Aplikacja TwójPsycholog — wsparcie, które masz zawsze pod ręką

📲 Pobierz aplikację i zadbaj o siebie na własnych zasadach

Dostępne w Google PlayPobierz w App Store
Left ArrowWstecz

Czy powinnam poinformować męża o wizycie u psychologa dotyczącą naszego związku?

Witam. Umówiłam się na wizyte konsultacyjną u psychologa. Czy powinnam poinformować męża, że idę na taką wizytę? Dodam, że wizyta dotyczy naszej relacji i naszego związku. To moja pierwsza taka konsultacja niewiem jak się powinnam zachować. Pozdrawiam.
Justyna Orlik

Justyna Orlik

Cześć,

wizyta u psychologa to przestrzeń, w której możesz eksplorować własną wolność i doświadczenia. Nie ma jednej odpowiedzi na to pytanie, bo wiele zależy od tego, jak wygląda Wasza wspólna relacja. To z jednej strony może być wartościowe i wzmacniające, a z drugiej może wywołać negatywne odczucia u Twojego partnera. Każdy z nas ma prawo do profesjonalnej pomocy oraz organizowania przestrzeni, zarezerwowanej tylko dla nas.

Na pierwszej wizycie ze specjalistą możesz wnieść ten temat i przyjrzeć się różnym jego aspektom, a następnie zadecydować, co chcesz z tym dalej zrobić. 

Pozdrawiam,
Justyna Orlik, psychoterapeutka Gestalt

Nadal nie znasz odpowiedzi na nurtujące Cię kwestie?

Umów się na wizytę do jednego z naszych Specjalistów!

Justyna Bejmert

Justyna Bejmert

Dzień dobry,

 

Nie ma obowiązku, by od razu informować męża o tej konsultacji.  

 

Podczas spotkania będzie Pani mogła spokojnie poukładać myśli i sprawdzić, czego naprawdę Pani potrzebuje. Może po tej rozmowie łatwiej będzie Pani zdecydować, czy i kiedy powiedzieć o tym mężowi.

 

Pozdrawiam serdecznie,

Justyna Bejmert 

Psycholog 

Katarzyna Brożyna

Katarzyna Brożyna

Dzień dobry

Może Pani, ale nie musi. Wszystko zależy od Pani konkretnego przypadku i Waszych obecnych relacji. Jeżeli ma Pani wątpliwości, to warto przedstawić je psychologowi na spotkaniu i z nim to omówić. 

Pozdrawiam

Katarzyna Brożyna

Psycholog

Katarzyna Steinborn

Katarzyna Steinborn

Dobry wieczór, dobrze, że się zdecydowałaś na konsultację – to ważny krok w stronę zadbania o siebie i o Waszą relację. Natomiast co do poinformowania męża: to zależy od kilku rzeczy – przede wszystkim od charakteru Waszej relacji, poziomu zaufania, sposobu komunikacji między Wami oraz tego, czego oczekujesz po tej wizycie.

Paweł Cisowski

Paweł Cisowski

Dzień dobry

 

Rozumiem, że jest to dla Pani nowa sytuacja i doświadcza Pani w związku z tym wątpliwości. Podejmując decyzję, co do informowania męża o wizycie u psychologa warto przyjrzeć się temu, jak wygląda Wasza obecna relacja i na ile jest w niej miejsce na szczerą i otwarta komunikację. W przypadku, gdy nie ma w tym zakresie żadnych większych trudności, poinformowanie męża o wizycie u psychologa może być swego rodzaju wzmocnieniem szczerości w relacji, ale też pokazaniem tego, że dostrzega Pani jakieś problemy i jest gotowa zaopiekować się tym tematem. Z drugiej strony, jeśli szczera i otwarta komunikacja w relacji szwankuje, a dodatkowo ma Pani przekonanie, że informowanie męża o wizycie może w jakiś sposób negatywnie wpłynąć na jego reakcję, to warto najpierw skonsultować się z psychologiem, który udzieli wsparcia i pomoże ewentualnie znaleźć sposób na przeprowadzenie rozmowy z mężem.

 

Trzymam za Panią kciuki!

 

Pozdrawiam

Paweł Cisowski
Psycholog | Psychoterapeuta poznawczo-behawioralny w trakcie szkolenia | Terapeuta EMDR 

Kamila Bogusz

Kamila Bogusz

Dzień dobry,

rozumiem, że to dla Pani ważna kwestia, która budzi wiele pytań. Decyzja o tym, czy poinformować męża o konsultacji, należy wyłącznie do Pani – to Pani decyduje o tym, z kim i kiedy dzieli się taką informacją. 


Dla niektórych osób rozmowa z partnerem o planowanej wizycie jest pomocna, dla innych lepsze jest podjęcie tej decyzji w swoim tempie, po pierwszym spotkaniu i omówieniu sytuacji z psychologiem.

