30 zł zniżki na pierwszą wizytę z kodem WIOSNA26

w ramach akcji #WychodziNamToNaDobre!

Wybierz specjalistę
Left ArrowWstecz

Diagnoza autyzmu u dorosłych: Kroki, proces i gdzie szukać pomocy

Dzień dobry, potrzebuję uzyskać potwierdzenie diagnozy dla osoby dorosłej / autyzm/ Jakie kroki w pierwszej kolejności powinnam podjąć i gdzie szukać pomocy? Na co powinnam zwrócić uwagę ,jak wygląda i ile trwa cały taki proces diagnostyczny?
User Forum

Alicja

6 miesięcy temu
Martyna Jarosz

Martyna Jarosz

Pani Alicjo,
Pierwszy krok to kontakt z psychologiem lub psychiatrą w Pani miejscowości lub okolicy specjalizującym się w diagnozie autyzmu u dorosłych. Proces obejmuje wywiad, testy, obserwację i może trwać kilka tygodni. Warto wybrać ośrodek z doświadczeniem w pracy z dorosłymi. Pomocy można szukać w poradniach zdrowia psychicznego lub prywatnych gabinetach.

Martyna Jarosz - psycholog

6 miesięcy temu

Nadal nie znasz odpowiedzi na nurtujące Cię kwestie?

Umów się na wizytę do jednego z naszych Specjalistów!

Maria Krawczyk

Maria Krawczyk

Dzień dobry,

Wielu specjalistów poleca na początek wykonanie bezpłatnego, dostępnego w internecie testu przesiewowego - do wyboru:

- Test AQ,

-  Aspie Quiz,

- GQ-ASC (dla dziewczynek i kobiet),

- RAADS-R.

 

Najwyższym standardem jest diagnoza przeprowadzana przez zespół diagnostyczny (najczęściej jest to psycholog diagnosta i lekarz psychiatra, czasem także pedagog, psychoterapeuta, logopeda). Zazwyczaj zawiera poniższe etapy:


• Wywiad z udziałem osoby badanej (życie codzienne, zainteresowania, emocje, nadwrażliwości, relacje z rodziną i bliskimi, funkcjonowanie w szkole/pracy, dzieciństwo, dawny i aktualny sposób radzenia sobie z codziennością).
• Wywiad z udziałem rodzica/krewnej_ego/partnera_ki/bliskiej osoby, czasem także nauczyciela_ki, psychoterapeuty_ki, najlepiej kogoś, kto pamięta wczesny etap rozwoju osoby badanej (przebieg ciąży, rozwój psychoruchowy, edukacyjny i społeczny).
• Badanie pod kątem występowania cech spektrum autyzmu - najczęściej jest to badanie ADOS-2 (protokół obserwacji do diagnozy spektrum autyzmu), ale może to być także swobodna rozmowa, rozmowa na zadany temat, badania kwestionariuszowe, próby kliniczne, testy psychologiczne i neuropsychologiczne itp.
• Spotkanie osoby badanej z lekarzem psychiatrą oraz psychologiem diagnostą w celu postawienia ostatecznej diagnozy (i wydania zaświadczenia lekarskiego), omówienia przebiegu procesu diagnostycznego i uzyskanych wyników w ew. testach i badaniach.

 

Dla osoby badanej proces trwa zazwyczaj kilka tygodni/miesięcy (w sumie kilka godzin). Zespół diagnostyczny konsultuje się na poszczególnych etapach przeprowadzania diagnozy. 

 

Do diagnozy należy dostarczyć dotychczasową dokumentację medyczną.

 

Diagnoza może być wykonana w ramach NFZ, choć terminy oczekiwania, zwłaszcza w dużych miastach, jest bardzo długi. Istnieją także prywatne ośrodki diagnostyczne. 

 

Warto zadbać, by diagności byli doświadczeni w diagnozowaniu kobiet - w ich przypadku częstym zjawiskiem jest maskowanie objawów, co może wpłynąć na ostateczną diagnozę w przypadku diagnostów niemających właściwego doświadczenia z tym zjawiskiem.

 

Wszystkiego dobrego!

