
- Strona główna
- Forum
- zaburzenia osobowości, związki i relacje
- Czy depresja...
Czy depresja partnera może wpłynąć na jego uczucia? Zrozumienie załamania związku
Anonimowo
Urszula Małek
To, co Pani przeżywa, jest trudne i bolesne. Rozstanie, zwłaszcza w takich okolicznościach, może zostawić wiele pytań bez odpowiedzi. Bardzo możliwe, że depresja i inne trudności emocjonalne partnera wpłynęły na jego zdolność do odczuwania uczuć lub wyrażania ich w związku. Zaburzenia takie jak depresja mogą powodować wycofanie się, poczucie braku sensu czy zdolności do budowania relacji, co może tłumaczyć jego decyzję.
Jednak kluczowe jest tutaj to, co on powiedział -brak uczuć -i choć to może być efektem jego stanu, to warto potraktować jego słowa poważnie. Czekanie w nadziei, że sytuacja się zmieni, mogłoby jedynie pogłębić Pani ból, zwłaszcza że decyzja o leczeniu i ewentualne zmiany muszą wypływać od niego.
Proszę spróbować skupić się na sobie, na swoich emocjach, potrzebach i sposobach radzenia sobie z tą stratą. To naturalne, że odczuwa Pani żal i smutek, ale życie Pani nie może się zatrzymać w oczekiwaniu na kogoś, kto może nie być gotowy na relację. Może warto poszukać wsparcia u bliskich, a jeśli czuje Pani, że ból staje się przytłaczający -u terapeuty, który pomoże przejść przez ten trudny czas. Pani też zasługuje na szczęście i relację, w której będzie mogła czuć się kochana i ważna.
Pozdrawiam i życzę dużo siły,
Urszula Małek
Nadal nie znasz odpowiedzi na nurtujące Cię kwestie?
Umów się na wizytę do jednego z naszych Specjalistów!
Katarzyna Waszak
Dzień dobry!
Rozumiem Pani rozterki, smutek po utracie relacji. Trudno jednak odpowiedzieć na Pani pytania, nie znając partnera. Depresja jest chorobą, którą należy leczyć farmakologicznie, dobre rezultaty daje włączenie do tego psychoterapii. Stłumienie uczuć, przeżywanie poczucia winy, oskarżanie siebie, że unieszczęśliwia drugiego człowieka, spadek motywacji, energii, nastroju, o których Pani pisze, wpisują się w objawy depresji. Może Pani spróbować namówić partnera do podjęcia leczenia, ale decyzja należy do niego. Zachęcam natomiast do przyjrzenia się Pani potrzebom, pragnieniom.
Pozdrawiam
Justyna Papurzyńska-Parab
Witam,
Niestety, zdarza się, że przy gorszym samopoczuciu, nawrocie depresji, osoba zmagająca się z tą chorobą wycofuje się z kontaktów towarzyskich, społecznych, izoluje się. Pogorszeniu nastroju często towarzyszą trudne emocje- poczucia winy, żalu, bezradności i beznadziei. W takim stanie ciężko zachować wiarę i nadzieję w powodzenie leczenia, szansę na szczęśliwe życie i związek, swoją wartość jako człowieka, partnera, rodzica.
W takim stanie osoba cierpiąca na depresję szczególnie potrzebuje wsparcia i obecności. Niestety, zdarza się, że nie potrafi ona określić swoich potrzeb, czy sposobów pomocy sobie, często właśnie nie widzi sensu w uzyskaniu wsparcia. Nie chce być ciężarem i zmartwieniem dla drugiej osoby.
W takiej sytuacji można zasygnalizować swoją obecność, nawet jeśli druga osoba "skazała" Waszą znajomość na straty. Jeśli Pani zależy na byłym partnerze i chce mu pomóc- można dać znać o swojej gotowości do rozmowy, wsparcia, czy nawet o wciąż trwającym po Pani stronie uczuciu. Może taki dowód na Pani zaangażowanie w tą relację pokaże partnerowi, jak ważny i wartościowy jest w Pani oczach, i że depresja nie jest w stanie tego zniszczyć.
Taka szczera rozmowa, nawet po okresie przerwy może być otwierająca i dająca nadzieję. Jednak jeśli partner nie będzie chciał dać sobie pomóc i sięgnąć po Pani wsparcie i obecność, pozostaje przyjąć to i spróbować uszanować tą decyzję. Mimo najszczerszych chęci i świadomości choroby, ludzie mają prawo wybrać drogę czasami niezrozumiałą dla innych. Pani również zasługuje na odwzajemnioną, spełnioną miłość i być może, czeka ona w innej relacji.
Warto o tych dylematach porozmawiać z psychologiem, bo są to trudne kwestie, gdzie warto samej uzyskać zrozumienie i wsparcie.
Życzę dużo siły.
Pozdrawiam,
Justyna Papurzyńska-Parab
Emilia Jędryka
Szanowna Autorko,
Bardzo mi przykro, że przez to Pani przechodzi. To naturalne, że w takiej sytuacji czuje się Pani zagubiona i zraniona, zwłaszcza że miała Pani nadzieję, że Państwa relacja przetrwa te trudne chwile.
Z depresją bywa tak, że potrafi odebrać energię, radość i zdolność do budowania bliskości. Ale równie ważne jest to, że decyzje, które podjął Pani partner, wynikają z jego własnych odczuć i granic, nawet jeśli trudno je teraz zrozumieć. Nie da się jednoznacznie powiedzieć, czy depresja była głównym powodem jego odejścia, czy też brak uczuć, o którym wspomniał, był dla niego rzeczywisty.
Wiem, że to trudne, ale najważniejsze teraz jest, żeby zadbała Pani o siebie. Nie musi Pani teraz podejmować decyzji o czekaniu czy zamknięciu tego rozdziału – ma Pani prawo do tego, żeby przeżywać swoje emocje i pozwolić sobie na smutek. Jeśli on kiedyś wróci i będzie chciał nawiązać kontakt, wtedy będzie Pani mogła podjąć decyzję na nowo. Ale w tej chwili najważniejsze jest, żeby skupiła się Pani na sobie, Pani potrzebach i Pani zdrowiu emocjonalnym.
Proszę pamiętać, że Pani uczucia są ważne. Może rozmowa z bliskimi lub nawet z psychologiem pomoże Pani odnaleźć więcej spokoju i wsparcia w tym trudnym czasie. Nie jest w tym Pani sama.
Życzę wszystkiego dobrego,
psycholog
Emilia Jędryka


