Aplikacja TwójPsycholog wsparcie, które masz zawsze pod ręką
pobrań
100 tys.+
App Store
4,8
Google Play
4,7
na podstawie kilkuset opinii
Dostępne w Google PlayPobierz w App Store
Wstecz

Brak wsparcia emocjonalnego od męża w ciąży i obawy przed depresją poporodową

Marta

Nie wiem jak mam się zachować w sytuacji, którą mam obecnie w domu. Jestem w 8 miesiącu ciąży i od dłuższego czasu nie mam żadnego wsparcia emocjonalnego ze strony męża. Rzuca pytaniami "jak się czujesz?" ale w ogóle nie ma potrzeby żeby ze mną usiąść sam na sam, po prostu ze mną być. Czuję się strasznie samotna i opuszczona. Mąż ma siłę i chęci do zabawy z naszym 3 letnim synem, nawet śpi w jego pokoju i nie ma zamiaru wracać do wspólnej sypialni. Żadne rozmowy, kłótnie nie pomagają, nic się nie zmienia. Ja już prawie codziennie płaczę i uważam, że mąż mi po prostu złamał serce. Z tego co usłyszałam między słowami kiedyś to mąż uważa mnie za beznadziejną żonę bo to ja się nim nie interesuję. Nie rozmawiamy zbyt wiele a ja postanowiłam się już wycofać. Jednak nie wiem ile tak wytrzymam. Boję się porodu, na którym raczej będę sama i tego, że przez tą sytuację nabawię się depresji poporodowej.
Zdjęcie Bożena Nagórska

Bożena Nagórska

Psycholog
756 odpowiedzi na forum

Pani Marto, 

poczucie samotności, odrzucenia i płacz w 8. miesiącu ciąży to trudny stan, a wycofanie się męża do pokoju dziecka oraz jego rzucane „między słowami” zarzuty świadczą o poważnym kryzysie komunikacyjnym i ucieczce przed zbliżającą się zmianą w Waszej rodzinie.

Ciągłe kłótnie i wycofywanie się tylko pogłębiają dystans, dlatego zamiast walczyć o uwagę, warto w jednej, spokojnej rozmowie jasno nazwać swoje potrzeby oraz lęk przed porodem i depresją, bez wzajemnego obwiniania się o to, kto kim mniej się interesuje.

Jeśli mąż nadal nie będzie potrafił otworzyć się na wspólne rozwiązanie tego problemu, najważniejsze jest, aby Pani natychmiast zadbała o własne bezpieczeństwo emocjonalne – poszukała wsparcia u bliskich osób lub psychologa oraz rozważyła inną bliską osobę do towarzyszenia przy porodzie.

Wszystkiego dobrego

Bożena Nagórska

Nadal nie znasz odpowiedzi na nurtujące Cię kwestie?

Umów się na wizytę do jednego z naszych Specjalistów!

Zapytaj asystenta AI
Asystent AI - anonimowo, bez logowania
Masz podobny problem? Asystent AI odpowie od razu i podpowie, do jakiego specjalisty się zgłosić.

Zadaj to samo pytanie

Asystent AI nie zastępuje psychologa ani pomocy w nagłych wypadkach.

Dzień dobry Pani Marto,

opisuje Pani trudną emocjonalnie sytuację. Wygląda na to, że Pani i Pani mąż oddaliliście się ostatnio od siebie. Może to się wiązać z dużymi zmianami, z którymi mierzy się Wasza relacja w ostatnich latach. 3 lata temu pojawił się w Państwa życiu synek, zatem z pary staliście się Państwo trójką - dwojgiem dorosłych, którzy stają się odpowiedzialni za małego człowieka. Taka zmiana jest zazwyczaj ogromnym wyzwaniem dla pary. Etap ten wymaga dużej świadomości własnych potrzeb, umiejętności rozmawiania o nich oraz otwartości na siebie nawzajem. Dosyć często zdarza się, że nie nauczyliśmy się tych umiejętności w swoich domach rodzinnych. Może i dla Państwa nie jest to proste. Sytuacji nie ułatwia na pewno fakt, że niebawem staniecie się Państwo rodziną czteroosobową.

Zachęcam do podejmowania rozmów. Bez tego będą się Państwa nadal od siebie oddalać, a Pani poczucie osamotnienia może się pogłebiać.  Może warto zacząć od wspólnego spaceru tylko we dwójkę? Tak, byście mogli Państwo poczuć, że nadal jesteście parą, a nie jedynie rodzicami.

 

Zawsze też możecie Państwo rozważyć terapię par.  Obecność specjalisty często ułatwia usłyszenie siebie nawzajem.

 

Trzymam za Państwa kciuki. Życzę wszystkiego dobrego.