Maria Krawczyk

 

---

Opracowując odpowiedź, korzystałam z informacji zawartych na stronie Fundacji Synapsis i Autyzm StartUp! oraz z książki Ewy Furgał, Autentyczna w spektrum.

6 miesięcy temu
Aleksandra Żochowska

Aleksandra Żochowska

Dzień dobry,

 

to ważne, że zdecydowała się Pani napisać i że szuka Pani dla siebie wsparcia. W pierwszej kolejności warto zgłosić się do psychologa lub psychiatry, którzy mają doświadczenie w diagnozowaniu spektrum autyzmu u dorosłych.  W opisach profilu specjalistów bądź na ich stronach internetowych zwykle podane są takie informacje. Może Pani wpisać w wyszukiwarkę frazy "diagnoza spektrum autyzmu dorośli + nazwa miasta". 

 

Poniżej przesyłam listę różnych zespołów diagnozujących spektrum u dorosłych wraz z lokalizacją, kosztami, czasem oczekiwania i orientacyjnym czasem trwania całego procesu diagnostycznego:

 

https://docs.google.com/spreadsheets/d/1xgsLTYSaYQR7OvUWeckKNg6AzSc-MSP8ccyMFS24D2s/htmlview?fbclid=IwY2xjawNHLClleHRuA2FlbQIxMABicmlkETFkQzU0cFZsVzE1UzluaVoxAR5oBOxQWAkQsKv7tcGGDHLSLrwJp0qRKgiQlXJsnFjNFjSdFQX8Xed0OkAi5w_aem_puTvHyNV2o9U_DOTE1gQSw#gid=0

 

Pozdrawiam ciepło,

Aleksandra Żochowska

6 miesięcy temu
Usunięty Specjalista

Usunięty Specjalista

Dzień dobry, proces diagnostyczny będzie się różnił w zależności od wykonującej diagnozę placówki. 
Są dwie drogi: 
1. Na skróty - można udać się na wizytę do lekarza psychiatry, który po zbadaniu pacjenta i zebraniu wywiadu postawi rozpoznanie autyzmu lub je wykluczy albo skoeruje na testy psychologiczne. 
2. Znalezienie psychologa diagnosty osób dorosłych, który przeprowadza diagnozę spektrum autyzmu - wywiad, testy psychologiczne, obserwacja. Na koniec procesu psycholog wystawia opinię i z nią można udać się do lekarza psychiatry po wystawienie rozpoznania. Mam nadzieję, że pomogłam. Tatiana Szczepaniak

6 miesięcy temu
Karolina Rak

Karolina Rak

Dzień dobry,

 

Aby wykonać diagnozę autyzmu należy udać się do psychologa specjalizującego się w tym zagadnieniu. Najczęściej używanym narzędziem diagnostycznym jest ADOS-2. Jest to protokół prowadzenia badania, który bedzie obejmował rozmowę z diagnostą oraz wykonywanie zadań. Ponadto psycholog dla całościowej oceny powinien zebrać wywiad dotyczący powodów zgłoszenia, objawów oraz innych istotnych danych dotyczących rozwoju i obecnego funkcjonowania. 

 

Pozdrawiam,

Karolina Rak 

Psycholożka i psychoterapeutka in spe 

6 miesięcy temu
Altea Leszczyńska

Altea Leszczyńska

Dzień dobry,

diagnoza spektrum autyzmu u osoby dorosłej to proces kilkuetapowy. W pierwszej kolejności warto zgłosić się do psychologa lub psychiatry, którzy zajmują się diagnozą dorosłych – najlepiej w ośrodkach specjalizujących się w spektrum autyzmu. Proces zwykle obejmuje szczegółowy wywiad, testy psychologiczne, czasami konsultację psychiatryczną oraz analizę dotychczasowej dokumentacji.

 

Całość może trwać od kilku spotkań do kilku tygodni, w zależności od miejsca i dostępności specjalistów. Ważne jest, aby zwrócić uwagę, czy diagnoza jest prowadzona w oparciu o aktualne standardy i narzędzia (np. ADOS-2, wywiad rozwojowy, testy poznawcze).

