Aplikacja TwójPsycholog wsparcie, które masz zawsze pod ręką

📲 Pobierz aplikację i zadbaj o siebie na własnych zasadach

Dostępne w Google PlayPobierz w App Store
Left ArrowWstecz

Jak ograniczyć uzależnienie od telefonu i spędzać mniej czasu online?

Mam problem z uzależnieniem od telefonu poszukuje sposobów na spędzanie mniej czasu na telefonie
Katarzyna Świdzińska

Katarzyna Świdzińska

Dzień dobry, 

 

Na początek może Pan/Pani spróbować takich prostych rzeczy: 

- Wyłączyć niepotrzebne powiadomienia, 

- Ustalić 2–3 konkretne pory dnia na sprawdzanie telefonu zamiast sięgania po niego odruchowo, 

- Gdy pojawi się chęć sięgnięcia po telefon, zamienić ją na krótką aktywność: spacer, kilka ćwiczeń, książkę lub rozmowę z kimś.

 

Zredukowanie czasu korzystania z telefonu nawet o 15-30 minut dziennie to dobry krok. Małe, regularne zmiany zwykle działają lepiej. 

 

Pozdrawiam, 

Katarzyna Świdzińska, Psycholog

Nadal nie znasz odpowiedzi na nurtujące Cię kwestie?

Umów się na wizytę do jednego z naszych Specjalistów!

Piotr Ziomber

Piotr Ziomber

 Dzień dobry

 

  Najlepszym sposobem jest psychoedukacja oraz terapia ze specjalistą od uzależnień behawioralnych.  bez wątpienia zalecam także terapię w nurcie poznawczo - behawioralnym, gdyż to uzależnienie ma podłoże, które ten nurt doskonale leczy. A na szybko zalecam wydzielanie sobie godzin bez telefonu, scrolowania itd. Będzie to trudne do realizacji, ale nie niemożliwe. W zamian można uprawiać jakieś sporty, iść do kina albo na spacer. Pomysłem jest także wyłączanie telefonu lub go odkładanie w pewnych godzinach. Proszę zacząć od małych przerw i stopniowo je wydłużać. 

Rafał Żelazny

Rafał Żelazny

Dzień dobry. Tak na szybkiego załóżmy, że za miesiąc korzystasz z telefonu dokładnie tyle, ile chcesz i tak jak chcesz. Po czym zauważysz, że sytuacja się poprawiła? Co będziesz wtedy robił innego zamiast spędzać ten czas przed ekranem? Pozdrawiam. 

Joanna Michałek

Joanna Michałek

Dzień dobry,

przede wszystkim ważny aspekt za tobą - uświadomienie, że za dużo jestem w telefonie/online!

Kluczowym może być odpowiedź na pytanie: co mi daje telefon, bycie online?

Jakie potrzeby realizuje telefonem?

Na początek zajęłabym się odpowiedziami na te pytania.

Można sobie robić listy, plan na konkretny dzień i trzymać się tego.

Można zamienić telefon na książkę, spotkania ze znajomymi lub choćby spacer.

Ale ja uważam, że najważniejsze jest dojście do przyczyny, czyli zacząć od odpowiedzi na pytania.

 

Powodzenia!

Anna Starowicz

Anna Starowicz

To jest trudny orzech do zgryzienia, bo aplikacje są tak skonstruowane, żeby silnie wciągały. Rozumiem, że Twoje zaniepokojenie tym co się z Tobą dzieje jest na tyle silne, żeby szukać pomocy. Niestety nie ma na to rady, która byłaby uniwersalna. Myślę, że ważne jest np. co Ciebie wciąga i jaka jest Twoja obecna sytuacja życiowa. Dlatego pomocna mogłaby być konsultacja psychologiczna lub psychoterapeutyczna. 

Bożena Nagórska

Bożena Nagórska

Dzień dobry.

To świetnie, że zauważa Pani ten problem i chce Pani odzyskać kontrolę nad swoim czasem. Skutecznym krokiem na początek jest wprowadzenie barier technicznych, takich jak wyciszenie powiadomień, ustawienie limitów aplikacji lub zmiana ekranu na tryb czarno-biały, co efektywnie zmniejsza atrakcyjność telefonu dla naszego mózgu. Równie ważne jest zastąpienie nawyku sięgania po ekran inną, łatwo dostępną czynnością, np. trzymaniem książki pod ręką - oraz stworzenie stref wolnych od technologii, na przykład w sypialni. Jeśli te samodzielne małe kroki okażą się niewystarczające, warto skonsultować się z psychoterapeutą pracującym w nurcie poznawczo-behawioralnym, który pomoże odkryć, jaką funkcję lub emocje próbuje Pani zagłuszyć za pomocą telefonu.