 

Sylwia Szulecka

psycholożka-seksuolożka

psychoterapeutka indywidualna i par

Zdjęcie Jagoda Jek

Jagoda Jek

Psycholog
511 odpowiedzi na forum

Najbardziej poruszające w Pani opisie jest to, że nie mówi Pani o braku pomocy w obowiązkach, ale o braku bliskości. W ósmym miesiącu ciąży wiele kobiet najbardziej potrzebuje poczucia, że partner jest obok – nie tylko fizycznie, ale przede wszystkim emocjonalnie. To, że czuje się Pani samotna i często płacze, jest zrozumiałą reakcją na taką sytuację.

Jednocześnie z Pani opisu wynika, że między Państwem od dłuższego czasu narasta wzajemne oddalenie. Mąż prawdopodobnie również czuje się niezauważony, skoro odbiera Pani zachowanie jako brak zainteresowania nim. Nie oznacza to jednak, że Pani potrzeby są mniej ważne. W relacji może dojść do sytuacji, w której obie strony czują się opuszczone i każda czeka, aż to druga zrobi pierwszy krok.

To, co szczególnie niepokoi, to Pani obawy przed porodem i myśli o możliwej depresji poporodowej. Ciągły stres, samotność i poczucie braku wsparcia rzeczywiście są czynnikami, które mogą zwiększać ryzyko obniżenia nastroju po porodzie. Dlatego nie warto zostawać z tym samej.

Jeżeli rozmowy z mężem nie przynoszą efektu, dobrze byłoby poszukać wsparcia również poza związkiem – u bliskiej osoby, położnej, psychologa lub psychoterapeuty. Czasami już kilka spotkań pomaga uporządkować emocje i przygotować się na czas po porodzie.

Mam też poczucie, że ta sytuacja zasługuje na spokojne przyjrzenie się jej w gabinecie. Konsultacja psychologiczna mogłaby pomóc Pani zadbać o siebie, lepiej zrozumieć, co dzieje się w relacji z mężem, a także zmniejszyć ryzyko, że obecny kryzys odbije się na Pani samopoczuciu po narodzinach dziecka. Nie musi Pani przechodzić przez ten czas sama.

Zdjęcie Edyta Kotula

Edyta Kotula

Psycholog
143 odpowiedzi na forum

Dzień dobry. 

Czytając Pani wiadomość, przede wszystkim poczułam, jak bardzo jest Pani samotna w tym, co teraz przeżywa. Ósmy miesiąc ciąży to czas, w którym wiele kobiet szczególnie potrzebuje bliskości, poczucia bezpieczeństwa i zwykłej obecności drugiej osoby. Z Pani słów wynika, że właśnie tego najbardziej Pani brakuje.

Poruszyło mnie to, że nie oczekuje Pani wielkich gestów. Pisze Pani o czymś bardzo prostym, żeby mąż usiadł obok, pobył z Panią, zainteresował się Panią naprawdę. To są potrzeby, które w takiej sytuacji wydają się bardzo naturalne.

Rozumiem też, że skoro kolejne rozmowy nie przynoszą zmiany, może pojawiać się bezradność i poczucie, że zaczyna Pani wycofywać się, żeby już mniej bolało. To nie znaczy, że przestało Pani zależeć. Czasami to sposób, w jaki człowiek próbuje chronić siebie, kiedy przez dłuższy czas nie czuje się usłyszany.

To, że obawia się Pani porodu i tego, co będzie po narodzinach dziecka, również jest zrozumiałe. Kiedy już teraz czuje się Pani tak samotna, trudno się dziwić, że myśl o kolejnych tygodniach budzi lęk.

Mam nadzieję, że nie zostanie Pani sama z tymi emocjami. Zasługuje Pani na wsparcie, troskę i poczucie, że ktoś jest obok. 

Zdjęcie Jakub Pawłowski

Jakub Pawłowski

Psycholog
112 odpowiedzi na forum

Pani Marto,

To, co Pani przeżywa, jest bardzo trudne, zwłaszcza w końcówce ciąży, kiedy potrzeba bliskości i wsparcia jest szczególnie ważna. Długotrwałe poczucie samotności może odbijać się na samopoczuciu, dlatego nie warto zostawać z tym samej.

Jeśli obawia się Pani depresji poporodowej, warto już teraz porozmawiać z psychologiem lub położną. Wsparcie otrzymane przed porodem może mieć duże znaczenie dla Pani i dziecka.