 

Pozdrawiam ciepło,
Altea Leszczyńska
psycholog, psychotraumatolog

6 miesięcy temu
Katarzyna Świdzińska

Katarzyna Świdzińska

Pierwszym krokiem będzie umówienie się na konsultację do specjalisty – najlepiej psychologa klinicznego, psychiatry lub neurologa, który ma doświadczenie w diagnozowaniu osób dorosłych w spektrum. Diagnozę można przeprowadzić prywatnie lub w ramach NFZ. W przypadku ścieżki prywatnej zwykle jest szybciej, ale wiąże się to z kosztami.

Sama diagnoza to proces, który obejmuje kilka spotkań. Na początku przeprowadzany jest szczegółowy wywiad – bardzo często sięga on dzieciństwa i wczesnych relacji społecznych. Mogą być też wykorzystane specjalistyczne testy i kwestionariusze, które pomagają uchwycić funkcjonowanie w różnych obszarach życia. Czasem potrzebna jest dodatkowa konsultacja psychiatryczna lub neurologiczna, by wykluczyć inne przyczyny trudności. Całość może trwać od kilku dni do kilku tygodni, zależnie od ośrodka i indywidualnej sytuacji.

Ważne jest, aby zwrócić uwagę, czy specjalista rzeczywiście zna się na diagnozowaniu autyzmu u dorosłych, bo nie każdy psycholog ma takie doświadczenie. Dobrze, jeśli diagnoza opiera się na rzetelnych narzędziach, nie tylko na samej rozmowie. Po otrzymaniu diagnozy (lub jej wykluczeniu) warto też dopytać o możliwe formy wsparcia,  indywidualnego lub grupowego, jeśli będzie taka potrzeba.

Pozdrawiam,

Katarzyna Świdzińska, Psycholog

6 miesięcy temu
Alicja Szymańska

Alicja Szymańska

Dzień dobry.

Rozumiem, że zależy Pani na uzyskaniu rzetelnego potwierdzenia diagnozy i wskazówek dotyczących samego procesu.

 

W przypadku diagnozy spektrum autyzmu u osoby dorosłej pierwszym krokiem zwykle jest zgłoszenie się do specjalisty zajmującego się diagnozowaniem zaburzeń ze spektrum u dorosłych – może to być lekarz psychiatra, psycholog kliniczny. Warto upewnić się, że dana placówka ma doświadczenie właśnie w pracy z osobami dorosłymi, ponieważ diagnoza dorosłych różni się od diagnozy dzieci.

 

Proces zazwyczaj obejmuje kilka etapów. Najpierw przeprowadzany jest szczegółowy wywiad dotyczący historii życia – dzieciństwa, funkcjonowania w relacjach społecznych, edukacji, pracy. Często włącza się w to rozmowę z osobą bliską, jeśli to możliwe. Kolejny krok to badania psychologiczne – testy, kwestionariusze, a także obserwacja zachowania. Istotna jest też ocena psychiatryczna, która pozwala wykluczyć lub uwzględnić inne możliwe trudności.

 

Cały proces diagnostyczny nie odbywa się zwykle na jednej wizycie – trwa od kilku spotkań do nawet kilku miesięcy, w zależności od dostępności specjalistów, złożoności obrazu i organizacji pracy placówki. Dobrze jest przygotować się, zbierając jak najwięcej informacji o historii rozwoju – np. świadectwa szkolne, dawne opinie psychologiczne, a także opis trudności zauważanych przez bliskich.


Na co warto zwrócić uwagę? Przede wszystkim na to, aby diagnoza była prowadzona kompleksowo, a nie opierała się wyłącznie na krótkiej rozmowie czy pojedynczym teście. Ważne, by specjalista uwzględniał szeroki kontekst życia, trudności, ale też mocne strony.

 

Pozdrawiam 

Alicja Szymańska 

Psycholog
 

6 miesięcy temu
Urszula Żachowska

Urszula Żachowska

Dzień dobry, 

 

Warto zacząć od pytań zadanych samej sobie: Dlaczego chcę zrobić diagnozę właśnie teraz? Czy robię to dla siebie, czy dla kogoś? Dlaczego potrzebuję diagnozy? Co zmieni w moim życiu potwierdzenie, a co wykluczenie spektrum autyzmu?  Czego się obawiam, jeśli diagnoza zostanie potwierdzona, a czego jeśli zostanie wykluczona? Czego się spodziewam i jak bym się czuła gdyby wynik nie odpowiadał moim przeczuciom? Jak chcę korzystać z wiedzy o sobie w przyszłości?

