Nowość

Masz pytanie, które ciągle chodzi Ci po głowie?

Opisz je psychologowi w aplikacji i otrzymaj odpowiedź w ciągu 24 godzin - bez kamery i umawiania wizyty.

Napisz do specjalistyPakiety od 49 zł · odpowiedź do 24 h
Wstecz

Jak poradzić sobie z lękiem po zgłoszeniu samobójczej próby kolegi z Yubo?

Treść wrażliwa

Dominika

Dwa dni temu chłopak z aplikacji Yubo napisał mi w trakcie miłej rozmowy, że wziął 4 tabletki leków i idzie spać, żeby umrzeć. Od razu zgłosiłam jego konto i aplikacja je zablokowała. Wiem, że uratowałam mu życie i ruszyły służby, ale przez blokadę ucięło nam kontakt i nie wiem, co się z nim dzieje. Ta niewiedza i lęk mnie wykańczają. W przeszłości przeżyłam już próbę samobójczą taty, więc wszystkie tamte straszne emocje teraz we mnie ożyły. Jak mam sobie poradzić z brakiem zakończenia tej historii i z tym paraliżującym strachem?
Zdjęcie Bożena Nagórska

Bożena Nagórska

Psycholog
756 odpowiedzi na forum

Pani Dominiko, 

Pani reakcja była bohaterska, niezwykle przytomna i uratowała temu chłopakowi życie. Zrobiła Pani dokładnie to, co należało – natychmiastowe zgłoszenie uruchomiło procedury ratunkowe służb, które mają realną możliwość dotarcia do niego po adresie IP i lokalizacji.

To, co przeżywa Pani teraz, to wtórny kryzys psychiczny. Sytuacja ta zadziałała jak wyzwalacz dla Pani traumy z przeszłości związanej z próbą samobójczą taty. Wszystkie niewyrażone, dawne emocje, lęki i tamto poczucie bezsilności ożyły w Pani z dwojoną siłą, nakładając się na obecną niewiedzę. Pani psychika próbuje teraz kontrolować coś, na co nie ma już Pani wpływu, co generuje ogromne napięcie.

Proszę z pełną świadomością oddzielić tamtą sytuację z tatą od obecnej oraz uznać, że Pani rola w życiu tego chłopaka dobiegła końca – była to rola ratownika i wypełniła ją Pani w stu procentach. Dalsza opieka leży już w rękach lekarzy i specjalistów, a brak wiadomości zwrotnej jest naturalną konsekwencją ochrony danych i procedur bezpieczeństwa aplikacji.

Ponieważ nosi Pani w sobie trudne doświadczenia z przeszłości, obecny stan jest zbyt dużym obciążeniem, by radzić sobie z nim samej. Gorąco zachęcam Panią do skorzystania z bezpłatnego Kryzysowego Telefonu Zaufania (np. 116 123) lub wizyty w najbliższym Ośrodku Interwencji Kryzysowej. Rozmowa ze specjalistą pozwoli Pani bezpiecznie odreagować ten potężny stres, zaopiekować się uruchomioną traumą i pomóc Pani układowi nerwowemu wrócić do stanu równowagi.

Z pozdrowieniami

Bożena Nagórska

Nadal nie znasz odpowiedzi na nurtujące Cię kwestie?

Umów się na wizytę do jednego z naszych Specjalistów!

Zapytaj asystenta AI
Asystent AI - anonimowo, bez logowania
Masz podobny problem? Asystent AI odpowie od razu i podpowie, do jakiego specjalisty się zgłosić.

Zadaj to samo pytanie

Asystent AI nie zastępuje psychologa ani pomocy w nagłych wypadkach.
Zdjęcie Joanna Michałek

Joanna Michałek

Psycholog
69 odpowiedzi na forum

Dzień dobry Dominiko,

dużo odwagi i odpowiedzialności jest w tobie. To była trudna sytuacja i odżyło stare doświadczenie. Czy pracowałaś ze specjalistą po próbie samobójczej taty? 

Jeśli nie, to może warto teraz zaopiekować się sobą i tym tematem właśnie ze specjalistą. Wsparcie rodziny, znajomych jest też ważne, ale myślę, że teraz warto mieć też wsparcie specjalisty i podejść do tego tematu w ciepłej, otwartej, profesjonalnej, nieoceniającej atmosferze.

 

Wszystkiego dobrego i powodzenia!

Zdjęcie Agata Radecka

Agata Radecka

Psychoterapeutka
8 odpowiedzi na forum

Mówi tu Pani o traumatycznym doświadczeniu a następnie przeżyciu podobnej historii i konsekwencjach jakie z tego płyną dla Pani. Czasami nieprzepracowane historie wracają do nas pod różnymi postaciami i nie pozwalają ruszyć z miejsca. Być może paraliżujący strach, o którym Pani pisze to konsekwencja wciąż nieprzeżytej żałoby. W mojej ocenie i na bazie zaledwie tych kilku zdań mogę zasugerować Pani konsultację z psychoterapeutą. Są miejsca, w których takie konsultacje odbywają się za darmo.

