Dawid Rowiński
Szanowna Pani,
Dziękuję, że zdecydowała się Pani podzielić swoją historią.
To, co Pani opisuje, jest niezwykle trudne i złożone, a Pani uczucia są całkowicie uzasadnione. W relacjach, w których występują skrajne zmiany nastroju, często pojawia się poczucie zagubienia i niepewności. Pani doświadczenia z partnerem, który „jednego dnia jest wspierający, radosny, gaszący konflikty”, a następnego „pojawia się krzyk, rzucanie przedmiotami, obrażanie”, mogą być bardzo obciążające emocjonalnie.
Pani obawy dotyczące jego reakcji są całkowicie zrozumiałe.
To, że partner obarcza Panią odpowiedzialnością za swoje emocje i picie alkoholu, jest niezdrowe i może prowadzić do poczucia winy. Pani słowa: „partner chce, żebym to ja wzięła odpowiedzialność za jego nastrój i jego picie” pokazują, jak bardzo Pani stara się dostosować do jego oczekiwań, co może być wyczerpujące. Pani prawo do szacunku i bezpieczeństwa w relacji jest fundamentalne.
Pani strach przed partnerem jest sygnałem, że sytuacja wymaga uwagi. Pani potrzeby i uczucia są ważne, a ich ignorowanie może prowadzić do dalszych problemów. Zachęcam Panią do rozważenia skorzystania z pomocy, która pomoże Pani zrozumieć tę sytuację oraz nauczyć się, jak stawiać zdrowe granice. Psycholog/psychoterapeuta może również pomóc Pani w radzeniu sobie z emocjami związanymi z obciążeniem opieką nad osobą niepełnosprawną oraz w budowaniu pewności siebie w relacjach. Pani sytuacja jest skomplikowana, ale proszę pamiętać, że ma Pani prawo do życia w zdrowym i wspierającym środowisku. Warto dążyć do tego, aby otaczać się ludźmi, którzy Panią szanują i wspierają. Życzę Pani odwagi w podejmowaniu decyzji, które będą dla Pani najlepsze.
Z poważaniem,
mgr. Dawid Rowiński











