Aplikacja TwójPsycholog — wsparcie, które masz zawsze pod ręką

📲 Pobierz aplikację i zadbaj o siebie na własnych zasadach

Dostępne w Google PlayPobierz w App Store
Left ArrowWstecz

Czy bromazepam jest skuteczny na nerwicę natręctw? Sprawdzanie drzwi, kuchenki, budzika

Czy lek bromazepan pomoże na nerwice natręctw ? (sprawdzanie kilkanaście razy czy są zamknięte drzwi, okna, czy jest wyłączona kuchenka,toster, czy jest dobrze nastawiony budzik.

User Forum

M.B

4 miesiące temu
Adam Gruźlewski

Adam Gruźlewski

Dzień dobry,

 

na zaburzenia obsesyjno-kompulsyjne (zwane niegdyś nerwicą natręctw) najczęściej przepisywane są leki z grupy SSRI.  Wskazany w pytaniu lek jest natomiast pochodną benzodiazepiny. Należałoby skonsultować tę kwestię z lekarzem psychiatrą, który dobierze zarówno lek, jak i jego dawki.

 

Pozdrawiam

Adam Gruźlewski

psycholog, psychotraumatolog

4 miesiące temu

Nadal nie znasz odpowiedzi na nurtujące Cię kwestie?

Umów się na wizytę do jednego z naszych Specjalistów!

Elza Grabińska

Elza Grabińska

Szanowny Panie,

Lek, o którym Pan wspomina to silny lek z grupy benzodiazepin. Jeżeli odczuwa Pan objawy obsesyjno-kompulsyjne, należy skontaktować się z lekarzem psychiatrą, który dobierze leki, wystawi recepte i skontroluje przyjmowane dawki jak i możliwe działania niepożądane. Odradzałabym przyjmowanie leków na własną rękę. 

 

Pozdrawiam, Elza Grabińska, psycholog.

4 miesiące temu
Agnieszka Domaciuk

Agnieszka Domaciuk

Dzień dobry,

najlepszym źródłem informacji na temat działania leków jest lekarz, dlatego z całego serca polecam w pierwszej kolejności umówić wizytę ze specjalistą. Lekarz psychiatra na bazie wywiadu, dotyczącego przebiegu objawów i codziennego funkcjonowania będzie w stanie odpowiednio dobrać leczenie farmakologiczne w razie potrzeby. Przy okazji, jeśli zmagasz się z nerwicą natręctw lub innymi zaburzeniami być może warto rozważyć podjęcie psychoterapii? Leczenie farmakologiczne bardzo często najlepsze efekty daje w połączeniu właśnie z oddziaływaniami psychoterapeutycznymi. 

 

Pozdrawiam,

Domaciuk Agnieszka 

Psycholog i psychoterapeuta w trakcie szkolenia

4 miesiące temu
Anna Kapelska

Anna Kapelska

Dzień dobry,

 

Lek bromazepam należy do leków z grupy benzodiazepin. Substancje te mają działanie przeciwlękowe, uspokajające, mogą łagodzić wzmożony stres czy uczucie lęku i napięcia i zwykle nie są stosowane jako leki pierwszego rzutu w leczeniu OCD.  Zaznaczyć należy, że powinny być stosowane doraźnie ze względu na ryzyko uzależnienia i powinny być bezwzględnie przepisane przez lekarza psychiatrę, który wskaże rodzaj i długość dawkowania. Najlepiej byłoby skonsultować to z lekarzem, który z pewnością dobierze odpowiedni lek pod kątem objawów. 

 

Pozdrawiam, 

Anna Kapelska

4 miesiące temu
Karolina Walczyk

Karolina Walczyk

Leki takie jak bromazepam mogą chwilowo zmniejszyć napięcie i lęk, ale nie leczą przyczyny nerwicy natręctw (OCD). Bromazepam jest benzodiazepiną - działa przeciwlękowo i uspokajająco, ale jego rola polega na krótkotrwałym łagodzeniu objawów lęku, a nie na leczeniu nerwicy natręctw (OCD). W dłuższym stosowaniu może prowadzić do uzależnienia i nie wpływa na sam mechanizm natrętnych myśli czy przymusowych zachowań. W dłuższej perspektywie największą skuteczność ma terapia oraz – jeśli lekarz uzna to za potrzebne – leki z grupy SSRI. Najlepiej jednak omówić z psychiatrą zarówno objawy, jak i możliwości leczenia, by dobrać rozwiązanie najlepiej dopasowane do Twojej sytuacji.

