Aplikacja TwójPsycholog — wsparcie, które masz zawsze pod ręką

📲 Pobierz aplikację i zadbaj o siebie na własnych zasadach

Dostępne w Google PlayPobierz w App Store
Left ArrowWstecz

Jestem z związku od dwóch lat, bywało różnie, kłótnie, rozstania, powroty, w tle alkoholizm...

Co zrobić? Jestem z związku od dwóch lat, bywało różnie, kłótnie, rozstania, powroty, w tle alkoholizm, partner nie pije od dwóch lat, przez ten czas pojawiały się narkotyki, kłamstwa, itp. Od trzech miesięcy jest święty spokój, nie mam się o co przyczepić, jednak ja poznałam kogoś innego, na chwilę obecną wszystko mi w nim pasuje, nie wiem, co mam robić? Przekreślić 2 lata związku, który wydaje się wychodzić na prostą w końcu? I jak się rozstać? Partner na samą myśl reaguje agresją.
Karolina Białajczuk

Karolina Białajczuk

Rozumiem, że jesteś w trudnej sytuacji, która wymaga od Ciebie poważnego namysłu nad swoimi uczuciami i wyborami. Decyzje w związku z rozstaniem są zawsze skomplikowane, szczególnie gdy pojawiają się trudności emocjonalne i historyczne.

Zastanów się dokładnie nad swoimi uczuciami wobec obu partnerów. Przemyśl, co jest dla Ciebie ważne w związku i czy to, co Cię przyciąga w nowej osobie, jest prawdziwym pragnieniem, czy może też jest spowodowane chwilowymi emocjami.

Przyjrzyj się swojemu obecnemu związkowi. Czy naprawdę doszło do poprawy, czy może to tylko okres względnego spokoju? Czy  problemy mogą ponownie powrócić?

Jeśli sytuacja staje się zbyt skomplikowana, warto skorzystać z pomocy psychologa, który pomoże Ci uporządkować myśli, zrozumieć swoje emocje i podjąć właściwe kroki.

Nadal nie znasz odpowiedzi na nurtujące Cię kwestie?

Umów się na wizytę do jednego z naszych Specjalistów!

Katarzyna Waszak

Katarzyna Waszak

Dzień dobry!

W relacji warto mieć na uwadze również swoje potrzeby i pragnienia. Z treści wiadomości wynika, że doświadcza Pani przemocy: agresja, kłamstwa. Do Pani należy decyzja, czy zostać, czy odejść. Warto zastanowić się, czego Pani oczekuje od związku. Kłótnie, rozstania, powroty, alkohol, narkotyki nie wskazują na poczucie bezpieczeństwa.

Jeśli u partnera pojawiło się uzależnienie, to raczej wątpliwe, że zniknie bez terapii. Pozdrawiam

Katarzyna Waszak

Marek Dudek

Marek Dudek

Dzień dobry,

Przed Panią trudne pytania, na które warto szukać odpowiedzi. Przed Panią także trudne decyzje. Może warto nie być samej w szukaniu odpowiedzi co dalej. Warto przyjrzeć się swoim celom życiowym, wartościom oraz potrzebom. Na terapii lub coachingu będzie łatwiej w obecności terapeuty samej odpowiedzieć sobie na te dylematy.

Pozdrawiam i życzę trafnych decyzji

M.D.

Klaudia Fila

Klaudia Fila

Związek z osobą uzależnioną jest obciążający psychicznie, a u drugiej strony często pojawia się współuzależnienie, które zniekształca obiektywne spojrzenie na rzeczywiste funkcjonowanie relacji. Rozumiem, że czuje się Pani zagubiona i ma trudność w podjęciu decyzji. Warto się zastanowić na ile jest to powtarzający się schemat w Pani życiu oraz odnaleźć i nazwać to, co trzyma Panią w obecnym związku (pomimo agresji, która pojawia się u partnera). Jeśli ma Pani możliwość to zachęcam do podjęcia psychoterapii, aby odpowiedzieć sobie na te (i inne) pytania. 