 

Jeśli jest otwartość na dalsze poszukiwania, warto w pierwszej kolejności umówić konsultacje diagnostyczną ze specjalist/ką (lekarzem/ką psychiatrą, psychologiem/żką diagnostąlub psychoterapeutką/ą) mającym doświadczenie w pracy z osobami neuroatypowymi, by zastanowić się czy taka diagnoza jest potrzebna. Czasem wystarcza pogłębianie wiedzy z tego zakresu i praca terapeutyczna wokół trudności wynikającej z przypuszczanej neuroatypowości.  Specjalistka/ta moze też odpowiednio pokierować jeśli zdecyduje się Pani na diagnozę lub spotkanie to mogłoby być już pierwszym krokiem w kierunku diagnozy.

 

 

Jeśli zdecyduje się Pani na diagnozę, przy wyborze specjalistów proszę pamiętać, że w ostatnim czasie w odpowiedzi na wzrost zapotrzebowania, zwiększyła się ilość psychologów oferujących diagnozy, co nie nie zawsze wiąże się jakością stawianych diagnoz. Diagnoza spektrum autyzmu jest droga i ze względu na zaangażowanie specjalistów powinna być droga, najlepiej by decydująca nie była najniższa cena. Warto wybrać miejsce, w którym diagnoza jest wykonywany przez min 2 specjalistów, lub w ramach zespołu diagnostycznego - to pozwala zadbać o trafnosć i rzetelność diagnozy.   W przypadku diagnozy dorosłych istotnym jest wywiad z osobą pamiętającą osobe badaną z dzieciństwa i/lub analiza dokumentacji z wcześniejszych etapów rozwojowych.  Spektrum autyzmu jest stanem neurorozwojowym - objawy musza być obecne od urodzenia. 

 

Decydując się na specjalistkę/ę najlepiej postawić na osobę doświadczoną w diagnozowaniu kobiet - narzędzia diagnostyczne oraz kryteria były konstruowane na podstawie grup męskich, a ze względu na socjalizację, przejawy neuroatypowości mogą się różnic u mężczyzn i kobiet, wpływ na diagnozę może mieć również zjawisko maskowania, czesto zauważane wśród inteligentnych kobiet (bez niepełnosprawności intelektualnych). 

 