Serdeczności

Bożena Nagórska

Julia Barańska

Julia Barańska

Dzień dobry, 

Zauważenie, nazwanie oraz napisanie o problemie to jest już pierwszy i bardzo ważny krok do zmiany. Zastanawiam się czy potrzebuje być może Pani pomocy bądź wsparcia motywacyjnego? 

Jagoda Jek

Jagoda Jek

Brzmi to bardziej jak nawyk regulowania emocji niż „uzależnienie” w sensie klinicznym - telefon często przejmuje funkcję szybkiego uspokajania, wypełniania nudy albo rozpraszania napięcia. Dlatego samo „odstawienie” zwykle nie działa, jeśli nie ma czegoś w zamian.

Z praktycznych rzeczy najczęściej pomaga:

ograniczenie „automatycznych momentów” (np. telefon poza zasięgiem ręki przy nauce, jedzeniu, łóżku)

wyłączenie najbardziej wciągających bodźców (powiadomienia, social media na startowym ekranie)

zastąpienie konkretnych sytuacji (np. gdy sięgasz po telefon z nudów → krótka aktywność offline: muzyka, spacer, coś manualnego)

Kluczowe jest też zauważenie, kiedy dokładnie po niego sięgasz - bo u wielu osób to nie jest „ciągłe scrollowanie”, tylko konkretne momenty napięcia, samotności albo braku bodźca.

Jeśli to mocno utrudnia codzienność, można to też przepracować z psychologiem w kontekście regulacji emocji i nawyków - wtedy łatwiej znaleźć, co telefon realnie „zastępuje” i jak to obejść, a nie tylko walczyć z objawem.

Sylwia Skibińska

Sylwia Skibińska

Dzień dobry,

Sam fakt, że dostrzegasz problem i chcesz coś z nim zrobić, jest już bardzo dobrym początkiem. W przypadku nadmiernego korzystania z telefonu zwykle skuteczniejsze są małe, stopniowe zmiany niż całkowite odstawienie.

Można spróbować:
• wyznaczyć konkretne godziny korzystania z telefonu,
• wyłączyć zbędne powiadomienia,
• usunąć lub ograniczyć aplikacje, które pochłaniają najwięcej czasu,
• nie trzymać telefonu przy łóżku i odkładać go na godzinę przed snem,
• wypełnić wolny czas aktywnościami, które sprawiają przyjemność spacerem, sportem, książką, spotkaniem z bliskimi czy rozwijaniem hobby.

Warto również sprawdzić, co najczęściej skłania Cię do sięgania po telefon. Czasem jest to nuda, stres, samotność lub potrzeba oderwania się od codziennych obowiązków. Zrozumienie tych mechanizmów ułatwia wprowadzenie trwałych zmian.

Jeśli mimo wielu prób trudno ograniczyć korzystanie z telefonu i zaczyna ono wpływać na naukę, pracę czy relacje, warto rozważyć konsultację z psychologiem. Wsparcie specjalisty może pomóc wypracować skuteczne strategie radzenia sobie z tym nawykiem.

Pozdrawiam,

Sylwia Skibińska 

Agnieszka Włoszycka

Agnieszka Włoszycka

Dzień dobry,

 

Dziękujemy za kontakt z nami.

To, że zauważasz ten problem i chcesz coś zmienić, jest już bardzo dobrym początkiem. Często telefon sam w sobie nie jest największym problemem: staje się raczej sposobem na radzenie sobie z nudą, stresem, samotnością czy zmęczeniem.Proponowałabym przez kilka dni poobserwować jedną rzecz: co dzieje się tuż przed tym, gdy odruchowo sięgasz po telefon? Czy jest to chwila ciszy, trudna emocja, odkładanie obowiązków a może zwykłe przyzwyczajenie? Zrozumienie tego mechanizmu często okazuje się ważniejsze niż sama walka z ekranem.

Nie warto stawiać sobie celu „nie będę używać telefonu”. Lepiej zacząć od małych zmian, np. wyznaczyć jeden moment w ciągu dnia, kiedy świadomie odkładasz telefon na 20–30 minut i robisz coś, co naprawdę daje Ci odpoczynek lub satysfakcję.Jeśli zauważasz, że mimo wielu prób trudno odzyskać kontrolę a telefon zaczyna wpływać na naukę, pracę, sen czy relacje, warto porozmawiać z psychologiem. Nie po to, by oceniać, ale by wspólnie poszukać przyczyn i skutecznych sposobów zmiany.