 

Pozdrawiam serdecznie, 

Klaudia Fila

Agnieszka Stetkiewicz-Lewandowicz

Agnieszka Stetkiewicz-Lewandowicz

Dzień dobry,

z tego, co Pani pisze, doświadcza Pani dylematu decyzyjnego; z jednej strony ważne jest przywiązanie i miłość do partnera, które zostały “umocnione” przez trudne doświadczenia, z drugiej pojawia się szansa na nową, ciekawą znajomość. 

W Pani wypowiedzi widzę zastanawiające kwestie:

  • - "Od trzech miesięcy jest święty spokój" - proszę pomyśleć nad emocjami i energią związaną z takim stwierdzeniem
  • -"Przekreślić 2 lata związku"-oczywiście czasu i zaangażowania Pani nie odzyska, ale proszę pomyśleć, czy tylko to “trzyma”Panią przy partnerze
  • -"Partner na samą myśl reaguje agresją"- tak się zdarza, ale absolutnie to nie powinien być argument, żeby kontynuować związek.
  • Domyślam się, że jest to bardzo trudna decyzja, ale nikt oprócz Pani nie może jej podjąć. Proszę dać sobie czas i mieć przede wszystkim wgląd w swoje emocje.

Pozdrawiam

 

Sandra Meller

Sandra Meller

Dzień dobry,
niestety nie doradzę Pani, którego partnera wybrać. Najlepiej, jeżeli zgłosiłaby się Pani na terapię - pomoże to w podjęciu decyzji, ponieważ będzie Pani mogła lepiej uświadomić sobie swoje potrzeby i granice. Jeżeli pojawia się temat alkoholizmu to myślę, że szybką i skuteczną pomoc może Pani otrzymać w ośrodkach leczenia uzależnień i współuzależnień. Takie ośrodki pomagają również osobom, które dzielą życie z uzależnionymi. 
Najważniejsze jest Pani bezpieczeństwo, proszę o tym pamiętać i zawsze kierować się tą zasadą.

Usunięty Specjalista_tka

Usunięty Specjalista_tka

Sytuacja, w której się znalazłaś jest skomplikowana i pełna emocji. Jeśli jesteś pewna swoich uczuć wobec osoby, którą poznałaś, warto o tym rozmawiać otwarcie. Nie unikaj trudnych rozmów. Przekaż partnerowi, co się zmieniło w Twoich uczuciach i dlaczego. To trudne, ale ważne dla obu stron. Przemyśl konsekwencje swoich decyzji. Zakończenie długotrwałej relacji jest trudne, ale jeśli czujesz, że nowa osoba spełnia Twoje potrzeby i podziela Twoje wartości, warto to rozważyć. Nie musisz podejmować pochopnych decyzji. Daj sobie czas na zrozumienie swoich uczuć i myśli. Ostateczna decyzja zależy od Ciebie. To Ty wiesz najlepiej, co jest dla Ciebie najlepsze. Polecam skorzystanie z profesjonalnej pomocy psychoterapeutycznej. Psychoterapeuta pomoże Ci zrozumieć swoje emocje i być może podjęcie tak trudnej decyzji stanie się łatwiejsze.

Pozdrawiam serdecznie i siły życzę !



 



 



 

Usunięty Specjalista_tka

Magdalena Chojnacka

Magdalena Chojnacka

Witaj,

Bez względu co postanowisz, myślę, że dobrze byłoby - żebyś się zastanowiła nad swoim stylem przywiązania (np. styl przywiązania: lękowy, unikający, ambiwalentny, bezpieczny - możesz poczytać o tym i zastanowić się, który jest Ci bliższy). 

Warto na pewno zbadać czy nowy związek nie powieli tych samym wzorców np. uzależnienia, agresja, kłamstw itp. Też relacja z osobą uzależnioną często jest relacją współzależną - i ciężko odejść, tak jak ciężko przestać pić czy brać narkotyki itp. Można być uzależnionym o danej osoby i od mocnych emocji - zobacz sobie na ile twój dylemat o rozstaniu to uczucie miłości do tej osoby, a ile uzależnienie od niej. Czasami lepiej mieć 2 lata niż 10 w relacji, która jest dysfunkcyjna - nie warto tkwić w takiej relacji. tylko dlatego, że już się w niej spędziło np. 2 lata. 