Zdjęcie Piotr Ziomber

Piotr Ziomber

Psycholog
921 odpowiedzi na forum

Dzień dobry

 

   Smutne jest to, co Pani pisze i serdecznie współczuje. Za moment na świat przyjdzie kolejne dziecko, a pani samotnie zmaga się ze wszystkim, szczególnie z "nieobecnością" męża. Pisze Pani, że nic nie pomaga, mąż ignoruje prośby o rozmowę i bliskość. oddalenie między Wami może mieć różne podłoże, ale rozumiem Pani zaangażowanie i tęsknotę za czasem, kiedy było inaczej, może nawet lepiej.  Jest pani blisko rozwiązania i w takim stanie jest niestety ryzyko, że będzie Pani towarzyszyła depresja poporodowa. Proszę skontaktować się ze specjalistą zdrowia psychicznego i porozmawiać, są też anonimowe grupy wsparcia gdzie uzyska Pani pomoc. Zachowanie Pani męża może mieć różne przyczyny i też nie wiadomo co się dzieje, skoro nie jest skłonny do rozmowy. W tej chwili proszę zadbać o siebie, o zdrowie dziecka i swoje. W przyszłości może warto przemyśleć terapię dla par? Gdzieś kuleje komunikacja i to, co jest ważne w związku. Sam dzisiaj z moimi pacjentami w szpitalu prowadziłem psychoedukację na temat jak bliskość i komunikacja są ważne w relacjach z innymi. Możliwe, że narodziny dziecka zmienią jednak stosunek męża i odzyska Pani wparcie, czego życzę.

Zdjęcie Agnieszka Włoszycka

Agnieszka Włoszycka

Psycholożka
828 odpowiedzi na forum

Dzień dobry,

 

Najbardziej zwróciłam uwagę na to, że oboje Państwo zdajecie się doświadczać poczucia odrzucenia. Pani czuje się opuszczona i bardzo samotna, a z Pani słów wynika, że mąż również ma poczucie, iż przestał być dla Pani ważny. To nie oznacza, że Pani cierpienie jest mniejsze, ale może wyjaśniać, dlaczego kolejne rozmowy nie przynoszą zmiany, każde z Państwa mówi z miejsca własnego bólu. Bardzo poruszyły mnie również Pani obawy związane z porodem i możliwością wystąpienia depresji poporodowej. Myślę, że nie warto czekać, aż będzie Pani jeszcze trudniej. Dobrze byłoby już teraz poszukać wsparcia psychologicznego i zadbać o to, aby nie została Pani sama z tymi emocjami, niezależnie od tego, jak potoczy się sytuacja w relacji z mężem. Jeśli tylko będzie to możliwe, zachęcałabym również do wspólnej konsultacji u psychoterapeuty par. Czasem obecność bezstronnej osoby pomaga usłyszeć to, czego w codziennych rozmowach nie udaje się już dostrzec.

 

Z pozdrowieniami,

Agnieszka Włoszycka

Zdjęcie Sylwia Skibińska

Sylwia Skibińska

Psycholog
515 odpowiedzi na forum

Dzień dobry Pani Marto.

To co Pani opisuje brzmi jak doświadczenie dużej samotności i braku wsparcia w okresie, w którym szczególnie go Pani potrzebuje. Ósmy miesiąc ciąży to czas, kiedy bliskość emocjonalna partnera ma ogromne znaczenie, dlatego Pani smutek i obawy są w pełni zrozumiałe. Zwróciłabym również uwagę na to, że wspomina Pani o codziennym płaczu oraz lęku przed depresją poporodową. Warto nie czekać z szukaniem pomocy, rozmowa z psychologiem już teraz może być ważnym elementem profilaktyki i wsparcia przed porodem.

Jeżeli rozmowy z mężem nie przynoszą efektu, warto rozważyć także konsultację par, o ile obie strony będą gotowe w niej uczestniczyć. Proszę jednak pamiętać, że na tym etapie równie ważne jest zadbanie o Pani dobrostan i zapewnienie sobie wsparcia ze strony bliskich lub specjalisty.

Pozdrawiam,

Sylwia Skibińska 


NowośćTylko w aplikacji mobilnejTwoja sytuacja jest trochę inna?Opisz swoją sytuację na czacie w aplikacji TwójPsycholog, a specjalista odpowie do 24 godzin. Bez kamery i bez terminu, pakiety od 49 zł.Sprawdź, jak to działa

Materiały wspierające

Warto przeczytać

Sprawdź też

Ilustracja: mama z niemowlęciem w bujanym fotelu, partner okrywa ją kocem

Depresja poporodowa - objawy, leczenie i wsparcie dla młodych rodziców

Depresja poporodowa to stan, który może pojawić się w okresie po narodzinach dziecka. Gdy trudności emocjonalne utrzymują się dłużej lub są intensywne, odpowiednia pomoc specjalisty i wsparcie bliskich mogą być niezwykle cenne i potrzebne.