Aplikacja TwójPsycholog wsparcie, które masz zawsze pod ręką
pobrań
100 tys.+
App Store
4,8
Google Play
4,7
na podstawie kilkuset opinii
Dostępne w Google PlayPobierz w App Store
Wstecz

Czy relacja z nową koleżanką na wyjeździe to zdrada emocjonalna?

Bartek

Byłem na wyjeździe integracyjnym w Tajlandii, na którym poznałem koleżankę, z którą rozmawiałem częściej niż z innymi osobami. Różnica czasu to +7 godzin. W Tajlandii 8. rano, a w Polsce 1. w nocy. W ciągu dnia mieliśmy wycieczki, z których mamy zdjęcia. Chyba przypadliśmy sobie do gustu bo fajnie się z nią rozmawiało, zwłaszcza, że ma ona wesoły charakter. Była to relacja czysto koleżeńska i nie miała żadnych innych podtekstów. Moja partnerka Danuta obwinia mnie o zdradę emocjonalną, bo twierdzi że zapomniałem o niej na czas wyjazdu i że tylko tamta kobieta była wtedy ważnuejsza bo z nią, tzn. Danutą, rzadko się kontaktowałem, a z koleżanką przebywałem non stop. Ten rzekomy non stop to w ciągu dnia może 2-3 godziny na wycieczkach wśród innych osób. Awantury o ten wyjazd są wg. mnie nadmiarowe, zwłaszcza że od powrotu nie mam żadnych kontaktów z koleżanką i żeby udowodnić partnerce że to była koleżanka nieznaczaca emocjonalnie dla mnie nic usunąłem zdjęcia i jej kontakt. Mimo to od 6 miesięcy jest wracanie i porównywanie na zasadzie "a z nią to potrafiłeś a że mną nie". Pytanie czy to była zdrada emocjonalna? Czy takie wyrzuty są normalne?
Zdjęcie Dominika Winciorek

Dominika Winciorek

Psycholog
24 odpowiedzi na forum

Z psychologicznego punktu widzenia to, co opisujesz, raczej nie spełnia typowych kryteriów zdrady emocjonalnej. Była to sytuacyjna, koleżeńska relacja w grupie, bez kontynuacji i bez budowania ukrytej więzi poza wyjazdem.

Jednocześnie Twoja partnerka może to przeżywać inaczej. Czasem zazdrość nie wynika z faktów, tylko z poczucia pominięcia, porównywania się i lęku przed utratą bliskości. Wtedy emocje są realne, ale interpretacja niekoniecznie odpowiada temu, co się wydarzyło.

Problemem nie jest sam wyjazd, tylko to, że temat wraca przez wiele miesięcy i zamienia się w oskarżenia i porównania. To zwykle sygnał trudności z zaufaniem w relacji, a nie dowód zdrady.

Warto uznać jej emocje, ale jednocześnie jasno stawiać granicę wobec etykiety zdrady, jeśli jej nie było. Jeśli to się utrzymuje, pomocna bywa terapia par.

Nadal nie znasz odpowiedzi na nurtujące Cię kwestie?

Umów się na wizytę do jednego z naszych Specjalistów!

Zapytaj asystenta AI
Asystent AI - anonimowo, bez logowania
Masz podobny problem? Asystent AI odpowie od razu i podpowie, do jakiego specjalisty się zgłosić.

Zadaj to samo pytanie

Asystent AI nie zastępuje psychologa ani pomocy w nagłych wypadkach.
Zdjęcie Agnieszka Włoszycka

Agnieszka Włoszycka

Psycholożka
828 odpowiedzi na forum

Witam p.Bartku,

 

Z tego, co Pan opisuje, trudno mówić o zdradzie emocjonalnej wyłącznie na podstawie częstszych rozmów z koleżanką podczas wspólnego wyjazdu. Bardziej istotne wydaje się to, że Pani Danuta poczuła się pominięta, mniej ważna i być może właśnie ten ból wraca w kolejnych kłótniach.Jeśli temat powraca po 6 miesiącach mimo braku kontaktu z tamtą kobietą, to być może nie chodzi już o sam wyjazd, lecz o nadszarpnięte poczucie bezpieczeństwa w relacji.

Warto zastanowić się nie tylko nad tym, czy doszło do zdrady ale także: czego Pani Danucie zabrakło od Pana w tamtym czasie, że do dziś tak bardzo to przeżywa?

