczucie przynależności do grupy są bardzo ważne. Jeśli nagle dowiaduje się, że trafi do klasy bez żadnej bliskiej osoby, może pojawić się smutek, lęk i poczucie niesprawiedliwości. To, co przeżywa, jest zrozumiałe.
Samo mieszanie klas nie musi być złym rozwiązaniem, ale kluczowe jest to, jak zostanie przeprowadzone. Jeśli szkoła pytała dzieci o relacje i osoby, z którymi czują się dobrze, warto było uwzględnić te informacje. Pozostawienie dziecka bez żadnego znanego kolegi może utrudnić mu odnalezienie się w nowej sytuacji.
Najważniejsze teraz jest, aby syn czuł, że jego emocje są ważne i że ma w Państwu wsparcie. Warto rozmawiać z nim spokojnie, dawać mu poczucie bezpieczeństwa i pokazywać, że ta zmiana nie musi oznaczać czegoś złego na zawsze.
Choć teraz może mu się wydawać, że wszystko się zawaliło, dzieci często potrafią z czasem odnaleźć się w nowych grupach i nawiązać nowe relacje. Pierwsze dni mogą być trudne, ale z odpowiednim wsparciem ma dużą szansę przejść przez ten okres i poczuć się dobrze w nowej klasie.













