Aplikacja TwójPsycholog — wsparcie, które masz zawsze pod ręką

📲 Pobierz aplikację i zadbaj o siebie na własnych zasadach

Dostępne w Google PlayPobierz w App Store
Left ArrowWstecz

Jak poradzić sobie z lękiem po zgłoszeniu samobójczej próby kolegi z Yubo?

Treść wrażliwa
Dwa dni temu chłopak z aplikacji Yubo napisał mi w trakcie miłej rozmowy, że wziął 4 tabletki leków i idzie spać, żeby umrzeć. Od razu zgłosiłam jego konto i aplikacja je zablokowała. Wiem, że uratowałam mu życie i ruszyły służby, ale przez blokadę ucięło nam kontakt i nie wiem, co się z nim dzieje. Ta niewiedza i lęk mnie wykańczają. W przeszłości przeżyłam już próbę samobójczą taty, więc wszystkie tamte straszne emocje teraz we mnie ożyły. Jak mam sobie poradzić z brakiem zakończenia tej historii i z tym paraliżującym strachem?
Bożena Nagórska

Bożena Nagórska

Pani Dominiko, 

Pani reakcja była bohaterska, niezwykle przytomna i uratowała temu chłopakowi życie. Zrobiła Pani dokładnie to, co należało – natychmiastowe zgłoszenie uruchomiło procedury ratunkowe służb, które mają realną możliwość dotarcia do niego po adresie IP i lokalizacji.

To, co przeżywa Pani teraz, to wtórny kryzys psychiczny. Sytuacja ta zadziałała jak wyzwalacz dla Pani traumy z przeszłości związanej z próbą samobójczą taty. Wszystkie niewyrażone, dawne emocje, lęki i tamto poczucie bezsilności ożyły w Pani z dwojoną siłą, nakładając się na obecną niewiedzę. Pani psychika próbuje teraz kontrolować coś, na co nie ma już Pani wpływu, co generuje ogromne napięcie.

Proszę z pełną świadomością oddzielić tamtą sytuację z tatą od obecnej oraz uznać, że Pani rola w życiu tego chłopaka dobiegła końca – była to rola ratownika i wypełniła ją Pani w stu procentach. Dalsza opieka leży już w rękach lekarzy i specjalistów, a brak wiadomości zwrotnej jest naturalną konsekwencją ochrony danych i procedur bezpieczeństwa aplikacji.

Ponieważ nosi Pani w sobie trudne doświadczenia z przeszłości, obecny stan jest zbyt dużym obciążeniem, by radzić sobie z nim samej. Gorąco zachęcam Panią do skorzystania z bezpłatnego Kryzysowego Telefonu Zaufania (np. 116 123) lub wizyty w najbliższym Ośrodku Interwencji Kryzysowej. Rozmowa ze specjalistą pozwoli Pani bezpiecznie odreagować ten potężny stres, zaopiekować się uruchomioną traumą i pomóc Pani układowi nerwowemu wrócić do stanu równowagi.

Z pozdrowieniami

Bożena Nagórska

Nadal nie znasz odpowiedzi na nurtujące Cię kwestie?

Umów się na wizytę do jednego z naszych Specjalistów!

Joanna Michałek

Joanna Michałek

Dzień dobry Dominiko,

dużo odwagi i odpowiedzialności jest w tobie. To była trudna sytuacja i odżyło stare doświadczenie. Czy pracowałaś ze specjalistą po próbie samobójczej taty? 

Jeśli nie, to może warto teraz zaopiekować się sobą i tym tematem właśnie ze specjalistą. Wsparcie rodziny, znajomych jest też ważne, ale myślę, że teraz warto mieć też wsparcie specjalisty i podejść do tego tematu w ciepłej, otwartej, profesjonalnej, nieoceniającej atmosferze.

 

Wszystkiego dobrego i powodzenia!

Agata Radecka

Agata Radecka

Mówi tu Pani o traumatycznym doświadczeniu a następnie przeżyciu podobnej historii i konsekwencjach jakie z tego płyną dla Pani. Czasami nieprzepracowane historie wracają do nas pod różnymi postaciami i nie pozwalają ruszyć z miejsca. Być może paraliżujący strach, o którym Pani pisze to konsekwencja wciąż nieprzeżytej żałoby. W mojej ocenie i na bazie zaledwie tych kilku zdań mogę zasugerować Pani konsultację z psychoterapeutą. Są miejsca, w których takie konsultacje odbywają się za darmo.

