Aplikacja TwójPsycholog — wsparcie, które masz zawsze pod ręką

📲 Pobierz aplikację i zadbaj o siebie na własnych zasadach

Dostępne w Google PlayPobierz w App Store
Left ArrowWstecz

Dzień dobry, zostałam zdradzona przez mojego narzeczonego, byliśmy razem 4 i pół roku.

Dzień dobry, zostałam zdradzona przez mojego narzeczonego, byliśmy razem 4 i pół roku. Wcześniej ja byłam osobą, która chciała wziąć ślub i założyć rodzinę, on nie był gotowy. Bardzo ten romans przeżyłam. Trwało to ok. 2 miesiące. Zdradził mnie z koleżanką z pracy, od razu razem zamieszkali. Postanowiliśmy spróbować naprawić relacje, była to moja intencja. Chłopak bardzo długo nie brał odpowiedzialności za to, co zrobił, kłamał, nie przyznawał się do zdrady, kontakt z kochanką zrywał stopniowo, aby jej nie skrzywdzić. Po tym wszystkim nie chciał zamieszkać wspólnie, chciał przeczekać, aż minie mi złość mieszkając u rodziców. Nie mogę zrozumieć jego zachowania w trakcie zdrady i później. Czuję się źle z tym, że to ja wieloma kłótniami, awanturami, udowadniałam mu, że to była zdrada, że mnie oszukuje, że romans zaczął się, kiedy byliśmy razem itp., miałam racje z tym wszystkim. W końcu po ponad pół roku wyznał cala prawdę. Ciągle mam powroty tego, co robili i nie mogę uwierzyć, że jest zdolny do zdrady, nie mogę uwierzyć w to, jaką potrafi być osobą. On twierdzi, że działał nieracjonalnie. Chodzę na psychoterapię, mam stwierdzona depresję spowodowana zdradą. Kłócę się, awanturuje, z partnerem, kilkakrotnie rzuciłam się na niego podczas kłótni i go pobiłam (wiem, że zrobiłam źle i już takie zachowania nie mają miejsca podczas kłótni). On był w szpitalu w sprawie pobicia i uważa, że powinnam ponieść konsekwencje swojego zachowania i zgłosić pobicie na policję. Co powinnam zrobić w tej sytuacji? Mam wrażenie, że on nie widzi, w jaki sposób jego zachowanie na mnie wpływa, skupia się tylko na ukaraniu mnie. Podjęłam decyzje, że pójdę na policję, ale czuję się źle z jego postawą, tym bardziej, że jego zachowanie też mogłabym zgłosić, jako znęcanie się psychiczne, o czym informował mnie psychiatra i psycholog (m.in. jak po nocy spędzonej z kochanka przyszedł bez mojej wiedzy do mieszkania umyć się, zostawił mi brudne majtki). Wiele miesięcy manipulował mną, kłamiąc, że mnie nie zdradza, że jest u rodziców i myśli o śmierci, podczas kiedy bawił się z kochanką. Mówił, że wszystko jest moją winą. Wmawiał mi miesiącami, że mnie nie zdradził, a romans zaczął po rozstaniu. Swojej kochance mówił, że jestem chora psychicznie. Nie zamierzam tego zgłaszać, nie chcę, żeby miał problemy. Kiedy cokolwiek próbuje mu wyjaśnić, on uważa, że nie chcę ponieść konsekwencji swojego zachowania. To nie prawda. Jest mi przykro, że skupia się na wymierzeniu mi kary, ale nie widzi swojego zachowania. Czuję się z tym fatalnie, nigdy wcześniej nie biłam innych. Mój były partner ma do mnie ogromny żal za te zachowania. Nie radzę sobie z tą sytuacją. Jest dla mnie trudny fakt, że zgłoszenie pobicia na policję przekreśla szanse na dalszą relację (zeznania przeciwko sobie, wywlekanie brudów itp.) to raczej sprawi, że się znienawidzimy. Bardzo go kocham mimo tej okrutnej zdrady i kłamstw. Proszę o pomoc.
Katarzyna Pigulska

Katarzyna Pigulska

Pani Kingo,

Wyobrażam sobie, że jest w Pani mnóstwo emocji wobec partnera, również sprzecznych. Nie wydaje mi się, żeby ktokolwiek mógł pomóc przez internet i powiedzieć, co będzie dla Pani najlepsze. To, co mogę zasugerować to zadbanie o siebie w tej sytuacji - skorzystanie z profesjonalnej psychoterapii lub pomocy psychologa, żeby móc na bieżąco zająć się tymi wszystkimi myślami i emocjami, które doprowadziły Panią do przemocy wobec partnera i które teraz Pani ciążą. Życzę powodzenia w znalezieniu pomocy dla siebie.

 

Z pozdrowieniami

Kasia Pigulska 

Nadal nie znasz odpowiedzi na nurtujące Cię kwestie?

Umów się na wizytę do jednego z naszych Specjalistów!

Konrad Smolak

Konrad Smolak

W przypadku problemu w relacji i różnego widzenia tego samego problemu wydaje mi się rozsądnym rozważyć wspólne udanie się na konsultację/serię konsultacji terapeutycznych. W gabinecie dzięki umiejętnej moderacji i neutralności terapeuty często udaje się zobaczyć wzajemnie perspektywy partnerów, ale też i może dotrzeć, czego zabrakło w związku, że nastąpiła zdrada. Wtedy można podjąć decyzję, co dalej.

