Bożena Nagórska
Pani Dominiko,
Pani reakcja była bohaterska, niezwykle przytomna i uratowała temu chłopakowi życie. Zrobiła Pani dokładnie to, co należało – natychmiastowe zgłoszenie uruchomiło procedury ratunkowe służb, które mają realną możliwość dotarcia do niego po adresie IP i lokalizacji.
To, co przeżywa Pani teraz, to wtórny kryzys psychiczny. Sytuacja ta zadziałała jak wyzwalacz dla Pani traumy z przeszłości związanej z próbą samobójczą taty. Wszystkie niewyrażone, dawne emocje, lęki i tamto poczucie bezsilności ożyły w Pani z dwojoną siłą, nakładając się na obecną niewiedzę. Pani psychika próbuje teraz kontrolować coś, na co nie ma już Pani wpływu, co generuje ogromne napięcie.
Proszę z pełną świadomością oddzielić tamtą sytuację z tatą od obecnej oraz uznać, że Pani rola w życiu tego chłopaka dobiegła końca – była to rola ratownika i wypełniła ją Pani w stu procentach. Dalsza opieka leży już w rękach lekarzy i specjalistów, a brak wiadomości zwrotnej jest naturalną konsekwencją ochrony danych i procedur bezpieczeństwa aplikacji.
Ponieważ nosi Pani w sobie trudne doświadczenia z przeszłości, obecny stan jest zbyt dużym obciążeniem, by radzić sobie z nim samej. Gorąco zachęcam Panią do skorzystania z bezpłatnego Kryzysowego Telefonu Zaufania (np. 116 123) lub wizyty w najbliższym Ośrodku Interwencji Kryzysowej. Rozmowa ze specjalistą pozwoli Pani bezpiecznie odreagować ten potężny stres, zaopiekować się uruchomioną traumą i pomóc Pani układowi nerwowemu wrócić do stanu równowagi.
Z pozdrowieniami
Bożena Nagórska