Proponuje Ci, żebyś bardziej skierowała uwagę na siebie do wewnątrz - być może schematy z dzieciństwa są tropem, jak poradzić sobie z tą sytuacją, a jak nie powielać czegoś, co może jest Ci znajome z domu rodzinnego itp. Samej może Ci być ciężko zauważyć pewne rzeczy i polecam psychoterapię, jeśli chciałabyś takiego wsparcia. Praca nad sobą jest procesem, który trwa, ale jest to inwestycja w przyszłość - i pozwala świadomie wybierać relacje, które są wspierające i rozwojowe.

Pozdrawiam,

Magdalena Chojnacka

 

 

Tomasz Lajfert

Tomasz Lajfert

Zagubiona

Brzmi, jakbyś była w “nie wiem”. 

Tej decyzji nikt nie podejmie za Ciebie. To Twoje życie i Twoja odpowiedzialność. I jak to w przypadku decyzji, wybierając jednego mężczyznę, rezygnujesz z drugiego. 

Brak decyzji też jest decyzją. 

Pozdrowienie, Tomek Lajfert

TwójPsycholog

TwójPsycholog

Dzień dobry, 

Widzę, że stoi Pani przed poważnym dylematem osobistym. Nie uda nam się oczywiście tutaj go rozstrzygnięć, ale warto zwrócić uwagę na pewne szczegóły, które mogą mieć wpływ na dalsze decyzje: 

  • Trzy miesiące to stosunkowo niedługi czas, biorąc pod uwagę wcześniejsze doświadczenia, w których pojawiały się liczne uzależnienia partnera. Badania i doświadczenia pokazują, że naprawdę bardzo rzadko kiedy osobie borykającej się z uzależnieniem udaje się w zdrowiu i bez innych konsekwencji odstawić używki. W zasadzie można pokusić się o stwierdzenie, że bez profesjonalnej Psychoterapii, pracy nad sobą, budowaniu świadomości, nie ma możliwości zmiany i w którymś momencie problemy i tak wrócą. Ponadto ważne, aby Pani odpowiedziała sobie na pytanie, czy fakt, iż obecnie nie ma takich problemów, oznacza, że związek jest dla Pani satysfakcjonujący? 
    Być może warto byłoby, aby nad całą sytuacją i uczuciami z nią związanymi zastanawiała się Pani w towarzystwie psychologa i psychoterapeuty, który pomógłby bliżej przyjrzeć się sprawie i zrozumieć, jakie są Pani motywacje w obu relacjach oraz czego Pani potrzebuje. Pozdrawiam 
Piotr Furman

Piotr Furman

Dzień dobry!

 

Wyobrażam sobie, że opisana przez Panią sytuacja jest trudna. Opisuje Pani związek z obecnym partnerem jako trudny emocjonalnie, natomiast lepiej rokujący na przyszłość niż wcześniej. Z drugiej strony na horyzoncie pojawia się inny mężczyzna. 

W obecnej sytuacji to, co ja bym sugerował to udanie się na wstępie na konsultacje psychologiczne. Natomiast celem takich konsultacji nie byłoby to, że dany psycholog miałby doradzić, którą opcję miałaby Pani wybrać. Myślę, że celem konsultacji czy też potencjalnej psychoterapii mogłoby być większe rozeznanie się we własnych potrzebach, co miałoby poskutkować podjęciem decyzji, którego z mężczyzn wybrać.

 Pozdrawiam, Piotr Furman

Dorota Kuffel

Dorota Kuffel

Witam,

na takie pytanie nie mogę odpowiedzieć. To Pani życie i tylko Pani zna na nie odpowiedź. Rozumiem, że jest Pani w niepewności, rozterkach. Ale podjęcie decyzji jest pewnym osobistym procesem. Terapeuta nie podejmuje nigdy decyzji za klienta, może mu jedynie towarzyszyć i wspierać. 

