
- Strona główna
- Forum
- inne
- Czy sen o potrzebie...
Czy sen o potrzebie wizyty u psychologa to znak, by to zrobić?
Czy jeśli śniło mi się, że ktoś mówi do mnie, że powinnam pójść do psychologa to powinnam to faktycznie zrobić ?
Anonimowo
Aleksandra Kruk
Proszę spróbować odwrócić pytanie na: co mogę zyskać z rozmowy z psychologiem? Wiele osób, które ma ten kontakt już za sobą stwierdziłoby, że sporo :)
Najważniejsze jest jednak to czy Pan/Pan czuje taką potrzebę.
Pozdrawiam serdecznie!
Nadal nie znasz odpowiedzi na nurtujące Cię kwestie?
Umów się na wizytę do jednego z naszych Specjalistów!
Agnieszka Matusiak
Nie wiem czy powinna Pani pójść, ale warto zastanowić się z czego mógł wynikać ten sen? Czy zastanawiała się Pani nad tym, czy rozważała? Czy ma Pani jakieś trudności i kłopoty w życiu, w których psychoterapia mogłaby pomóc? Raczej mało prawdopodobne aby ten pomysł wziął się z nikąd, więc może warto się nad tym zastanowić, a może spróbować, umówić się na konsultacje i przyjrzeć nad czym chciałabym pracować, co zmienić w swoim życiu... Powodzenia.
Iwona Kaźmierczak
Niekoniecznie. Sny nie muszą być zupełnym odzwierciedleniem rzeczywistości i naszych potrzeb. Warto również zastanowić się czy na jawie nie myślała Pani o pójściu do specjalisty? Albo jak poczuła się Pani z taką myślą?

Zobacz podobne
Wiele nieudanych terapii. Mylne diagnozy. Już się gubię.
Jestem po wielu nieudanych terapiach. Uprzedzając pytanie: trwały one długo i tak, za każdym razem mówiłam o braku rezultatów. Dostałam wiele sprzecznych diagnoz i konceptualizacji mojego problemu. Jedni specjaliści uważają, że cierpię na poważne choroby, inni - że mam tzw. syndrom ofiary i tak naprawdę nie jestem chora, tylko wmawiam sobie chorobę i sztucznie podtrzymuję objawy, aby manipulować moim otoczeniem i zyskiwać od bliskich opiekę. Nie wiem, czy choroby psychiczne mogą w ogóle trwać tak długo. Cierpienie towarzyszy mi w mniejszym lub większym stopniu od okresu dojrzewania, czyli w sumie kilkanaście lat. Już całkowicie się pogubiłam, nie wiem, co myśleć o sprzeczności opinii, które słyszę
Asystentka zdrowienia. Czy jedna wizyta coś da?
Czy tylko jedno, pierwsze spotkanie z asystentką zdrowienia coś da? Warto iść? Miałam plan, żeby rozmawiać z nią co 2 miesiące, ale jednak nie będę miała dojazdu. Jedna wizyta może mieć sens?
Dzień dobry. Od 4 klasy technikum choruję na depresję, biorę leki, nie bardzo pomagają itp.
Dzień dobry.
Od 4 klasy technikum choruję na depresję, biorę leki, nie bardzo pomagają itp.
Ostatnio miewam wrażenie, że może zostałam źle zdiagnozowana, potrzebuję jakiejś specjalnej terapii czy coś. Pamiętam, że w dzieciństwie miałam nawyki układania wszystkiego w szereg, buty, kubki itp. I jeszcze, co pamiętam, to fakt, że powtarzałam po sobie to, co powiedziałam chwilę wcześniej.
Czy ma to może jakieś znaczenie ?
Moja dokładna diagnoza to depresja i lęki.
Czy to normalne, że czuję się jakbym narzucał się innym i był problemem?
Ciągle uważam że się wszystkim narzucam, że jestem problemem. Czy to jest naturalne?
Czy powiedziałam za dużo na pierwszej wizycie u psychologa? Jak radzić sobie z wątpliwościami
Ostatnio miałam pierwszą wizytę u psychologa, lecz czuję że powiedziałam za dużo i nie daję mi to teraz spokoju. Też zastanawiam się czy naprawdę jest coś ze mną nie tak czy tzw. ''dramatyzuje''. Nie jestem też pewna czy chcę kontynuować następne wizyty - czuje jakbym nie poszła tam dla siebie tylko dla bliskiej osoby. Czy jest to powodem do zamartwiania się? Jak mogę poczuć się lepiej?

