Martyna Kaleta
Dzień dobry,
trudno jednoznacznie ocenić całą sytuację tylko na podstawie tego opisu, bo wygląda na to, że w tle jest dużo napięcia, konfliktów i emocji między wieloma osobami.
Natomiast rzeczywiście widać tutaj bardzo duży wpływ rodziny na Państwa relację i podejmowane decyzje. A kiedy wokół związku pojawia się tyle głosów, nacisków i emocji z zewnątrz, bardzo trudno jest dwóm osobom spokojnie usłyszeć siebie nawzajem i komunikować swoje potrzeby.
Mam też poczucie, że sytuacja zaczęła już wychodzić poza zwykły konflikt małżeński, skoro pojawiają się zakazy kontaktu, groźby wyrzucenia z domu czy naciski na rozwód. I myślę, że w takim układzie bardzo pomocna mogłaby być terapia rodzinna albo terapia par - z kimś z zewnątrz, kto pomoże trochę uporządkować tę sytuację i bardziej realnie zobaczyć, co właściwie dzieje się między Państwem, a co jest wpływem rodziny i emocji wokół.
Czasem w takich sytuacjach bardzo trudno samemu oddzielić własne potrzeby od presji otoczenia.
pozdrawiam,
Martyna Kaleta
















