Dzień dobry.
Myślę, że warto rozdzielić dwie rzeczy: intencję pytania i to, jak Pani je przeżyła. To nie zawsze jest to samo.
Pytanie o okoliczności urodzenia czy historię rodziny może być elementem pierwszego wywiadu psychologicznego. Jednocześnie sposób jego sformułowania ma znaczenie. Słowa „dlaczego mama urodziła Panią tak późno?” rzeczywiście mogą zostać odebrane jako oceniające lub zakładające, że późniejsze macierzyństwo wymaga wyjaśnienia. Nie oznacza to, że taka była intencja terapeutki, ale rozumiem, dlaczego mogło to Panią poruszyć.
Nie uważam też, że sam fakt, iż to pytanie zabolało, świadczy o przewrażliwieniu. Czasem jedno zdanie dotyka obszaru, który jest dla nas szczególnie ważny lub wrażliwy. To nie zależy od wieku ani od tego, czy ktoś ma 18, 28 czy 58 lat. Natomiast to, że wraca Pani do tej sytuacji po czasie i wielokrotnie ją analizuje, może być sygnałem, że wydarzenie poruszyło coś więcej niż samo pytanie. Nie oznacza to, że reakcja była „nieprawidłowa”, ale że ten temat ma dla Pani szczególne znaczenie. Właśnie takie momenty często stają się wartościowym materiałem do rozmowy w terapii.
Myślę więc, że Pani ból jest zrozumiały. Jednocześnie trudno na podstawie samego opisu ocenić, czy problemem było wyłącznie niefortunne sformułowanie pytania, czy również to, że dotknęło ono bardzo ważnego dla Pani obszaru. Jedno nie wyklucza drugiego.