
- Strona główna
- Forum
- zaburzenia lękowe, zaburzenia nastroju, zaburzenia osobowości
- Jak przełamać lęk...
Jak przełamać lęk przed terapią i omówić podejrzenia zaburzeń borderline?
Magdalena Dawiec
Dzień dobry,
Przede wszystkim pragnę Panią zapewnić, że zgłaszanie swoich wątpliwości diagnostycznych specjalistom jest w pełni uzasadnione, a dobry psychiatra czy psycholog potraktuje Pani pytania z należytą powagą.
Jeśli podejrzewa Pani u siebie objawy typowe dla osobowości borderline czy trudności w regulacji emocji, z całego serca zachęcam do rozważenia terapii dialektyczno-behawioralnej (DBT). Psycholog może przeprowadzić diagnozę zaburzeń osobowości korzystając ze standaryzowanych kwestionariuszy psychologicznych i omówić z Panią wyniki, a następnie wspólnie ustalić cele i plan terapii.
DBT to nurt o najlepiej udokumentowanej naukowo skuteczności (tzw. gold standard) w leczeniu zaburzenia osobowości chwiejnej emocjonalnie oraz w pracy z intensywnym, trudnym do opanowania cierpieniem psychicznym. Liczne badania kliniczne jednoznacznie potwierdzają, że DBT wyposaża w konkretne, praktyczne umiejętności radzenia sobie z kryzysami i skrajnymi emocjami, przynosząc długotrwałą i realną poprawę jakości życia.
Podjęcie terapii bywa stresujące, jednak wybór metody popartej silnymi dowodami naukowymi daje ogromne poczucie bezpieczeństwa. Gorąco zachęcam Panią do zrobienia tego kroku i dania sobie szansy na odzyskanie równowagi.
Trzymam kciuki!
Magdalena Dawiec
Nadal nie znasz odpowiedzi na nurtujące Cię kwestie?
Umów się na wizytę do jednego z naszych Specjalistów!
Bożena Nagórska
Dzień dobry.
To naturalne, że obawia się Pan/Pani, iż lęk podsuwa Panu/Pani skrajne scenariusze, ale lekarz ma obowiązek traktować Pana/Pani przemyślenia poważnie i badać całość objawów. Może Pan/Pani zacząć wizytę od prostego zdania: „Zastanawiam się, czy część moich trudności nie wynika z czegoś więcej niż lęki, na przykład ze wzorców typowych dla borderline, i chciałbym to z Panem/Panią omówić”. Taka otwartość pozwoli rozwiać wątpliwości, a jeśli czuje Pan/Pani lęk przed startem terapii, proszę potraktować ją po prostu jako bezpieczną rozmowę o swoich granicach. Pamiętajmy, że szukanie odpowiedzi to dowód samoświadomości, a nie przesadzania czy wyolbrzymiania.
Wszystkiego dobrego.
Bożena Nagórska
Aleksandra Kluszczyńska
Dzień dobry,
to, co opisuje Pani w swoim pytaniu, brzmi jak sytuacja, która może budzić dużo lęku i niepewności. Rozumiem również obawę przed tym, że zgłaszane przez Panią trudności zostaną zbagatelizowane lub zinterpretowane inaczej, niż Pani się spodziewa. Rolą specjalisty jest wysłuchanie zgłaszanych trudności, wspólne przyjrzenie się różnym hipotezom oraz zaproponowanie dalszych kroków diagnostycznych lub terapeutycznych. Jeśli psychiatra uzna to za zasadne, może również zaproponować konsultację z psychologiem lub psychoterapeutą.
Pomocne może być również zastanowienie się, czego najbardziej obawia się Pani w związku z ewentualnym rozpoczęciem terapii. Takie obawy również warto poruszyć podczas wizyty, są one ważną częścią tego, z czym Pani przychodzi.
Życzę Pani wszystkiego dobrego oraz życzliwości wobec siebie w tym procesie :)
Piotr Ziomber
Dzień dobry
Należy powiedzieć otwarcie psychiatrze o swoich obawach i lękach, gdyż tylko wtedy ten może postawić właściwą diagnozę, ewentualnie przekieruje do innego specjalisty, który dokona diagnozy. Bez wątpienia każde objawy, jakie zgłasza pacjent należy traktować poważanie. Nie można szukać tutaj drugiego dna. terapia może również stać się szansą na to, aby lęk zniwelować.
Michał Węgrzyn
Zastanawia mnie jednak, skąd pojawiła się myśl o możliwym zaburzeniu osobowości z pogranicza? Czy wynika to z jakichś konkretnych objawów albo doświadczeń, które u siebie zauważasz? Warto się temu przyjrzeć, ale też pamiętać, że samo podejrzenie nie oznacza diagnozy.