Pozdrawiam Agata Radecka

Zdjęcie Agnieszka Włoszycka

Agnieszka Włoszycka

Psycholożka
828 odpowiedzi na forum

Witaj Dominiko,

 

Wyobrażam sobie, jak dużo lęku i bezsilności może być w Tobie teraz. Mam wrażenie, że ta sytuacja poruszyła nie tylko troskę o tego chłopaka, ale także bardzo trudne wspomnienia związane z próbą samobójczą Twojego taty.

Warto pamiętać, że zrobiłaś to, co mogłaś zrobić tj. zareagowałaś szybko i zgłosiłaś zagrożenie. Dalszy bieg wydarzeń nie był już w Twoich rękach. Zastanów się, czy najbardziej boli Cię brak informacji o nim, czy może poczucie, że znów znalazłaś się w sytuacji, na którą nie masz wpływu.

 

Z pozdrowieniami,

Agnieszka Włoszycka

Zdjęcie Sylwia Skibińska

Sylwia Skibińska

Psycholog
564 odpowiedzi na forum

Dzień dobry,
 

Opisana przez Panią sytuacja była bardzo obciążająca emocjonalnie zwłaszcza, że uruchomiła bolesne wspomnienia związane z próbą samobójczą taty. W takich okolicznościach silny lęk, poczucie bezradności i trudność z poradzeniem sobie z niepewnością są naturalną reakcją.

Warto pamiętać, że zrobiła Pani wszystko, co było możliwe w tej sytuacji. Zareagowała Pani odpowiedzialnie i zadbała o bezpieczeństwo drugiej osoby. To, co obecnie jest najtrudniejsze, to brak informacji i poczucia domknięcia tej historii. Niestety nie na wszystko mamy wpływ, nawet jeśli bardzo chcielibyśmy poznać dalszy ciąg wydarzeń.

Jeżeli zauważa Pani, że wracają silne emocje związane z wcześniejszymi doświadczeniami, warto porozmawiać o tym z psychologiem. Czasami podobne sytuacje mogą uruchamiać nierozwiązane wcześniej przeżycia i wymagać dodatkowego wsparcia.

Pozdrawiam,

Sylwia Skibińska

NowośćTylko w aplikacji mobilnejTwoja sytuacja jest trochę inna?Opisz swoją sytuację na czacie w aplikacji TwójPsycholog, a specjalista odpowie do 24 godzin. Bez kamery i bez terminu, pakiety od 49 zł.Sprawdź, jak to działa
Zdjęcie Katarzyna Świdzińska

Katarzyna Świdzińska

Psycholożka
141 odpowiedzi na forum

Dzień dobry, 

 

To bardzo zrozumiała reakcja na realnie obciążającą sytuację.  Została Pani nagle postawiona w kontakcie z czyjąś możliwą próbą samobójczą, a potem zabrakło informacji zwrotnej. To naturalnie uruchamia lęk, bezradność i stare doświadczenia z tatą.

Najważniejsze jest to, że Pani zrobiła właściwą i odpowiedzialną rzecz, czyli zgłosiła zagrożenie. Od tego momentu dalsze działania należą już do systemu i służb, nie do Pani. 

To, co teraz najbardziej Panią męczy, to „niedomknięcie” i to ono napędza lęk. W takich sytuacjach pomaga bardzo prosta, choć trudna rzecz: świadome oddzielanie odpowiedzialności od emocji. Może Pani czuć strach i napięcie, ale nie musi Pani ich „rozwiązywać” przez dalsze szukanie informacji. W Pani przypadku bardzo ważne jest też to, że ta sytuacja dotknęła wcześniejszej traumy związanej z tatą, dlatego emocje są tak silne i wracają falami. 

Teraz Pani układ nerwowy potrzebuje przede wszystkim uspokojenia i „powrotu do tu i teraz”. Pomaga ograniczenie sprawdzania, wracania do rozmowy, analizowania, a zamiast tego skupienie się na czymś bardzo prostym i fizycznym - ciepło, ruch, kontakt z kimś bezpiecznym.

I proszę pamiętać - Pani nie jest odpowiedzialna za jego życie ani za brak informacji zwrotnej. Pani odpowiedzialność skończyła się w momencie zgłoszenia, i to było dokładnie to, co należało zrobić.

 

Pozdrawiam,

Katarzyna Świdzińska, Psycholog

Dzień dobry Pani

Myślę, że to wydarzenie aktywowało u Pani urazowe wydarzenie z przeszłości. Dobrze byłoby, gdyby skorzystała Pani z pomocy psychologicznej, chociaż krótkoterminowo, interwencyjnie. Być może w Pani miejscowości są ośrodki, które zajmują się interwencją kryzysową. We własnym zakresie może Pani skorzystać ze sposobów, które pomogą się Pani ustabilizować, na przykład z dostępnych w Internecie medytacji bezpiecznego miejsca czy technik uważności. W tym czasie potrzebuje Pani być uważna na siebie, zadbać o sen, o odżywianie, rozmowę z kimś zaufanym. Ta osoba została zaopiekowana, ale Pani ma poczucie niedomknięcia - może zastanowić się Pani co pomogłoby Pani domknąć to doświadczenie. Może napisanie listu do tego chłopaka, który zostanie tylko dla Pani. Można przyjrzeć się też temu co to wydarzenie w Pani uruchomiło - jak Pani czuła się w chwili próby samobójczej ojca, w czym to wydarzenie jest podobne, a w czym inne. 

