Piotr Ziomber
Dzień dobry
Szanowna Pani. Mężczyźni inaczej widzą i czują potrzebę bliskości. U Państwa występuje kryzys bliskości, gdy państwa wizje i oczekiwania są zupełnie inne. Trzynaście lat wspólnego życia zmienia perspektywę i nie ma w tym nic złego. Są fazy w związku a jak wiadomo na początku jest zauroczenie i motyle w brzuchu. Z czasem wszystko powszednieje a partnerzy stają się często przyjaciółmi a uczucia wygasają. Jaka terapia dla męża? Ja bym widział tutaj dwa nurty. Pierwszy nurt to terapia skoncentrowana na emocjach, z racji tego że mąż powinien zrozumieć i nauczyć się potrzeb żony. Druga to terapia systemowa, w które partnerzy pracują nad dynamiką związku i oczekiwaniami z nim związanymi.
Ja tutaj jednak widzę także potrzebę dla Pani, aby pani również poszła na indywidualną terapię., gdyż czuje się Pani oszukana a jak mniemam tylko to krzyczy w duszy, a nigdy te emocje się nie wylały. Odczuwa Pani żal, a żal jest formą załoby, a żałobę należy przejść.

