Pozdrawiam Agata Radecka

Agnieszka Włoszycka

Agnieszka Włoszycka

Witaj Dominiko,

 

Wyobrażam sobie, jak dużo lęku i bezsilności może być w Tobie teraz. Mam wrażenie, że ta sytuacja poruszyła nie tylko troskę o tego chłopaka, ale także bardzo trudne wspomnienia związane z próbą samobójczą Twojego taty.

Warto pamiętać, że zrobiłaś to, co mogłaś zrobić tj. zareagowałaś szybko i zgłosiłaś zagrożenie. Dalszy bieg wydarzeń nie był już w Twoich rękach. Zastanów się, czy najbardziej boli Cię brak informacji o nim, czy może poczucie, że znów znalazłaś się w sytuacji, na którą nie masz wpływu.

 

Z pozdrowieniami,

Agnieszka Włoszycka

Sylwia Skibińska

Sylwia Skibińska

Dzień dobry,
 

Opisana przez Panią sytuacja była bardzo obciążająca emocjonalnie zwłaszcza, że uruchomiła bolesne wspomnienia związane z próbą samobójczą taty. W takich okolicznościach silny lęk, poczucie bezradności i trudność z poradzeniem sobie z niepewnością są naturalną reakcją.

Warto pamiętać, że zrobiła Pani wszystko, co było możliwe w tej sytuacji. Zareagowała Pani odpowiedzialnie i zadbała o bezpieczeństwo drugiej osoby. To, co obecnie jest najtrudniejsze, to brak informacji i poczucia domknięcia tej historii. Niestety nie na wszystko mamy wpływ, nawet jeśli bardzo chcielibyśmy poznać dalszy ciąg wydarzeń.

Jeżeli zauważa Pani, że wracają silne emocje związane z wcześniejszymi doświadczeniami, warto porozmawiać o tym z psychologiem. Czasami podobne sytuacje mogą uruchamiać nierozwiązane wcześniej przeżycia i wymagać dodatkowego wsparcia.

Pozdrawiam,

Sylwia Skibińska

Katarzyna Świdzińska

Katarzyna Świdzińska

Dzień dobry, 

 

To bardzo zrozumiała reakcja na realnie obciążającą sytuację.  Została Pani nagle postawiona w kontakcie z czyjąś możliwą próbą samobójczą, a potem zabrakło informacji zwrotnej. To naturalnie uruchamia lęk, bezradność i stare doświadczenia z tatą.

Najważniejsze jest to, że Pani zrobiła właściwą i odpowiedzialną rzecz, czyli zgłosiła zagrożenie. Od tego momentu dalsze działania należą już do systemu i służb, nie do Pani. 

To, co teraz najbardziej Panią męczy, to „niedomknięcie” i to ono napędza lęk. W takich sytuacjach pomaga bardzo prosta, choć trudna rzecz: świadome oddzielanie odpowiedzialności od emocji. Może Pani czuć strach i napięcie, ale nie musi Pani ich „rozwiązywać” przez dalsze szukanie informacji. W Pani przypadku bardzo ważne jest też to, że ta sytuacja dotknęła wcześniejszej traumy związanej z tatą, dlatego emocje są tak silne i wracają falami. 

Teraz Pani układ nerwowy potrzebuje przede wszystkim uspokojenia i „powrotu do tu i teraz”. Pomaga ograniczenie sprawdzania, wracania do rozmowy, analizowania, a zamiast tego skupienie się na czymś bardzo prostym i fizycznym - ciepło, ruch, kontakt z kimś bezpiecznym.

I proszę pamiętać - Pani nie jest odpowiedzialna za jego życie ani za brak informacji zwrotnej. Pani odpowiedzialność skończyła się w momencie zgłoszenia, i to było dokładnie to, co należało zrobić.

 

Pozdrawiam,

Katarzyna Świdzińska, Psycholog

Marzena Zwierzycka

Marzena Zwierzycka

Dzień dobry Pani

Myślę, że to wydarzenie aktywowało u Pani urazowe wydarzenie z przeszłości. Dobrze byłoby, gdyby skorzystała Pani z pomocy psychologicznej, chociaż krótkoterminowo, interwencyjnie. Być może w Pani miejscowości są ośrodki, które zajmują się interwencją kryzysową. We własnym zakresie może Pani skorzystać ze sposobów, które pomogą się Pani ustabilizować, na przykład z dostępnych w Internecie medytacji bezpiecznego miejsca czy technik uważności. W tym czasie potrzebuje Pani być uważna na siebie, zadbać o sen, o odżywianie, rozmowę z kimś zaufanym. Ta osoba została zaopiekowana, ale Pani ma poczucie niedomknięcia - może zastanowić się Pani co pomogłoby Pani domknąć to doświadczenie. Może napisanie listu do tego chłopaka, który zostanie tylko dla Pani. Można przyjrzeć się też temu co to wydarzenie w Pani uruchomiło - jak Pani czuła się w chwili próby samobójczej ojca, w czym to wydarzenie jest podobne, a w czym inne. 