 

Serdeczności,

Kamila Bogusz

Martyna Jarosz

Martyna Jarosz

Dzień dobry,

Nie ma konieczności, by już teraz informować męża o planowanej konsultacji. Podczas pierwszego spotkania będzie przestrzeń, by spokojnie uporządkować myśli i przyjrzeć się temu, czego Pani naprawdę potrzebuje. Być może po rozmowie łatwiej będzie Pani podjąć decyzję, czy i kiedy warto o tym powiedzieć mężowi.

 

Serdecznie pozdrawiam,
Martyna Jarosz
psycholog

Maria Sobol

Maria Sobol

Dzień dobry,

Nie ma obowiązku, by od razu o tym mówić. To Pani krok, Pani potrzeba i Pani prawo, by szukać wsparcia, zwłaszcza jeśli chodzi o coś tak ważnego jak związek. Natomiast to może być ważny temat, żeby omówić z psychologiem, co dokładnie stoi za tymi wahaniami Pani.

 

Z życzliwością,

Maria Sobol 

Psychoterapeutka integracyjna 

Olga Żuk

Olga Żuk

Witaj,
to zupełnie naturalne, że masz wątpliwości – pierwsza konsultacja to często krok w nieznane.

Nie musisz informować męża, jeśli nie czujesz się z tym komfortowo. Masz prawo zadbać o siebie i swoje emocje, także w relacji. Wizyta u psychologa to przestrzeń dla Ciebie, by uporządkować myśli, zrozumieć, co się dzieje, i zastanowić się, co dalej.

Jeśli zdecydujesz się później powiedzieć mężowi – możesz to zrobić w swoim tempie, kiedy poczujesz się gotowa. Na razie najważniejsze jest to, że robisz krok w stronę zadbania o siebie.

Pozdrawiam ciepło,

Olga Żuk

Pracownia Psychoterapii Wolne Myśli

Pracownia Psychoterapii Wolne Myśli

Szanowna Pani,

to zupełnie naturalne, że przed pierwszą konsultacją pojawiają się pytania i wątpliwości. Bardzo wiele osób, które po raz pierwszy umawiają się na spotkanie z psychologiem, nie do końca wiedzą, jak powinny się w takiej sytuacji zachować — to absolutnie zrozumiałe.

Jeśli wizyta dotyczy trudności w relacji czy w związku, nie ma jednej właściwej odpowiedzi na pytanie, czy powinna Pani o niej informować męża. Wszystko zależy od charakteru Pani relacji, poziomu otwartości między Państwem oraz od tego, czy czuje się Pani gotowa i bezpieczna, by taką informacją się podzielić.

W nurcie psychodynamicznym duże znaczenie przywiązujemy do zrozumienia własnych przeżyć, motywacji i emocji. Jeśli zatem zdecydowała się Pani na konsultację indywidualną, warto pozwolić sobie na przestrzeń tylko dla siebie — bez poczucia, że musi Pani już teraz informować drugą osobę, zwłaszcza jeśli nie czuje się Pani z tym komfortowo.

Czasami decyzja o rozpoczęciu spotkań indywidualnych jest pierwszym krokiem do głębszego zrozumienia siebie i relacji, w której Pani się znajduje. Na późniejszym etapie, jeśli okaże się to pomocne i możliwe, może pojawić się również przestrzeń do rozmowy z mężem — być może nawet w formie wspólnych spotkań, jeśli obie strony będą tego chciały.

Najważniejsze na ten moment jest to, że zadbała Pani o siebie i podjęła ważny krok. Proszę dać sobie prawo do tej decyzji — niezależnie od tego, czy zdecyduje się Pani podzielić nią z mężem teraz, później, czy wcale.
 

Serdecznie pozdrawiam i życzę Pani spokoju i odwagi w tym procesie.
Pracownia Psychoterapii Wolne Myśli (Weronika Berdel)
 

Joanna Klamerus

Joanna Klamerus

Dzień dobry,

 

Formalnie nie ma takiej potrzeby. Może Pani udać się na konsultacje bez informowania innych osób, w tym męża. Jeśli jednak zastanawia się Pani nad tym, czy mówić o tym mężowi, to może są też inne tematy, które wymagają rozmowy z nim? Może sama ta informacja pomoże Państwu w rozmowie? Nie wiem, jaka dokładnie jest sytuacja, wiec to najlepiej omówić na wizycie. Zawsze może Pani udać się na konsultacje i właśnie o tych wątpliwościach porozmawiać z psychologiem. 

 

Pozdrawiam serdecznie

dobrostan

Darmowy test na dobrostan psychiczny (WHO-5)

Zobacz podobne

Jak radzić sobie z partnerem wyładowującym złość na rodzinie i unikać toksycznych relacji?