 

Z pozdrowieniami,

Agnieszka Włoszycka

dobrostan

Darmowy test na dobrostan psychiczny (WHO-5)

Zobacz podobne

Jak zachować się, kiedy mąż alkoholik przerywa abstynencję?
Jak zachować się, kiedy mąż alkoholik przerywa abstynencję? Mąż czeka na wizytę u psychoterapeuty. Do tego czasu jest mu bardzo ciężko powstrzymać się od picia alkoholu. Chcę być dla niego wsparciem, ale jednocześnie dać mu poczucie, że nie ma we mnie przyzwolenia na jego picie. Dużo rozmawiamy i umówiliśmy się, że jeśli zapije, nie będzie tego przede mną ukrywał. Nie chcę, żeby zaczął pić po kryjomu. Jak zareagować, kiedy mówi, że nie wytrzyma dłużej i musi wypić, lub kiedy pijany przyznaje, że nie udało mu się utrzymać abstynencji?
Gdy męża nie ma w domu, jestem pełna energii.
Nie wiem co się dzieje, ale kiedy mój mąż wyjeżdża w delegację kilku dniową lub tylko na jeden dzień, ja jestem pełna energii do działania,potrafię się mobilizować i działać.Natomiast,kiedy on jest w domu kompletnie nic mi się nie chce,zmuszam się do działania i nie mam w tym radości, dotyczy to większość dziedzin naszego życia?Dodam,że mamy 3 dzieci w wieku przedszkolno- szkolnym, 17 lat małżeństwa. Mój mąż jest alkoholikiem,który po terapii wrócił do picia, w międzyczasie okazało się,że ma depresję.
Mąż pisze z obcymi kobietami w celu masturbacji - czy to uzależnienie?
Moj maz ma dziwna przypadlosc… pisze z obcymi kobietami w celu masturbacji. Wielokrotnie zwracalam mu uwage ze nie zycze sobie tego, ze to nie jest fair w stosunku do mnie ale mowi ze mnie nigdy nie zdradzil ze ma wieksze potrzeby i faktycznie jak czedto go sprawdzam tak widze ze nie rozmawia nigdy z nimi w ciagu dnia nigdy z tw sama i nigdy o zyciu. Wykorzystuje je jedynie di spelnienia potrzeby piszsc online i koniec. Czy to jest jakies zaburzenie czy on ma problem z ktorym powinien pojsc o pomoc bo ja nuz nie wiem jak moge swoimi prosbami to u niego zakonczyc bo mam wrazenie jakby to bylo uzaleznienie… w relacji wzzystko super, seks ekstra, komunikacja super plany na przyszlosc wspolne firmy itp dziecko szczesliwe… rece mi juz opadaja :(
Dlaczego tak trudno jest się przestać samookaleczać
Dlaczego tak trudno jest się przestać samookaleczać
Jak odbudować relacje po zdradzie i przemocy w małżeństwie?
Witam, jestem 42 lata po ślubie, 20 lat temu spotykałam się niezbyt długo z pewnym mężczyzną o czym dowiedział się mój maż. Od razu wyprowadził się z naszej sypialni. Udawał, że nic takiego się nie stało ale z czasem zanikło nasze pożycie seksualne. Mąż odbywał wizyty u seksuologa a od 15 lat leczy się u psychiatry. Psychiatra nie do końca wie , o tej historii ponieważ mąż kierując się fałszywym wstydem tego nikomu nie powiedział.Ja doskonale wiem, że to ta historia doprowadziła go do tego stanu, w którym znajdujemy się teraz oboje. Jest źle każde z nas żyje osobno, najpierw było z męża strony udawanie a teraz siedzi w swoim pokoju i cały czas ogląda telewizor. Dalej chodzi do psychiatry i zażywa leki ale z tego co wiem, zdiagnozowano u niego zespół obsesyjnio kompulsywny. Jestem już i granic wytrzymałości psychicznej.Nadmieniam, że mąż dużo pije a właściwie od początku małżeństwa stosował wobec mnie przemoc fizyczną ipsychiczną.Mieszkamy sami , dzieci od dawna da dorosłe. Co zrobić aby zapanował spokój w moim życiu?
toksyczny związek

Toksyczny związek – jak go rozpoznać i zakończyć?

Czy zastanawiasz się, czy Twój związek jest zdrowy? Nie każda trudność jest toksyczna, ale jeśli czujesz lęk, winę, wątpisz w siebie, boisz się mówić, co myślisz – warto się zatrzymać. Tutaj dowiesz się, jak rozpoznać toksyczny związek i jak go zakończyć.