 

Z pozdrowieniami,

Agnieszka Włoszycka

Myślę, że warto byłoby się przyjrzeć temu jak wyglądała Wasza relacja przed tym wyjazdem. Z opisu powyższej sytuacji wynika, że Partnerka może być  zazdrosna o czas spędzony z drugą osobą w określony sposób, czyli na wycieczkach, poznając cos nowego i doświadczając nowych rzeczy. Może jest to sytuacja, w której można zweryfikować, czy w Waszym wspólnym życiu jest miejsce na takie nowe wspólne doświadczenie, podróże, wyjścia, itd. Być może próba odstawienia na bok przez chwilę presji w zidentyfikowaniu czy takie wyrzuty są słuszne i czy zaszła zdrada emocjonalna mogłaby otworzyć przestrzeń na szczerą rozmowę na temat potrzeb każdej strony w zakresie organizacja wspólnego życia.
Pozdrawiam serdecznie,
HH

Zdjęcie Bożena Nagórska

Bożena Nagórska

Psycholog
756 odpowiedzi na forum

Dzień dobry, Panie Bartku. 

Z Pana opisu wynika, że z Pana perspektywy była to wyłącznie sympatyczna, czysto koleżeńska relacja oparta na wspólnych wycieczkach i rozmowach, bez żadnych ukrytych intencji. Odpowiadając wprost na Pana pytania: definicja zdrady emocjonalnej zakłada zaangażowanie uczuciowe, ukrywanie relacji przed partnerem oraz przeniesienie intymności i bliskości na inną osobę kosztem stałego związku. Jeśli z Pana strony były to jedynie luźne rozmowy w grupie i nie budował Pan tam alternatywnej bliskości, to z obiektywnego punktu widzenia trudno mówić o zdradzie.

Jednak reakcja Pana partnerki, Danuty, choć z Pana perspektywy nadmiarowa, pokazuje, że wyjazd ten uruchomił w niej poczucie zagrożenia, lęku przed odrzuceniem i braku bezpieczeństwa w Waszym związku. Różnica czasu i rzadszy kontakt z Panem sprawiły, że poczuła się zapomniana, a Pana zaangażowanie w nową znajomość – nawet jeśli trwało tylko 2-3 godziny dziennie – zinterpretowała jako stratę Pana uwagi. Usunięcie zdjęć i kontaktu było z Pana strony ważnym gestem mającym dowieść lojalności, ale fakt, że po 6 miesiącach temat wciąż wraca w postaci bolesnych porównań, świadczy o tym, że zranione zaufanie i lęk Danuty nie zostały uleczone, a sama sprawa wyjazdu stała się jedynie symbolem głębszych, wcześniejszych braków w Waszej relacji.

Wyrzuty te i ciągłe wracanie do tematu nie są destrukcyjne z natury, lecz są rozpaczliwą, choć niefortunną próbą radzenia sobie z niespełnioną potrzebą bliskości i zapewnienia o Pana uczuciu. Zamiast kolejny raz tłumaczyć fakty i minuty spędzone z koleżanką, warto w rozmowie z Danutą zejść na poziom emocji – nazwać jej lęk, zapytać, czego potrzebuje dzisiaj, by poczuć się dla Pana najważniejszą, i wspólnie poszukać odpowiedzi na to, dlaczego czuje się w Waszym związku niewystarczająca. Jeśli te rozmowy kończą się wyłącznie awanturami, bardzo pomocna może okazać się terapia par, która pozwoli Wam wyjść z błędnego koła oskarżeń i obrony oraz odbudować bezpieczną więź.

Pozdrowienia

Bożena Nagórska

Zdjęcie Kacper Kulesza

Kacper Kulesza

Psycholog
1 odpowiedź na forum

Sześć miesięcy powracających kłótni pokazuje, że problem leży głębiej niż w samych faktach z wyjazdu. Zamiast szukać sztywnej definicji zdrady, warto przyjrzeć się Waszej relacji. Zastanów się nad dwiema kwestiami:


Skoro usunięcie dowodów (zdjęć/kontaktu) nie zamknęło tematu, to co według Ciebie jest prawdziwym źródłem tego problemu?
 

Jak myślisz, jakich konkretnych sygnałów brakuje Danucie na co dzień, skoro ciągle wraca do sytuacji sprzed pół roku?
 

Wygląda na to, że utknęliście w błędnym kole. Jeśli chcesz, możemy umówić się na rozmowę i wspólnie obgadać ten problem, żeby znaleźć z niego wyjście, jestem do dyspozycji. 

Dzień dobry Panie Bartku,

z samego opisu nie wynika bezpośrednio zdrada emocjonalna. Po powrocie nie utrzymywał Pan z koleżanką kontaktu, nie trzymał zdjęć i nie budował równoległej relacji. Wg Pana opisu nie było tutaj tajemnicy ani flirtu. Pana partnerka mogła jednak poczuć się odrzucona i zraniona, m.in. dlatego, że nie poświęcał jej Pan na wyjeździe tyle czasu. Warto uznać uczucia partnerki, ale również porozmawiać o granicach - o tym, że można czuć się zranioną, ale ciągłe wypominanie może być destrukcyjne dla związku. W razie dalszych problemów i trudności w poradzeniu sobie z sytuacją, zachęcam do konsultacji z terapeutą par. 