Trzymam kciuki

Dorota

Magdalena Światkowska

Magdalena Światkowska

Dzień dobry, 

Przed Panią trudna decyzja do podjęcia jednak ważne jest, aby podejmować decyzje, które będą najlepsze dla Pani dobrostanu i szczęścia. Oto kilka elementów, nad którymi można zastanowić się w obecnej sytuacji:

Zrozumieć swoje uczucia: Przed podjęciem jakichkolwiek kroków, warto zastanowić się nad swoimi uczuciami i spróbować odpowiedzieć sobie na pytania: dlaczego zastanawiam się nad zakończeniem obecnej relacji i dlaczego zainteresowała mnie inna osoba. Warto zrozumieć swoje motywacje i pragnienia.

Rozważyć konsekwencje zakończenia obecnej relacji. To może obejmować emocjonalne skutki dla Pani, partnera i innych osób związanych z waszym życiem.

Rozmawia z partnerem: Jeśli zdecyduje Pani, że związek już nie ma przyszłości, ważne jest otwarcie i uczciwie porozmawiać z partnerem. Unikać oskarżeń i agresji, starając się wyrazić swoje uczucia i powody dla swoich decyzji. Może warto to zrobić w bezpiecznym miejscu, gdzie partner nie będzie reagować agresją.

Znaleźć wsparcie: Warto poszukiwanie wsparcia w postaci przyjaciół, rodziny lub terapeuty. Rozmowa z osobami, które mogą udzielić Pani wsparcia, może pomóc przetrwać trudne chwile i podjąć właściwe decyzje.

Podjęcie decyzji o zakończeniu związku przeważnie nie jest łatwe, ale ważne jest, aby działała Pani w sposób, który jest najlepszy dla Pani własnego dobrostanu. Jeśli obawia się Pani reakcji partnera lub ma Pani obawy o swoje bezpieczeństwo, koniecznie proszę skonsultuj się z lokalnymi organizacjami wsparcia lub specjalistami, którzy mogą pomóc Pani przejść przez ten trudny proces. 

Pozdrawiam,

Magda Światkowska 

Zobacz podobne

Wychodzę z toksycznej relacji, towarzyszy mu poczucie pustki - jak sobie pomóc? Czy to normalne?
Wychodzę z toksycznej relacji z przewagą przemocy psychicznej, jestem DDA. Od 6 miesięcy nie mieszkam z partnerem, mam momenty, że strasznie brakuje mi obecności mężczyzny i potrzebuję przytulenia, a w momencie, gdy w filmie są romantyczne sceny to płaczę z uczuciem braku. Czy to może świadczyć o niedojrzałości emocjonalnej lub nie przepracowanym elemencie z dda? Czy raczej jest to całkowicie normalne i nie mam czym się martwić?
Czy warto odnowić znajomość internetową po 4 latach bez kontaktu?

Potrzebuje rady, bo utknęłam... 

Czy warto i czy jest sens odezwać się po 4 latach bez kontaktu? Czy ktoś w ogóle życzyłby sobie, aby ktoś mu się przypominał? Była to znajomość internetowa z mężczyzną, a do spotkania nie doszło z mojej winy. Poznaliśmy się w czasie pandemii, zimą, wszystko było pozamykane, on był z innego miasta. 
Do tego ja chorowałam, balam się zaryzykować i po paru miesiącach pisania zakończyłam to, aby nie zawracać mu głowy (myślałam ze tak będzie lepiej). 
On stwierdził, że jeśli bede chciała i mogla się spotkać to mam dać znać... 

Ale minęło tyle czasu, że pewnie dawno o wszystkim zapomniał i ma poukładane życie. Ale mnie to niestety wciąż męczy. Co sądzicie o odnawianiu kontaktu w takiej sytuacji?

Partner daje się wykorzystywać finansowo przez dorosłego syna, obawy o przyszłość i problemy z depresją

Mam problem z partnerem. Daje się wykorzystywać ludziom, pomaga nawet swoim kosztem, nawet naszym, bo mieszkamy już razem. Syn dorosły mieszkający z matką wyciąga od niego kasę (płaci jeszcze alimenty na syna), a to ciuchy, a to prawo jazdy, nawet samochód oddał synowi mniej palący, a sam musi jeździć dużo palącym mercedesem, a nie może znaleźć pracy i się zadłuża. Boję się, co mnie czeka z nim w przyszłości. 