Czasem sama obawa przed konkretnym rozpoznaniem też jest ważnym tematem do przyjrzenia się. Nie tylko „czy mam dane zaburzenie?”, ale też: co ta możliwość dla mnie oznacza? Czy jest w tym lęk przed tym, że „coś jest ze mną nie tak”, potrzeba lepszego zrozumienia siebie, czy próba znalezienia nazwy dla tego, co jest trudne i bolesne?
Jeśli masz takie obawy, naprawdę warto powiedzieć o nich psychiatrze - nawet właśnie w formie: „mam taką myśl i trochę się tego boję”. Rolą psychiatry nie jest oceniać, tylko pomóc zrozumieć, co się dzieje i dobrać najlepszą formę wsparcia. Informacje o wszystkich trudnościach i wątpliwościach mogą być ważną częścią tej układanki.
Pozdrawiam serdecznie Michał Węgrzyn
Wiktoria Woldan
Dzień dobry,
To, że zastanawia się Pani nad swoimi trudnościami oraz szuka odpowiedzi, nie jest niczym niewłaściwym. Zarówno zaburzenia lękowe, jak i depresyjne mogą nasilać analizowanie własnych objawów i rodzić wiele wątpliwości dotyczących tego, co się z nami dzieje. Jednocześnie sam podejrzenie określonego zaburzenia nie jest równoznaczne z diagnozą. Warto otwarcie poruszyć ten temat podczas wizyty u psychiatry lub w trakcie terapii. Może tez pani po prostu powiedzieć, że ma takie obawy i chciałaby je lepiej zrozumieć. Rola specjalisty nie jest tez ocenianie, lecz wspólne przyjrzenie się objawom, ich źródłu i dobranie odpowiedniej formy pomocy. Lęk przed rozmową o swoich trudnościach jest zrozumiały, jednak często właśnie szczere nazwanie swoich obaw staje się ważnym krokiem w kierunku większego zrozumienia siebie i poprawy samopoczucia.
Pozdrawiam serdecznie,
psycholog Wiktoria 🌷
Jagoda Jek
Samo pojawienie się takich pytań i wątpliwości nie oznacza, że na pewno występuje u Pani kolejne zaburzenie. Przy zaburzeniach lękowych częste jest analizowanie swoich objawów i szukanie odpowiedzi, ale jednocześnie warto pamiętać, że rozmowa ze specjalistą właśnie po to służy, aby wspólnie przyjrzeć się temu, co się dzieje.
Nie musi Pani przychodzić na wizytę z gotową diagnozą. Można zacząć bardzo prosto, np.: „Od pewnego czasu zastanawiam się, czy moje trudności mogą mieć związek z czymś więcej niż zaburzenia lękowe. Przeczytałam o borderline i nie wiem, czy moje objawy do tego pasują. Chciałabym to z Panią/Panem omówić”.
Dobry specjalista nie powinien z góry odrzucać takiej obawy ani automatycznie jej potwierdzać. Rolą psychiatry jest zebrać informacje, przyjrzeć się objawom, ich nasileniu i wpływowi na funkcjonowanie, a następnie wspólnie ustalić dalsze kroki.
Jeśli sam temat budzi dużo lęku, warto potraktować to również jako ważną informację do rozmowy — np. „Boję się o tym powiedzieć, bo obawiam się, że nie zostanę potraktowana poważnie”. To może być bardzo dobry początek pracy.
Lęk przed terapią również jest czymś, z czym wiele osób się mierzy. Nie trzeba od razu odsłaniać wszystkiego. Relacja terapeutyczna buduje się stopniowo, a pierwsze spotkania służą także temu, żeby zobaczyć, czy dana forma pomocy jest dla Pani odpowiednia.
~ Jagoda Jek, psycholożka i seksuolożka
Sylwia Skibińska
Dzień dobry. Samo podejrzenie konkretnego zaburzenia jest wystarczającym powodem, żeby powiedzieć o tym psychiatrze. Nie musi Pani przychodzić z gotową diagnozą, od tego jest specjalista.
Może Pani po prostu opisać, jakie zachowania czy emocje budzą Pani niepokój, od kiedy występują i w jakich sytuacjach są najsilniejsze. Warto nawet wcześniej zapisać kilka przykładów żeby stres podczas wizyty nie utrudnił rozmowy.
Podobnie z terapią, lęk przed pierwszym spotkaniem jest częsty. Pierwsza konsultacja służy przede wszystkim poznaniu Pani trudności i ustaleniu, nad czym chciałaby Pani pracować. Nie musi Pani od razu opowiedzieć wszystkiego.
Pozdrawiam,
Sylwia Skibińska

Zobacz podobne

Asertywność – jak ją rozwijać i dlaczego jest ważna?
Asertywność może odmienić Twoje życie. Poznaj techniki, które pomogą Ci budować zdrowe relacje, chronić się przed mobbingiem i wyrażać potrzeby. Dowiedz się, jak stać się bardziej asertywnym i cieszyć się lepszą jakością życia osobistego i zawodowego.
