- Strona główna
- Forum
- inne
- Czy jeśli śniło mi...
Czy jeśli śniło mi się, że ktoś mówi do mnie, że powinnam pójść do psychologa to powinnam to faktycznie zrobić ?
Anonimowo
3 lata temu
Aleksandra Kruk
Proszę spróbować odwrócić pytanie na: co mogę zyskać z rozmowy z psychologiem? Wiele osób, które ma ten kontakt już za sobą stwierdziłoby, że sporo :)
Najważniejsze jest jednak to czy Pan/Pan czuje taką potrzebę.
Pozdrawiam serdecznie!
3 lata temu
Nadal nie znasz odpowiedzi na nurtujące Cię kwestie?
Umów się na wizytę do jednego z naszych Specjalistów!
Agnieszka Matusiak
Nie wiem czy powinna Pani pójść, ale warto zastanowić się z czego mógł wynikać ten sen? Czy zastanawiała się Pani nad tym, czy rozważała? Czy ma Pani jakieś trudności i kłopoty w życiu, w których psychoterapia mogłaby pomóc? Raczej mało prawdopodobne aby ten pomysł wziął się z nikąd, więc może warto się nad tym zastanowić, a może spróbować, umówić się na konsultacje i przyjrzeć nad czym chciałabym pracować, co zmienić w swoim życiu... Powodzenia.
3 lata temu
Iwona Kaźmierczak
Niekoniecznie. Sny nie muszą być zupełnym odzwierciedleniem rzeczywistości i naszych potrzeb. Warto również zastanowić się czy na jawie nie myślała Pani o pójściu do specjalisty? Albo jak poczuła się Pani z taką myślą?
3 lata temu
Zobacz podobne
Argumenty za i przeciw testom psychologicznym.
Proszę o podanie argumentów za i przeciw testom psychologicznym wraz z wytłumaczeniem.
Złe doświadczenie u psychologa. Jak sobie radzić?
Dzień dobry,
Wczoraj byłam na wizycie u psychologa. Po tej wizycie mam ochotę przestać chodzić. Nie wiem ile powinna trwać wizyta, ale po 20 minutach, kiedy byłam cała zapłakana pani powiedziała, że czas się skończył. Otworzyła kalendarz i zapisała mnie na następny termin (z którego raczej zrezygnuję). Poczułam się jakbym była tylko imieniem i nazwiskiem, za które ona dostaje pieniądze. Chyba za bardzo biorę to do siebie. Za dużo analizuję, ale poczułam się źle z tym. Jak mam sobie poradzić z tą sytuacją?
Jak sobie pomóc, gdy ma się problemy z emocjami?
Jak sobie pomóc, gdy się ma problemy z emocjami?
Dlaczego psychoterapia mi nie pomaga?
Nagły przypływ energii, miliard pomysłów i euforia: co się dzieje z moim umysłem?
Mam tak, że nagle BUM, energia z kosmosu, zero snu, zero zmęczenia, miliard pomysłów naraz, i WSZYSTKO wydaje się genialne? Słowa lecą szybciej niż mogę je wypowiedzieć, myśli skaczą jak szalone, robię listę rzeczy do zrobienia i nagle… kurczę, ja to wszystko zrobię, i to TERAZ! Bo jak nie teraz, to kiedy? Kupuję rzeczy, których nie potrzebuję, gadam do ludzi, których ledwo znam, bo przecież muszę im coś powiedzieć, coś WAŻNEGO! I to jest niesamowite, totalna euforia, aż nagle… stop. Jakby ktoś wyciągnął wtyczkę. Nagle patrzę na chaos, który zostawiłem, na wiadomości, które wysłałem, na rzeczy, które kupiłem, i… co ja najlepszego zrobiłem?