Pozdrawiam
Urszula Żachowska

5 miesięcy temu

Zobacz podobne

Chciałbym prosić o poradę dotyczącą doboru specjalisty – psychiatry, psychologa czy psychoterapeuty
Dzień dobry! Chciałbym prosić o poradę dotyczącą doboru specjalisty – psychiatry, psychologa czy psychoterapeuty. Dobrych kilka lat temu, podczas kwalifikacji wojskowej w okresie licealnym, otrzymałem kategorię A. Wtedy nie przywiązywałem do tego wagi, ale sytuacja bezpieczeństwa uległa pogorszeniu i w związku z tym chciałbym ją zmienić, dmuchając na zimne. Dodam, że od czasu wybuchu konfliktu zbrojnego za naszą wschodnią granicą towarzyszą mi różne lęki i niemal ciągły stres, który czasem utrudnia normalne funkcjonowanie. Oprócz tego mam absolutny wewnętrzny sprzeciw wobec jakiejkolwiek przemocy czy militaryzacji. Jestem przekonany, że uniemożliwiałoby mi to pełnienie służby wojskowej, a nawet mogłoby spowodować istotne pogorszenie stanu psychicznego. Zastanawiam się, do kogo powinienem się zgłosić, aby uzyskać opinię, zaświadczenie, bądź dokumentację, którą mógłbym przedłożyć jako uzasadnienie do wniosku o zmianę kategorii, a przy okazji przedyskutować mój punkt widzenia? Czy psycholog, podobnie jak psychiatra, może dokonywać takiej oceny? Będę wdzięczny za wszelkie wskazówki.
Czuję się wykończona brakiem komunikacji z partnerem, boję się, że dostanie napadu paniki.
Dzień dobry, mój partner się ode mnie oddala. Czuję się samotna w tym związku. Mój partner leczy się na nerwicę lękową i ataki paniki. Nie chce ze mną o tym rozmawiać. A mnie strasznie to męczy, bo chcę mu pomóc, ale nie wiem jak. Co w takim momencie powiedzieć, co zrobić... Czy złapać go za rękę czy przytulić? Przy próbie jakieś reakcji na atak on wybucha złością i to wcale nie pomaga. Strasznie mnie to męczy, że nie mogę mu pomóc. Uczęszcza na terapię, ale zabronił mnie pytać jak na niej było , co robili itp. Nie rozumiem tego. Czuję się wykończona psychicznie, ciągle płaczę tak, żeby nikt nie widział, udaję przed każdym, że jest wszystko w porządku. Partnerowi nie mówię jak coś mnie trapi, żeby nie dostał jakiegoś ataku. Jak wraca z terapii jest strasznie dziwnie do mnie nastawiony. Ja już jestem tak tym zmęczona, że naprawdę nie wiem co mam robić. Chcę mu bardzo pomóc i okazywać mu wsparcie. Ale jak ja mam to zrobić? Budzę się z bólem w klatce piersiowej, coraz ciężej mi się oddycha w ciągu dnia, bo ciągle szukam rozwiązania jak mu pomóc. A on nie chce i to mnie strasznie rani, jesteśmy ze sobą 6 lat. Planujemy ślub, rodzinę. Ale jak ja mam dalej o tym myśleć, jak nie rozmawiamy o naszych uczuciach, on woli pogadać o nich ze swoją terapeutką, a ja nie chcę go denerwować. Proszę o jakąś radę co dalej robić?
Doświadczyłam gaslightingu: jak terapeuta może nie rozumieć problemów pacjenta?
Doświadczyłam gaslightingu przez nową terapeutkę. Byłam na 2. wizycie u niej, już na pierwszej opowiedziałam o swoich problemach, jednym z nich było to że zaczął mi się podobać mężczyzna, chociaż wiedziałam, że to nie jest dobra opcja dla mnie, nie ufałam mu i zaczęłam jej wymieniać powody, dla których tak jest - miałam cały czas podskórne poczucie, żeby mu nie ufać, nieraz jak go widziałam to mnie aż coś odrzucało, nie chciałam na niego patrzeć, czułam po prostu złą energię. Moje ciało się spinało, biło mi serce, miałam identyczne reakcje i ogólne deja vu jak podczas znajomości z kimś z przeszłości, kto okazał się nieuczciwy. Ona mi na to " ale widzę, że Pani szuka powodów, żeby ta relacja się nie udała ". Nie powinna była tak powiedzieć, to nie ja szukam powodów, to moja podświadomość starała się mi coś przekazać. Po tej wizycie kilka dni później ten facet zapalił zioło przy swoich dzieciach. Wiem o tym, bo mieszkamy w tym samym budynku. Opowiedziałam jej o tym na drugiej wizycie, na początku ona się widać zmartwiła, ale potem jak zaczęlyśmy drążyć jego temat i ja jej powiedziałam, że nie wyobrażam sobie wejsć w relację z takim