Serdecznie pozdrawiam,

Karolina Walczyk

Psycholog, Psychoterapeuta

4 miesiące temu
Sylwia Harbacz-Mbengue

Sylwia Harbacz-Mbengue

Dzień dobry,

benzodiazepiny to lek łagodzące lęki i napięcia. 

W tej sprawie najlepiej skonsultować się z lekarzem psychiatrą.

 

Pozdrawiam 

Sylwia Harbacz-Mbengue 

Psycholog

4 miesiące temu
Aleksandra Żochowska

Aleksandra Żochowska

Dzień dobry,

w kwestii leków najlepiej jest wszelkie pytania kierować do swojego lekarza prowadzącego. Niektóre leki mogą doraźnie zmniejszać napięcie - lekarz psychiatra może je dobrać typowo pod trudności danego Pacjenta. Chciałabym podkreślić, że w przypadku nerwicy natręctw (OCD) podstawą leczenia jest psychoterapia, np. poznawczo-behawioralna, która ma bardzo wysoką skuteczność.

Pozdrawiam serdecznie,

Aleksandra Żochowska

 

 

 

4 miesiące temu
Katarzyna Świdzińska

Katarzyna Świdzińska

Bromazepam jest przeznaczony do leczenia zaburzeń lękowych. Najlepiej będzie skonsultować potrzebę leczenia farmakologicznego ze specjalistą - psychiatrą. 

 

Pozdrawiam

Katarzyna Świdzińska, Psycholog 

4 miesiące temu
Pamela Górska

Pamela Górska

Bromazepam jest przeznaczony do leczenia zaburzeń lękowych. Jednak on jedynie działa na skutek. Niestety nie zadziała na ich przyczynę. W skrócie - na tu i teraz mogą zniknąć objawy, ale po zaprzestaniu leczenia i bez zmiany nawyków, może powrócić problem. Warto byłoby przyjrzeć się temu holistycznie oraz podjąć terapię. Wszelkie pytania w sprawie leków najlepiej kierować do psychiatry zaś odnośnie do pracy nad zaburzeniem najlepiej do psychologa lub psychoterapeuty. 

Pozdrawiam, Pamela Górska Psycholog

4 miesiące temu
Helena Rychel

Helena Rychel

Bromazepam może doraźnie zmniejszyć lęk, ale nie leczy OCD i grozi uzależnieniem. Złotym standardem są SSRI i terapia CBT (ekspozycja + powstrzymywanie reakcji). Proszę skonsultować się z psychiatrą. 


Pozdrawiam, 

Helena Rychel 

4 miesiące temu
lęk

Darmowy test na lęk uogólniony (GAD-7)