Co zrobić, gdy partner jednego dnia przerzuca złość spowodowaną konfliktem z byłą żoną na mnie i moje dziecko. Krzyczy, obraża, grozi, że wyrzuci nas z domu. A następnego oczekuje, że o wszystkim zapomnę i będę zachowywać się, jakby nie było wcześniejszej sytuacji. Obraża się, że z obawy o agresję wycofuje się z czułości. Żąda, bym przeprosiła go za to, że zwróciłam mu uwagę, by nie podnosił głosu przy dziecku i nas nie straszył wyprowadzką. Czy relacja z taką osobą ma racje bytu? Jak sobie radzić z ciągłym stresem, obawą o utratę dachu nad głową.

Niepewność i lęki w związku na odległość - jak radzić sobie z podejrzeniami?
Witam, byc moze opis z zbyt krotki ale mam przeczucie, ze wlasciwie moze duzo powiedziec - lub po prostu panikuje z nieznanych przyczyn. Ostatnio mialem bardzo zle samopoczucie i przeczucia wlasciwie bez podstaw ale przeszlo mi przez mysl, ze moja dziewczyna sie z kims spotyka - jestesmy zwiazkiem na odleglosc. Nie wiem dlaczego tak pomyslalem… w kazdym razie powiedzialem o moich uczuciach i uslyszalem… “hahaha ja!? Z dwojka dzieci?!”. Poczulem, ze jedyna przeszkoda sa dzieci… chyba oczekiwalem “ja Ciebie kocham”. Mialem wrazenie, ze za ta dwojka dzieci kryla sie jeszcze jakas zlosc… krylo sie “juz o tym myslalam ale dzieci zabieraja duzo czasu”. Nie wiem co o tym myslec…
Praca w terapii nad samotnością i brakiem doświadczeń intymnych u inceli
Mam 29 lat i od zawsze borykam się z problemem samotności, jestem tzw. "incelem". Nigdy nie byłem na randce, nie całowałem się ani nie uprawiałem seksu. Przez kilka lat korzystałem z terapii u różnych terapeutów i dopiero ostatni faktycznie mi pomógł w pewnych obszarach, ale powiedział, że w kwestii życia intymnego i braku doświadczeń terapia nic nie da, bo nie zajmuje się takimi problemami. Posiadam normalne relacje przyjacielskie, koleżeńskie, w pracy itp. ale w przypadku relacji z kobietami skoro nie mam problemów psychicznych np. nieśmiałości czy chorobliwej zazdrości, która niszczyła by moje relacje a po prostu nie mam powodzenia to nie da się nic z tym zrobić, terapeuta to nie nauczyciel podrywu. Jednocześnie cały czas w internecie czytam artykuły o samotności/incelach, gdzie psycholodzy piszą, że można przyjść z takim problemem i nad nim pracować(oczywiście nigdy nie piszą w jaki sposób...). Czy rzeczywiście da się jednak w terapii pracować nad tym obszarem? Jak terapia ma pomóc z brakiem powodzenia?
Zdradziłam męża. Mąż mi wybaczył, ale jego warunkiem było przyzwolenie na jego zdradę. Teraz mnie okłamuje. Co robić?
Jesteśmy razem 14, małżeństwem 10. Po 8 latach małżeństwa zdradziłam męża. Mieliśmy bardzo ciężko czas, rozwód był codziennym tematem z którego mąż nigdy nic sobie nie robił zawsze było to złóż pozew. Nie był to stały romans a 3 spotkania w ciągu pół roku bez konkretnego utrzymania relacji. W między czasie mąż miał wypadek i zaczęło i układać. Na po 2 latach przyznałam się do zdrady. Mąż wybaczył ale postawił warunek że on też musi mnie zdradzić. Miał dwie kobiety. Pomimo że powiedział że zakończył z nimi znajomość przyłapałam go na kłamstwie 3 razy. Przysięgał że już nic nie zrobi przeciwko mnie i kolejne kłamstwo. On nie wie że ja wiem. Nie wiem co zrobić. Kocham go i nie chcę go stracić ale nie umiem z nim żyć wiedząc że mnie klamie. Pomóżcie
Nie chcę być dłużej w związku, ale czuję wyrzuty sumienia, gdy mam go zakończyć
Mam chłopaka, od dłuższego czasu się w ogóle nie dogadujemy, ja już nie czuję się komfortowo będąc z nim, a tym bardziej jak mnie przytula, czuję, że chce to zakończyć tym bardziej, że zakochałam się w kimś innym. Nie wiem jak to zrobić, ponieważ boję się, że go zranię i że będzie miał zepsute życie przeze mnie, przez co czuję ogromne wyrzuty sumienia, że już nie chce tego kontynuować i interesuje mnie ktoś inny. Nie wiem co robić tym bardziej, że mama mi mówi co powinnam zrobić i jak bardzo jestem okropna w tej sytuacji. Mogę prosić o pomoc?
kryzys w związku

Kryzys w związku – jak go przetrwać i odbudować relację?

Twój związek w kryzysie? To naturalny etap, który może wzmocnić relację. Poznaj sprawdzone strategie i porady ekspertów, by skutecznie przez niego przejść i odbudować więź. Czytaj dalej!