Sama mam najniższą krajową, leczę się na depresję. Lęki mnie przytłaczają, ciągła walka o byt.

Różnice w wychowaniu dzieci z partnerką – jak znaleźć złoty środek?
Witam, nie jestem ojcem ale chcialbym nim zostac mimo, ze juz prawie 40 lat zycia za mna. Dlaczego pisze? Otoz moja partnerka ma dzieci i ja mam wrazenie, ze wymagalaby ode mnie tego samego co robi sama jezeli chodzi o kwestie wychowania natomiast ja mam zupelnie inne podejscie - nie moge ocenic czy dobre bo przydala by sie praktyka. Gdzie sa roznice, ktore mnie szokuja i nie wiem gdzie znalezc zloty srodek i czy w ogole go chce szukac. Jezeli dziecko ma ferie mama bierze urlop i caly tydzien organizuja zeby sie nie nudzilo. Ja rozumiem, ze chce sie cos dziecku zorganizowac ale ja uwazam, ze 12 godzin dziennie to jest lekka przesada. Mozna cos porobic ale reszte czasu dziecko moze przeciez zorganizowac sobie samo - nauczyc sie troche kreatywnosci, znalezc zabawe, skontaktowac sie z kolega, obejrzec bajke. Ja tez chce miec czas sam na sam z partnerka… Kwestia wychodzenia - jak ja bylem maly to przede wszystkim na ferie wychodzilem sam z domu spotkac sie z kolegami i to byl najlepszy czas teraz podobno nie wypuszcza sie dzieci samych (9 lat) tylko nawet na spotkanie z kolegami trzeba sie umowic z innymi rodzicami i jechac samemu? Na pytanie czy jezdzilby sam autobusem 3 przystanki dalej sam “nie bo boje sie ze mnie pobija”. Powrot 14 latka do domu - bloto po butach zostawione i partnerka “znowu musze to sprzatac! Musze kupic odkurzacz na to…” a wedlug mnie czy 9 czy 14 lat kazdy ma po sobie posprzatac. Sniadanie przed szkola… tez uwazam, ze same sobie moga to zrobic szczrgolnie jak mam dzien kiedy chce sie wyspac bo zalozmy dlugo pracowalem a nawet jezeli nie - nie sa to niemowlaki… Mam wrazenie, ze jest to dostosowywanie calego zycia pod dzieci a przy okazji przekonanie, ze tak musi byc a jej partner powinien robic tak samo. Ja chcialbym miec dzieci ale wychoywac je wedlug wlasnych przekonan a tutaj slysze “nie mozesz mowic bo nie masz dzieci” nawet najmlodszy powtorzyl to w moja strone jak mu zwracalem uwage a ona nie zareagowala. Uwazam, ze mozna wychowywac dobrze dzieci bez spedzania z nimi calego dnia i wyreczania w pewnych obowiazkach. Jednak nie jestem pewien byc moze nabylem niewlasciwych wzorcow. Niestety mam wrazenie, ze nie potrafie zyc wbrew wlasnym przekonaniom.
Nadmiernie potrzebuję relacji romantycznej, jest to dla mnie trudność - jak sobie pomóc?
Od dłuższego czasu, co chwilę chcę z kimś chodzić. Łapię się każdej możliwej okazji, jeśli tylko facet okaże mi jakiekolwiek zainteresowanie, które wskazywałoby na to, że również szuka partnerki, od razu zaczynam szybko dążyć do związku i po tygodniu znajomości jesteśmy parą na kilkanaście dni. Kilka miesięcy później historia się powtarza. Jak się tego pozbyć? To uciążliwe. Żadnego z tych mężczyzn nie kocham, nawet nie zawsze patrzę na wygląd. Proszę o pomoc.
zdrada

Zdrada – przyczyny, skutki i jak sobie z nią radzić?

Zdrada to głębokie naruszenie zaufania w związku, występujące w formie fizycznej lub emocjonalnej. Powoduje trwałe rany psychiczne u obu partnerów. Analizujemy przyczyny zdrad, ich konsekwencje oraz metody odbudowy relacji po takim doświadczeniu.