Zobacz podobne

Dzień dobry, mam 20 lat i mam problem z czymś, czego nawet nie potrafię trafnie opisać.
Dzień dobry, mam 20 lat i mam problem z czymś, czego nawet nie potrafię trafnie opisać. Od zawsze czułam się troszkę bardziej wrażliwsza niż inne dzieci. Dzieciństwo miałam udane, chodziłam do przedszkola, bardzo lubiłam tam spędzać czas. Byłam uśmiechniętą i głośną dziewczynką. Podobno nigdy nie raczkowałam, co zaskoczyło moich rodziców. Poza tym nic nadzwyczajnego się nie działo. Na świat w końcu przyszła moja młodsza siostra, na którą bardzo się cieszyłam. Nie byłam nigdy o nią zazdrosna. Bardzo lubiłam się z nią wygłupiać, bawić. Mam jedno wspomnienie, które będzie w stanie przybliżyć mój problem, do którego opisania zmierzam. Moja siostra miała maskotkę z wbudowaną pozytywką. Gdy się pociągnęło za sznureczek, to ta zaczynała grać. Prawie za każdym razem, kiedy słyszałam tę melodię, zaczynałam płakać, albo byłam po prostu bardzo przygnębiona (tak jest zresztą do dzisiaj). W szkole podstawowej zaczęły się moje duże trudności z nauką - przez całą moją edukację miałam ogromny problem z matematyką i innymi przedmiotami ścisłymi. Za to dobrze szły mi języki obce, a później w gimnazjum odkryłam miłość do języka polskiego. W podstawówce również doszło do rozwodu moich rodziców i z tego czasu nic nie pamiętam. Po prostu w pewnym momencie moich wspomnień tata zniknął z domu i mieszkał gdzieś indziej. Ta wrażliwość odnośnie zabawek wciąż przewijała się przez moje życie - bardzo mnie boli, gdy ktoś wyrzuca swoje pluszowe misie, psuje lalki itd. Ja w swoim pokoju wciąż mam dwie półki z pluszakami, a w łóżku mam ich jeszcze więcej. Niedawno moja siostra naszykowała do oddania dla naszej kuzynki swoje stare zabawki (jakieś pluszaczki, lalki, figurki, koniki) i również to sprawiło, że się rozpłakałam. Chciałam zaznaczyć, że jestem świadoma, że jestem dorosła. Chodzę na studia, mam przyjaciół, pracuję. Jednak ta wada, o której wspomniałam, trochę mi utrudnia życie. Jak wspomniałam na początku, zawsze byłam wrażliwa, szybko się wzruszam podczas słuchania muzyki, oglądania filmów, bardzo lubię pomagać innym, nie potrafię znieść widoku, gdy ktoś płacze, cierpi. Jestem jeszcze typem domatorki, gdy tylko wyjeżdżałam gdzieś na wakacje (nawet gdy miałam 16lat), to czasami mi się łza kręciła w oku, że opuszczam dom, mimo że wiedziałam, że przecież znowu do niego wrócę. Bardzo proszę o porady, czy to może mieć coś wspólnego z moim dzieciństwem? Czy to po prostu moja cecha charakteru i tak mam? Z góry bardzo dziękuję za pomoc.
Ciągle myślenie o śmierci - jak sobie z tym poradzić?
Bardzo męczy mnie to że od jakiegoś czasu wróciły do mnie myśli o śmierci, wieczorami gdy kładę się spać odrazu w głowie mam milion myśli co jeśli zostało mi już nie dużo czasu? Jak będzie wyglądała śmierć? Bardzo się tego boję, mam 22 lata a zaczynam obsesyjnie o tym myśleć zabiera mi to cała przyjemność z życia. Co mogę zrobić? Kierowanie myśli na inny tor nie pomaga. Jedynie co trochę pomaga to włączanie do snu YT i słuchanie czegoś, ale nie zawsze, zazwyczaj po prostu o tym myślę płacze i zasypiam...
Intensywne ataki paniki i bóle brzucha - czy to tylko lęk?