Wszystkiego dobrego

Zdjęcie Jagoda Jek

Jagoda Jek

Psycholog
561 odpowiedzi na forum

To, co opisujesz, brzmi jak bardzo obciążające doświadczenie, zwłaszcza że uruchomiło wspomnienia związane z próbą samobójczą Twojego taty. Nic dziwnego, że odczuwasz teraz lęk i bezradność.

Warto jednak pamiętać, że zareagowałaś odpowiedzialnie i zrobiłaś wszystko, co było w Twojej mocy, aby zadbać o bezpieczeństwo tej osoby. To, że nie znasz dalszego ciągu tej historii, jest trudne, ale nie oznacza, że wydarzyło się coś najgorszego.

Jeżeli zauważasz, że ta sytuacja bardzo mocno na Ciebie wpływa i przywołuje wcześniejsze doświadczenia, warto rozważyć rozmowę z psychologiem. Czasami takie wydarzenia dotykają dużo głębszych emocji niż mogłoby się wydawać na pierwszy rzut oka.

Dzień dobry,

Przede wszystkim zrobiła Pai dokładnie to, co należało zrobić.To, co czuje Pani teraz, to koszt emocjonalny tej decyzji. Musi Pani spróbować przyjąć, że zrobiła Pani 100% tego, co było w Pani mocy, a reszta jest już w rękach lekarzy.

To, że ten paraliżujący strach jest aż tak silny, wynika bezpośrednio z Pani przeszłości. Sytuacja z chłopakiem otworzyła starą, niezagojoną ranę po próbie samobójczej taty. Pani układ nerwowy wszedł w stan traumy wtórnej, traktując tamto dawne zagrożenie jako dziejące się na nowo tutaj i teraz. Te emocje są potężne, ale proszę pamiętać, że tamten lęk należy do przeszłości, a dzisiaj jest Pani bezpieczna.

W tej chwili najważniejsze jest, aby zaopiekowała się Pani sobą, a nie historią tego chłopaka. Proszę pozwolić sobie na płacz, drżenie ciała czy wypisanie tych emocji na kartce, żeby zeszło z Pani napięcie. Ponieważ to wydarzenie uruchomiło tak trudne wspomnienia z dzieciństwa, bardzo gorąco zachęcam Panią do pilnej konsultacji ze specjalistą. Potrzebuje Pani fachowego wsparcia, aby bezpiecznie domknąć ten lęk w swojej głowie i odzyskać spokój. Była Pani niezwykle dzielna, teraz czas zadbać o siebie.

 

Pozdrawiam

Agnieszka Sokal

Zdjęcie Piotr Ziomber

Piotr Ziomber

Psycholog
949 odpowiedzi na forum

Dzień dobry

 

 Bardzo współczuję tego co się wydarzyło, ale spójrz na to z innej strony.  Uratowałaś człowiekowi życie, a to jest ważne. A to, co się wydarzyło cy wydarzy dalej nie jest już tak istotne. Chroń siebie i swoje emocje. Uruchomiłaś w sobie "stare demony". Powinnaś udać się na terapię własną i uporządkować swoje doświadczenia. To jest naprawdę niezwykle ważne. Odpowiedz sobie na pytanie dlaczego chcesz mieć wiedzę co dalej dzieje się z tym człowiekiem? Potrzebujesz wziąć odpowiedzialność za jego życie? czy uruchomiły się w Tobie jakieś schematy? Zobacz, ile Ciebie to kosztuje energii. Warto udać się na terapię i przepracować swoje dzieciństwo. naprawdę jest to niezmiernie ważne. 

NowośćTylko w aplikacji mobilnejTwoja sytuacja jest trochę inna?Opisz swoją sytuację na czacie w aplikacji TwójPsycholog, a specjalista odpowie do 24 godzin. Bez kamery i bez terminu, pakiety od 49 zł.Sprawdź, jak to działa

Materiały wspierające

Warto przeczytać

Sprawdź też

Ilustracja: osoba otulona kocem na ławce, przyjaciółka podaje słuchawkę telefonu, obok świeczka

Myśli samobójcze – przyczyny, rozpoznanie, pomoc

Myśli samobójcze to poważny problem dotykający wielu osób. Ważne jest rozpoznanie objawów i wiedza o sposobach radzenia sobie z nim. Jeśli Ty lub ktoś bliski zmaga się z takimi myślami, pamiętaj, że warto szukać pomocy!