Magdalena Bilińska-Zakrzewicz

Magdalena Bilińska-Zakrzewicz

Dzień dobry, 

to bardzo ważne, że zgłosiła się Pani po pomoc i korzysta z psychoterapii. Te regularne sesje pozwolą z czasem coraz lepiej radzić sobie z emocjami i na bieżąco zajmować się tym, co Pani przeżywa, aby nie prowadzić do kumulowania się różnych trudnych uczuć, których jest potem tak dużo, że nie umie ich Pani rozładować inaczej niż poprzez impulsywne zachowania. To, czego Pani doświadczyła, musiało być dręczące i wyczerpujące i wydaje się, że ma Pani w sobie jeszcze dużo bardzo trudnych uczuć: żalu, złości, rozczarowania, smutku i innych. Sytuacja z byłym partnerem nie daje też żadnych przesłanek w rzeczywistości, aby można było wnioskować o tym, że jesteście Państwo w stanie zbudować dobry, bliski, satysfakcjonujący związek. Brzmi to więc tak, jakby przed Panią również przepracowywanie straty tego związku. Decyzje co do tego, czy zgłaszać się na Policję warto, aby przedyskutowała Pani na swojej terapii - to w tej chwili najlepsze miejsce do zajmowania się sobą. Pozdrawiam Magdalena Bilinska Zakrzewicz 

dobrostan

Darmowy test na dobrostan psychiczny (WHO-5)

Zobacz podobne

Jak radzić sobie z bólem głowy przy myśleniu o pasji? Szukam hipnoterapeuty w Małopolsce
Kiedy myślę o pewnej rzeczy, od razu zaczynam czuć uciążliwy ból głowy, albo gniecenie po lewej stronie koło czoła. Nie chcę rezygnować z tej rzeczy, bo to moja pasja, ale za każdym razem kiedy o niej myślę czuję ten ból, a potrafi on trwać godzinami, w zależności ile o tym myślę. Myślałam o Hipnoterapii, ale jest ona strasznie droga. Byłam już u trzech psychoterapeutów i żaden mi nie pomógł. Polecacie jakiegoś dobrego hipnoterapeutę, najlepiej w małopolsce i okolicach Krakowa? Mam dość ciągłego życia z bólem głowy.
Co robić, gdy podczas stresu doznaję napięcia ciała?
Jak pracować i co robić, gdy pojawia się napięcia ciała podczas silnego stresu?
Brałam leki przy zaburzeniach lękowych i nerwicy natręctw, niestety lęki wróciły
Dzień dobry. Brałam leki (Zotral/Asentra) przy zaburzeniach lękowych i nerwicy natręctw, pół roku temu zakończyliśmy leczenie. Niestety lęki wróciły i doszły "tiki" (mimowolne odruchy) nerwowe. Czy powinnam znów iść do psychiatry, czy terapia psychologiczna byłaby lepszym rozwiązaniem? Obawiam się, że nie poradzę sobie sama. Pozdrawiam
Pytania o depresję i fobię społeczną. Czy nie pozbędę się ich na psychoterapii?
Czy to prawda że przyczyny fobii społecznej (którą mam od zawsze), depresji (od 2019 r.) i nerwicy lękowej (od dzieciństwa) się nie pozbędę na psychoterapii, bo to jest zazwyczaj dzieciństwo, jakieś trudne zdarzenie czy seria zdarzeń, ale jest szansa, że ją przepracuję i zredukuję objawy? Czy przewlekła depresja to inaczej dystymia? Czy po odstawieniu leków psychiatrycznych objawy wracają?
Żona, która przeżyła traumę, zachowuje się w niebezpieczny i destrukcyjny dla siebie sposób od lat. Teraz wzięła dzieci i uciekła z domu. Co ja mam robić, czy ma borderline?
Witam Proszę o pomoc, jestem ojcem 3 dzieci i mamy poważny problem. Żona została wykorzystana seksualnie 15 lat temu, jej oprawca w 2012 roku zabił dziewczynkę. Żona po tym wykorzystaniu nie dostała pomocy. Wiem, że wdawała się w różne niebezpieczne relacje z mężczyznami, do czego sama się przyznała w swoim opowiadaniu, które pisała w 2021 roku w ramach terapii. W zeszłym roku była podobna sytuacja, tylko, że twierdzi, że ona tego nie chciała. W tym roku przyłapałem ją o 4 rano, jak wracała z dyskoteki na niby tylko przytulaniu się z kolesiem w klatce. Wszystkie sytuacje były pod wpływem alkoholu. Ogólnie seks u nas był częsty, ale zdarzały się miesięczne przerwy. No i oczywiście przeważnie miała ochotę jak była pod wpływem alkoholu. 3 razy się okaleczała żyletką, raz było wzywane pogotowie, później już szantażowała, że jak zadzwonię to się bardziej potnie, jak będę w pracy. Ogólnie była zabrana 3 razy pod wpływem alkoholu. W lutym br poznała koleżankę w szpitalu psychiatrycznym i w wrześniu zabrała dzieci i przeprowadziła się tam. Sfałszowała podpis w przedszkolu. A mnie oskarża o znęcanie się nad rodziną, w sumie tak samo, jak jej koleżanka swojego męża. A ona ma 4 dzieci z 3 partnerami. Dzieci tak zmanipulowała, że się mnie boją. Na sms odpisuje w sprawie dzieci po kilku dniach a moim rodzicom wcale nie odpisuje. Czy podejrzenie borderline jest u niej właściwe, bo dużo o tym czytałem i wszystko pasuje. Będę bardzo wdzięczny za pomoc, bo nie wiem już co mam robić.
asertywność

Asertywność – jak ją rozwijać i dlaczego jest ważna?

Asertywność może odmienić Twoje życie. Poznaj techniki, które pomogą Ci budować zdrowe relacje, chronić się przed mobbingiem i wyrażać potrzeby. Dowiedz się, jak stać się bardziej asertywnym i cieszyć się lepszą jakością życia osobistego i zawodowego.