Hej, mam 22 lata, jestem zamężna, wszystko układało się naprawdę super z moim mężem, dopóki nagle nie zaczęły się te problemy z żołądkiem i trawieniem. Na początku to było tylko wzdęcia, uczucie ciężkości po jedzeniu, jakieś losowe skurcze… nic strasznego. Ale potem zrobiło się o wiele gorsze. Teraz zdarzają mi się chwile czasem kilka razy dziennie – kiedy ból jest tak silny, że serce mi wali jak szalone, robi mi się zimny pot, wszystko się trochę rozmazuje i naprawdę czuję, że zaraz umrę, właśnie w tej sekundzie. Jakby moje ciało się poddawało. Po jakimś czasie mija, ale w trakcie jestem w stu procentach przekonana, że to już koniec. Byłam u lekarzy, robiłam badania, próbowałam różnych leków i diet, ale nic do końca nie wyjaśnia, dlaczego jest aż TAK źle ani skąd bierze się to przytłaczające uczucie, że śmierć zaraz nadejdzie. Jedni mówią, że to ataki paniki wywołane bólem, inni, że może ciężki refluks albo coś innego… ale jak to się dzieje, to wcale nie wydaje mi się „tylko lękiem”. Czy ty też kiedykolwiek coś takiego czułaś/eś? Wiesz, co tak naprawdę może powodować takie epizody, w których dosłownie wydaje się, że śmierć przychodzi lada chwila? Po prostu chcę zrozumieć, dlaczego moje ciało mi to robi.
Mąż wpada w bardzo skrajne nastroje, czym jestem zmęczona psychicznie. Mam wrażenie, że ma dwie twarze.
Co może być przyczyną skrajnych nastrojów mojego Męża? Jednego dnia jest dobrze, kolejnego jakby był innym człowiekiem. Raz jest cudownie, a innym razem mnie odpycha, ignoruje. Jakby miał 2 twarze. Czy mogę Mu jakoś pomóc? Czy to może być kwestia psychiki? Bardzo mnie to wyczerpuje psychicznie.
Zaburzenia lękowe i derealizacja. Czy udać się do psychiatry?
Dzień dobry, mam zaburzenia lękowe, uczęszczam na terapię i widzę poprawę, lecz jedna kwestia u mnie nie zmienia się od wielu miesięcy. Jest to może nie odczuwanie, a myślenie o derealizacji, potrafię leżeć i pomyśleć „a co jeśli to sen, co jeśli zemdlałam i to sobie wyobrażam” a już potrafię się doprowadzić przez to do ataku paniki. Jest lepiej niż było, chociaż mam wrażenie, że jak sam lęk mi się zmniejsza to takie myślenie się nasila. Jest to dla mnie bardzo uciążliwe, podczas takich stanów boję się wychodzić z domu a mam z tym problemy nawet gdy nie czuję się „sztucznie”. Chociaż bardziej niż to, że świat jest sztuczny mam wrażenie, jakbym to ja się od niego oddalała właśnie przez taki lęk. Na terapii nie pracuję za bardzo z tym problemem, bo skupiałam się na lęku i zapomniałam jak to jest ważne i w sumie bardziej uciążliwe. Moim pytaniem jest czy w tym wypadku nie warto też odwiedzić psychiatry? Czy leki byłyby w stanie pomóc z tym problemem skutecznie, wtedy jeszcze wzbogacić go ćwiczeniami na terapii? Zbliża się mój wyjazd za granicę, a ja od czasu pojawienia się u mnie lęków i takich stanów odrealnienia, wyjazdów nie znoszę, bo boję się jak zareaguje mój organizm. Czuję się przez to wszystko gorsza, inna, jakbym wariowała. Widzę, jak ludzie w moim wieku wychodzą i spotykają się, chodzą na miasto podczas gdy ja siedzę próbując nie spanikować w domu. W szkole mam trudną sytuację z nauczycielami, czuję się już przez to źle. Mam wrażenie, że nikt nie rozumie tego co ja naprawdę przechodzę, owszem widzę wsparcie ze strony bliskich, lecz oni żyją normalnie. Ich każdy dzień nie opiera się na uspokajaniu samego siebie przed wyjściem chociażby do śmietnika czy sklepu. Jest mi z tym wstyd i smutno. Co ja mam zrobić? Chcę odzyskać komfort życia, taki jaki miałam zanim się to pojawiło. Mam wrażenie, że nawet pomimo silnej woli, postępu, który widzę ja i terapeuta oraz wielu innych czynników to nigdy nie zniknie. I tego się boję i tego bym nie chciała ale momentami tracę energię i nadzieję na to, że serio mi się poprawi całkowicie, nie częściowo. :(
Depression Hero

Depresja – przyczyny, objawy i skuteczne leczenie

Depresja to poważne zaburzenie psychiczne, które może dotknąć każdego. Wczesna diagnoza i leczenie są kluczowe – poznaj objawy, metody leczenia i sposoby wsparcia chorych. Pamiętaj, depresję można skutecznie leczyć!