Serdeczności

Zdjęcie Marzena Tomczyk

Marzena Tomczyk

Psychoterapeutka
17 odpowiedzi na forum

Dzień dobry, rozumiem Twoją bezradność wobec zarzutów Twojej Partnerki. 

A gdyby tak potraktować tą sytuację jak zaproszenie do przyjrzenia się bliżej Waszej relacji? 

Znaleźć czas i przestrzeń, w której moglibyście porozmawiać o tym co Was łączy, co uważacie za mocne strony Waszego związku i czego Wam brakuje, jakie potrzeby wołają o uwagę, kiedy się ostatnio dobrze ze sobą bawiliście, kiedy czujecie się blisko, czy i kiedy czujecie się dla siebie ważni... Może Twojej Partnerce czegoś brakuje w Waszej relacji, może z jakiegoś powodu nie czuje się bezpiecznie? Nie wiem, ale jeśli zależy Ci na Waszym związku, 

to warto z Nią o tym porozmawiać. Życzę, aby Wasze awantury zamieniły się w ważne, bliskie i budujące rozmowy.

Powodzenia! P.S. Czasem zdarza się "utknięcie" wówczas warto rozważyć konsultacje dla pary. Pozdrwaiam serdecznie.

Zdjęcie Jakub Butkiewicz

Jakub Butkiewicz

Psycholog
73 odpowiedzi na forum

Szanowny Panie,
Pojęcie zdrady emocjonalnej rzadko ma jedną, uniwersalną definicję. Granice tego, co rani, bywają bardzo osobiste i zależą od indywidualnego poczucia bezpieczeństwa w relacji. Kiedy Danuta doświadczyła rzadszego kontaktu z Pana strony, co dodatkowo potęgowała duża różnica czasu i intensywność wyjazdu, w jej umyśle mogła zrodzić się bolesna myśl, że przestała być dla Pana ważna. Pana reakcja, czyli usunięcie zdjęć i ograniczenie kontaktu z koleżanką , była logiczną próbą udowodnienia, że tamta znajomość nie miała znaczenia. Często jednak bywa tak, że działania skierowane na usunięcie racjonalnych "dowodów" nie dotykają samego sedna problemu, jakim jest głęboki, emocjonalny lęk przed byciem niezauważonym lub zastąpionym. Powracające od sześciu miesięcy pretensje i bolesne porównania mogą być sygnałem, że raną, która wymaga zaopiekowania, nie jest sam fakt tamtego wyjazdu, ale obecne poczucie Danuty, że w jakiś sposób przegrywa w Pana oczach.
Jeśli czują Państwo, że od miesięcy te rozmowy kręcą się w kółko, przynosząc jedynie kolejne awantury i obopólne wyczerpanie, bezpiecznym i bardzo pomocnym krokiem mogłoby być skorzystanie ze wsparcia terapeuty par, który pomógłby Wam usłyszeć to, co kryje się pod tym bolesnym cyklem żalu i obrony.

Zdjęcie Wiktoria Woldan

Wiktoria Woldan

Psycholog
205 odpowiedzi na forum

Dzień dobry.

Z opisu nie wynika, aby doszło do zdrady emocjonalnej, jednak rozumiem, że partnerka mogła poczuć się zraniona i pominięta. Jeśli temat wraca od wielu miesięcy mimo rozmów i wyjaśnień, warto skupić się nie na samej definicji zdrady, ale na odbudowie poczucia bezpieczeństwa i zaufania w relacji. Jeśli sami nie potraficie wyjść z tego błędnego koła, pomocna może być konsultacja u terapeuty par.

Pozdrawiam,
psycholog Wiktoria

NowośćTylko w aplikacji mobilnejTwoja sytuacja jest trochę inna?Opisz swoją sytuację na czacie w aplikacji TwójPsycholog, a specjalista odpowie do 24 godzin. Bez kamery i bez terminu, pakiety od 49 zł.Sprawdź, jak to działa

Materiały wspierające

Warto przeczytać

Sprawdź też

Ilustracja: Przyjaciółka przytula kobietę siedzącą na podłodze

Zdrada – przyczyny, skutki i jak sobie z nią radzić?

Zdrada to głębokie naruszenie zaufania w związku, występujące w formie fizycznej lub emocjonalnej. Powoduje trwałe rany psychiczne u obu partnerów. Analizujemy przyczyny zdrad, ich konsekwencje oraz metody odbudowy relacji po takim doświadczeniu.