Wszystkiego dobrego

Jagoda Jek

Jagoda Jek

To, co opisujesz, brzmi jak bardzo obciążające doświadczenie, zwłaszcza że uruchomiło wspomnienia związane z próbą samobójczą Twojego taty. Nic dziwnego, że odczuwasz teraz lęk i bezradność.

Warto jednak pamiętać, że zareagowałaś odpowiedzialnie i zrobiłaś wszystko, co było w Twojej mocy, aby zadbać o bezpieczeństwo tej osoby. To, że nie znasz dalszego ciągu tej historii, jest trudne, ale nie oznacza, że wydarzyło się coś najgorszego.

Jeżeli zauważasz, że ta sytuacja bardzo mocno na Ciebie wpływa i przywołuje wcześniejsze doświadczenia, warto rozważyć rozmowę z psychologiem. Czasami takie wydarzenia dotykają dużo głębszych emocji niż mogłoby się wydawać na pierwszy rzut oka.

Agnieszka Sokal

Agnieszka Sokal

Dzień dobry,

Przede wszystkim zrobiła Pai dokładnie to, co należało zrobić.To, co czuje Pani teraz, to koszt emocjonalny tej decyzji. Musi Pani spróbować przyjąć, że zrobiła Pani 100% tego, co było w Pani mocy, a reszta jest już w rękach lekarzy.

To, że ten paraliżujący strach jest aż tak silny, wynika bezpośrednio z Pani przeszłości. Sytuacja z chłopakiem otworzyła starą, niezagojoną ranę po próbie samobójczej taty. Pani układ nerwowy wszedł w stan traumy wtórnej, traktując tamto dawne zagrożenie jako dziejące się na nowo tutaj i teraz. Te emocje są potężne, ale proszę pamiętać, że tamten lęk należy do przeszłości, a dzisiaj jest Pani bezpieczna.

W tej chwili najważniejsze jest, aby zaopiekowała się Pani sobą, a nie historią tego chłopaka. Proszę pozwolić sobie na płacz, drżenie ciała czy wypisanie tych emocji na kartce, żeby zeszło z Pani napięcie. Ponieważ to wydarzenie uruchomiło tak trudne wspomnienia z dzieciństwa, bardzo gorąco zachęcam Panią do pilnej konsultacji ze specjalistą. Potrzebuje Pani fachowego wsparcia, aby bezpiecznie domknąć ten lęk w swojej głowie i odzyskać spokój. Była Pani niezwykle dzielna, teraz czas zadbać o siebie.

 

Pozdrawiam

Agnieszka Sokal

Piotr Ziomber

Piotr Ziomber

Dzień dobry

 

 Bardzo współczuję tego co się wydarzyło, ale spójrz na to z innej strony.  Uratowałaś człowiekowi życie, a to jest ważne. A to, co się wydarzyło cy wydarzy dalej nie jest już tak istotne. Chroń siebie i swoje emocje. Uruchomiłaś w sobie "stare demony". Powinnaś udać się na terapię własną i uporządkować swoje doświadczenia. To jest naprawdę niezwykle ważne. Odpowiedz sobie na pytanie dlaczego chcesz mieć wiedzę co dalej dzieje się z tym człowiekiem? Potrzebujesz wziąć odpowiedzialność za jego życie? czy uruchomiły się w Tobie jakieś schematy? Zobacz, ile Ciebie to kosztuje energii. Warto udać się na terapię i przepracować swoje dzieciństwo. naprawdę jest to niezmiernie ważne. 

dobrostan

Darmowy test na dobrostan psychiczny (WHO-5)

Zobacz podobne

Stres i lęk związany z pracą - jak można to naprawić?

Ostatnio mam wrażenie, że stres dosłownie mnie zjada. Praca, która kiedyś była dla mnie czymś super, teraz wydaje się tylko ciągłym źródłem frustracji, i zaczynam odczuwać lęk przed pójściem tam. Wkręcam sobie, że koledzy z pracy mnie nie lubią i tak w kółko. Nawet kiedy mam wolne, nie umiem się od tego odciąć – myśli o zadaniach i obowiązkach ciągle mnie dopadają. Czuję się, jakbym codziennie walczyła o przetrwanie, a zmęczenie i zniechęcenie tylko się nakręcają.