kimś, ale z drugiej strony czuję, że coś mnie do niego ciągnie, to ona na to "ale dlaczego Pani to widzi albo czarno albo na biało?" ja na to, że przecież skoro ktoś pali zioło i to przy własnych dzieciach, to co dopiero zrobi mi, albo przy mnie? Skoro okazuje taki brak szacunku własnym dzieciom, to oczywiste, że nie mogę mu ufać. Do niej to kompletnie nie trafiało. Ogólnie podczas rozmowy zachęcała mnie do spotkania z nim i poznania go, nie rozumiem jak mogła go bronić po czymś takim? Ani razu wyraźnie nie potępiła jego zachowania. Powiedziałam jej także, że myślę, aby z nim porozmawiać - że wiem, że palił. Terapeutka na to, co mi da to, że z nim porozmawiam i w jakim celu. Zaznaczyłam jej, że mam wewnętrzny konflikt i że obawiam się wejścia w tą znajomość i zaangażowania emocjonalnego, chociaż wyraźnie powinnam już się wycofać, a ona nic nie powiedziała, tylko potaknęła ze zrozumieniem. Przecież to jest chore. Czyli z terapii z tą Panią koniec, jestem zawiedziona, że podczas rozmowy doświadczyłam takiego wmawiania mi, że coś, co jest złe, może wcale takie nie jest. Zmarnowałam pieniądze i czas, nie powinnam była płacić za namawianie mnie do wejścia w złą relację.
Nie jestem w stanie funkcjonować, oczekuję na leczenie. Skupiam się bardzo na leczeniu, czy to obsesja?
Jestem w trakcie oczekiwania na rozpoczęcie psychoterapii i na rozpoczęcie chodzenia do nowej psychiatrki, oba na NFZ i oba rozpoczną się w marcu 2024 r. Mam objawy depresji, fobii społecznej i nerwicy lękowej, które negatywnie wpływają na moje codzienne funkcjonowanie, nie mogę pracować, oglądać filmów, słuchać muzyki, czytać książek czy grać w gry, moja aktywność życiowa jest niska, nie jestem w stanie też wchodzić w znajomości. Jednym słowem - wegetacja. Obecnie większość dnia upływa mi na myśleniu, oglądaniu filmików i czytaniu w internecie o psychoterapii i lekach, często też zaglądam na opisy psychoterapeutki i psychiatrki, do których będę uczęszczać, ogólnie interesuję się tym co czeka mnie w marcu. Zważając na stan w jakim jestem to jedyne o czym jestem w stanie myśleć to o pomocy, którą zacznę otrzymywać za 2 miesiące. Czy to normalne? Czy raczej podchodzi to pod obsesję?
Czy terapeuta ma prawo wpływać na decyzje pacjenta o zakończeniu terapii? Moje doświadczenia
Dzień dobry, mam wrażenie że moja psychoterapeutka chce mnie utrzymać w terapii mimo, ze powiedziałem, że chcę przerwać moją ponad dwu letnią psychoterapię. Moje objawy somatyczne, duże stany depresyjne i myśli rezygnacyjne nie pozwalają mi na normalne funkcjonowanie. Czuję, że mój system nerwowy jest przeciążony obecną terapią psychodynamiczną. Rozumiem, że może występować opór u pacjenta, ale jeśli zwykłe funkcjonowanie jest ledwo możliwe i nie ma jakiejś ulgi mimo ponad dwóch lat, to postanowiłem szukać czegoś w nurcie cbt. Poprosiłem o przeprowadzenie mnie przez proces rozstania, ale jakoś nie mogłem tego wyegzekwować, nie zajmujemy się tym. Terapeutka nadal chce pracować nad moją relacją z partnerką, nadal analizować. Trochę o tym rozmawiałem i powiedziałem, że rozstanie będzie dla mnie na pewno bolesne i że zdaję sobie sprawę, że to mocno przeżyję. Terapeutka utwierdzała mnie w tym jeszcze bardziej powtarzając, że będzie to strasznie dotkliwe dla mnie itp. Wywołała u mnie strach, że sobie nie poradzę. Czuję się teraz zależny od niej, bez nie nie dam rady. Czuję że chyba potraktowała moją rezygnację jako swoją porażkę i nie chce mnie puścić dla tego. Myślałem, że terapeuta niezależnie od nurtu ma towarzyszyć pacjentowi w jego decyzjach a nie wpływać na nie. Czy terapeuta ma prawo w jakikolwiek sposób wpływać na decyzję pacjenta?
komunikacja

Umiejętności komunikacyjne – klucz do skutecznej komunikacji

Skuteczna komunikacja to klucz do sukcesu w życiu osobistym i zawodowym. W tym artykule przyjrzymy się bliżej temu, czym są umiejętności komunikacyjne, jaką rolę odgrywają w naszym życiu i jak możemy je rozwijać.