Jak sobie radzić, kiedy stres staje się przytłaczający i nie daje nawet chwili wytchnienia? Chciałabym znów poczuć, że potrafię cieszyć się chwilą, ale teraz wydaje się to kompletnie poza moim zasięgiem. 

Moja dziewczyna boi się chodzić do szkoły
Moja dziewczyna ma problem społeczny (boi się chodzić do szkoły Z czego udało mi się dowiedzieć niestety nie wie czemu tak jest... Bardzo boi się że znowu nie chodząc do szkoły zawiedzie rodziców i psychologa.. Chciałbym bardzo jej pomóc ale nie wiem jak. Sam chodzę do psychologa, ale chce się tu zapytać bo czuje się bardziej komfortowo. Pomagam jej czułymi słowami że ją kocham itd. próbuję ją wspierać ale nie wiem czy to dobrze robie... Moja dziewczyna ma 15 lat jakby miało coś w tym pomoc.
Odrzucam potencjalne partnerki, ponieważ znajduję w sobie wadę i o tym decyduję.
Witam. Mam na imię Kamil. Mam 31 lat. Poznałem wspaniałą kobietę na jednym z portali randkowych. Kobieta jest wykształcona, ma dobrą pracę i zainteresowania. Jest inteligentną, sympatyczną i bardzo dobrą osobą. Od początku złapaliśmy wspólny język, rozmawiało nam się świetnie, podobnie odczuwaliśmy emocje i z czasem coraz bardziej otwieraliśmy się przed sobą. Zaangażowaliśmy się do tego stopnia, że szybko padł temat spotkania. Wtedy w mojej głowie pojawiły się myśli, że przecież taka kobieta potrzebuje faceta z dobrą posadą i większą zaradnością, a nie magazyniera bez własnego mieszkania i samochodu. Napisałem jej to wszystko, a ona zachowała się tak, jakby brak tych rzeczy u mnie jej zupełnie nie przeszkadzał. Pomimo tego, że było mi bardzo ciężko, napisałem jej, żebyśmy zrobili sobie przerwę od rozmów. Napisała, że jest trudno to zaakceptować, ale się zgodziła. Nie mogę sobie poradzić z tym, że odrzuciłem swoją bratnią duszę, a jednocześnie zrobiłem to, bo chciałbym dla niej jak najlepiej. Wcześniejsze relacje kończyły się identycznie właśnie przez takie myśli i moje ciągłe analizowanie. Jestem ambitny i dążę do bycia lepszym, zamożniejszym. Niestety za każdym razem znajduję w sobie jakąś wadę, która może rzutować na przyszłość drugiej osoby. Po zerwaniu relacji z dziewczyną opisaną wyżej czuję się beznadziejnie, bardzo źle psychicznie. Proszę o jakąś poradę, bo jestem na granicy psychicznej wytrzymałości.
Jak pomóc 17-latkowi z atakami paniki i lękiem przed śmiercią, gdy brak dostępnych psychiatrów?
Mój 17 letni syn od dawna zmagał się z problemami. Od 2 lat pod opieką psychologa , lecz ostatnio nasiliły się objawy. Ma ciągle ataki paniki , bez wyraźnego powodu , np podczas obiadu w restauracji nagle dostaje paniki . Ma trudności ze snem , i panicznie boi się śmierci . Ciągle o niej rozmyśla . Nie możemy dostać się do psychiatry w naszej okolicy na NFZ gdyż nie ma terminów , albo lekarze są obłożeni swoimi pacjentami . Po konsultacji z panią psycholog która nas prowadzi powinniśmy się udać do psychiatry aby przepisać po zdiagnozowaniu wspomóc się farmakologicznie . Niestety mimo prób znalezienia lekarza nie jestem w stanie pomóc synowi. Proszę o nakierowanie gdzie mogę jeszcze szukać pomocy .
Jak pomóc synowi z depresją i zaburzeniami lękowymi, który nie wychodzi z domu?
moj 40 letni syn od póltora roku nie wychodzi z domu i nie wpuszcza mnie do siebie. Cierpi na depresje i zaburzenia lekowe. Co robić? jak postępować ? jak mu pomóc?
zdrada

Zdrada – przyczyny, skutki i jak sobie z nią radzić?

Zdrada to głębokie naruszenie zaufania w związku, występujące w formie fizycznej lub emocjonalnej. Powoduje trwałe rany psychiczne u obu partnerów. Analizujemy przyczyny zdrad, ich konsekwencje oraz metody odbudowy relacji po takim doświadczeniu.